karolciaa29
20.12.13, 19:01
Witam. Mam dwójkę małych dzieci,które wychowuję sama. Nie daję rady już aby związać koniec z końcem. Za parę dni Święta a ja niestety nie mam nic aby chociaż w najmniejszym stopniu pokazać dzieciom nasze wigilijne potrawy. Większość mojej wypłaty idzie na opłaty związane z wynajęciem mieszkania. Nie mam się gdzie podziać. Nie wspomnę o lekach, czy zakupach do domu. Jest co raz gorzej:( brak mi sił aby dalej walczyć o kawałek chleba i przeżyć cały miesiąc. Doprowadziłam swój organizm do silnej anemii. Jak się wali to wszystko..blagam ludzi dobrego serca o chociaż najmniejsze wsparcie. Mój email to onaa_27@wp.pl odpowiem na każde pytanie