samotna36mama
14.11.23, 09:36
Od miesiąca jestem w beznadziejnej sytuacji ,jestem mamą dwóch chłopców. Dorywczo pracuje i głównie utrzymuje się ze swiadczenia 500+ ,i do niedawna z alimentów które ojciec dzieci przestał płacić co spowodowało ze nie miałam pieniędzy żeby zapłacić za wynajmowane dotychczas mieszkanie. Z pomocą przyszła mi zupełnie obca osoba,za niewielką opłata pan pozwolił nam zamieszkać w pokoju wynajmowanego przez siebie mieszkania,zdaje sobie sprawę jak było to ryzykowne ale dla mnie ważne było to żeby nie wylądować w ośrodku dla samotnych matek . Po krótkim czasie okazało się że pan ma dość duży problem z alkoholem,sytuacja jest dość ciężka do zniesienia . Fundusz alimentacyjny ruszy dopiero w styczniu więc póki co nie mam szans na samodzielne wynajęcie mieszkania ,nie mam rodziny i tym samym żadnej pomocy . Nie chcę dla moich dzieci niczego więcej jak spokojnego miejsca do życia. Gdyby znalazła się jakaś dobra dusza która pomogła by pomóc w tym temacie , wiem że to graniczy z cudem ale jak to się mówi nadzieja umiera ostatnia.