Gość: cb
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.02.11, 23:26
Witam,
no więc przyplątało się do mnie to świnstwo. :\ Ściągnęłam Rkilla przez inny komp, na pendrive'a, do zainfekowanego netbooka, i kilka razy puściłam. Coś tam niby wykrył i "terminował". Chciałabym teraz wejśc do sieci i ściągnąć jakiś progarm antywirusowy, ale zdaje się że ten rogue mi zlikwidował połączenie internetowe. (Nawiasem mówiąc, próba wgrania AVG skopiowanego z pendrive'a nic nie dała; więc coś chyba jeszcze jest nie tak?.. Mówię o tym zainfekowanym netbooku). Ogromnie mi zależy na oczyszczeniu netbooczka i możliwości normalnego użytkowania; właściwie to najczęściej na nim pracuję. Pewnie mogłabym dalej szukać na anglojęzycznych stronach, jaki powinien być mój kolejny krok, ale jestem już psychicznie wykończona. Czy jest tam ktoś, kto może mi to po polsku wyoślić? Z góry dziękuję...