Gość: ciekawy
IP: *.gorzow.mm.pl
28.04.04, 23:29
Czwartkowe przedpołudnie 22 kwietnia. Przed blokami przy ulicy Okulickiego,
nieopodal budynku w którym mieści się gabinet znanego gorzowskiego
stomatologa stoi SŁUŻBOWY samochód Prezydenta Gorzowa - Lancia, nr. rej. FG
00001. Kierowca wyraźnie znudzony oczekuje na swojego szefa - Tadeusza J. -
Prezydenta Gorzowa. Oczekuje i oczekuje - w sumie ponad 1,5 godziny (10.30 -
11.50). W tym czasie Pan Prezydent... siedzi na fotelu dentystycznym. W koncu
wychodzi. Kierowca zapala silnik. Odjeżdżają szybko.
W związku z opisaną powyżej sytuacją mam pytanie (być może temat dla
redakcji): CZY PREZYDENT GORZOWA JEST UPRAWNIONY DO KORZYSTANIA Z SAMOCHODU
SŁUŻBOWEGO W CELU ZAŁATWIANIA PRYWATNYCH SPRAW ??? KTO ZA TO PŁACI ???
Może ktoś mi podpowie...?