14.12.09, 17:51
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • dzika_rzeka Re: Szok totalny, czyli finał Dextera! 14.12.09, 19:40
      4 sezon byl naprawde dobry, a John Lithgow jest geniuszem i szkoda, ze jego rola
      w serialu zostala...hmm, podsumowana.

      Nastomiast, co do sceny finalowej to powiedziec, ze szokujaca, to jak nic nie
      powiedziec. Fantastyczny koniec. I ciekawe, co to oznacza dla sezonu 5 (o ktorym
      juz wiadomo, ze powstanie i bedzie ostatnim).

      Kiedy polscy scenarzysci naucza sie tak pisac? Tak stopniowac, tak zaskakiwac?
      Przeciez nie wszystko jest kwestia budzetu, czasem wystarczy wyobraznia i dobrzy
      aktorzy (a tych w Polsce jest przeciez wielu).
    • Gość: Julia Re: Szok totalny, czyli finał Dextera! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 22:22
      Final po prostu szokujacy. Uwazam, ze ten sezon byl jednym z najlepszych. Jednak
      pozostal smutek za ...
    • Gość: zdenek Re: Szok totalny, czyli finał Dextera! IP: 109.74.111.* 15.12.09, 07:56
      A ja uważam ze końcówka była przegięciem.
      Uwaga spojlery:






      - pozbawione logiki było że policja wzięła się po niewczasie
      za "przesłuchanie" porwanego 10-latka
      - pozbawione logiki była reakcja policji na wyrwane lusterko
      - a najbardziej pozbawione logiki że Dex dostał ni stąd ni zowąd
      (oczywiscie w najbardziej sprzyjającym scenarzystom momencie:) smsa
      o informacji na poczcie głosowej.
      A szokujące jest to usmiercili NAJPIĘKNIEJSZĄ postać serialu:(
      • Gość: Monika Re: Szok totalny, czyli finał Dextera! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 09:59
        Zakończenie totalnie nie trzyma sie kupy. Dexter zaczyna śledzić
        trójkowego po tym jak on odbiera samochód z warsztatu, jest środek
        dnia, musi go śledzić od tego momentu bo niby skąd miał wiedzieć
        którędy pojedzie. Jedzie śledzić trójkowego zaraz po tym jak wysyła
        Ritę na dworzec czy na lotnisko, Rita nagrywając sie na pocztę mówi
        że patrzy na księżyc trójkowego dawno nie ma w mieści a nawet jak
        coś pokręciłam to i tak trójkowy niemiałby kiedy jej zabić. Albo to
        nie on albo to wszystko wyobrażenia kompletnie wyczerpanego Dexa,
        mam taką nadzieje.
        • Gość: zdenek Re: Szok totalny, czyli finał Dextera! IP: 109.74.111.* 15.12.09, 10:41
          Rita powiedziała: "I wiem, że nie gustujesz|w takich rzeczach, ale
          księżyc dzisiaj będzie niesamowity. Popatrz na niego. Zasługujesz na
          to."
          • Gość: Monika Re: Szok totalny, czyli finał Dextera! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 10:54
            Tak myślałam że z księżycem mogłam pokręcić, oglądałm jeszcze bez
            napisów ale tak czy inaczej stawiam na urojenia Dexa. Rita irytowała
            mnie okrutnie, jej telefony, wymagania, pretesje, ten odcinek kiedy
            Dex po pracy kompletnie wyczerpany po nieprzespanych nocach kolejnej
            nocy wstawał do dziecka, sama autentycznie czułam sie zmęczona, to
            nie zmienia jednak faktu że zkoda mi Rity.
      • dzika_rzeka Re: Szok totalny, czyli finał Dextera! 15.12.09, 14:38
        > - pozbawione logiki było że policja wzięła się po niewczasie
        > za "przesłuchanie" porwanego 10-latka
        > - pozbawione logiki była reakcja policji na wyrwane lusterko
        > - a najbardziej pozbawione logiki że Dex dostał ni stąd ni zowąd
        > (oczywiscie w najbardziej sprzyjającym scenarzystom momencie:) smsa
        > o informacji na poczcie głosowej.

        Uwaga SPOILERY:



        1. Przeciez dopiero w finalowym odcinku okazalo sie, ze porwania maja cos
        wspolnego z Trinity. Wczesniej pewnie byl przesluchiwany, ale nie przez wydzial
        zabojstw, nikt wiec nie polaczyl tego z Arturem.

        2. Zauwaz ze w tej scenie Dexter nie tylko rozwalil lusterko, ale tez jechal
        dosc brawurowo przez jakis czas, wiec interwencja policji nie dotyczyla tylko
        lusterka, ale tez niebezpiecznej jazdy (mogli miec podejrzenie, ze jest pijany
        na przyklad, szczegolnie, ze stawial opor przy zatrzymaniu)

        3. Co do tego sms, nie jestem pewna, ale sa takie telefony (Motorole, Nokie?),
        ktore wysylaja sms o nowej wiadomosci az do skutku, czyli do momentu, kiedy
        potwierdzisz jej odebranie. Moze wczesniejszych powiadomien Dexter nie slyszal.

        Na E!Entertainment przeczytalam wypowiedz producenta serialu, ktory zapewnil, ze
        ostatnia scena nie jest dzielem wyobrazni Dextera, wiec odpada motyw senny :)
        Szkoda, ze zabili ... akurat w momencie, kiedy pokazala Dexterowi alternatywe,
        czyli upewnila go, ze moze wygrac z Mrocznym Pasazerem. Jasne, ze od tego
        momentu mielibysmy serial familijny, ale tak czy inaczej szkoda.
        • Gość: zdenek Re: Szok totalny, czyli finał Dextera! IP: 109.74.111.* 15.12.09, 14:57
          dzika_rzeka napisała:

          > 1. Przeciez dopiero w finalowym odcinku okazalo sie, ze porwania
          maja cos
          > wspolnego z Trinity. Wczesniej pewnie byl przesluchiwany, ale nie
          przez wydzial
          > zabojstw, nikt wiec nie polaczyl tego z Arturem.




          Tak ale nie wiem czy pamiętasz 11 odcinek kiedy Arthur ogląda w
          telewizji program o odnalezionym porwanym wcześniej 10-latku.
          Skoro policja nagłośniła jego odnalezienie to kiepsko wypada że nie
          szukają (poprzez porządne przesłuchanie małolata) kto go porwał
          (jakis portret pamięciowy czy coś).
          Pozostałe argumenty przyjąłem:)
    • dfgfdg Re: Szok totalny, czyli finał Dextera! 15.12.09, 13:31
      Final rzeczywiscie mocny, choc raczej tylko ostatnia scena. Caly sezon raczej
      przecietny - poczatek bardzo dobry, pozniej nuuuuuda no i 2-3 ostatnie odcinki
      tez dobre - ale napewno nie lepszy niz sezon 1 czy nawet 2.

      Co do samego finalu to najbardziej wkurzyla mnie scena w ktorej Dexter dopadl
      Arthura. Kiedy i jak udalo mu sie wykrecic korek w jego aucie? Troche to bylo
      naciagane i slabo rozwiazane.

      No ale na tle polskich _superprodukcji_ serialowych ktorymi karmia nas TVP,
      Polsat i TVN to oczywiscie sezon 4 byl genialny i ogladalo sie go z wielka
      przyjemnoscia ;)
      • Gość: gosc Zawiodłem się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 00:15
        Moim zdaniem scenarzyści przegięli. Chęć zszokowania widza wzięła górę nad
        realizmem całej tej sytuacji i ... wyszło jedno wielkie gó.... Szkoda, bo
        uważałem ten serial za rewelacyjny. Teraz mam wątpliwości. Boję się, że następne
        sezony będą stopniowo tracić świetny klimat. Największą bombą będzie zabicie
        kolejnego głównego bohatera. Kogo tym razem, Debrę?

        Jestem zawiedziony.
    • dziad_borowy błąd czy nie błąd? 21.12.09, 16:49
      Dobre zakonczenie. Pani cieple kluchy byla naprawde meczaca.
      Czy ktos zauwazyl w scenie, gdy policja ogarnia dom Trojkowego, ze
      zaraz za Dexterem idzie policjantka, ktora wczesniej zabila swoja
      rodzine i zostala usunieta?
      DSzierżżż!!!
      • Gość: Inka Re: błąd czy nie błąd? IP: *.icpnet.pl 22.12.09, 09:56
        uuu... nie zauważyłam... Ale mam nagrane, polukam.

        Co do Rity... Jezu, nie mogłam tej baby znieść. Wieczne pretensje, ciągła
        kontrola Dextera. A z dzieckiem to już przesadzała. Dexter cały dzień haruje a
        ta mu zaraz po powrocie z pracy rozdzielała obowiązki.
        Wcale mi jej nie żal. ;)
        • dfgfdg Re: błąd czy nie błąd? 22.12.09, 11:08
          Heh ale zauwaz ze ta kontrola jednak byla do dupy bo Dexter byle kit wciskal a
          ona wierzyla :)
          • Gość: Inka Rita IP: *.icpnet.pl 22.12.09, 14:25
            Bardziej mnie drażniło jej ciągłe nakładanie obowiązków na Dextera.
            Ta baba to porażka.
            I jeszcze wmówiła biednemu Dexterowi, że jest narkomanem. ;)

            Dexter chyba ją wybrał z powodu jej głupoty. Idealnie daje mu alibi normalnego
            faceta z babką a potem żoną a przy okazji jest zbyt głupia by coś wyczuć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka