Dodaj do ulubionych

Marta się przepracowuje

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 21:37
Łukasz do Marty: Przepracowujesz się, nie wzięłaś nawet urlopu ... A ja się zastanawiałam, czy Marta nie jest czasem na jakimś urlopie bezpłatnym czy lewym zwolnieniu...
Obserwuj wątek
    • Gość: kachullcia Re: Marta się przepracowuje IP: 81.219.87.* 04.01.11, 21:47
      e, a czy ona aby nie była na takim dłuższym kilkumiesięcznym urlopie niedawno? czy mi się zdaje tylko? Pamiętam przecież jak prezes sądu ubolewał nad tym...
      • jerryone1 Re: Marta się przepracowuje 04.01.11, 21:55
        w tym serialu to już się wszystko pokiełbasiło...jeszcze trochę to jajecznica zostanie wyrwana przez serialowego lowelasa agenta żarówę
        • nika_75 Re: Marta się przepracowuje 04.01.11, 23:31
          Mnie nawet przyszło do głowy, że skoro scenarzyści nie panują już nad losami bohaterów i takie brednie wypisują, to przynajmniej aktorzy sami powinni pamiętać co im się przydarzyło w ciągu serialu i w razie czego delikatnie interweniować, żeby głupot nie było, a tu nic, nawet tego..
    • zuzanka79 Re: Marta się przepracowuje 04.01.11, 22:05
      A ja się zastanawiam czy ona w ogóle jeszcze pracuje. Ciągle łazi z tym Budzynem, albo wędruje od Gośki do doktorka. Jeszcze czasem przysiądzie przy stole z Anią i na tym koniec. Kiedyś to ją przynajmniej w sądzie pokazali czy na uczelni a teraz ... przed blokiem ino. Może ją wywalili?
      • Gość: Mo w Mjm wszyscy się przepracowują .... IP: *.subscribers.sferia.net 05.01.11, 08:02
        wczoraj po obejrzeniu MJM dopadły mnie refleksje dot. pracy Marty i całego towarzystwa.
        Oczywiście zachwyciłam się tą jej ciągłą harówą. Jak dla mnie całymi dniami siedzi w domu, czasem coś upichci, czasem zajrzy do laptopa (pewnie, żeby poczytać forum seriale) i tak jest zapracowana, że Henio musi odprowadzać Anię do przedszkola.
        A taki dajmy na to Tomek, idzie do pracy spotyka Rudą (która jak rozumiem też w tym kierunku się udaje) i po telefonie dziecka wszyscy odwracają się na pięcie i ruszają w niewiadomym kierunku i kończą w knajpie (aż dziw, że to nie Oazy0. Z resztą każdy wychodzi, przychodzi do roboty, kiedy chce wiadomo ważne sprawy -normalnie każdy pracodawca rozumie ...
        A Mariamed tam poprostu od roboty, aż furczy wszyscy taaacy zapracowani, zmęczeni od tej roboty, ale czy ktoś tam widział pacjentów (więcej niż 2) ?
        • Gość: izza Re: w Mjm wszyscy się przepracowują .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.11, 09:21
          Ale to niestety dowód na to, że scenarzyści kompletnie nie panują nad sytuacją, jak gdyby zupełnie nie byli świadomi efektu końcowego. Po prostu ilość się liczy, o jakości juz dawno zapomnieli.
    • bonnie75 Re: Marta się przepracowuje 05.01.11, 09:27
      A mnie sie wydaje, ze scenarzysci tym "tyraniem" Marty puszczaja juz oko do widza. Bo az nie chce mi sie wierzyc, ze to tak na serio.
      Aha, przy okazji: kwestie Ani sa coraz dluzsze i smielsze :-))))))
      • mak-111 Re: Marta się przepracowuje 05.01.11, 11:12
        tam wogole wszyscy zarobieni sa. marta sie przemecza, hanka tez, a piekny tomeczek smiga caly dzien po kawiarniach z nadeta zocha (w godzinach pracy) i tez pewnie za duzo pracuje.
    • Gość: Luzaczka Re: Marta się przepracowuje IP: 195.150.144.* 05.01.11, 12:15
      Bardziej od Marty przepracowuje się Ela z Klanu. Ma aptekę za ścianą w której chyba w ogóle się nie pojawia, nie sprząta, nie gotuje, nie pierze, bo od tego ma ciocię Stasię.
      • Gość: Frania Re: Marta się przepracowuje IP: 94.254.211.* 05.01.11, 21:09
        Martusia, najczęściej siedzi przy stole i zajada śniadanie. W mojej ocenie sobotnie śniadanie. Może dlatego nie zwracam na to uwagi badż nie dziwie się tym przydługim sniadankom, ponieważ przyjmuje za pewnik, że tam codziennie jest sobota-boskie życie tam mają. Od tego sobotniego przepracowania aż jakos wyglada lepiej? Nie sadzicie?
        • Gość: Polka Re: Marta się przepracowuje IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.11, 20:08
          z tego co sie orientuję (tak jest w Kr), to sędziowie maja wokandy może ze 2 razy w tygodniu a tak to "pracują" w domu. Niestety na rozprawie sa czesto nie przygotowani, więc pewnie robia to co Martusia :))))
    • Gość: z. Re: Marta się przepracowuje IP: *.limes.com.pl 09.01.11, 00:17
      O co wam chodzi? Przecież ten tasiemiec koncentruje się na życiu osobistym bohaterów a nie na ich pracy - taka specyfika tego typu serialów. Seriale medyczne czy kryminalne koncentrują się na pracy bohaterów a w serialach obyczajowych tylko czasem się o tej pracy wspomina - tak ciężko to wam pojąc?
      • Gość: weronika Re: Marta się przepracowuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 10:05
        oj, nie bądż taki okrutny/a, dajmy ludziom wierzyć, że Marta istnieje naprawdę, a skoro tak to przecież musi pracować, odprowadzać córkę do przedszkola, gotować, prać i sprzątać- a w 40 minutach serialu musi się znależć każda z tych czynnności.
        • Gość: izza Re: Marta się przepracowuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 10:51
          A jak na lekcjach języka polskiego polonista omawiał utwory, to myślałaś, że postaci tam opisane występują naprawdę? I nigdy nie zdarzyło Ci się powiedzieć, że jakaś powieść Ci się nie podoba albo wątek jest nudny? Nie żebym porównywała telenowele i seriale z powieściami z kanonu lektur szkolnych ;))), no ale skoro niektórzy zarzucają nam taką naiwność ...
          Chodzi o to, że pisząc większość tych postów podpinamy je pod jeden temat: Niedociągnięcia i wpadki w serialu MjM. Gdy kiedyś pokazywano, jak to Małgosia się przepracowuje, było wiele scen przy komputerze, Gośka odbierała telefony, ba, nawet była jedna scena w plenerze, jak zakładała ogród. Nawet Marek "harujący dla Łukasika" ;)) był wiarygodny - po prostu nie było go w Grabinie;) To tak jak z upałem - zamiast ciągle wypowiadać zdania typu: ten upał jest nie do zniesienia, bohaterowie mogliby po prostu przebrać się z kurtek i żakietów w letnie ubrania. A Marta mogłaby być od czasu do czasu pokazana przy pracy. Albo inny przykład: sceny poranne, kiedy Ania wybiera sie do przedszkola. Wszyscy siedzą przy stole, rozmawiają ze spokojem, ktoś , np. Szymon, zadzwoni do drzwi, widz odnosi wrażenie, że jest leniwe sobotnie popołudnie a nie wczesny ranek w domu pracującej kobiety, która ma odprowadzić dziecko do przedszkola przed pracą.
          • Gość: z. Re: Marta się przepracowuje IP: *.limes.com.pl 10.01.11, 16:23
            Tylko idąc tym tokiem myślenia można się doczepić do wszystkiego - np. jak to możliwe, że bohaterowie serialu cały czas chodzą w czystych ubraniach skoro nigdy nie pokazano ich podczas prania, jak to jest możliwe, że mają małe dzieci skoro nigdy nie było sceny seksu itp.
            W serialu niektóre rzeczy są po prostu dorozumiane i tyle.
            • Gość: izza Re: Marta się przepracowuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 17:32
              Nie zgodzę się z Tobą. Nie chcę, żeby pokazywano każdego bohatera przy pracy. Po prostu źle się ogląda coś, co ma odzwierciedlać jakąś tam rzeczywistość - tą wewnetrzną, serialową, a jej nie odzwierciedla. Jeśli słyszę, że Marta ma być przemęczona, przepracowana to chcę też to widzieć. W przeciwnym razie, większośc sytuacji można "dopowiedzieć" albo "dorozumieć", po co kręcić sceny? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka