06.09.13, 08:23
Ktoś oglądał?
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: 2 XXL 06.09.13, 08:28
      Ja, niestety. Nawet wątek (zbiorczy) założyłam. Generalnie - nudy na pudy i mizdrząca się Jungowska. Drugiego odcinka już sobie nie zafunduję.
    • anula_w Re: 2 XXL 06.09.13, 08:40
      tak
      Niestety dla mnie Jungowska nie do strawienia
      • redudek Re: 2 XXL 06.09.13, 09:50
        Jungowska gra kobietę,31 latkę !,bosz przeciez wygląda starzej,ta twarz jak z plasteliny,roztyta.
        Przecież ona jest dobrze po 40 stce i niestety lata świetności ma już za sobą. Ale ta blondynka z buzki bardzo ładna. W sumie to dobrze ze pokazują tez grubsze kobiety a nie same suchotnice.
        • jaginger Re: 2 XXL 06.09.13, 10:25
          Też niestety obejrzałam a pogardziłam Agatą.
          Jungowska porażka i psuje wszystko.A Sadowski jak esesman :)
          Reszta do strawienia. Elżbieta Romanowska i chłopaki z laboratorium.
          Nie widzę Jungowskiej w roli kobiety pragnącej dziecka.
          Jan Monczka grający jej ojca za młody. I Natalia Klimas siostrę starszą czy dużo młodszą a może bliźniaczkę. Komicznie to wyglądało.
          Zgrzyt aż zęby bolą.
          Tak się zastanawiałam czy nie było młodszej aktorki do tej roli.
          Może żadna nie chciała przytyć. Prawdopodobnie byłaby bardziej wiarygodna jako kobieta marząca o dziecku. A może nie potrzebna byłaby dietetyczka w aż takim rozmiarze.
          Kolejny serial po Na dobre, w którym z Jungowskiej robią młodą matkę, przyszłą matkę.
          Tylko w Na Dobre już się nie pokazuje. Na szczęście.

          Ach! I Marlon!
        • anula_w Re: 2 XXL 06.09.13, 11:16
          Jungowska ma 47 lat.
          Kiedyś czytałam, że dietetyczkę miała grać Barbara Kałużna, a tu zaskoczenie i na ekranie Jungowska
    • glafira Re: 2 XXL 06.09.13, 10:28
      anmanika napisała:

      > Ktoś oglądał?

      Tak, nawet dwa razy: pierwszy i (wygląda na to), że ostatni:)



      • anmanika Re: 2 XXL 06.09.13, 11:13
        Mieszane mam uczucia. Z jednej strony fajna Romanowska, z drugiej Jungowska na wydechu. Niestety ta maniera staje się coraz bardziej widoczna. I co ona zrobiła z twarzą.
        I co Polk zrobił z włosami?
        • jaginger Re: 2 XXL 06.09.13, 11:20
          Fryz można szybko zmienić gorzej z facjatą i grą Jungowskiej.
          Szkoda fajnej Romanowskiej i Marlona :)
          Jeszcze drugiemu odcinkowi dam szansę.
        • redudek Re: 2 XXL 06.09.13, 11:25
          Ale teraz obejrzałam tak na spokojnie ten serial i z przykrością stwierdzam że pokazują otyłe kobiety jako głupie,niedorajdy które tylko żrą czekoladki. Nikt nie wziął pod uwagę że otyłośc to nie tylko przez obżarstwo jest. Pokazują grubaski które są niewytrzymałe fizycznie,obolałe z otyłości itd. Sama jestem przy kości i nie mam problemów z gimnastyką ,ruszam się tak że niejedna szczupła może pozazdrościć, acha i nie obżeram się czekoladkami. Nie podoba mi się takie postrzeganie puszystych kobiet jak pokazuje ten serial.
          Jungowska okropnie gra,wszędzie ,zawsze tak samo. Piotr Polk z tymi włosami też masakra.
          • jaginger Re: 2 XXL 06.09.13, 11:55
            Masz rację. Szczególnie irytująca jest rola Jungowskiej.
            Panią laborantkę mogę jakoś usprawiedliwić, wytłumaczyć - przesiaduje w laboratorium, siedzi skrzywiona w niewygodnej pozycji itp (ból kręgosłupa) skupia się na pracy zawodowej i reszta poszła w odstawkę. Też tak miałam.
            Roztrzepana, kiepsko zorganizowania dietetyczka obżera się czekoladkami po śmierci matki. Ale jak powiedział esesman Sadowski - to już cztery lata. Fakt czekolada i słodkie też uzależnia.
            Też znam dużo szczuplutkich dziewczyn - można pozazdrościć figury, które nie są w stanie zrobić skłonu. Nierozciągnięte stawy i mięśnie niewypracowane. Znam też dziewczynę przy kości jak napisałaś a śmiga na rurze(pole dance) tak że iskry lecą i z zazdrością patrzę na jej poczynania.
            Wniosek. Kolejny fajny i ciekawy temat potraktowany po łepkach, schematycznie. Można komediowo temat przedstawić ale z pazurem i nie tak topornie. Szkoda.
            • marslo55 Re: 2 XXL 06.09.13, 12:07
              jaginger napisała:
              "Też znam dużo szczuplutkich dziewczyn - można pozazdrościć figury, które nie są w stanie zrobić skłonu. Nierozciągnięte stawy i mięśnie niewypracowane. Znam też dziewczynę przy kości jak napisałaś a śmiga na rurze(pole dance) tak że iskry lecą i z zazdrością patrzę na jej poczynania."
              Ale gdyby bohaterki nie miały przez nadwagę problemów ze zdrowiem, to po co miałyby chudnąć? Żeby lepiej wyglądać? Wtedy dopiero zaczęłyby się awantury: skandal, w serialu nam wmawiają, że grube jest brzydkie i trzeba się odchudzić, choćby było się zdrowym jak koń!
              Zgadzam się, że o ile Romanowska wypadła sympatycznie, o tyle Jungowska jest jak zwykle nieznośna. Jeśli faktycznie zamiast niej miała grać Kałużna, to źle się stało, że skończyło się na Jungowskiej. To jest klaun, nie dietetyk.
              • faszyna Re: 2 XXL 06.09.13, 12:27
                "Nikt nie wziął pod uwagę że otyłośc to nie tylko przez obżarstwo jest."

                Ale jak mógł wziąć? Gdyby bohaterka była gruba z powodu choroby, to by zmieniło serial obyczajowy w serial medyczny ukazujący jej drogę po kolejnych przychodniach i szpitalach.
                Niestety, nadwaga w zdecydowanej (80%?) większości jest powodowa przez złą dietę. I jak na razie o takim przypadku jest ten serial.
              • jaginger Re: 2 XXL 06.09.13, 12:36
                I to laborantka jest bardziej wiarygodna od rozhisteryzowanej, nierozgarniętej opychającej się nerwowo czekoladkami dietetyczki. Jestem w stanie zrozumieć jej chęć zrzucenia kilogramów.




                • monia515 Re: 2 XXL 06.09.13, 13:00
                  Jak szukali grubszej aktorki -30-stoparo letniej, to mogli wziąć Liszowską- ma 35 lat i pasuje do tej roli. Ale nie 47-letnia Jungowska:(
                  • jaginger Re: 2 XXL 06.09.13, 13:02
                    Ale Liszowska gra w Przyjaciółkach. Nie ma takiej opcji aby jedna aktorka grała główne role w dwóch serialach i to jeszcze w tej samej stacji.
                    • faszyna Re: 2 XXL 06.09.13, 13:17
                      "Ale Liszowska gra w Przyjaciółkach. Nie ma takiej opcji aby jedna aktorka grała główne role w dwóch serialach i to jeszcze w tej samej stacji. "
                      Poprawka, Liszowska nigdzie nie gra, bo zaciążyła (i już urodziła). Stąd z ramówki spadły Przyjaciółki. Ale fakt, byłaby znacznie lepsza niż Jungowska.

                      • yoka1 Re: 2 XXL 06.09.13, 13:44
                        no ale nie byłaby wiarygodna, że mąż ją chce rzucić. Bo mimo bycia większą kobietą, jest bardzo seksowna, a Jungowska w wydaniu XXL- nie.
                      • jaginger Re: 2 XXL 06.09.13, 15:59
                        Wszystkie Przyjaciółki zaciążyły i urodziły :) ( Liszowska chyba jeszcze nie) Ale gdyby nie ta obfitość w dzieci to serial by ciągnęli dalej. I może nie było by Jungowskiej ;)
            • anmanika Re: 2 XXL 06.09.13, 13:10
              esesman Sadowski, poplakałam się;-)
              ale nieźle gra.
              Zobaczę drugi odcinek, może wytrzymam Jungowską.
              • glafira Re: 2 XXL 06.09.13, 14:13
                Pomijając rzeczywiście fatalną grę aktorską Jungowskiej, to ogólnie wypadło blado i nijako. Taki serial o niczym, bez formy i treści.
                Jedyne co jeszcze można określić na plus to ładna buzia Romanowskiej, którą kojarzę też z jakiejś epizodycznej roli w Brzyduli i fajna rozmowa pani dietetyk ze szwagrem o 'zwyczajach godowych':)
                Ale to za mało, aby wciągnąć się w oglądanie, niestety...
                • ikarr Re: 2 XXL 06.09.13, 17:10
                  Odcinek całkiem przyzwoity, nie zgadzam się, że nudny. Obie aktorki zagrały dobrze, młodsza rzeczywiście dużo ładniejsza od starszej, ale cóż z tego... Sztuczny wg mnie jest esesman Sadowski, nawet jak na koncepcję przerysowania pewnych postaci czy scen, on jest nie do strawienia. Co z tego, że szczupły, jak odpychający i nudny.
                  Będę oglądać, to 1. serial na Polsacie, który oglądam.
                  Ktoś wyżej napisał, że aktorki w różnych serialach dyszą, jak mówią, i że to jest jakaś maniera. Tak, to prawda, dyszy Martusia Mostowiak, dyszy już od kilku miesięcy Basia w Na Wspólnej. W 2 XXL jeszcze tego nie wyłapałam, może nie jest to takie nachalne jak w wymienionych przykładach.
                  • faszyna Błędy fundamentalne 07.09.13, 11:49
                    Nadrabiając przyszłotygodniowe zaległości awansem obejrzałam odcinek II. Nic się niestety nie zmieniło....
                    Schemat do bólu znany: bohaterka zrażona do mężczyzn po przejściach ze swoim byłym, przyjaciólka od serca i przyjaciel-gej. Znamy? Ależ znamy, z Magdy M., pióra tegoż samego R. Figury. To, że znamy, samo w sobie może nie jest tak istotne, tyle, ze w tym wątku nie dzieje się nic ciekawego.
                    No ale mamy i drugi watek, czyli XXL dietetyczkę. Która jest grana przez aktorke, która chyba nie wie, w co gra: w dramacie czy w komedii. Do pary siostra ładna, ale to jedyny walor aktorki. Chwile oddechu daje Albercik, który jak na razie niestety robi w serialu za Dulskiego, czyli minimum obecnosci i minimum słów.
                    Na koniec reżyser, który jak ten kameleon dla potrzeb produkcji został Oskarem Boszko. Był Joszko Broda, jest Oskar Boszko... Niestety, utwór AMJopek o niebo bardziej strawny.....
                  • mozambique Re: 2 XXL 07.09.13, 12:02
                    a wg mnei

                    PLUSY :
                    - temat !!! w koncu serial o czyms innym niz o wylaszczonych , wyzyłowanych, nabotoksowanych , ponaciąganych korporacyjnych suczach w najnowszym bmw , ciuchach ZARY i fryzurach prosto od Leszka CZajki , zreszta po innychh produkcjach tvn dotyczacych otylosci widac ze teraz ten temat bedize rządził
                    • monia515 Re: 2 XXL 09.09.13, 10:12
                      a wg mnei


                      mozambique napisała:

                      PLUSY :
                      - temat !!! w koncu serial o czyms innym niz o wylaszczonych , wyzyłowanych, nabotoksowanych , ponaciąganych korporacyjnych suczach w najnowszym bmw , ciuchach ZARY i fryzurach prosto od Leszka CZajki , zreszta po innychh produkcjach tvn dotyczacych otylosci widac ze teraz ten temat bedize rządził..

                      O matko! O jakich ty serialach piszesz? Co za jad! Ja zerkam na Mjak Miłość, NDiNZ i Czas honoru- nie widziałam w tych serialach "nabotoksowanych such z najnowszym bmw".

                      • mozambique Re: 2 XXL 09.09.13, 20:42
                        ty piszesz o serialach TVP

                        ja porownuje seriale tvn i polsatu , czyl stacji komercyjnych - te wszytskei Przyjaciółł, Agaty, Przepisy na Życie i inne tego typu
    • jowita771 Re: 2 XXL 07.09.13, 13:20
      Pierwszy raz zdarzyło mi się oglądać film z tym panem, co opowiada niedowidzącym, co się pojawia aktualnie na ekranie. I obejrzałam zafascynowana.
      Poza tym Romanowską lubię baaaardzo. Niedawno miałam okazję zamienić z nią kilka zdań na żywo i nie dość, że jest śliczna, to jeszcze przemiła.
      • ella1305 Re: 2 XXL 07.09.13, 21:00
        Dla mnie to obiecujący serial. Zobaczymy jak następne odcinki. A propos dietetyczki - nie jest powiedziane ile ma lat. Myślę że zgodnie z wiekiem aktorki czyli dobrze po 40 - to wtedy może być ostatni dzwonek na dziecko. O drugiej bohaterce wiemy ze ma 30 lat.
        • redudek Re: 2 XXL 07.09.13, 22:04
          czytałam w swiecie seriali ze dietetyczka ma 31 lat.
          • ella1305 Re: 2 XXL 09.09.13, 09:02
            Miejmy nadzieje, że to pomyłka w druku w Świecie seriali. Jeśli to prawda - to faktycznie - porażka z Jungowską w roli 31 latki ;-)
            • kas_ma Re: 2 XXL 13.09.13, 07:26
              Po dwóch odcinkach:

              - pierwszy bardziej mi się podobał,
              - włosy Polka uznaję za bardzo, bardzo złą charakteryzację (pewnie kwestia zróżnicowania wizerunków, trzeba odróżnić policjanta z "Ojca Mateusza" i lekarza z "Lekarzy"). Śmieszy mnie, że na liście płac są dwie panie przypisane tylko do dbania o jego wygląd,
              - amant - góral nie w moim typie. Nie kręci mnie taki niedogolony, długowłosy, zachowujący się jak słoń w składzie porcelany, na okrągło herbatka i Agatka, Agatka i herbatka...
              - Jungowska mi się podoba, bo jest wiarygodna. Również w relacji i miotaniu się z mężem. Sadowski też mi się podoba, bo jest prawdziwy i rozumiem co czuje z powodu zbędnych kilogramów żony. Niestety, sytuacja z sekretarką ograna do bólu, ale to wina scenarzysty,
              - i tu jak już jesteśmy przy scenarzyście to po zerknięciu na film polski widzę, że te dwa nazwiska coś tam w miarę sensownego napisały, więc dlaczego teraz mam poczucie braku scenariusza i drewnianych dialogów (nic nowego w polskim serialu ;)?
              - reżyser schowany za pseudonimem? Dlaczego???? Wstydzi się własnej pracy? Nawiasem mówiąc sceny Agaty z przyjaciółką i przyjacielem-gejem zagrane tak jak by nie było scenariusza, dialogów i reżysera! Współczuję Ewie Kaim, bo ją lubię, a tutaj ona się wyraźnie męczy, odstaje, taka ciotka-klotka,
              - wątek przyjaciela-geja - PORAŻKA. Zaczynam z rozrzewnieniem wspominać Świderskiego w "Magdzie M.", bo tutaj mam wrażenie zupełnej improwizacji i nie ma żadnej "chemii" pomiędzy przyjaciółmi, stworzono trójkę kompletnie obcych ludzi, coś tam niby opowiadają, że razem przeżyli, ale mnie to nie przekonuje, to tak jakby aktorzy sami nie weszli w skórę postaci, które grają. Mnie strasznie bolą zęby jak ich oglądam razem, no przykro mi, ale tak jest.
              - siostra (Klimas) i mąż (FB) - lubię :) Piękna, zgrabna, z sukcesem i stłamszony mąż :),
              - sama Agata sympatyczna. Cieszę się z takiej dużej roli pani Romanowskiej, bo pamiętam ją z epizodów w innych serialach. Aktorka charakterystyczna, a takich młodych obecnie brakuje. Każda ma być chuda i seksowna, a ta jest inna. I chwała jej za to :)
              - oglądam dalej mimo wszystko :)
              • anmanika Re: 2 XXL 13.09.13, 08:18
                Cud się stał, Jungowska przestała mówić na wdechu co było dla mnie koszmarem.
                I od razu lepiej się oglądało.
                Aczkolwiek odcinek chaotyczny i bez pomysłu.
                No i scenażyści nie wykazali się specjalną inwencją twórczą.
                Oklepane wszystko do bólu.
                Oglądam wyłącznie dla Romanowskiej, świetna była w Ranczu.
                • anmanika Re: 2 XXL 13.09.13, 08:21
                  p.s no zdumiona jestem po wyguglowaniu kim jest reżyser.
                  www.offpluscamera.com/informacje/szczegoly/64/4206
                  • kas_ma Re: 2 XXL 13.09.13, 08:45
                    Dzięki Anmanika :)
                    Widziałam "Dziewczynę z szafy"... Nie wiem co powiedzieć... W każdym razie jedno jest jasne - reżyser wielkim artystą jest i pseudo to celowy zabieg artystyczny ;)
              • dona.a Re: 2 XXL 13.09.13, 09:50
                kas_ma napisała:

                > włosy Polka uznaję za bardzo, bardzo złą charakteryzację

                Pierwsze skojarzenie, charakteryzacja "na Albano":) Faktycznie, trochę dziwnie wygląda w tej fryzurze.
    • mozambique Re: 2 XXL 18.09.13, 15:33
      no i po II odcinku moje obawy sie spełniają - wciaz pitolenie o Agatce i smarkanie za nieweirnym mężem a konktrety, zalelcneia dietetyczne, cokolwiek sesnownego ograniczylo sie do machnięcia jakims żółtym świstkiem z radą :tylko nie pomyl posilków"

      no to ja dziekuję za taki scenariusz

      Zgadzam sie co do Ewy Kaim- role ma idiotyczną , nie ma kompletnie co grac a to bardzo zdolan aktorka teatralna

      gej "ze stolicy" - to juz w ogóle równia pochyła,

      i jeszce jedno - info ze Agatka w mlodosci byla szczupłą dziewczyną i żreć i tyć zaczęłą po zawodzie miłosnym moze tylko wprowadzac w błąd widzki o jej posturze, bo akurat Elzbieat Romanowska "duża "była zawsze, od dziecinstwa chyba i czesto to podkreslala w wywiadach
      że była grubą dziewczynką , na szczęście ładną i ciepłą w kontaktach

      to dla tych którzy uparcie twierdzą ze otyłym czlowek sie staje wyłącznei od frytek na boczku i pieczonej kiełbachy , jakby gospodarka hormonalna , rózne schorzenia, brane leki czy po prostu pewien genotyp nie mial na to wpływu
      • faszyna Re: 2 XXL 18.09.13, 16:19
        "to dla tych którzy uparcie twierdzą ze otyłym czlowek sie staje wyłącznei od frytek na boczku i pieczonej kiełbachy , jakby gospodarka hormonalna , rózne schorzenia, brane leki czy po prostu pewien genotyp nie mial na to wpływu>

        Sugerujesz, ze te tłumy zatuczonych dzieci w podstawówkach to wlasnie wynik tych hormonów etc? Czyli jakaś tucząca zaraza zaatakowała biedne dzieci? ;)))))

        Dwulatek w McDonaldzie zajadający frytki i popijający je colą - takie cos widziałam kiedyś w W-wie. Z kolei córeczka koleżanki na dzień dobry dostawała od troskliwej mamusi paczkę czipsów. No ale co tam czipsy, jako nastolatka gruba jest, bo zawiniły złe hormony.;))))
        • mozambique Re: 2 XXL 18.09.13, 17:20
          boże - nastepna nawiedzona i niedouczona w dodatku
          ja dosc czesto widuje kilkulatki opychajace siew MD lodami a chude jak szczapy
          znam wegetarianina z potezną "opuchliną" bo juz nie otyloscią
          znam wzietą modelkę o rozmiarze "O" która na obiad wtranżala pół pizzy i popija litrem coli
          moja osobista pispióla gdy przygotowywyal sie do invitro przez pol roku szprycowala sie zastrzykami z hormonów - a jadla glownie sałatę i gotowane kurczaki , przytyła 18 kg przed zajsciem w ciaze , potem w ciazy dodatkowe 13
          po urodzeniu blizniakóww 3 miechy zjechala do wagi o 5kg mniejszej niz przed kuracjaa hormonalną, łoł, po porstu jzu nie brala hormonów

          o czym to swiadczy ? tylko o tym ze przemiana materii to sparwa wysoce indywidualna


          i tak , jestem w 1000% pewna ze u doroslych ( a zapewne u dzieci tez ) cos takiego jak cukrzyca II typpu lub problemy z tarczycą lub "banalne" leczenie niepłodnosci ( tu akurat nie u dzieci ofkors) albo sterydy brane chocby przy ostrej astmie mogą spowodowac błyskawiczne przytycie ktorego bardzo trudno sie pozbyc sapiąc przy Chodakowskiej na kompie


          tak , jestem pewna ze jako spoleczenstwo jestesmy coraz mniej zdrowi a otylość dosc czesto jese skutkiem a nie przyczyną
          • faszyna Re: 2 XXL 18.09.13, 18:10
            mozambique napisała:
            > boże - nastepna nawiedzona i niedouczona>

            Alez dziekuje za miłe słowa! Musze być jak wyżej, skoro mam inne zdanie.;))
            Oczywiste jest, że nadwaga może mieć inne przyczyny niż zła dieta, może być wynikiem choroby etc. Jest tez oczywiste, ze przy tym samym żywieniu jeden przytyje, a drugi nie (paradoksalnie, ale właśnie zeszły tydzień spędziłam na słuchaniu wypowiedzi znawców na ten temat). Tyle, że statystyki wskazują, że to zła dieta (nadmiar wchłonietych kalorii w stosunku do ich zużycia) jest winna większości przypadków otyłości. A ja dorzucę, że mało który grubas w moim otoczeniu ma świadomość, ze sie źle odżywia. Pewna pani XXL, którą kiedyś poznałam, mi mówiła: "Alez ja dużo nie jem! Jem tylko sniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację, i naprawdę nie wiem, z czego tyję." A mi samej, od ciągłego podjadania suszonych żurawin w zeszłym roku (ponoć żurawina dobra na choroby nerek), zrobiła się oponka, ze hej. No ale ja przecież dużo nie jem, więc skąd ten wzrost plus 2 rozmiary....;))))
            • faszyna Niektorym sie podoba :) 18.09.13, 19:21
              www.portalfilmowy.pl/blog,152,16762,1,1,2XL-Oskar-Boszko-zdolny-niemal-jak-Kox.html
              • anmanika Re: Niektorym sie podoba :) 19.09.13, 08:29
                To chyba jakiś kumpel Koxa pisał;-)
    • emma_vanilia Re: 2 XXL 20.09.13, 09:21
      Zaczęłam oglądać od 2 odc.w nadziei, że będzie to serial inny niż wszystkie, że więcej zostanie poświęcone zdrowemu odżywianiu i chudnięciu głównych bohaterek. Tymczasem mamy laborantkę, która jest zwykłą jędzą i pomiata ludźmi a w międzyczasie siedzi z przyjaciółmi, ok niech będzie. Ale naprawdę to nie mogę strawić Jungowskiej, kiedy tu napisaliście, że wyrolowali Kałużną z tej roli to dla mnie nieodżałowana strata. Wpychają Jungowską, która ma mimo swoich widocznych lat udawać 30-latkę starającą się o dziecko, nie dziwię się, że Sadowski nie chce z nią być i tu nie o nadwagę chodzi. Przecież ona gra/zachowuje się jak osoba niezrównoważona psychicznie nie potrafi zdania na spokojnie powiedzieć bez jakiegoś dziwnego podrygiwania, grymasów nie może chwile postać spokojnie tylko głową macha. Chciała by mąż do niej wrócił jak wrócił i zaproponował sex to już nie chciała. Zachowuje się jak jakaś mała dziewczynka do tego ten jej wnerwiający głos, zgrzyta mi cała ta postać strasznie i wg mnie "mądre" głowy, które wymyśliły zamianę aktorek trafiły jak kulą w płot.
      • dona.a Re: 2 XXL 20.09.13, 10:01
        emma_vanilia napisała:

        > Wpychają Jungowską, która ma mimo swoich widocznych
        > lat udawać 30-latkę starającą się o dziecko, nie dziwię się, że Sadowski nie chce
        > z nią być i tu nie o nadwagę chodzi. Przecież ona gra/zachowuje się jak osoba
        > niezrównoważona psychicznie nie potrafi zdania na spokojnie powiedzieć bez jak
        > iegoś dziwnego podrygiwania, grymasów nie może chwile postać spokojnie tylko gł
        > ową macha.

        Podpisuję się. Obejrzałam wczoraj trochę z nudów, trochę z ciekawości czy jakoś się rozkręci, ale rozczarowania ciąg dalszy, Jungowska jest po prostu niestrawna z tą swoją manierą grania. Serial rozczarował, podobnie jak kolejny odcinek H52.
        • anmanika Re: 2 XXL 20.09.13, 12:17
          3ci odcinek i...
          nic się kompletnie nie dzieje.
          Oprócz zdumiewającej metafory Sadowskiego z ss-mana na kochającego męża, no nie kupuję. Rozumiem, że mu potrzebny podnóżek ale żeby aż tak by już nagle nie zauważać kilogramów żony?
          I ta miotająca się Jungowska z policzkami chomika. Zaczynam jej nie trawić.
          Swoją drogą to Romanowska jest ładną dziewczyną. Jak się uśmiechnie to ma tonę wdzięku.
          I mogliby przestać robić z kobitek słodkich idiotek, nie uwierzę, żeby pani profesor popełniła taki błąd nawet będąc roztargniona.
          • baabeczka Re: 2 XXL 20.09.13, 12:52
            Jak sie z wami,panie,zgadzam, na 100 procent. Robi sie wszystko niestrawne, byle jakie jakie, starsi aktorzy spadaja z poziomem do mlodszych" aktorow" czy to Hotel, czy Ndinz, teraz 2 XXL, nie daje sie ogladac, o Lekarzach,czy Prawie Agaty juz nie wspomne. A tak lubilam Jungowska, w teatrze, kiedys w kinie...teraz infantylizm w kazdej roli:-( i jak ktos wyzej okreslil trafnie...twarz chomika:-(
            • mozambique Re: 2 XXL 23.09.13, 14:31
              no niesttey = 3ci odcinek i jest coraz gorzej

              o diecie i zdrowym odchudzaniu jak bylo nic tak jest wciaz nic za to obie mocno dojrzałe bohaterki coraz bardziej głupieją

              Laura - konsekwentnie coraz bardzije idiocieje, zachowuje sie jak 16-latka którą chłopak rzucił

              Agata - coraz bardziej infantylna , do kompletu Agatka-sratka-herbatka dołączyła stokrotka
              motyw badan kryminalsitycznych na stokrotkach debilny

              Polk - zajeżdża zaspiewem włoskim tylko perche?

              przyjaciele Agaty - chyab pełnią rolę greckiego chóru tylko on tu ni w ząb
              siostra Laury - podejrzanie mocno stoi po stronie Sadowskiego
              mąż Laury dosć logiczny i konsekwentny - wzenil sie z bogatą rodzinę, pracuje u tescia, mieszka w wypasionej willi żony wiec logiczne ze zrobi wszytko zeby od kasy sie nie dac odciąć

              tearz to juz nie iwem po co tvn wyprodukowal ten serial ? podejrzewam ze jako warm-up przed póżniej nadawanymi FAT KIllers bo innego powodu nie widze
              • baabeczka Re: 2 XXL 23.09.13, 14:36
                A to tvn wyprodukowal te glupoty? Myslalam,ze Polsat... Chociaz to wszystko jedno...
              • dona.a Re: 2 XXL 23.09.13, 19:42
                mozambique napisała:


                > Polk - zajeżdża zaspiewem włoskim tylko perche?

                Mówiłam, że zrobił się na Albano;) Tylko Rominy brak.
                • anmanika Re: 2 XXL 24.09.13, 08:33
                  No fryz już ma odpowiedni;-)
                  Ciekawe kto by zagrał Rominę;-)
              • angazetka Re: 2 XXL 24.09.13, 15:35

                > tearz to juz nie iwem po co tvn wyprodukowal ten serial ?

                Akurat tvn jest tu niewinny, to produkcja Polsatu.
                • dona.a Re: 2 XXL 24.09.13, 17:37
                  angazetka napisała:

                  >
                  > > tearz to juz nie iwem po co tvn wyprodukowal ten serial ?
                  >
                  > Akurat tvn jest tu niewinny, to produkcja Polsatu.

                  Nie tyle Polsatu co Akson Studio, a Polsat to kupił.
                  • faszyna Re: 2 XXL 24.09.13, 17:42
                    dona.a napisała:

                    > Nie tyle Polsatu co Akson Studio, a Polsat to kupił.>

                    Dona.a, nie myl pojęć. Akson to producent wykonawczy, a zamawiającym jest Polsat (czyli producent wedle metki serialu na portalu filmplski).
                    • f.l.y Re: 2 XXL 24.09.13, 22:46
                      lubię Jungowską, choć faktycznie we wszystkim gra podobnie - ale taka już jest, taki ma głos, tak mówi i pewnie trudno to zmienić..
                      w ekranizacji Grocholi śpiewała tam świetnie piosenkę.. ale mniejsza o to, w tym serialu wkurzające jest to, że zdradził ją mąż, a ona mu obiadek ten teges... no nieee.... :)
                      swoją drogą też myślałam, że w tym serialu pokażą, jak się te dziewczyny faktycznie odchudzą (czy Romanowska, to nie wiem, ale skoro Jungowska specjalnie przytyła do filmu, to oczekiwałabym, że w jego trakcie zacznie chudnąć)

                      poza tym z całą resztą zgadzam się z przedmówczyniami odnośnie Polka i duetu przyjaciół, fajnie tu gra Boberek, takiego mądrego faceta, esesman Sadowski (świetna ksywka) gra dobrze, ale kurczę - wkurzająco :)

                      boże, niech skrócą temu Polkowi te włosy i niech je odniebieszczą.... :)
                      • faszyna Re: 2 XXL 24.09.13, 22:50
                        f.l.y napisała: >fajnie tu gra Boberek>

                        Gdzie jest tam Boberek, ze nieśmiało spytam?
                        • f.l.y Re: 2 XXL 27.09.13, 19:42
                          może mi się pomerdało?

                          mąż siostry Laury to?...o niego mi chodziło :)

                          a, Boberek, o kurdę to chyba policjant z Rodzinki cośtam?

                          ---
                          faszyna napisała:

                          > f.l.y napisała: >fajnie tu gra Boberek>
                          >
                          > Gdzie jest tam Boberek, ze nieśmiało spytam?
                          • angazetka Re: 2 XXL 28.09.13, 15:51
                            Ten, o którego ci chodzi, to Filip Bobek. Boberek to ten z Rodzinki (oraz król Julian).
    • dabrowka623 Re: 2 XXL 23.09.13, 15:05
      Nie oglądam, pierwszy raz słyszę o takim serialu....
      • angazetka Re: 2 XXL 24.09.13, 15:35
        Tak, twój wpis wiele wnosi :D
    • emma_vanilia Re: 2 XXL 27.09.13, 08:12
      Pozwoliłam sobie na kolejny odcinek i widzę, że tu fabuła jest chyba dziurawa jak ser szwajcarski. Widzimy jak cały czas dietują wszystkiego sobie odmawiają jadą praktycznie na wodzie i herbacie ;-) a nie słychać ani nie widać żadnych efektów, nawet się nie ważą żeby stwierdzić, że chociaż te 2 kg mniej. Było wyraźnie powiedziane, że nie ma zdrowotnych przeciwwskazań ani chorób, jak np. problemy z tarczycą żeby było im trudniej schudnąć. Brakuje mi, że widzimy wiecznie miłosne rozterki a nie np. informację co sobie gotują na tej diecie.
      Wkurza mnie strasznie oklepany już wątek bohaterki, która potrafi wodę na herbatę przypalić to jak przepraszam ona żyła przez te lata? Na fast foodach? Przyjaciele ją dokarmiali? Skoro nic ale to absolutnie nic nie potrafi zrobić.
      O co właściwie chodzi tej całej Laurze? Wybaczenie zdrady wymaga siły żeby zamknąć ten rozdział i iść dalej a ona cały czas to odgrzebuje i wałkuje. Poza tym czy ja coś przegapiłam czy już jej się dziecka odechciało, bo skoro mąż jest skruszony to chyba dobry moment, żeby poruszyć ten temat a ona nawet już nie dąży do bliskości z nim.
      Generalnie jest to prosty serialik z wątkami łatwymi do przewidzenia i nie ma w nim nic zaskakującego. Myślałam, że będzie to serial inny niż wszystkie ale na jedno kopyto z DJ i TS. Jedyny wątek jaki był ciekawy w tym odcinku to zaglądający do butelki Bobek i to, że jego małżeństwo nie jest wcale tak perfekcyjne jakby się miało wydawać.
      • faszyna Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 09:48
        Niedawno w TVP Kultura była dyskusja dotycząca m.in. kina kobiecego. Przedstawiono tam prosty test na ustalenie, jak o kobietach mówi sie w filmach. Miedzy innymi chodziło o odpowiedź na pytania, czy jest jakas kobieta w filmie, czy kobiety rozmawiają ze sobą oraz czy rozmawiają o czymś innym niż mężczyźni. Otóż 2XL jest skrajnym przykładem filmu robionego przez mężczyzn, z kobietą sprowadzona do roli paprotki. Agata, zaanonsowała jako "ta Agata", naukowiec ze znaczącym dorobkiem, z odcinka na odcinek coraz bardziej kretynieje (np. ta woda na herbatę czy pies w roli "synka"). Podobnie Laura, teoretycznie wybitny spec od dietetyki, pokazywana jako odmóżdzona kura domowa. Do kompletu tak pokazanych bohaterek doszła sekretarka zwolniona za romans z szefem wedle zasady: Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść. I z finałem odcinka w postaci tejże sekretarki odbierającej w biurze podróży bilety na romantyczny wyjazd szefa z zoną.
        Co jest, do kurny nędzy, panowie scenarzyści i reżyserzy? Naprawdę nie znacie w realu ani jednej sensownej kobiety, której horyzonty myślowe wykraczałyby poza długość męskiego przyrodzenia? !
        • j-laki Re: Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 10:19
          Uważam, że serial 2XL jest rewelacyjny. A jego rewelacyjność przejawia sie porą emisji. Jest to czwartek, godz 22, każdy jest już zmęczony tygodniem pracy, a tu sił trzeba nabrać przed nadchodzącym weekendem. Dlatego włączyć, położyć się i przed pierwszymi reklamami już spać. 100% gwarancji, o ile oczywiście już ktoś smacznie nie śpi, bo ogladał Hotel. Z wczorajszego odcinka miałam refleksje na temat sposobu chodzenia Laury. Czy E. Jungowska zawsze chodziła jak kaczka, czy dla potrzeb serialu zaczęła ? Acha i jeszcze na poczatku zauważyłam napis, ze pomysłodawcą serialu jest Radosław Pazura. Czy ja dobrze odczytałam??? Nigdzie nie znalazłam takiej infomacji, i aż trudno mi uwierzyć w to, bo skąd mu wpadłby do głowy taki pomysł. Może to nie ten Radosław???
          • faszyna Re: Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 10:25
            j-laki napisała:
            <pomysłodawcą serialu jest Radosław Pazura. Czy ja dobrze odczytałam??? >
            Okulista się kłania. ;) Figura, nie Pazura.

            > włączyć, położyć się i przed pierwszymi reklamami już spać. >

            Był kiedyś taki dowcip:
            Panie Rumian, czy można zarazić się syfilisem w ubikacji?
            Tak, można, ale znam przyjemniejsze sposoby.

            Puenta jak znalazł do Twojego uzasadnienia. ;))
            • j-laki Re: Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 10:31
              Ufff całe szczęście, że nie Pazura. Widocznie już nawet czołówki nie daję rady, więc cóż rzeczywiście trzeba zadbać o inne sposoby na sen. I dziękuję za sprostowanie.
          • glafira Re: Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 21:54
            j-laki napisała:

            > Uważam, że serial 2XL jest rewelacyjny. A jego rewelacyjność przejawia sie porą
            > emisji. Jest to czwartek, godz 22, każdy jest już zmęczony tygodniem pracy, a
            > tu sił trzeba nabrać przed nadchodzącym weekendem. Dlatego włączyć, położyć się
            > i przed pierwszymi reklamami już spać. 100% gwarancji, o ile oczywiście już kt
            > oś smacznie nie śpi, bo ogladał Hotel.


            Dobre:) Nic dodać, nic ująć...
            Jak widać z powyższego, obsadzenie w serialach 'Viva - najpiękniejszych' to za trochę mało, aby zagwarantować sobie oglądalność. A a' propos. Co tam słychać na końcu świata, ogląda ktoś to polsatowskie coś?
            • kas_ma Re: Kury w rozmiarze 2XL 29.09.13, 09:41
              Glafira napisała: Jak widać z powyższego, obsadzenie w serialach 'Viva - najpiękniejszych' to za trochę mało, aby zagwarantować sobie oglądalność. A a' propos. Co tam słychać na końcu świata, ogląda ktoś to polsatowskie coś?

              A na końcu świata Wieczorek-Vivanajpiękniejszy podrywa Gorczycę i sypia z Fijał, ukradli mu porszaka, wyrzucili z roboty, ma długi i jest totalną ofiarę losu i nieudacznikiem, czego się dotknie to mu nie wychodzi. W materiałach pijarowskich reklamowano go jako cwaniaczka, może i tak, ale na podlaską rzeczywistość to on jest za cienki ;)

              Po za tym daje się oglądać. Jest tam coś na kształt scenariusza i reżyserii ;) I przyjemni aktorzy. Np. Lubos, który mówi zupełnie inaczej niż w poprzednich wcieleniach, Lamparska z pazurem, Gorczyca, Pomykała, etc etc. No i oczywiście atmosfera i tempo innego życia niż w dużym mieście. Ja czasami tęsknię za taką sielanką :)

              2XL zaczyna mnie irytować. Tylko Alek i Igor są warci oglądania, bo nie są przesłodzeni i infantylni, choć można dyskutować czy ich działania są etyczne ;). To co się dzieje z resztą jest tak przewidywalne do bólu, że zaczyna mnie mdlić [ale nie będę spojlerować :)]



              • glafira Re: Kury w rozmiarze 2XL 29.09.13, 13:41
                kas_ma napisała:

                > Po za tym daje się oglądać. Jest tam coś na kształt scenariusza i reżyserii ;)
                > I przyjemni aktorzy. Np. Lubos, który mówi zupełnie inaczej niż w poprzednich w
                > cieleniach, Lamparska z pazurem, Gorczyca, Pomykała, etc etc. No i oczywiście a
                > tmosfera i tempo innego życia niż w dużym mieście. Ja czasami tęsknię za taką s
                > ielanką :)


                Dla Lubosa i Pomykały może bym się i skusiła na oglądanie, ale do Wieczorka, i to w roli głównej, nie mogę się przekonać. No nie mogę i już:)
                A dla takiej właśnie wiejskiej sielanki czasami zerkałam na Rozlewisko, chociaż serial sam w sobie był (jest?) dla mnie niestrawny, zwłaszcza te późniejsze sezony.

                > 2XL zaczyna mnie irytować.

                Mnie już przestał, bo skończyłam na pierwszym odcinku:) Wczoraj po południu tylko trochę pooglądałam (była powtórka, ale nie wiem którego odcinka) i widzę, że nic się nie zmieniło. Dalej te same infantylne problemy infantylnych głównych bohaterek. Jedynie scenka typu: 'Albercik, wychodzimy', bo na taką akurat trafiłam, nawet by była niezła, gdyby nie te dziwaczne miny Jungowskiej. Nie wiem dlaczego akurat w tym serialu robią z niej taką głupią idiotkę, bo inaczej tego nazwać się nie da. I fajna rozmowa w samochodzie by była, gdyby nie te jej właśnie idiotyczne minki i idiotyczne zachowanie. Ja na pewno dalej oglądać nie będę, to nie moja bajka, ale obstawiam, że takie relacje pomiędzy lubiącymi się i doskonale rozumiejącymi się nawzajem 'szwagrami' nie skończą się tylko na przyjaźni. To nie spoiler, to tylko i wyłącznie intuicja:)
                Zajrzę na ten wątek za parę odcinków i przekonam się, co warte są moje przypuszczenia:)))

                • kas_ma Re: Kury w rozmiarze 2XL 29.09.13, 19:30
                  Glafira napisała: I fajna rozmowa w samochodzie by była, gdyby nie te jej właś
                  > nie idiotyczne minki i idiotyczne zachowanie. Ja na pewno dalej oglądać nie będ
                  > ę, to nie moja bajka, ale obstawiam, że takie relacje pomiędzy lubiącymi się i
                  > doskonale rozumiejącymi się nawzajem 'szwagrami' nie skończą się tylko na przy
                  > jaźni. To nie spoiler, to tylko i wyłącznie intuicja:)

                  Też taka myśl przemknęła mi przez głowę, ale w którymś odcinku było o tym, że ten Albercik jest taki cudowny, ochy i achy i że siostra dopadła go pierwsza, Laurze zaś dostał się Karol. ja osobiście nie wyobrażam sobie duetu Bobek-Jungowska, klasa nie ta, waga nie ta i wiek nie ten :)
                  Po za tym faktycznie - rozmowy i sytuacje w tym serialu są na poziomie (dla odbiorcy?) gimnazjum. Wszystko toczy się wokół facetów! One, te dwie XLki tak dla NICH mają się odchudzać. Dwie nastolatki się spotkały, no można się zachlastać...
                  • glafira Re: Kury w rozmiarze 2XL 29.09.13, 22:47
                    kas_ma napisała:

                    ja osobiście nie wyobrażam sobie duetu Bobek-Jungows
                    > ka, klasa nie ta, waga nie ta i wiek nie ten :)


                    Bobek-Jungowska pewnie nie, ale Albercik-Laura (tak, Laura jej jest?) to możliwe, w końcu, z tego co się zorientowałam, Jungowska gra tam trzydziestoparolatkę:)
                    Raczej kwestie moralno-etyczne powinny stanąć im na przeszkodzie, no ale skoro i jedno i drugie małżeństwo dalekie jest od doskonałości, to kto wie...
                    Jeśli chodzi o seriale 'jesień 2013' nic mnie już nie zdziwi:)))
              • anmanika Re: Kury w rozmiarze 2XL 30.09.13, 16:50
                Muszę przyznać, że koniec świata mnie wczoraj pozytywnie zaskoczył.
                • jaginger Re: Kury w rozmiarze 2XL 30.09.13, 22:48
                  Bo generalnie z tej mielizny serialowej najfajniej mi się to ogląda.
                  Olać Wieczorka. Cienki bolek jest, tak jak cienki jego warszawski cwaniak na Białą Podlaskę ( kurka dobrze?)
                  Czadu dają pozostali aktorzy Lubos i Lamparska, Dziurman i Frąckowiak, Pomykała.
                  Uwaga! Spam! W najnowszym odcinku Ewa Bułhak jako policjantka i ten znerwicowany weterynarz niedoszły mąż głównej bohaterki Piotr Jankowski.
                  Tak niedzielny wieczór przed snem idealny.
                  • anmanika Re: Kury w rozmiarze 2XL 01.10.13, 12:21
                    Lubosa to kocham od dawna, jego epizodycznej roli w Pitbullu trudno było zapomniec. Lubię bardzo Lamparską tylko mogłaby coś z zębami zrobić. Dziurman jako były emo też dobry.
        • angazetka Re: Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 11:22
          Dziś rano o tym myślałam ;) Tzn. niekoniecznie o 2XL, ale o postaciach kobiecych w polskich serialach (kiedyś byłam nawet z takim referatem na konferencji naukowej, hihi). Doszłam do wniosku, że - paradoksalnie, przez wyciszenie wątku z Markiem - Agata z "Prawa Agaty" jest jedną z niewielu bohaterek, która ma w sobie coś więcej niż tęsknotę za rycerzem na białym koniu.
          • matt_banco Re: Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 11:30
            ;-) A gdzie mozna przeczytac ten artykul/referat? Powaznie pytam.
        • anmanika Re: Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 12:47
          Faszyna zgadzam się w 100% z tym, że mam jedno zastrzeżenie. Czytałam gdzieś, że do żenującego filmu "Lejdis" podpowiedzi do scenariusza przynosiła rezyserowi żona.
          99,9% kobiet które znam z różnych środowisk zaiste ma inne tematy do rozmowy niż pieprzenie o facetach, czy są w związkach czy nie.
          • faszyna Re: Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 13:11
            anmanika napisała:
            > 99,9% kobiet które znam z różnych środowisk zaiste ma inne tematy do rozmowy niż pieprzenie o facetach, czy są w związkach czy nie.>
            Przyznam się bez bicia, ze gdy byłam w wieku rębnym, to gadki o facetach i porażkach uczuciowych były najważniejszym tematem naszych rozmów. Ale poza tym równie gorąco dyskutowałyśmy o problemach w pracy i o swoim hobby i nie robilysmy z siebie głupich Dziuń, dla których świat się konczy w okolicach rozporka. Teraz niestety jestem w wieku, gdy dominuje temat chorób (faceci są tu jeszcze gorsi), ale dalej mówimy także o pracy, karierze oraz o rozrywkach innych niż związanych z płcią XY. A tak w ogóle, marzy mi się film/serial, w którym kobieta będzie kims wybitnym i gdy o tej wybitności będzie ten film. Może te marzenia spełni "Papusza"?
            • anmanika Re: Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 14:36
              Nie oglądałam ostatniego odcinka, mocno mnie poprzedni zmęczył. Przed premierą po opisach i sylwetce reżysera miałam cień nadziei, że będzie to coś świeżego i odmiennego. Niestety znowu okazało się odgrzewanym kotletem.
            • mozambique Re: Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 14:41
              wrazenia z wczoraj

              1.Jungowska ma rozbieżnego zeza ! zauwazyliscie ? w zblizeniach bylo to widac

              2. kaczkowaty chód jest kwestią trudnosci z noszeniem duzej wagi, tez tak chodzilam w III trymestrze ciąży

              2. z calej obsady profesjonalnych aktorów najlpeszy jest Rogucki( ALek) ktory chyba aktorem jednak nie jest

              3bardzo realistyczny motyw ze straza miejską w parku - patrol widzi ze spanikowana kobieta zostawia auto gdzie bądz i biegnie galopem szukając SYNKA , i wołąjąc SYNKA ( specjlanie zwrócilam na to uwage, Agata caly czas glosno krzyczy o synku) bo SYNEK gdzies w tym parku sie zawieruszyl - i co robi ? pomaga? pyta co sie stało? oferuje pomoc w szukaniu dziecka ?
              nieeee, doskonale po polsku wtrynia mandat za auto

              ten akurat wąteczek powinien dosstac specjlaną nagrodę za hiperralizm

              5. cale dekady juz minely kiedy pracowalam w laboratorium ale nawet wtedy , w zamierzchłej przeszłości wszelkie probówki oznaczalismy markerami lub w inny sposób przed wlozeniem do jakiegos urządzenia , wlasnie zeby sie nie pomyliło nic nikomu
              czyżby teraz doceniani naukowcy tego nie robili ?

              a zeby sie juz calkiem czepić do konca to w pierwszym odcinku w pracy Agata podaje Góralowi szalkę Petriego i mowi zeby wlozyl te probówki do wirówki! dobrze usłyszałam?

              tak wiem , zawsze w scenach "branżowych" czepiam sie szczegółów
              • emma_vanilia Re: Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 14:53
                Ja tylko chciałam zauważyć, że Agata to głupia su.cz, która stosuje mobbing a w wolnych chwilach analizuje czy to rajcuje górala (zgodnie z teorią wysnutą powyżej na temat zainteresowania głównych bohaterek). Co kogo obchodzi, że ona przeżyła zawód miłosny czy to jej daje prawo do pomiatania ludźmi? Widzę, że jej pracownicy właściwie w ogóle powinni się nie odzywać bo gdy tylko otworzą usta ona od razu ich gnoi jakby nie potrafiła normalnie odpowiedzieć szkoda, że Polkowi tak nie pyskuje tylko podwładnym, dla odmiany Laura zachowuje się w pracy zupełnie inaczej i nic na tym nie traci. Chyba profesjonalizm polega na rozróżnianiu spraw prywatnych od zawodowych a widząc jej zachowanie cieszę się, że ten gostek miesza jej w pracy. Nienawidzę propagowania tego typu zachowań w pracy m. in. dzięki takim tffurcom serialu to staje się już normą, że pracownik to w sumie śmieć, którego należy wydoić a jak będzie fikał wywalić na zbity pysk, po cholerę dobra atmosfera w pracy należy iść na udry non stop!
              • jaginger Re: Kury w rozmiarze 2XL 27.09.13, 16:11
                > 2. z calej obsady profesjonalnych aktorów najlpeszy jest Rogucki( ALek) ktory c
                > hyba aktorem jednak nie jest

                Rogucki jest aktorem skończył PWST w Krakowie :)
    • capraia Re: 2 XXL 02.10.13, 10:25
      Gdyby nie Jungowska to serial byłby naprawdę super! Elżbieta Romanowska jest rewelacyjna, też ją pamiętam z epizodu w Brzyduli i zdaje się z Rancza.
      W drugim sezonie mogliby usunąć Jungowską a Romanowska wskoczy na główną rolę:)
    • justynabal Re: 2 XXL 02.10.13, 11:07
      Serial jest taki lightowy- moim zdaniem całkiem przyjemny w odbiorze i momentami zabawny:) Główne bohaterki, to kobiety inteligentne i wykształcone, co nie zmienia faktu, że wciąż kobiety, a skoro serial ma zabarwienie komediowe, to nie ma co się obruszać, że postacie są przerysowane. Sama jestem kobietą, więc wiem, że... wiecznie się ochudzamy- raz z mniejszy, raz z większym skutkiem i chyba często "od jutra"- wykształcenie, IQ, czy tam status społeczny nie mają wiele do rzeczy. Często mamy problemy z facetami- rozumiem Laurę, która z jednej strony chce być ze swoim mężem( czy to miłość, czy przywiązanie, czy też obawa co będzie jutro) a z drugiej strony i tak naprawdę czuje się zraniona i trudno jej mu wybaczyć oraz przejść nad tym co się stało do porządku dziennego. Agata podobnie- niby mądra i duża kobieta a jednak krucha w środku( stąd jej stosunek do facetów np.). Oczywiście, że nie jest to serial na nie wiadomo jak wysokim poziomie, ale na wieczór jest ok. Ja osobiście polecam i nie będę się czepiać, ani Jungowskiej, ani innych rzeczy, które mogłyby być bardziej dopracowane:)
    • 25th Re: 2 XXL 02.10.13, 17:44
      Oj tam, nie wiecie dlaczego Jungowska szepcze, stroi dziecinne minki i zachowuje się idiotycznie? Żeby później mogła przejść spektakularną przemianę, schudnąć i stać się starą dobrą przebojową Jungowską, hop do przodu. Zapewne pod wpływem jakiejś wielkiej miłości, zieew.
      Byle szybko to nowe wcielenie, bo przestaję oglądać.
    • emma_vanilia Re: 2 XXL 04.10.13, 10:05
      Po obejrzeniu kolejnego odcinka (sama naprawdę nie wiem czemu to robię, chyba żeby obejrzeć coś odmóżdżającego) mam pytanie. O co chodzi tej całej Laurze, czy ktoś może wytłumaczyć jej zachowanie? Po cholerę się schodziła z tym mężem skoro sama go odpycha a facet na swój sposób się stara?
      • anmanika Re: 2 XXL 04.10.13, 18:22
        Scenariusz pisał facet, reżyseruje facet. Widocznie uważają, że tak właśnie kobiety się zachowują
      • justynabal Re: 2 XXL 07.10.13, 09:09
        No a jak ma się zachować? Wie, że ma już tyle lat, ile ma. Przytyła- co raczej nie zachęca facetów. Jej poczucie własnej wartości jest zdecydowanie zaniżone. Dodatkowo- przystojny mąż, który on lat wciskał jej kit, że jak gruba to już kiła mogiła a ona wciąż nie może schudnąć. Chce mieć dziecko, na zewnątrz próbuje oszukiwać wszystkich i samą siebie, że jest ok. Jednak nie jest- nie wierzy mężowi, trudno jest jej pójść z nim do łózka, zaufać mu. Trudno jest jej też zmienić swoje życie, bo wszystko co jest jej wmawiane, jak również metryka wskazują na to, że nie będzie łatwo a prawdopodobnie zostanie nie dość, że bez męża, to i straci szansę na dziecko. Moim zdaniem zachowuje się jak typowa kobieta- strach i obawa przed przyszłością prowadzą ją do takich zachowań. Łatwo się mówi, pisze i krytykuje, ale jak przyjdzie co do czego, to człowiek sam się irracjonalnie zachowuje!
        • emma_vanilia Re: 2 XXL 07.10.13, 10:41
          Ale do czego to zachowanie ma prowadzić?
          Skoro chce dziecka a mąż teraz zrobił się potulny powinna korzystać. Z jednej strony chce z nim być z drugiej cały czas go odpycha i pewnie zaraz wepchnie w łapy kochanki. Wybaczanie zdrady to cholernie trudna decyzja i ma sens jeśli ten etap się zamknie a nie cały czas wywleka bo to nie prowadzi do niczego innego jak rozstanie. Nadal nie rozumiem jej skoro nagle mu wybaczyła, zapewne przez chęć posiadania dziecka i rodziny powinna dążyć do realizacji tego celu a nie miotać się. To tylko serial jednak zachowanie jest zastanawiające bo prowadzi raczej do katastrofy niż sielanki.
          • justynabal Re: 2 XXL 07.10.13, 11:01
            Ojej, a czy ona jest takim zajefajnym mężem? Pewnie ileś tam lat temu oczarował ją na swój męski sposób, by dobrać się do fortuny tatusia i wżenić w zamożną rodzinę. Myślę, że gdyby taka sytuacja miała miejsce w życiu realnym, to bohaterka mogłaby zachowywac się całkiem podobnie. Nie jest łatwo zrobić takie cięcie w życiu. Jeśli nie ma się perspektyw na nic lepszego( a tak myśli Laura), mąż niby kocha, chce się mieć dziecko- no nie jest łatwo. Ale z drugiej strony wciąż te wątpliwości- czy nadal zdradza, z kim zdradza, ile razy zdradził... Chcieć, to nie zawsze móc.
            • emma_vanilia Re: 2 XXL 07.10.13, 11:20
              Absolutnie nie jest fajny. Tylko on się nie zrobił taki z dnia na dzień a to był już długotrwały proces, który zdecydowała się zakończyć dopiero niedawno. Zdaję sobie sprawę, że kobieta może się zachowywać czasami całkowicie niezrozumiale ale powinna chyba też mieć świadomość, że to do niczego dobrego nie doprowadzi. Poza tym mam wrażenie, że w ostatnich odcinkach pragnienie posiadania dziecka zeszło na dalszy plan i praktycznie w ogóle o tym nie wspomina.
    • jylson Re: 2 XXL 04.10.13, 15:05
      Oglądam ten serial tylko po to, żeby obejrzeć coś niezbyt ambitnego i kiedy nie chce mi się głowić nad fabułą filmu.



      --
      www.scandiloft.pl/sklep/index.php/foremki-19.html
    • emma_vanilia Re: 2 XXL 11.10.13, 11:05
      Wczoraj obejrzałam odcinek z mocno wyciszonym głosem i nabrał innego wyrazu he he he ;-)
      Ale wyszłam też w pewnym momencie widziałam jak Sadowski powiedział nowej lasce, że ma związek otwarty z żoną??? Tak było? I potem widziałam jego rozrzucone ciuchy w domu czyli znów zdradza?
      • anmanika Re: 2 XXL 11.10.13, 11:44
        Też na tym zakończyłam oglądanie bo już mnie ten serial męczy. Aczkolwiek Sadowski na podrywie był świetny.
        • emma_vanilia Re: 2 XXL 11.10.13, 13:33
          Nie wiem może to ten wyciszony głos spowodował, że serial nie był tak wkurzający.

          A jaki Sadowski był skuteczny od razu wyrwał sobie laskę i ma niezłego nosa skoro wie, że akurat taka poleci na niego, obrączkę i opowieści o otwartym związku ;-)
          • faszyna Re: 2 XXL 11.10.13, 14:20
            A mnie jakoś źle się ogląda Sadowskiego. Zaczęło się to od epizodycznej roli w Hotelu, gdzie zagrał zazdrosnego męża, który na koniec strzela sobie w łeb. Wyglądał tam na furiata, ale to pasowało do roli. A tu jakoś mi jego fizjonomia nie pasuje... Kwestia gustu czy cos się dzieje z wiekiem z jego twarzą?
            • emma_vanilia Re: 2 XXL 11.10.13, 14:30
              Starzeje się ;-) ja osobiście oglądając go skupiam się na jego zgryzie. Ale ja już tak mam gapię się ludziom na zęby i u niego dolna jedynka rośnie tak dziwnie, że wygląda jakby był szczerbaty.

              Poza tym właśnie fajnie się go oglądało kiedy żona taka słodko pierdząca a on niby też wyszczerz a tylko ona zniknie on powaga jakoś mnie to rozbawiło he he
              • kas_ma Re: 2 XXL 21.10.13, 12:36
                Obejrzałam 7 i 8 odcinek. Już oglądając czułam się zażenowana. Choć pewnie lepiej żeby tak czuł się scenarzysta co wymyśla takie bzdury i pani Jungowska, która gra tak, że się nie da oglądać. Ta historyjka wcale się nie broni, poziom jak dla nastolatków (taka jest infantylna postać Laury), uczucia jak dla nastolatków (góral nieustająco zaglądający w oczy Agatce-herbatce, słodzący, nadskakujący, piknikujący, próbujący się umówić... mnie zemdliło).
                A news z dzisiaj jest taki, że ten serial jest na ostatnim jedenastym miejscu w zestawieniu seriali fabularnych w nowościach jesiennej ramówki. Pomiędzy nim a pierwszym miejscem ("Ndiz") jest 4 mln widzów różnicy ;)
                • faszyna Re: 2 XXL 21.10.13, 13:21
                  Zastanawiałam się ostatnio, czemu mimo wielu punktów na "nie" dalej oglądam H52 i PA. Otóż oglądam, bo tam są normalni ludzie z normalnymi dla ich wieku problemami. To nie ma niestety zastosowania do 2XL. Jak słusznie pisze kas_ma, bzdura goni bzdurę i bzdurą pogania. Ja też mam problem z oglądaniem Jungowskiej, bo zawsze mam problem, także w realu, z patrzeniem na osoby z rozbieżnym zezem. I ta tusza, wykraczająca poza apetyczne pulchności... To jest, Laura mogłaby być babką z tuszą, ale i z interesującym wnętrzem. Laura jednak nie ma sobie ani jednego ani drugiego.
                  Kolejny problem z serialem to Agata i jej laboratorium. Pomijam, że laboratorium wygląda tak, jak to sobie mały Dyzio wyobraża nowoczesne laboratorium diagnostyczne. Ale jeżeli anonsuje się bohaterkę jako "tę Agatę, autorkę ważnego artykułu w ważnym naukowym czasopiśmie", to by wypadało pokazać, że "ta Agata" robi w nauce, a nie w jakiejś komercyjnej diagnostyce i że ma w głowie coś więcej niż problemy swego "synka".
                • glafira Re: 2 XXL 21.10.13, 17:26
                  kas_ma napisała:

                  > Obejrzałam 7 i 8 odcinek.

                  Szczerze podziwiam i wytrwałość i determinację...
                  Ja, bodajże w ostatni czwartek, próbowałam, ale wytrzymałam tylko 15 minut, dalej już nie dałam rady:)


                  • faszyna Re: 2 XXL 21.10.13, 18:13
                    A ja oglądam, dla Bobka. :)
                    Jest coś frapującego w tym aktorze, że w każdej roli jest inny. Mnie w każdym razie jego kolejne wcielenia się nie mylą i nie kojarzą z poprzednimi. W nowym odcinku H52 (nowym w necie) gra Kamińska i jest tam scena ich powitania. Dwa razy puściłam ten fragment, by sprawdzić, czy choć przez chwilę widzę Marka i Ulę. Ale nie, widziałam Tomasza i panią od wesel. Tu podobnie, Albercik jest w jakiś nieokreślony sposób inny niż Tomasz czy inne wcielenia Bobka. Ciekawe, czy FB dalby rade jakiejś naprawdę poważnej roli w jakims naprawdę poważnym filmie... Bo np. taka Kulesza, którą poznałam w Hotelu pod Różą, a potem był jej występ w tańcu z gwiazdami (o tym akurat raczej czytałam niż widziałam), jest teraz mega-gwiazdą w najlepszych polskich filmach. Czyli co, może i Bobek kiedyś trafi na swojego amatora?
                  • kas_ma Re: 2 XXL 21.10.13, 19:17
                    glafira napisał(a):

                    > kas_ma napisała:
                    >
                    > > Obejrzałam 7 i 8 odcinek.
                    >
                    > Szczerze podziwiam i wytrwałość i determinację...
                    > Ja, bodajże w ostatni czwartek, próbowałam, ale wytrzymałam tylko 15 minut, dal
                    > ej już nie dałam rady:)

                    Ja dałam radę, bo miałam doła w niedzielę rano. Miałam nadzieję, że może nagle serial dostał dobrych wiatrów i pozytywnie nastawi mnie na cały dzień ;) Niestety, zdołowałam się jeszcze bardziej i raczej przejdę na czytanie streszczeń odcinków, bo więcej nie zdzierżę niskiego poziomu serialu. Współczuję aktorom, że muszą grać w czymś takim (UWAGA SPOILER np. scena z 8 odcinka, na spacerze w parku z psem pojawia się Wieczorkowski i Bożenka oraz Jurek "mdleją" z zachwytu nad aparycją faceta. A potem następuje licytacja kto mu się spodobał: pani czy pan. Bleee.).

                    Ale jak pisze Faszyna - Bobek to pewna zaleta :))) Niestety, wszystko zmierza w stronę związku Laura-Albercik, więc to kolejny argument za nieoglądaniem. Mnie w zupełności wystarcza ich dotychczasowa relacja przyjacielsko-siostrzano-braterska.
                    • glafira Re: 2 XXL 21.10.13, 20:50
                      kas_ma napisała:

                      Niestety, wszystko zmierza w
                      > stronę związku Laura-Albercik,


                      No proszę, niedawno wspomniałam o tym i nawet chyba pisałam, że zajrzę tu za jakiś czas i sprawdzę, czy moje przypuszczenia się sprawdziły:)

                      A co do FB, to niestety, nawet on nie jest w stanie uratować tego serialu ani zachęcić (przynajmniej mnie) do oglądania, zwłaszcza, że wpada tylko sporadycznie w kadr, z tego co zdążyłam zauważyć. W Hotelu pojawia się częściej, ale mnie ani serial, ani postać którą gra i sama jego gra zupełnie nie przekonują. Ja niestety jestem zmuszona poczekać na lepsze 'bobkowe' czasy:))
                      • emma_vanilia Re: 2 XXL 24.10.13, 11:56
                        > kas_ma napisała:
                        >
                        > [i] Niestety, wszystko zmierza w
                        > > stronę związku Laura-Albercik

                        Nie dość, że wszystko zmierza w stronę związku Laura-Albercik to jeszcze wszystko zmierza w stronę związku Sadowski-siostra Laury czyli taki przekładaniec każdy z każdym a i tak wszystko w rodzinie zostaje :-P
              • anmanika Re: 2 XXL 22.10.13, 09:50
                Ja po noszeniu aparatu mam odchył, uważam, że wszyscy mają krzywe zgryzy;-)
    • emma_vanilia Re: 2 XXL 25.10.13, 10:51
      Oglądałam wczoraj tylko kawałek odcinka czy było wyjaśnione czemu Agata ma złe relacje z rodzicami?
      Skończyłam oglądać jak Sadowski siedział w samochodzie z siostrą Laury i chyba coś kombinował co było dalej?
      • kas_ma Re: 2 XXL 25.10.13, 19:21
        Oto streszczenie odcinka (za filmpolski.pl): Do Agaty przyjeżdża matka. Twierdzi, że chce kupić odpowiedni strój na pogrzeb ojca swojej córki, który nie czuje się najlepiej. Namawia Agatę na wyjazd do Kwidzyna i próbę pojednania z krewnym. Kobieta jednak odmawia. Wciąż ma do niego żal za wyrządzone jej krzywdy, a szczególnie za to, że się jej wyparł. Próba przekupienia córki domowym obiadem przynosi odwrotny efekt. Tymczasem Laura, wspierana przez Agatę i swojego szwagra Alberta, próbuje ułożyć sobie życie bez Karola. Wymienia zamki w drzwiach i pozostaje nieczuła na błagania męża. Ola radzi mężczyźnie, jak odzyskać względy jej siostry. Sfrustrowana Laura doprowadza do rozpaczy jedną z pacjentek. Wydarzenie to ściąga na nią uwagę dyrektora Profilo.

        PS> Jak rozumiem nie możesz sobie obejrzeć tego w internecie na ipli?
        • emma_vanilia Re: 2 XXL 26.10.13, 10:38
          Dzięki za streszczenia. Nie korzystam z ipli i nawet nie bardzo mam czas na oglądanie. Ale w streszczeniach nie ma tego o co pytałam. Tzn. czemu się ojciec jej wyparł i co to była za scena z Sadowskim i siostrą Laury w samochodzie.
    • proost Re: 2 XXL 27.10.13, 11:55
      anmanika napisała:

      > Ktoś oglądał?

      Tragedia. Nigdy więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka