Gość: leniwagospodyni
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.05.08, 13:58
Cholera, pani doktorowa wstaje codziennie o 5 rano i rychtuje te
sniadanka dla całej rodzinki- niczym śniadanie wielkanocne /
pokrojony chlebuś, poukładana wędlinka, twarożek, kawka w dzbanku- w
której normalnej rodzinie dzień w dzień wpie.. się coś takiego ?
A poza tym zauważyliście, że oni wszyscy wstają o tej samej godzinie
i celebrują to żarcie godzinami ? nigdzie im się nie spieszy??