Pozyczka w USA

IP: *.hsd1.il.comcast.net 04.03.07, 03:47
czesc mam do doswiadoczonych osob pytanie jestem teraz w stanach nielegalnie
... wracam do polski i slyszalem duzo oosb co bralo kredyt tu i wyjerdzalo ...
do polski niesplacajac go czy na karty kredytowe i do dnia dzisijszego nikt
nic im niezrobil ma ktos jakies doswiadczeie na ten temat ?
prosil bym osoby doswiadoczone o wypowiadanie sie co cos w zyciu widzialy
przeszly a nie cos od kogos uslyszaly i sie trzymaja swoich tez
    • Gość: Tak Re: Pozyczka w USA IP: *.hsd1.fl.comcast.net 04.03.07, 05:01
      wracaj prostaczku do Polski,tutaj zlodzieje nie sa potrzebni
      • pepsi-cola Re: Pozyczka w USA 04.03.07, 05:36
        Czesc Luq,
        masz duzo szczescia. Ostatnio Bank Of America rozpoczal specjalnyprogram dla
        wszystkich nielegalnych. Po udowodnieniu, ze jest sie nielegalnym bank udziela
        jednorazowej pozyczki do 50,000 dolarow. Polacy maja szansa na 75,000 dolarow.
        Trzeba tylko podpisac zobowiazanie, ze pieniadze zwroci sie w dwoch ratach.
        Gdy bedziesz mial i gdy bedziesz chcial. Pozyczka jest nieoprocentowana.
        Powodzenia,
        pc.
    • Gość: Epsilon Re: Pozyczka w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 15:07
      Więcej takich jak ty i Amerykanie zniosą wizy dla Polaków.
      • Gość: luq Re: Pozyczka w USA IP: *.hsd1.il.comcast.net 04.03.07, 17:35
        po co tu przyjerzdzac ? czy to jest takie oplacalne ?? rob sobie dla polaka ...
        niejest tu latwo a w zyciu sobie tzreba radzic .... i nie polecam zadnemu
        polakowi do bagna przyjerzdzac gdzie polak polakow i zle zyczy , nie ma kolegow
        , a wlasna rodzina powie ze mi sie nieoplaca , albo niemam czasu ile wy
        zarabiacie na tych swoich kontraktorkach ? i powiedzcie jak macie pieknie he
        ..... ja brudasem jzu niebede i niebede robil na budowie tu moglem tylko na
        budowie bez papierow to sobie zdzialam .... a w zyciu tzreba sobie umiec radzic
        wiele znam osob ktore przyjechaly tu same i dziecmi i wiaza koniec z koncem ....
        ja zbuyt wielkiej kasy nieodlozylem ale powiedzialem koniec ... zycia w glupimi
        polaczkami jestesmy najlgpuszym i najbardziej zawistnym narodem bo nawet mexym
        keksykowi pomoze a polak polakowi, przyklady litwinow , rumunow ..... wiele oosb
        przez ten czas poznalem i doszedlem do wniaosku polak polaka zawsze wyjebie ...
        a zycie jest ciezkie ... kto nieryzykuje ten niema
        • Gość: Epsilon Re: Pozyczka w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 18:31
          Gość portalu: luq napisał(a):

          > a zycie jest ciezkie ... kto nieryzykuje ten niema

          Zadłużenie się w USA a potem ucieczka do Polski to nie jest zadne ryzyko tylko
          normalnie zlodziejstwo. Nawet taka ideologia jak "zniszczyc kapitalistów" też
          nikogo nie usprawiedliwi.

          • Gość: luq Re: Pozyczka w USA IP: *.hsd1.il.comcast.net 04.03.07, 19:52
            masz racje wiec ... pomagajmy sobie a nietopmy sie a do tych co chca tu
            przyjechac i marza o stanach .... zapomnijcie tym bardziej bez papierow ... a
            jak ktos jeszce jezyka niezna to jzu ciezko i niema zadnej rodziny zeby mu ktos
            pomugl.....
            ja mialem rodzine pomoglem jej do samego konca kosztem swoich fich finansow rob
            na kogos dupe to jeszce powie ci spier..... ale to jest ameryka nieliczay sie
            przyjazn liczy sie tylko kasa mozna tu ludzi fajnych spotkac wartosciowych ...
            ale jest ich bardzo malo a poznalem bardzo duzo bo przez poltora roku
            przewinolem sie przez w restauracje i 2 sale bankietowe i 3 kontraktorki ....
            wiec pomagajmy sobie ...
          • Gość: luq [...] IP: *.hsd1.il.comcast.net 04.03.07, 20:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • captain.america Re: Pozyczka w USA 05.03.07, 05:23
              Sadzac po pisowni i interpunkcji to od banku dostaniesz od razu kopa w doope a
              nie kredyt.
              • Gość: Doctor >Sadzac po pisowni i interpunkcji... IP: *.proxy.aol.com 05.03.07, 08:02
                Jak rowniez po IP: to ten sam nacpany nielgalny debil z budowy: raz sie wabi
                al25 czy jakos tak, potem pan lucjan, teraz luq. Bredzi jak po sliwkach. Nawet
                raz wydedukowal, ze ja jestem ratpole... Chyba ten luq nigdy nie trzezwieje.
                Ale ukrasc pieniadze chce. Jedynie musi mu ktos dac wskazowki jak to zrobic...
                • Gość: Luq Re: >Sadzac po pisowni i interpunkcji... IP: *.hsd1.il.comcast.net 05.03.07, 08:12
                  jacy tu wszyscy sa dobzi i wogoole zlote serca maja az niemoge uwiezyc raj na
                  ziemi ta Ameryka i kto jeszce doda mi tu ladny komentarz ? pozdrawiam 90%
                  populacje frajerow w ameryce co wykorzystuja jeden drugiego polak polaka ale wy
                  to kochani w tym internecie jesteście ... az normalnie dziekuje za wasze porady
                  :** i ze jesteście .... a ty ziomus to sie nieczepiaj na pisownie ok bo to moja
                  sprawa jak pisze i co pisze
                  • dre6 Ortograficzna troska. 05.03.07, 08:25
                    Troszczymy sie o ciebie, synus, poniewaz z takim choojowym pisaniem
                    nie naskrobisz podania do banku o pozyczke. Nie poradzisz sobie.
                    A zyczymy tobie, qrwa, najlepiej. Ciezka praca mozg tobie oslabila,
                    biedaczku. Odpocznij sobie troche od pisania. Sily, qrwa, oszczedzaj.
                    • Gość: luq Re: Ortograficzna troska. IP: *.hsd1.il.comcast.net 05.03.07, 11:27
                      cos mi jeszcze powiesz tatusiu polonisto ?
                      • bugsior Re: Ortograficzna troska. 05.03.07, 14:39
                        luq, tez nie lubie chamstwa, faktu, ze Polak, Polakowi za granica wrogiem,
                        itd. Ale wiesz czego bardziej niz to nie lubie? Nie lubie polskiego
                        cwianiactwa i kretactwa.

                        Ale ty prosisz tutaj o rade jak okrasc bank. I jakiej odpowiedzi oczekujesz?
                        Jak ci ktos mowi, ze jestes baran, to sie oburzasz bo ci wspolrodak nie
                        powiedzial jak okrasc bank??? Ty o takiej solidarnosci mowisz?

                        Wiesz co, wybacz, jestem solidarny z Polonia, ale jesli chodzi o podpisywanie
                        apeli, organizowanie zbiorek, itd. Wazniejszy jest dla mnie fakt czy ktos jest
                        uczciwy a nie czy posiada polski paszport. Nie oczekuj zrozumienia, bo to ze
                        sie z kretaczami Polakami zadajesz, nie znaczy ze kazdy Polak jest kretaczem co
                        to tylko mysli jak kredyt wyludzic.

                        Nie oczekuj solidarnosci ze ktos sie bedzie solidaryzowal ze zlodziejem tylko
                        dlatego ze jego ojciec/dziadek walczyl z tym samym Niemcem i Ruskim.
                        • Gość: luq Re: Ortograficzna troska. IP: *.hsd1.il.comcast.net 05.03.07, 17:20
                          ok nieracam do polski zaczynam od nowa zycie ale. mam nadzieje ze jakos teraz
                          sie lepiej w moim zyciu ulozy i znajde jakas normalna prace normalnych ludzi
                          ,dopiero tu na forum sie dowiedzialem ile tu prawdziwych polakow jest jacy wy
                          jestescie wszyscy dobrzy naprawde ze az mi sie zygac wami chce polska HAMOWA
                          sa dobzi i zli ale taka frekwencja 100% wszyscy na mnie tych pozadnych polakow
                          az mi sie smiac chce naprawde zastanowcie sie co wy tu robicie i kim jestescie ....
                          • bugsior Re: Ortograficzna troska. 05.03.07, 17:50
                            Zastanow sie lepiej co sam wypisujesz.

                            Nie moge odpowiadac za innych uczestnikow tego forum, nei wiem czy sa
                            zlodziejami, cwaniakami, chamami, itd.

                            Natomiast patrze na to co piszesz ty i wyciagam wnioski. Otoz, mozesz byc
                            bardzo pomocna osoba, gotowa wesprzec rodaka, dac rade, itd. I to bardzo
                            dobrze. Ale nie oczekuj ze ktos ci napisze jak okrasc bank, czlowieku.

                            A twoja konkluzja ze 'wszyscy tutaj takie swietuszku' zaklada, ze tylko chyba
                            kretaczy w zyciu spotkales i na prawde trudno ci uwierzyc, ze niektorych to
                            moze oburzac. Tak wiec, wyluzuj troche i prosze nie oczekuj ze ktos ci powie
                            jak okrasc bank. Tak samo normalny, porzadny Meksykanin nie bedzie udzielal
                            rad drugiemu Meksykanczykowi jak bank okrasc, co nie znaczy ze ma gdzies
                            wspolrodaka.

                            Zlodziej to zlodziej, bez wzgledu na to jakiej jest nacji. I nie dziw sie
                            ludzkiej reakcji, bo kolego luq, moze trudno ci to sobie wyobrazic, nie kazdy
                            jest zlodziejem.

                            Pytasz jak okrasc bank i dostalaes nalezyta odpowiedz. A teraz sie dziwisz, ze
                            nie wszyscy Polacy musza byc zlodziejami albo traktowac ten precendens jako
                            naturalny?

                            Zastanow sie kolego. To ze masz ciezkie zycie nie usprawiedliwia zlodziejstwa
                            i nie licz na jakies zrozumienie. Kradniesz - jestes przestepca, biedny czy
                            bogaty, nie ma znaczenia.
                            • Gość: luq Re: Ortograficzna troska. IP: *.hsd1.il.comcast.net 05.03.07, 18:10
                              ok juz mi przeszlo ale jest takie przyslowie jak nieukradniesz to sie
                              niedorobisz lol ... nieryzykujesz niemasz zobacz ile pracodawcow wykorzystuyje
                              pracownikow na codzien ? zachaczylem o pare robót tu zaczynalem od zera sam
                              kuzyn przygarnol mnei na 3 tyg do siebie i puzniej zadnej pomocy ale nieoto
                              chodzi bo takiz zcie ze nikt w ameryce czasu niema bez osob bliskich i rodziny
                              naprawde ciezko a jeszce ciezej bez znajomosci jezyka i prawojazdy ... ja juz
                              sobie daje spokoj z kontraktorka znam troche angielski mam prawko stanu illinois
                              i znam sie na kompach a do ludzi przyjerzdzajacych tu tak jak ja bez najomosci
                              bez niczego nie wróże dlugiej kariery ... wiecej tu dolaowania i sie
                              przejmowania niz zysku .... Pozdrawiam wszytkich
                              • Gość: Epsilon Oto nasz ambasador polskości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 18:49
                                Bamber spod Moniek jesteś ale zdolny. U kontraktora "tubajfory" nosiłeś ale
                                znasz się na kompach i angielski znasz ze słyszenia.
                                • Gość: luq Re: Oto nasz ambasador polskości IP: *.hsd1.il.comcast.net 05.03.07, 19:16
                                  a ty co tu robisz sprzatasz ? na kontraktorce robisz ? bo watpie ze cos bardziej
                                  rozwojowego .nie jestem z moniek bo z pomorza tubajforow nigdy nie nosilem jak
                                  cos to shingle od czegos trzeba zacząć jakeis porady komentarze ? mile widziane ....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja