Dodaj do ulubionych

Bardzo ważny list o szczepieniach!

15.03.10, 14:23
Dziewczyny, przeczytajcie to i podajcie dalej!

wolnemedia.net/?p=16442
Obserwuj wątek
    • ridibunda Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 15.03.10, 14:27
      eeee tam ,to już było...
      • shemreolin Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 15.03.10, 14:51
        ale ja nie widziałam, więc może jest ktoś jeszcze kto nie czytał...
    • takatoszymura Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 15.03.10, 15:20
      Artykuł na ten temat był też kiedyś w Dzienniku Polskim. Ręce mi
      wtedy opadły, bo do tej pory byłam zwolenniczką wszystkich możliwych
      szczepień, moje dzieci zaszczepiłam na wszystko co się tylko dało.
      Mieli podane szczepionki wymienione w artukule jako te
      niebezpieczne. Koleżanka opowiadała mi jakiś czas temu o
      dziewczynce, która do 2 r ż. rozwijała się normalnie, a po
      szczepince dostała autyzmu- potraktowałam to wtedy jak gadanie
      ciemnej baby, niestety miała rację. Pozostaje nam chyba jedynie
      modlenie się o to, żeby naszym dzieciaczkom nic po tej rtęci nie
      było. Ale na ospę już ich nie szczepię.
      • babajagaa Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 15.03.10, 19:39
        Temat autyzmu po tej szczepionce w wieku 1,5 roku byl juz wałkowany,poprostu
        autyzm ujawnia sie w tym czasie w ktorym podaje sie ta szczepionke.Nie jest
        udowodnione ,ze sprawca jest szczepionka.
        • malenkie7 babajagaa 15.03.10, 22:09
          ale nie jest tez udowodnione, ze przyczyna autyzmy nie bylo szczepienie
          ja nie mam zaufania do szczepien. zreszta skoro podaje dziecku martwe
          szczepionki, a tu nagle mam podac 3w1, w dodatku zywą szczepionke - to nie
          wierze w to, ze malo dojrzaly organizm dziecka nie zareaguje. z tym, ze
          silniejszy sie obroni, slabszy sie podda i nastapią powiklania.
          nasza logopedka ma zajecia z dwojką autystycznych dzieci, ktorych rodzice
          utrzymują, ze to po szczepieniu MMR.
          cos w tym jest.
    • aska90 Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 16.03.10, 10:24
      Jeszcze jedna, całkiem świeża wypowiedź profesor Majewskiej na temat szczepień i
      stanowiska polskich wakcynologów.
      www.box.net/shared/1uh22ho566
    • f3f Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 16.03.10, 11:19
      A
      a href="https://wyborcza.pl/1,75476,6332022,Nie_boj_sie__zaszczep_twoje_dziecko.html?as=1&ias=2&startsz=x">tutaj</a>opinia drugiej strony.
      Dla pełnego obrazu też warto przeczytać.
      jest też tam odniesienie do autyzmu:
      "Przykładem jest Japonia, gdzie w latach 90. nie było tych szczepień, a nie miało to żadnego przełożenia na liczbę chorych na autyzm dzieci. Ich liczba rosła, tak jak w Europie i w USA."

      Najważniejsze by szczepione dziecko było zdrowe i by lekarz nie zlekcewazył różnych dolegliwości (alergie, WNM, ONM itp) kierując na szczepienie.
      • f3f Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 16.03.10, 11:24
        dobry (mama nadzieję ;) link)
        tutaj
      • qwoka Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 16.03.10, 11:24
        ja głupieje zawsze po przeczytania takich artykułów:/ Maja juz na
        wiekszosc rzeczy zaszczepiona, ale przy nastepnym dziecku nie wiem
        co robić..
    • disno Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 16.03.10, 11:30
      a ja czytałam kiedyś artykuł w którym znani lekarze podwarzali
      kompetencje i rewelacje dr.Majewskiej. Podobno jej badania są
      nierzeletlne a wnioski wysnute z palca.
      • solaris31 Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 16.03.10, 13:16
        ja się nie znam, ale nie sądzę, żeby Majewska ryzykowala swoja
        reputacje naukowca dl aniesprawdzonych i nierzetelnych badań.

        dziecko mojej koleżanki jest autystyczne. ona jest przekonana, że to
        po MMR. nie przekonuje mnie to, że niby autyznm sie ujawnia w tym
        samym okresie - poczytajcie o tym trochę, można znależć opisy , z
        których wynika, że pierwsze objawy można zaobserwowac u dziecka w
        okresie wczesnoniemowlęcym. dziecko koleżnaki cofnęło się w rozwoju
        społecznym i poznawczym o rok kilka dni po szczepieni mmr. koleżanka
        jest załamana, leczy depresję :(

        ja jestem mimo wszystko zwolenniczką szczepień, ale szczepień
        wywazonych, zgodnie z wiekiem dziecka, a nie ładowania wszystkiego
        naraz. moje dziewczyny nie są szczepione MMR. bałam się. są
        alergiczne, a ja nie mam ochoty ryzykować widząc dziecko koleżanki :
        (

        to, że nie udowodniono związku autyzu ze szczepieniami to nie jest
        to samo, co zaprzeczenie tego związku. a nikt jak do tej pory nie
        zaprzeczył.

        w Stanach zaprzestano szczepienia wszystkich dzieci. nie szczepi
        się alergików i dzieci z kłopotami neurologicznymi. a u nas -
        uraliłowka, wszytskie dzieci są szczepione , jak leci :(
        • latortura Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 16.03.10, 13:53
          mój Igorek zaszczepiony, więc ciezko mi teraz to czytac,
          wiedziałam co moze sie stac, mimo to wkoncu zaszczepiłam (ale z
          jakims półrocznym opóźnieniem i po kilku konsultacjach z naszą panią
          neurolog i pediatrą),

          wymeczyłam ich strasznie pytaniami, poniewaz Igorek i alergik i z
          problemami okołoporodowymi-neurologicznymi,
          możnaby powiedziec ze był w ogromnej grupie ryzyka,
          czasem zastanawiam sie dlaczego Go zaszczepiłam, nie wiem czy dobrze
          zrobiłam, czasem mam żal do siebie, że jako matka mogłam Go narazic
          na cos strasznego ;(
          nie darowałabym sobie......

          neurolog przekonywała, ze Jego problemy sie juz skonczyły, że jest
          silny, że rozwija sie prawidłowo,
          z kolei pediatra i alergolog, że Jego alergia nie jest tak straszna,
          tylko taka na normalnym poziomie,

          w kazdym razie idąc na szczepienie byłam prawie nieprzytomna ze
          strachu, na miejscu znowu pani pielegniarka mówiła, ze ta
          szczepionka nie ma zwiazku z autyzmem i że o wiele gorsza i
          niebezpieczniejsza jest ta na tezec, krztusiec (fakttycznie po tej
          Igorek miał mocny obrzek nózki i goraczke, tylko po tej),

          ja mam tylko nadzieję, ze skoro jest wszystko ok, to juz tak
          zostanie, nie chciałabym nigdy przeczytac, że choroba moze sie
          objawic np. rok, dwa po tej szczepionce, nie wiem nawet jak to jest,
          czy od razu są powikłania,

          rodzicom dzici, u których cos takiego sie stało, które zaczeły sie
          cofac, goraco wspołczuje,
          nie ma chyba nic gorszego niz mysl, ze samemu zaprowadziło się
          dziecko po tą straszną chorobę ;(
          nie moge nawet o tym myslec...

          dla mnie ten kraj jest pojeba..
          nie chronią naszych dzieci, zakupują jakis syf, który wstrzykuje sie
          małym ciałkom, byle taniej, byle zostało na bankiety i dziwki,
          wysyłają mase kasy na inne kraje nie patrzac na to, ze tu nasze
          dzieci potrzebują pomocy, pieniedzy na leczenie, rodzice błagają na
          stonach internetowych o pieniadze na leczenie,
          takie pieniadze powinny byc zawsze dostepne dla nas Polaków,
          zwłaszcza niewinnych dzieci,

          chory kraj, nigdy nie byłam z niego dumna...
      • aska90 Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 16.03.10, 13:34
        A możesz podać link do tego artykułu? Jestem ciekawa, kto się w nim wypowiadał.
    • boazeria Re: Bardzo ważny list o szczepieniach! 16.03.10, 14:13
      znam babke ktorej synek jest lekko autystyczny i ona tez uwaza ze to
      po szczepieniu jakims

      do roku rozwijal sie ok a dopiero pozniej jakos nagle przestal
      reagowac na otoczenie
      • gdynianka_11 Re: Szczepienia noworodków 16.03.10, 14:25
        A co sądzicie o szczepieniach noworodków? Ja jeżeli będę miała
        drugie dziecko nie zgodzę się na szczepionki po porodzie w szpitalu
        i mam nadzieję, że moja wola zostanie uszanowana. Przy pierwszym
        dzieku nawet nikt się mnie nie zapytał, czy się wyrażam zgodę, żeby
        zaszczepić córkę, a szczerze mówiąc nie zgodziłabym się. Nie jestem
        przeciw szczepionkom, ale nie tak szybko.
        Co do MMR, ja szczepiłam córkę, ale teraz nie jestem pewna czy
        potrzebnie.
        • latortura Re: Szczepienia noworodków 16.03.10, 14:40
          no i własnie, mnie tez nikt nie zapytał o zdanie a Igorek urodził
          sie z krwiakiem podokostnowym ;(
          i dostał szczepionke w głowke zaraz w pierwszej dobie,
          popaprańcy, najpierw robili usg głowki a zaraz pozniej szczepili
          (dodam, ze wyniki nie byly ok),
          jak pozniej doczytałam ta szczepionka zawierała rtec, to jakis ten
          syf koreanski, czasem mam ochote tam pojechac i wykrzyczec całą
          zlosc... ale co to da...

          to cud, ze Igorek rozwija sie prawidłowo,
          na dzien dzisiejszy nie pozwoliłabym zeby Go od razu zaszczepili,
          takie malenstwo,
          pierwsze 3 m-ce były najgorsze, duzo płakał, był niespokojny, mało
          spał, czasem mysle, ze cienka linia dzieliła Go od czegos złego,

          kazdego dnia dziekuje Bogu że jest zdrowy,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka