Dodaj do ulubionych

Katastrofa polskiego samolotu w Smoleńsku

    • shemreolin Re: Katastrofa polskiego samolotu w Smoleńsku 11.04.10, 13:23
      Ja się dopiero teraz odzywam, o wcześniej nie dałam rady. Jestem koszmanie
      przygnębiona i zszokowana. Kaczyński nie był moim zdaniem odpowiednia osobą na
      prezydenta i byłam jego przeciwniczką, ale w życiu nie życzyłabym im czegoś
      takiego. Jako człowiek zapewne był zupełnie inny niż publicznie. Jego żone
      natomiast bardzo lubiłam, wzbudzała po prostu sympatię, bo nie była napuszona
      tylko taka normalna - ludzka. Bardzo mi żal Jarosława Kaczyńskiego, bo przecież
      stracił brata bliźniaka, to ponoć jedna z najmocniejszych więzi między
      rodzeństwem. Przecież byli zawsze razem. No i wczoraj po prostu zalałam sie
      łzami gdy zobaczyłam go w Smoleńsku, gdy patrzył na szczątki samolotu. Ja nie
      wyobrażam sobie tego, gdybym była na jego miejscu. Serce by mi pękło. Podobno
      ich mama nic nie wie, ze względu na stan zdrowia nie podali jej do wiadomości
      tego faktu.

      Kiedy pracowałam w Urzędzie Miasta, podczas gdy Lech K. był prezydentem,
      widziałam wielu z tych ludzi na żywo. Kaczyńskiego, Stasiaka, Wypycha i
      Skrzypka. Oczywiście nie rozmawiałam z nimi ale widziałam ich bardzo często gdy
      przychodzili do ratusza. Najfajniejszy był Stasiak, zawsze serdecznie się witał
      ze zwykłymi ludźmi, był jakiś taki sympatyczny.

      Rzeczywiście ta tragiczna śmierć rodzi wiele uczuć. Smutek, bo zginęli ludzie,
      ale też głowa Państwa, wielcy ludzie, cały sztab, oficerowie BOR, politycy.
      Wielu z nich znałam po prostu z telewizji i dlatego jest to innego rodzaju
      odbiór, niż gdy chodzi o ludzi, z którymi nigdy nie miałam nawet styczności. To
      jest zupełnie naturalne.

      Mam nadzieję, że ta katastrofa będzie jednak początkiem zmian na lepsze i że
      politycy zaczną traktować siebie wreszcie z szacunkiem wzajemnym bez zbędnego
      ujadania i wyciągania głupot typu "dziadek z Wermachtu" etc.

      Wielka strata. Współczuję rodzinom. ;(
      • delfina7 Re: Katastrofa polskiego samolotu w Smoleńsku 11.04.10, 23:14
        Ile osób tyle spossobów przeżywania tej tragedii. Ja wcią bije się z
        myslami , nie dociera to do mnie. Własnie przeczytała , że koleżnak z
        forum rówieśniczego straciłą męża:( w tej katastrofie.
    • maadga Re: Katastrofa polskiego samolotu w Smoleńsku 12.04.10, 08:57
      [*]
      • lilka.k Re: Katastrofa polskiego samolotu w Smoleńsku 12.04.10, 09:02
        Akurat byłam w Warszawie od piątku. Tam jeszcze bardziej odczuwalne to
        wszystko. Mnóstwo ludzi, kwiatów, zniczy..
      • szaszanka21 Re: Katastrofa polskiego samolotu w Smoleńsku 12.04.10, 09:07
        jestem głęboko wstrząśnięta tą tragedią!!!!!!!Nie wyobrażam sobie bólu rodzin w obliczu tej tragedii!!!Dla Polski,dla Polaków to czas rzeczywiście kolejnej ,wielkiej próby dojrzałośći.[*]
        • joannakw Re: Katastrofa polskiego samolotu w Smoleńsku 12.04.10, 09:53
          Brak mi słów, jak przeżywają to Bliscy. My znaliśmy ich tylko z
          mediów, i cieżko o tym myslec...

          [*]
          • ankas4 Dlugo szukałam komentarza , a tutaj jest idealny 12.04.10, 21:45
            eee-co-to-ja-chcialam.blog.pl/
            Kopiuje, podpisuje sie oczywiscie pod autorką,choc jej nie znam...
            oddaje to co dokladnie czułam i czuję...

            "2010-04-10 20:12:01

            Czy płakałam dziś usłyszawszy o tragedii pod Smoleńskiem? Jasne. Wyłam.

            Bo w każdym takim wydarzeniu widzę dramat jednostki. Widzę żony, chwytające się
            za brzuchy, bo nagły skurcz żołądka zgina wpół. Widzę grymas rozpaczy na ich
            twarzach, ich krzyk, że to niemożliwe, niemal czuję ścisk w gardle i kolejny na
            myśl, jak to oznajmić dzieciom.

            Świadomość, że komuś TOTALNIE zawalił się świat, zawsze doprowadza mnie do łez.

            (Jest to naturalnie empatia przesycona egoizmem, głęboką ulgą, że nie spotkało
            to mnie, oraz równie egocentrycznym pytaniem – a co, gdyby? Czy moje serce by to
            zniosło?...)


            „Umarł kwiat polskiej inteligencji” – powiedział ktoś w tefauen24. Taaaaaaa?
            Kwiat? Inteligencji? Że Gosiewski? Że Karpiniuk? Kochanowski?

            Ale czy to ma jakieś znaczenie w obliczu czegoś tak beznadziejnie smutnego jak
            nagły koniec? Czy w związku z tym, że Gosiewski nawet nie stał obok inteligenta,
            jest mi mniej żal, że właśnie w straszliwy sposób stracił życie, a jego dzieci –
            ojca?

            Nie wiem, czy potrzebuję się brandzlować egzaltowanymi, a na dodatek niewiele
            mającymi wspólnego z rzeczywistością, stwierdzeniami o kwiecie inteligencji żeby
            odczuć, bardzo, bardzo mocno, jak okrutny los spotkał tych ludzi i ich rodziny.

            W polskiej polityce już dawno nie liczy się intelekt i szlachetne intencje,
            istotne są raczej – twardy tyłek i bezkompromisowość w dążeniu do celu (czyt.
            wycinaniu kolegów, którzy mogliby zagrażać własnej pozycji), więc doprawdy nie
            wiem czy ludzie zajmujący wysokie stanowiska rządowe grzeszą pięknymi umysłami.
            Ja tam twierdzę, że nie bardzo.

            Ale czy to jest, kurwa, ważne?


            Jeśli brać pod uwagę czyjeś nadzwyczajne zasługi to pochyliłabym się nad obecną
            na pokładzie samolotu elitą dowódców wojskowych (znów ONI, o ironio losu!!!),
            tylko, czy wizualizacja histerycznych spazmów targających ciała ich żon i matek
            jest bardziej sugestywna niż wyobrażenie rozpaczliwego szlochu pani Gosiewskiej?
            Albo trzęsących się ramion Jarosława, który poza bratem, kotem i matką, z czego
            właściwie pozostał mu kot, nie ma nic?

            Nie.

            Nie, nie i nie.


            Pojechałam z Marcelim do pradziadków, a po drodze zakręciłam do Biedrony, bo
            rzucili tanie banany, a moje dziecko w swej przepastnej miłości do bananów jest
            żywym dowodem na prawdziwość Darwinizmu. Zanim wyszłam z auta zobaczyłam
            mężczyznę bezskutecznie szarpiącego klamką.

            - Zamknięte? – pytam.

            - Taaaa – odpowiada, a uczyniwszy ramionami popularny na wiejskich potańcówkach
            gest kaczuch, wyjaśnił – wie pani. Kaczka zleciała, to sklepy pozamykane.


            Jak jestem pierwsza do wymiany zdań, szczególnie polemicznej, tak zaniemówiłam.

            Facet wsiadł do auta, wsiadłam i ja. I dalej nie wiedziałam, co należałoby
            powiedzieć.


            Jestem zgoła innej opcji politycznej niż świętej pamięci Prezydent, to chyba
            jasne. Nie mam najlepszego zdania o kondycji intelektualnej ludzi partii, z
            której wywodził się.

            Tylko, czy to ma dziś jakieś znaczenie?
            • zabka11 Re: Dlugo szukałam komentarza , a tutaj jest idea 12.04.10, 22:15
              Zgadzam się z autorką. I z każdym kolejnym dniem żałoby narodowej, z
              każdym kolejnym reportażem w "tefauenie" itp., z każdym kolejnym
              komentarzem...każdego kto tylko chce coś powiedzieć, do
              kamery....zgadzam się coraz bardziej.
              Nie, nie i nie.
              Nienawidzę obłudy.
              A do piątku...ta Polska dosięgnie dna obłudy i kłamstwa.
              I nie włączam już telewizji, chyba, że Discovery lub Mini Mini.

              --
              Ania,gg 9669529, mama:
              Małgosi 11.10.2002 i Jasia 17.08.2007
              fotoforum.gazeta.pl/u/zabka11.html
              www.pomoz-amelce.pl/
              • delfina7 (*) Dla brata jednej z lipcowych:( 13.04.10, 00:17
                Nie wiem czy zagląda tu jescze , ale mam ją na liście nk :(
                • shemreolin Re: (*) Dla brata jednej z lipcowych:( 13.04.10, 00:30
                  matko jedyna, która to lipcówka??? ;(((((((
              • shemreolin Re: Dlugo szukałam komentarza , a tutaj jest idea 13.04.10, 00:27
                telewizja telewizją, ale gdy trumna L.K. przejeżdżała ulicami Warszawy a ja
                usłyszałam jak jakaś baba czekająca na poboczu krzyczy do swojego dziecka
                "pomachaj do kamery!" albo widziałam nastolatkę, która się szczerzyła do kamery
                jakby była na koncercie, to myślałam, że mnie szlag trafi. To dopiero są matoły,
                ja pierdzielę!

                Ja też nie będę ukrywać, że nie podobała mi się prezydentura L.K., natomiast
                naprawdę lubiłam jego żonę i było mi jej cholernie zal, gdy się na niej ludzie
                wyżywali, że jest brzydka. Moim zdaniem nie zasługiwała na to zupełnie.
                Rzeczywiście była zupełnie inna niż Kwaśniewska i być może ludziom ciężko było
                zaakceptować taką zmianę, ale nie ukrywajmy, że media zrobiły sobie z nich
                pożywkę i robiły Prezydentowi zły PR. Dopiero teraz to się uwidacznia, bo
                oglądamy tak zmontowane relacje z jego prezydentury i takie ciepłe o nim
                wypowiedzi, że gdyby za jego życia coś takiego puszczali zamiast informacji o
                irasiadzie i o reklamówce, to by Państwo go kochało. Dopiero teraz wyłazi to jak
                bardzo media potrafią ludziom namieszać w głowach i manipulować czyimś wizerunkiem.

                Ja mam kilku takich kolegów, którzy zachowują się po prostu obrzydliwie, kpią z
                tej tragedii, wyśmiewają obłudę ludzi, którzy płaczą. Ja staram się w tym
                widzieć pozytywy. Ludzie - w tym i ja - dostrzegliśmy właśnie ta ludzką stronę
                pary prezydenckiej oraz innych ludzi, którzy zginęli. Zresztą, tam byli nie
                tylko politycy, a na razie mówi się głównie o Prezydencie. Ja także wczuwam sie
                głęboko w sytuację najbliższych tych ofiar i ciężko do mnie dochodzi ogrom
                rozpaczy jaka ich ogarnia w tej chwili. Nie ma to moim zdaniem nic wspólnego z
                jakąkolwiek obłudą. Moim zdaniem Kaczyński ani żaden inny pasażer tego samolotu
                nie zrobił nic przez co zasłużyłby na taką straszną i nagłą śmierć.
                • smolineczka Re: Dlugo szukałam komentarza , a tutaj jest idea 13.04.10, 05:14
                  ja tylko dodam słowa rektora UJ:
                  może kiedyś nadejdą czasy, kiedy to co mówimy o ludziach po ich śmierci będziemy
                  mówić za ich życia
                  • a.zaborowska1 Re: Dlugo szukałam komentarza , a tutaj jest idea 13.04.10, 09:23
                    smolineczka napisał:

                    > ja tylko dodam słowa rektora UJ:
                    > może kiedyś nadejdą czasy, kiedy to co mówimy o ludziach po ich śmierci będziem
                    > y
                    > mówić za ich życia

                    Świetne słowa !!!!
                  • latortura Re: Dlugo szukałam komentarza , a tutaj jest idea 13.04.10, 10:32
                    piękne !
                    • latortura chodziło mi o słowa smolineczki 13.04.10, 10:33
    • emma_me Re: Katastrofa polskiego samolotu w Smoleńsku 13.04.10, 10:11
      przykro mi
    • shemreolin Wawel???? 13.04.10, 19:21
      Dzisiaj podali do informacji, że Prezydent z małżonką zostaną pochowani na
      Wawelu. Szczęka mi opadła... Dlaczego właśnie tam? Przecież on był Prezydentem
      Warszawy, tutaj sprawował urząd Prezydenta Polski... co go łączy z Krakowem?
      Jego rodzina też mieszka w Warszawie. Chyba jedny powód jaki jetst o po prostu
      chęć pochowania swojego członka rodziny wśród największych postaci historycznych
      w naszym kraju, co akurat uważam jest zupełnie nie do przyjecia biorąc pod
      uwagę, że prezydentura Lecha Kaczyńskiego była przez społeczeństwo oceniana źle.
      Może na fali nastrojów żałobnych myślą, że taki pomysł im ujdzie na sucho, ale
      już jest fala protestów. No cóż, chyba przegięli... :/
      • solaris31 nie elita? 13.04.10, 19:30
        ja myślę podobnie. i jak widzę smutne twarze tych, którzy pluli
        złymi i oszczerczymi słowami w stronę Kaczyńskiego, to jestem
        zdruzgotana całą tą hipokryzją. ileż to razy Niesiołowski mówil
        niewybrednie o prezydencie, a teraz? raz go widziałam, tylko raz i
        za duzo o jeden raz. nie wiem, gdzie platforma schowała Palikota.
        ale na całe szczęście to zrobiła.

        myślę tez, że sporo osób, nawet tutaj na forum powinno się
        zastanowić, co i jak pisali o pierwszej damie... że brzydka,
        niereprezentacyjna itd. nawet specjalny wątek po wyborach był
        na szczęście ją ceniono bardzo jeszcze za zycia...

        nie mam złudzeń, że politycy zaczną rozmawiać normalnie.

        ale też z tego wszystkiego wychodzi jedna przerażająca sprawa - jak
        bardzo my jeseśmy podatni na papkę z telewizji, którą się nam
        podaje. uwierzyliśmy w wizerunek Kaczyńskiego, którzy niepotrzebnie
        mu stworzono na potrzeby kampanii wyborczej. uwierzyliśmy w to, jak
        go postrzegali przeciwnicy polityczni. a prawda o jego osobie była
        zupełnie gdzieś indziej. wytykano mu jakieś lapsusy - ale przecież
        każdy z nas jest tylko człowiekiem. a potem wyśmiewano się z tego
        miesiącami. nie jest to jeszcze w naszym pojęciu standard. ale boję
        się, że niestey będzie. jeżdżenie po kaczyńskim i jego żonie stało
        się zwyczajnie modne. i to jest przerażające.

        Kaczyński nie byl dobrym prezydentem, nie tego się spodziewałam. ale
        byl dobrym prezesen NIK i całkiem przyzwoitym ministrem
        sprawiedliwości. po prostu urząd prezydenta nie był dla niego.

        jednak dla sprawy katyńskiej zrobil tyle, ile nikt nie śmiałby
        przypuszczać. i niech to będzie jakimś sensem śmierci tych
        wszystkich ludzi

        ktoś napisał, że nie elita i tak dalej. nie, nie macie racji. to
        była elita. nie tylko ludzie najwyżej na świeczniku w państwie, ale
        tez elitarni lotnicy, elitarne borowiki, elitarni generałowie,
        Nurowski, Walentynowicz, Kaczorowski... Kaczyński byl złym
        prezydentem, ale byl prezydentem, profesorem uniwerku... można go
        nie lubić, ale trzeba przyznac, że to nie byl kto bądź. pierwszy
        lepszy Polak. ilu z nas jest wykładowcami wyższych uczelni z tytułem
        profesora?

        szczęściem, elita to nie tylko 97 osób. mam nadzieję, że trochę
        jeszcze w naszym kraju zostało...

        natomiast co do pochówku - uważam, że to robota Dziwisza. i nie
        zgadzam się z tą decyzją, Wawel to nie jest miejsce dla prezydentów,
        nawet zmarłych w tak tragiczny sposób. Wawel to symbol, ikona
        polskiej historii. Kaczyńskiemu , mimo całej sympatii którą do niego
        zywiłam, niekoniecznie zgadzając się z tym, co mówił - daleko do
        Piłsudskiego chociażby.
        • lullanka07 Re: nie elita? 13.04.10, 19:49
          solaris31 napisała:

          > ja myślę podobnie. i jak widzę smutne twarze tych, którzy pluli
          > złymi i oszczerczymi słowami w stronę Kaczyńskiego, to jestem
          > zdruzgotana całą tą hipokryzją. ileż to razy Niesiołowski mówil
          > niewybrednie o prezydencie, a teraz? raz go widziałam, tylko raz i
          > za duzo o jeden raz. nie wiem, gdzie platforma schowała Palikota.
          > ale na całe szczęście to zrobiła.
          >
          > myślę tez, że sporo osób, nawet tutaj na forum powinno się
          > zastanowić, co i jak pisali o pierwszej damie... że brzydka,
          > niereprezentacyjna itd. nawet specjalny wątek po wyborach był
          > na szczęście ją ceniono bardzo jeszcze za zycia...
          >


          ja tez wiele razy mowilam na Pare Prezydencka,nie pasowali mi pod wieloma wzgledami,ale to nie znaczy ze mam nie oplakiwac ludzi ktorzy zgineli.nikt nie zyczyl im takiej smierci.zal ludzi jest zupelnie na miejscu.nie trzeba zgadzac sie z drugim czlowiekiem,nie trzeba popierac jego decyzji jednak taki los nie powinien ich spotkac.
          uwazam ze takie zachowanie nie jest obludne.czy mam sie cieszyc z tej katastrofy bo kaczynski nie byl moim prezydentem?
          najgorszemu wrogowi nie zyczylabym takiej smierci.
          zal mi jest ich strasznie,szczegolnie Pani Marii.
          • solaris31 Re: nie elita? 13.04.10, 19:52
            nikt nikomu by nie zyczył...

            można się nie zgadzać - ale jest jeden szkopuł - trzeba to robić z
            KULTURĄ!!! a tej brakło zarówno Palikotowi, jak Niesiołowskiemu i
            jeszcze kilku innym :/ mówione to wszystko było publicznie, było
            publiczne obrażanie. jest różnica między dyskusją a obrażaniem.
            ale ktoś, kto obrażał, a teraz płacze jest zwyczajnym hipokrytą.
            • lullanka07 Re: nie elita? 13.04.10, 19:56
              nie no co ty ja tego tak nie odbieram.
              zobacz jak wiele razy zachowywal sie Prezydent,jak tupal nogami zeby postawic na swoim,jak traktowal Tuska,zablokowal dziennikarzy TVN itd itp.
              a co teraz zrobil Jaroslaw?
              wyniosl swojego brata w chwale na Wawel-porazka totalna.
              • ankas4 solaris tez sie z Tobą nie zgadzam w sprawie... 13.04.10, 20:20
                Mądrze napisałas, ale z tym sie nie zgadzam, ze NIBY Niesiołowski czy Palikot
                powinni sie teraz wstydzic za swoje slowa, bo jak napisała lullanka07 prezydent
                rowniez nie byl ok w wielu sprawach lacznie z kulturą osobistą, ale wlasnie
                teraz nie jest czas i miejsce na jakies chore rozliczania, w obliczu takiej
                tragedii liczy sie CZLOWIEK, a nie to jakiej byl opcji poliycznej, i akurat
                uwazam,ze brak w mediach szczeglnie teraz Palikota czy Niesiolowskiego to wyraz
                wielkiej kultury i taktu,aby wlasnie nie draznic swoim wizerunkiem w tak trudnej
                chwili, trzeba rozgraniczyc polityke i zycie... bardzo fajnie powiedziala
                Olejnki, ze na wizji padaly rozne slowa, ale poza okazywalo sie ,ze byli to
                ludzie,ktorzy mieli pasje, rodziny itd...
                • a.zaborowska1 ale jedno jest pewne 13.04.10, 21:46
                  małżeństwo Kaczyńskich wpisało się do historii właśnie przez te tragiczne
                  wydarzenie z soboty. Myślę, że gdyby lot odbył się w innym państwie, na innej
                  ziemi nie było by propozycji pochówku na Wawelu.
                  • latortura Re: ale jedno jest pewne 13.04.10, 22:17
                    mi w tej całej historii jest żal tych osób jako ludzi poprostu,

                    ciągle wyobrażam sobie jak ich rodziny włączają rano TV i słyszą o
                    tragedii...
                    a pozniej czytają czarny napis na telewizorze: NIKT NIE PRZEŻYŁ !

                    a jak pomyslę, ze dzieci tych ludzi tez zobaczyły to w TV i pytają o
                    tatę, co z nim i kiedy przyjedzie do domu to serce mi pęka poprostu,
                    bo jak powiedziec dziecku, ze tak nagle odszedł od nich tata,
                    wychodził, dał buzi na >do widzenia< i juz nigdy zywego go nie
                    zobaczą,

                    i to jest dla mnie najsmutniejsze,

                    bo jakimi byli przywódcami, politykami, dowódcami to jedna sprawa,
                    ale dla kogoś byli ojcami, mężami, dobrymi dziadkami...

                  • shemreolin Re: ale jedno jest pewne 13.04.10, 22:50
                    ja nie rozumiem jeszcze jednego... dlaczego Dziwisz powiedział, że prezydent
                    zginął bohaterska śmiercią? Bo naprawdę, nie umniejszając rozmiaru tej tragedii,
                    ale ja nie widzę w tym nic bohaterskiego. Tak naprawdę to ja się zastanawiam nad
                    jedna sprawą jeszcze. Co jeśli się okaże (wiem, że to spekulacje, ale jest taka
                    możliwość), że pilot lądował pod wpływem nacisku Prezydenta? W tej chwili Lech
                    Kaczyński jest wręcz bohaterem narodowym, chcą go chować na Wawelu, ludzie robią
                    pielgrzymki, nagle okazuje się jaki to on był wspaniały. A co jeśli po
                    zamknięciu śledztwa okaże się nie daj boże, że przez jego naciski samolot się
                    rozbił i de facto on był pośrednio przyczyną śmierci tych ludzi? Czy wtedy nadal
                    wszyscy będą go tak kochać i tak po nim płakać? Czy może będziemy przyjeżdżać na
                    Wawel i myśleć, że tam właśnie wśród tylu zasłużonych leży człowiek, który
                    przyczynił się do śmierci tylu ludzi?
                    Prawdę powiedziawszy boję się takiego rozwoju sytuacji. Nie oskarżam, nie
                    wyrokuję. Po prostu zakładam taką możliwość. Myślę, że nie jest teraz czas na
                    wznoszenie na piedestały.
                    • malenkie7 Re: ale jedno jest pewne 13.04.10, 23:05
                      shem, zachodnie media juz po cichu snuja takie tezy, nawiązujac do
                      ladowania w Gruzji.
                      udzielil mi sie ogolny smutek i zal w weekend, ale po decyzji o
                      pochowaniu na Wawelu, i propozycji kogos tam o nadaniu Stadionowi
                      Narodowemu im. L. Kaczynskiego, zaczyna mnie to wszystko irytowac.
                      boje sie ze na ludzkiej tragedii - w koncu zginelo 96 osob -
                      politycy juz robia pozywke wyborczą.
                      • shemreolin Re: ale jedno jest pewne 13.04.10, 23:19
                        wiesz, na facebooku jakaś dziewczyna napisała, że ona tą decyzję odczuwa jako
                        szantaż emocjonalny na narodzie. Chodzi o to, że nikt narodu o nic nie pytał, po
                        prostu sobie wybrali na miejsce pochówku miejsce pamięci narodowej... a my -
                        żałobnicy - nie możemy mocno protestować, bo przecież trwa żałoba i to by było
                        niestosowne i brzydkie. I to budzi wielki niesmak. Mam wrażenie, że okres żałoby
                        w narodzie został wykorzystany dla własnych celów przez brata (???) zmarłego
                        prezydenta.

                        A, no i jeszcze dzisiaj wyczytałam, że trumny pozostałych zmarłych mają być
                        wystawione na Torwarze. Eeee? Torwar to miejsce gdzie się chodzi na łyżwy albo
                        idzie na koncert. A Kaczyński na Wawel? Naprawdę zaczynam odczuwać niesmak.
                        • ankas4 SHEM zgadzam sie z Tobącałkowicie!!! 14.04.10, 02:46
                          Shem zgadzam sie z Tobą CAŁKOWICIE! Normalnie nic nie dopisuje ,bo wszytsko
                          napisałaś co czułam i czuję,,,robi sie szopka, a ta gloryfikacja P.Kaczynskiego
                          jest naprawdę juz niesmaczna...i nic nie mozna powiedziec specjalnie, bo
                          wyobrazcie sobie teraz kogos kto publicznie bedzie krytykował ten pomysł z
                          Wawelem, poza tym... ok niech bedzie juz tam pochwany...ludzie jakos to przyjmą
                          zrozumieją, ale mysle, ze to bedzie swietny początek wojny miedzy Kaczynskim a
                          Jego przeciwnikami, i mysle, ze Kaczynski i caly Pis swietnie rozegrają to
                          bazując własnie na tragedi i robiąc z oponentów zwykłych ludzi bez serca, a
                          przeciez wszyscy wiemy, ze zginął czlowiek,ze nalezy mu sie szacunek
                          ale...Wawel... ehh
                          • boazeria Re: SHEM zgadzam sie z Tobącałkowicie!!! 14.04.10, 09:01
                            dla mnie wawel to lekka przesada- przeciez nie byl krolem, nie
                            zginal smierca meczenska za Polske itd.

                            a najlepsze jaja to beda jak sie okaze ze pilot nie chcial ladowac
                            ale na wyrazny rozkaz prezydenta musial......... znajomi piloci tez
                            sie wypowiadaja ze oni chcieliby tylko zapis rozmow ze skrzynek
                            posluchac bo nie wierza ze wina mozna obarczyc doskonalego pilota,
                            mowiacego swietnie po rosyjsku i angielsku, ktory przy takiej
                            pogodzie na bank by nie ladowal- no ale juz blisko bylo... a jakby
                            polecial na inne lotnisko to prezydent nie zdarzylby na
                            przemowienie...

                            ech zal tych wszystkich ludzi, na pewno ogromna strata dla narodu
                            dla panstwa- ale wawel????? kurcze powazki moze by starczyly

                            mam tylko nadzieje ze ta tragedia czemus sie przysluzy- np
                            pojednaniu polsko-rosyjskiemu a moj brat to mowi ze skoro Obama
                            stwierdzil ze wszyscy czuja sie teraz polakami to moze wizy zniesie
                            w koncu........ ech
                            • paris4 Re: SHEM zgadzam sie z Tobącałkowicie!!! 14.04.10, 09:28
                              Boazeria to tylko puste słowa, oklepane slogany. Wizy jak były tak
                              będą;)
                              Tak czy siak winę będzie ponosił pilot bo nawet jeśli uległ sugestii
                              (nie chce mi sie w to wierzyć) to też jego błąd niestety. Tyle, że
                              będzie to rzucało bardzo negatywne światło na pochowanego w glorii
                              bohatera Lecha Kaczyńskiego.
                              Mam nadzieję, że to po prostu nieszczęśliwy splot okoliczności jak
                              to bywa przy większości katastrof lotniczych i nikt z pasażerów na
                              to wpływu nie miał
              • solaris31 Re: nie elita? 14.04.10, 09:19
                > nie no co ty ja tego tak nie odbieram.
                > zobacz jak wiele razy zachowywal sie Prezydent,jak tupal nogami
                zeby postawic n
                > a swoim,jak traktowal Tuska,zablokowal dziennikarzy TVN itd itp.
                > a co teraz zrobil Jaroslaw?
                > wyniosl swojego brata w chwale na Wawel-porazka totalna.


                każdy ma prawo do tupania nogami. i każdy ma prawo do tego, żeby nie
                żlono jego osoby z powodu chociażby wyglądu.

                ja nie rozumiem, jak możecie nie rozumieć różnicy o której ja wciąz
                piszę. :/

                mnie nie chodzi o poglądy polityczne. tutaj się z wieloma nie
                zgadzałam.

                chodzi o to, że sa sprawy, o których się nie żartuje i nie mówi
                publicznie. i są to choćby sprawy wyglądu czy wzrostu. a z tego
                powodu kpiono z obojga Kaczyńskich na kazdym kroku. Kaczyńska była
                brzydka, a Kaczyński niski. owszem, to wszystko jest prawda, ale
                człwoiek kulturalny nie będzie o takich rzeczach mówił. szczytem
                nietaktu było wyciąganie tych cech do celów politycznych. czym innym
                jest dyskusja polityczno-poglądowa, a czym innym kwestia fizjonomii.
                tekj kultury brakło kilku panom, tym , których wymieniłam, możnaby
                do tego na przykład Sikorskiego jeszcze dopisać.

                oczywiście wiem, że i Kaczyński święty nie był. nikt nie jest...

                myślę, że Kaczyński mial swoje ideały, ale my go nie rozumieliśmy.
                może z niewiedzy, a może z tego, że nie chcieliśmy go rozumiec, bo
                byl niepopularny? i zgadzanie się z jego poglądami narażało nas na
                śmieszność na przykład w towarzystwie? same się zastanówcie.

                a co do tego, że Jarosław wyniósł Lecha na Wawel - no to moja
                kochana, przegięłaś ostro, bo to jest decyzja Dziwisza, a po drugie -
                nie sądzę, żeby Jarosław, jak go nie lubię napawdę mocno - byl
                teraz w stanie o czymkolwiek decydować. ten człowiek bardzo
                cierpi, naprawdę myślisz, że teraz jest dla niego ważny kapitał
                polityczny? widziałaś go wczoraj w sejmie? daj spokój :/

                myślę też, że niestety w pewnej kwestii macie rację. cała ta
                historia będzie wykorzystana do celów politycznych. spindoktorzy już
                na pewno mają w głowach strategię. to jest straszne. ale może
                jestem nawina, ale nie wierzę, że to w tej chwili robi Pis. ci
                ludzie stracili przyjaciół, autentycznie po nich płaczą.

                mam tylko nadzieję, że się mylimy wszystkie w tej sprawie... ale
                rozum niestety co innego podpowiada :(
                • shemreolin Re: nie elita? 14.04.10, 09:57
                  Paris ja się tylko odniosę do tej części twojej wypowiedzi dotyczącej Dziwisza.
                  Też przeczytałam potem artykuł (a są naprawdę różne sprzeczne ze sobą teorie),
                  ze to Dziwisz właśnie wyszedł z tą propozycją. Prawdę mówiąc jeśli to on
                  wymyślił to nie zmienia to faktu, że przesadził. No a Jarosław musiał się
                  zgodzić na taką propozycję, podobnie jak córka LK. Z całym szacunkiem, ale każdy
                  w swoim życiu musi pochować kogoś z rodziny, często zmarłych tragicznie i nie
                  słyszałam jeszcze żeby ktoś podejmował tak irracjonalne decyzje. Bycie w
                  żałobie, opłakiwanie bliskich, nie powinno być usprawiedliwieniem dla takich
                  decyzji.

                  Zresztą ja się pytam raczej "Dlaczego nie Warszawa?". Już pal licho Wawel, ale
                  dlaczego stolica jest zła, skoro LK był jej prezydentem? Całe życie związany był
                  z Warszawą a tu nagle Kraków? Jako warszawianka czuję niesmak, bo za życia
                  człowiek zajmował tutaj najwyższe stanowisko, ale po śmierci stolica już nie
                  jest dobra na pochówek. Czy to chodzi o to, że Wawel jest taki piękny i
                  monumentalny i że przyjedzie nawet Obama i trzeba się pokazać? Mnóstwo mi myśli
                  przychodzi do głowy, włącznie z tą, że Dziwisz chce mieć "świeże ciało" na
                  Wawelu, co mu zapewni tłumne pielgrzymki i da się zarobić. Nawet inne głowy
                  Kościoła zaczynają protestować. Coś w tym jednak jest...
                  Dla mnie pomysł z Wawelem jest taki jakby chcieli go pochować w Grobie
                  Nieznanego Żołnierza. :/
                  • paris4 Re: nie elita? 14.04.10, 10:33
                    No dokładnie. Warszawa
                    skąd ten Kraków? nic tam nie pasuje
                    i odkąd to o miejscu pochówku mają decydować przedstawiciele
                    Kościoła? oblęd jak dla mnie
                • lullanka07 Re: nie elita? 15.04.10, 08:06
                  solaris31 napisała:


                  >
                  > a co do tego, że Jarosław wyniósł Lecha na Wawel - no to moja
                  > kochana, przegięłaś ostro, bo to jest decyzja Dziwisza, a po drugie -
                  > nie sądzę, żeby Jarosław, jak go nie lubię napawdę mocno - byl
                  > teraz w stanie o czymkolwiek decydować. ten człowiek bardzo
                  > cierpi, naprawdę myślisz, że teraz jest dla niego ważny kapitał
                  > polityczny? widziałaś go wczoraj w sejmie? daj spokój :/
                  >



                  i co powiesz teraz kochana Solaris jak to wczoraj Dziwisz wyraznie mowil ze decyzja byla po stronie rodziny???????
                  myslisz ze to corka wymyslila?????
                  gdyby to zalezalo od corki jej rodzce lezeli by w Sopocie zeby miala ich kolo siebie
                  • paris4 Re: nie elita? 15.04.10, 08:46
                    ano dokładnie od razu nie wydawało mi się prawdopodobne, żeby
                    Kościół wskazywał miejsce pochówku głowy państwa
                    Niestety walka o fotel prezydencki się zaczęła i Jarosław mimo
                    niewątpliwej trgedii jaka go spotkała do tej walki stanie i będzie
                    szedł do celu po trupach jak to wiele razy pokazał. Przeraża mnie to.

                    A Adam Bielan pracuje już pełną parę i łże jak najęty co też ma w
                    zwyczaju i prezentował to nie raz
    • paris4 Re: Pochówek na Wawelu 14.04.10, 09:08
      Decyzja rodziny, nie da się jej zmienić. Trzeba uszananować
      Dla mnie decyzja całkowicie irracjonalna
      Po pierwsze Lech Kaczyński był związany z Warszawą - tam się
      wychowywał, był prezydentem tego miasta, kochał to miasto
      Po drugie jego córce trochę daleko będzie do grobu rodziców...
      Po trzecie pachnie to megalomanią J. Kaczyńskiego na kilometr
      niestety:(
      I też boję się dalszych scenariuszy - wprawdzie wątpię, ale jeśli
      okaże się że faktycznie na pilota były wywierane naciski to co wtedy?
      boję się też wyborów prezydenckich i kandydata w postaci bliźniaka w
      żałobie, boję się, że wygrywa te wybory bo Polsa to dziwny kraj...
      • solaris31 skrót wywiadu z prf. Staniszkis 14.04.10, 09:53
        www.tvn24.pl/-1,1652102,0,1,wawel-to-dobra-decyzja,wiadomosc.html
      • a.zaborowska1 Mam wrażenie 14.04.10, 09:54
        że znowu ulegamy wizji mediów, które splatają sceny, wydarzenia, sytuacje.

        Nie ważne czy jestem za czy przeciw pochówku na Wawelu ale wiem dlaczego chcą
        tak zrobić. Kaczyński zostanie symbolem ofiar Katynia o którym dowiaduje się
        właśnie teraz cały świat. To jakby dopełnienie jego pracy. Już zawsze będzie w
        podręcznikach od historii. Dlaczego niektórzy ludzie mówią, że Stalin ich zabił
        nawet z za grobu. Bo nikt inny tak jak oni nie walczyli o pamięć i prawdę
        związanych z Katyniem.
        Jeśli chodzi o brata bliźniaka to osobiście uważam, że teraz jedzie na jakiś
        środkach uspokajających i nie myśli racjonalnie. Przecież to był jego brat?
        bliźniak, silna emocjonalna więź?

        Jeśli chodzi o nacisk prezydenta na pilota apropo lądowania w przypadku VIP -ów
        chyba zawsze jest nawet taka nie wypowiedziana. Myślę, że jeśli naprawdę Lech
        Kaczyński "kazałby" lądować to raczej się o tym nie dowiemy.
        • paris4 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 10:31
          no myślę, że jednak powinniśmy się dowiedzieć. Bardzo ważne jest by
          poznać prawdę z wielu przyczyn
          dlaczego też mamy utożsamiać L. Kaczyńskiego z ofiarami Katynia? Czy
          gdyby dwa dni wcześniej rozbił sie samolot z Tuskiem na pokładzie on
          też zostałby obwołany symbolem ofiar katyńskich?????
          Na pokładzie tego samolotu było sporo ludzi daleko bardziej
          zaanagażowanych w Katyń i wyjaśnianie prawdy niz Lech Kaczyński. I o
          nich nie mówi się jak o symbolach
          • solaris31 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 10:46
            Na pokładzie tego samolotu było sporo ludzi daleko bardziej
            > zaanagażowanych w Katyń i wyjaśnianie prawdy niz Lech Kaczyński. I
            o
            > nich nie mówi się jak o symbolach

            no i tak wychodzi niewiedza... :/ Kaczyński mial totalnego fioła na
            punkcie Katynia, stąd zresztą były jego ostre posunięcia w sprawach
            polsko-rosyjskich - od Katynia począwszy, na gazie skończywszy. on
            zawsze się domagał, żeby Rosja przyznała się do mordu i przeprosiła
            nas za to. stąd przyszyto mu łatę antymoskiewską.
            • paris4 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 11:00
              okej, więc ponawiam pytanie - dlaczego osoby które życie poświęciły
              spawie Katyńskiej nie są w tej chwili nazywane symbolami walki o
              prawdę? Tacy też tam byli...
              i robienie z Lecha Kaczyńskiego męczennika walki o prawdę i
              porównywanie tej tragedii do tragedii katyńskiej to dopiero
              niewiedza:/
              • solaris31 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 11:05
                ja niczego nie porównuję ani nie robię z nikogo męczennika.

                oddaję Bogu, co boskie a cesarzowi, co cesarskie.

                rozmawiałyśmy do tej pory o Kaczyńskim, a nie o wszystkich.
              • a.zaborowska1 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 11:18
                paris4 napisała:

                > okej, więc ponawiam pytanie - dlaczego osoby które życie poświęciły
                > spawie Katyńskiej nie są w tej chwili nazywane symbolami walki o
                > prawdę? Tacy też tam byli...
                > i robienie z Lecha Kaczyńskiego męczennika walki o prawdę i
                > porównywanie tej tragedii do tragedii katyńskiej to dopiero
                > niewiedza:/

                Męczennik to za duże słowo.
                To jest tak jak z królami. Raczej nie walczyli własnoręcznie na polu walki z
                wrogami. Ale to oni są w książkach od historii, na obrazach w muzeum i oni są
                przedstawicielami historii i symbolami pewnych wydarzeń.
          • a.zaborowska1 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 11:12
            paris4 napisała:

            > no myślę, że jednak powinniśmy się dowiedzieć. Bardzo ważne jest by
            > poznać prawdę z wielu przyczyn

            Ale zapewniam cię, że ja tez bym chciała poznać prawdę i cała Polska ma do tego
            prawo.

            > dlaczego też mamy utożsamiać L. Kaczyńskiego z ofiarami Katynia? Czy
            > gdyby dwa dni wcześniej rozbił sie samolot z Tuskiem na pokładzie on
            > też zostałby obwołany symbolem ofiar katyńskich?????

            Nie nie zostałby bo nigdy nie był zaangażowany w tą sprawę tak jak Lech. Bo nie
            jest prezydentem, bo nie otworzył muzeum Katyńskiego.
            Kurcze nie wiem jak mam to wytłumaczyć ale właśnie tak rodzą się Wielcy ludzie i
            pamięć o nich! Zza życia kierują się pewną ideą i walczą o nią aż do śmierci.
            Myślisz że Piłsudzki nie mał wad? Dlaczego tyle ludzi na świecie kochało naszego
            papieża a postępowali zupełnie nie według jego poglądów, mocno mocno
            konserwatywnych.
            I tak jak ja np. nie kochałam wizerunku prezydenta RP i nie wstydzę się tego
            powiedzieć ale Kaczyński to napewno Wielki człowiek Polskiej polityki,
            wykształcony a zarówno prosty taki "starej daty" Całe życie walczył o prawdę na
            temat polskich zbrodni (czy to ludzkich czy komunistycznych) i na dodatek zginął
            tragiczną śmiercią w Katyniu w 70 rocznicę zbrodni. Z takich właśnie wydarzeń
            rodzą się symbole.

            > Na pokładzie tego samolotu było sporo ludzi daleko bardziej
            > zaanagażowanych w Katyń i wyjaśnianie prawdy niz Lech Kaczyński. I o
            > nich nie mówi się jak o symbolach

            No bo nimi nie są i nie będą. Taka jest polityka.
            • paris4 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 11:28
              wielki polityk???????
              o to mi własnie chodzi
              Miał swoje zasługi nie przeczę, być może był fantastycznym
              człowiekiem tego nie wiem bo go nie znałam
              Współczuję jego rodzinie bardzo
              ale jego prezydentura? no błagam, nie miał szans reelekcję, nizutkie
              poparcie w sondażach i bardzo kiepski odbiór społeczny. Jako
              prezydent się po prostu nie sprawdzał na wielu plaszczyznach. Nie
              wiem jakim był prezesem nik, ani ministrem sparawidliwości, ale jego
              prezydentura nie była udana chyba przyznasz?
              Stąd martwi mnie ta zbiorowa histeria i paranoja i jakby utrata
              zdolności oceny sytuacji
              Tragedia w wymiarze ludzkim przeogromna, jednak gloryfikacja w tej
              chwili cokolwiek dziwna
              Żałoba zmienia się w cyrk nie tylko medialny, a ludzka tragedię
              opłakują w dużej mierze krokodyle łzy. Taki obrazek mi sie wyłania
              po prostu
              W moim przypadku uczucie wstrząsu i żalu powoli przeradza sie w
              uczucie niesmaku na przykład kiedy słyszę lub czytam o wielkim
              polityku, który poległ (tak poległ spotkałam się z takimi
              okresleniami) w służbie państwu
              • disno Re: Mam wrażenie 14.04.10, 12:13
                nie będę się powtarzać ale uważam dokładnie tak jak paris4
                • metanira Re: Mam wrażenie 14.04.10, 14:52
                  Przyłączam się do Paris i Disno. Początkowy wstrząs i smutek przeradza się
                  powoli w niesmak :/
                  • lipiec_2007 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 15:26
                    a ja mam tylko nadzieje, ze z powodu pochowku na wawelu nie bedzie
                    jakiegos miedzynarodowego obciachu. i jakkolwiek nie zgadzam sie z
                    dzecyzja zlozenia doczesnych szczatkow prezydenta w wawelskiej
                    krypcie (powodow nie bede juz powtarzac z postow powyzej), to
                    protesty i klotnie medialne uwazam nie na miejscu. decyzja juz
                    zapadla i wstyd sie o to klocic, kiedy oczy swiata zwrocone sa w
                    nasza strone.

                    wspolczuje corce, ze jej cierpienie jest tak bardzo rozciagniete w
                    czasie i jakby na raty. no i tego, ze nie moze i nie bedzie mogla
                    prywatnie pochylic sie nad grobem rodzicow.

                    wydale mi sie, ze jedyna osoba zaslugujaca na miejscowke na wawelu
                    ze wspolczesnie nam zyjacych (oby jak najdluzej), jest inny lech.
                    choc i on swoje za uszami ma i zasluzyl sobie niekoniecznie za
                    panowanie na najwyzszym urzedzie.
            • klarysa007 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 11:28
              Ja wszystko rozumiem ale od kiedy to dajemy "medale" za rodzaj śmierci?
              Pochówek na Wawelu i okrzyknięcie męczennikiem czy bohaterem narodowym należało
              się tym, którzy całym swoim życiem robili coś dobrego dla całego kraju lub
              chociażby dla większości. Nie sądzę żeby "większość" po naturalnej śmierci L.K.
              wyniosła go na piedestały. Katyń to ważna sprawa ale tylko jedna wśród wielu
              innych, które (wg. mojej opinii) Prezydent zaniedbywał choć nie powinien.
              Dlatego choć opłakuję człowieka i jego Rodzinę to jestem stanowczo przeciwna
              pochówkowi na Wawelu. I BARDZO mi szkoda prezydenckiej córki, bo w życiu bym nie
              chciała odwiedzać grobu rodziców w "godzinach otwarcia".
              Biedna pani Maria, taka fajna kobieta, kochająca Warszawę i zamkną ją w krypcie
              wśród obcych...
              wyborcza.pl/1,105766,7768972,Na_Wawel_zywym_daleko.html
              • paris4 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 11:35
                no własnie myślę tym samym tokiem co Klarysa
                dlatego pytałam co by było gdyby to Tusk nie doleciał na
                uroczystości Katyńskie na które poleciał na zaproszenie Rosjii dwa
                dni wcześniej?
                i gdyby L. Kaczyński nie został ponownie wybrany ( a tak by się
                przecież stało) to odszedł by w niesławie, żegnany z ulgą przez
                społeczeństwo które nie było z jego dokonań jako prezydenta
                zadowolone
                teraz natomiast jest męczennikiem, bohaterem, poległym, jedynym
                walczącym o Katyń, wybitnym męzem stanu i wiele jeszcze takich
                określeń słyszałam
                będzie pochowany na Wawelu wśród najwybitniejszych Polaków gdzie
                nawet przyczyny katastrofy i jego ewentualny wpływ na rozwój
                wypadków nie został wyjaśniony
                i mimo całego żalu i przygnębienia śmiercią głowy państwa nie
                potrafię przejść nad tym całym spektaklem pokornie z pochyloną głowa
                i bezwidnie powtarzac papę serwowaną nam przez media
                • klarysa007 Paris-odbierz prosze gazetowego. 14.04.10, 11:41

                • solaris31 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 12:07
                  nie, no oczywiście macie rację z tą histerią . tez mnie to juz dość
                  mocno drażni.

                  ja tylko wychodzę z innego założenia - nie mówię źle o zmarłym. i
                  dlatego przytaczam to, co było dobre.

                  on byl dobrym ministrem i świetnym prezesem NIK-u. urząd prezydenta
                  nie byl dla niego. widać było nieraz, jak się męczy :(

                  ale wielkim Polakiem był, oddanym Polsce bez watpienia. tylko metody
                  nie wszystkim się podobały. mamy do tego pełne prawo. mnie też nie
                  wszystko się podobało.

                  a co do papki medialnej - no to ja już to pisałam wielokrotnie, więc
                  nie będę się powtarzac.
                  • paris4 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 12:21
                    zgdzam sie, że nie dla niego był urząd prezydenta
                    to jest pewnie funkcja bardzo cieżka do udźwignięcia i trzeba mieć
                    specyficzny typ osobowości
                    samo wykształecenie, kultura i wiedza nie zawsze są wystarczające

                    momentami było mi go zwyczajnie szkoda bo widać było ewidentnie, że
                    go ten "prezydencki garnitur" mocno uwiera
                    • solaris31 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 12:27
                      dokładnie Paris - dokładnie. uwierało go i to bardzo :(

                      i tak sobie myślę, że my tutaj, mimo różnic w poglądach potrafimy
                      rozmawiać. a to, co się w tej chwili dzieje na e-mamie - przechodzi
                      moje wszelkie pojęcie o człowieczeństwie.
                      • paris4 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 12:40
                        tak tam jest dopiero jatka:/
                        i wiesz co dlatego teraz mnie wnerwia szlochająca Monika Olejnik
                        (którą zresztą lubię) i na przykład ekipa szkła kontaktowego (którą
                        też bardzo lubię)
                        ale Ci ludzie nie zostawiali na nim suchej nitki przy okazji
                        najmniejszych pierdółek np. słynne "Irasiad" lub że długopis nie
                        chciał pisać przy podpisywaniu dokumentów
                        Ci ludzie mówią teraz o wybitnym mężu stanu i to budzi we mnie
                        sprzeciw
                        ale racja, ciszej nad tymi trumnami. Wybrali Wawel niech mają Wawel
                        nic mi do tego.
                        W ogóle mam wrazenie że więcej ciszy by się przydało. Już sam widok
                        konduktu żałobnego przejeżdżającego ulicami Warszawy robi
                        piorunujące wrażenie i skłania do refleksji.
                        Nie potrzebuję szlochającej Olejnik czy Miecugowa żeby poczuć wagę
                        sytuacji. Ani miliarda wywiadów i pustych słów na temat Lech
                        Kaczyński wybitnym mężem stanu był. Bo wtedy naprawdę zaczyna się
                        cyrk
                        Żałoba to cisza i skupienie a wszędzie tylko gadają gadają i gadają,
                        więc ja już gadac nie będę;)
                        mam nadzieję, że nikogo moimi argumentami w dyskusji nie uraziłam
                        • solaris31 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 12:55
                          podpisuję się bezczelnie pod Tobą oburącz!

                          Miecugow mnie wczoraj strasznie zdrażnił. ktos mu powiedział przez
                          telefon, że jeździli po Kaczyńskim, a teraz.. i jak mocno
                          zaprotestował! zero taktu i kultury. o tym wciąż piszę, i tu, i na
                          ematce :(

                          ale jestem niestety odosobniona. ludzie wolą krew niż ciszę nad
                          poległymi. i to jest naprawdę przerażające.
          • bobimax Re: Mam wrażenie 14.04.10, 12:05
            A ja mam wrażenie, że gdyby to był prezydent przez Was, z którym się
            zgadzacie (patrz Tusk) to byście zupełnie inaczej mówili. I wtedy by
            wam nie przeszkadzało, że jest chowany na Wawelu i że byście go
            wynosili na piedestały.
            • solaris31 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 12:10
              z pewnością masz rację.

              dlatego mnie nie przeszkadza pochówek na Wawelu, choć sądze, że
              przez to, że Kaczyński byl jednak kontrowersyjna postacią, decyzja
              o pochówku była jednak ryzykowna.

              ale - odnosząc się znowu do wywiadu Staniszkis - w kryptach
              wawelskich spoczywają osoby także kontrowersyjne, na przykład
              Poniatowski, któremu przecież zarzuca się rozbiory, Korybut
              Wiśniowiecki, Piłsudski, o którym mozna powiedzieć tyle dobrego co
              złego. jak zmarl Miłosz, jego pochówek też był oprotestowany.

              Kaczyńskim, jako pierwszej parze tego kraju nalezy się szacunek i
              już. niezależnie od poglądów politycznych.
            • klarysa007 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 12:25
              Głosowałam na Tuska i gdyby to jego chciano pochować na Wawelu to powiedziałabym
              tak samo głośno jak teraz NIE. Chyba nie ma wśród współczesnych Polaków takiego,
              który byłby tego wart. Ponieważ ja oceniam ich życie i dokonania dla CAŁEJ
              Polski, a nie sposób w jaki i gdzie zmarli. I szkoda mi ich bardzo, bo coraz
              mniej w tym wszystkim widzę dostrzegania nieszczęścia ludzkiego, a coraz więcej
              polityki :(
              Bez względu na to czy popierałam PREZYDENTA to bardzo żałuję CZŁOWIEKA, bo chyba
              ani on ani jego żona nie chcieliby być po śmierci tak daleko od tego co kochali.
              • solaris31 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 12:34
                a czy to ważne, kto na kogo głosował?

                ja gdzieś na emamie napisałam, że Kaczyński na pewno nie chciałby
                spoczywać na Wawelu... w Krakowie, który niedawno prostestowal
                głośno przeciw nadaniu mu honorowego obywatelstwa...

                szkoda, że nikt nie myślał o tym, czego chcieliby Kaczyńscy...
                • paris4 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 12:42
                  na przykład Pani Kaczyńska, która była bardzo skromną osobą...no ale
                  co zrobić taka decyzja rodziny
                • bobimax Re: Mam wrażenie 14.04.10, 12:44
                  To fakt, ale z drugiej strony rodzina gdyby była temu przeciwna
                  (córka,bo według mnie ona powinna mieć najwięcej do powiedzienia w
                  temacie pochówku) to by chyba to wyraziła. Mi to jest obojętne gdzie
                  go pochowają, ale już widać, że po ludziach zaczyna spływać ta
                  tragedia i jeszcze go nie pochowali a już po nim jeżdżą.
                  • a.zaborowska1 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 13:02
                    Ja tak jak napisałam, nie mam zdania na temat czy Wawel to dobre miejsce czy nie
                    dla Kaczyńskich. I jest mi to obojętne czy tam ich pochowają. Rozumiem postawę
                    kościoła bo on jakby jest najbardziej decyzyjną osobą (składa propozycję) a
                    rodzina ją przyjęła. A dlaczego córka się zgodziła bo dla nich jej rodzice byli
                    Wielcy. Nie my, nie media przecież to ona znała ich najbardziej. Na temat
                    zbiorowych płaczów też się w ogóle nie wypowiadam.
                    • paris4 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 13:06
                      a dlaczego uważasz, że to urzędnicy kościelni mają decydowac kto
                      jest gdzie pochowany?
                      • solaris31 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 13:13
                        biskupi krakowcy są zarządcami krypt, bo sa one pod katedrą
                        wawelską. podobnie jak jest na przykład we wsi cmentarz parafialny,
                        to zgode musi wyrazic proboszcz parafii. tak jak do administracji
                        cmentarza składa sie informację o pochówku.

                        dlatego decyzja należała do Dziwisza.
                        • paris4 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 13:18
                          decyzja to wiem, ale z tego co się teraz mówi to własnie od kard.
                          Dziwisza wyszła prozpozycja na którą po prostu rodzina się zgodziła
                          i to mnie dziwi, że autorem tego pomysłu są władze kościelne
                          ale mniejsza z tym i tak juz nie dojdziemy kto co i dlaczego
                          jest jak jest i nie pozostaje nic innego jak to zaakceptować i
                          godnie pożegnać parę prezydencką
                          mam nadzieję, że nic nie zakłóci tej ceremonii bo jakiś mam niepokój
                          żeby się jeszcze coś nie wydarzyło...
                          • a.zaborowska1 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 13:30
                            paris4 napisała:

                            > decyzja to wiem, ale z tego co się teraz mówi to własnie od kard.
                            > Dziwisza wyszła prozpozycja na którą po prostu rodzina się zgodziła
                            > i to mnie dziwi, że autorem tego pomysłu są władze kościelne
                            > ale mniejsza z tym i tak juz nie dojdziemy kto co i dlaczego
                            > jest jak jest i nie pozostaje nic innego jak to zaakceptować i
                            > godnie pożegnać parę prezydencką
                            > mam nadzieję, że nic nie zakłóci tej ceremonii bo jakiś mam niepokój
                            > żeby się jeszcze coś nie wydarzyło...

                            paris tak jak solaris pisze. Bez zgody kościoła "państwo" nie pochowało by tam
                            nikogo choćby był największym bohaterem.

                            Córki też strasznie mi szkoda :-( jak patrzę na nią na zdjęciach, że tak
                            naprawdę nie może dać się ponieść rozpaczy bo ciągle jest pod publiką.
                            Z tego co wiem była bardzo związana z rodzicami, którzy byli kochający i ciepli,
                            cieszyli się, ze są dziadkami itd.

                            Dlatego wracam do początku, nie patrzę na tą całą sytuację jak na śmierć
                            polityków tylko zwykłych ludzi. Żałoba narodowa minie, media przestaną trąbić a
                            tam... zostaną dzieci, mężowie, żony, rodziny... ludzi, którzy zginęli w pracy.
                            Ach serce mi się kraja na tą myśl :-(
                            • a.zaborowska1 Niezależnie od tego co myślimy... 14.04.10, 13:33
                              czy prezydenci wielkich państw świata przyjeżdżają do średnio znanego państwa na
                              świecie na pogrzeb?
                              Rosja i USA na pogrzebie u Kańskiego
                              i ja już powiedziałam wszystko w tym temacie :D
                              • a.zaborowska1 Re: Niezależnie od tego co myślimy... 14.04.10, 13:34
                                a.zaborowska1 napisała:

                                > czy prezydenci wielkich państw świata przyjeżdżają do średnio znanego państwa n
                                > a
                                > świecie na pogrzeb?
                                > Rosja i USA na pogrzebie u Kańskiego
                                > i ja już powiedziałam wszystko w tym temacie :D

                                * u Kaczyńskiego miało być oczywiście
                                • solaris31 Re: Niezależnie od tego co myślimy... 14.04.10, 13:37
                                  nie łudź się, że to z miłości do Polski i Kaczyńskiego...

                                  to zwykłe wyrachowanie, tak wypada i już. podobnie było z pogrzebem
                                  papieża. są sytuacje, wktórych wypada sie pokazać i koniec :(
                                  Obamie do Polski na obchody wrzesnia 39 było za daleko :/
                                  • a.zaborowska1 Re: Niezależnie od tego co myślimy... 14.04.10, 14:16
                                    solaris31 napisała:

                                    > nie łudź się, że to z miłości do Polski i Kaczyńskiego...
                                    >
                                    > to zwykłe wyrachowanie, tak wypada i już. podobnie było z pogrzebem
                                    > papieża. są sytuacje, wktórych wypada sie pokazać i koniec :(
                                    > Obamie do Polski na obchody wrzesnia 39 było za daleko :/

                                    Byłabym naiwna myśląc, że to z miłości :D
                                    Ale fakt jest faktem. I dlatego nie lubię polityki
                                    • bobimax Re: Niezależnie od tego co myślimy... 14.04.10, 14:22
                                      Nie z miłości, bo trudno by było żeby się kochali ale ze zwykłego
                                      szacunku do głowy państwa, którego tu zaczyna brakować.
                  • paris4 Re: Mam wrażenie 14.04.10, 13:04
                    Nie po nim tylko po niezrozumiałej dla większości decyzji
                    Marta Kaczyńska ma pewnie niewiele do powiedzenia i szczerze wątpię
                    czy w ogóle ma siłę na walkę o swoją wizję pogrzebu
                    Tak w ogóle to niesamowicie mi szkoda tej dziewczyny. Ona nie
                    straciła głowy państwa, prezydenta, tylko mamę i tatę z którymi
                    chyba była blisko. A nie może się nawet z nimi pozegnac bez występów
                    w tv. Te trumny które przyleciały powinna najpierw odebrać rodzina
                    bez udziału dziennikarzy, potem mogły być kręcone relacje
                    • a.zaborowska1 to mnie najbardziej smuci 14.04.10, 15:32
                      że rodzice pochowają dziecko
                      że zakochany chłopak będzie żegnał dziewczynę w trumnie :-(

                      wiadomosci.onet.pl/1607607,2677,1,kioskart.html
                      • boazeria Re: to mnie najbardziej smuci 14.04.10, 15:58
                        zaborowska dokladnie po prostu zal ich wszystkich, nie tylko
                        prezydenta i zony ale tak samo pilota, stewardessy czy corki ktora
                        chciala odwiedzic miejsce gdzie ostatni raz jej ojciec oddychal

                        mysle ze kazdy prezydent z zona siedzial i rozmawial a co by bylo
                        gdyby tak nas to spotkalo...... jakie to ma skutki dla panstwa,
                        obywateli, czy nas tez by oplakiwali...... moze przyleca na pogrzeb
                        z obowizku i zasad dyplomacji a moze z szacunku

                        pamietajmy ze nie tylko kaczynski tam byl- ale pewnie najlatwiej z
                        niego zrobic swiatowy symbol tragedii i pamiec o tylu zmarlych

                        powtorze sie tylko ze mam nadzieje ze cos dobrego z tego wyniknie-
                        chocby dobre stosunki z rosja

                        moze niech sobie chowaja prezydenta gdzie chca- w prasie
                        zagranicznej napisali ze polacy placza po prezydencie, teraz napisza
                        ze narod sie juz dzieli co do pochowku.... mam wrazenie ze pierwsza
                        fala smutku i zadumy minie i nastapi ostra kandydatura o stolek
                        prezydenta a niektorzy jeszcze na smierci tylu osob beda zerowac
                        • lipiec_2007 Re: to mnie najbardziej smuci 14.04.10, 16:01
                          a ja jeszcze dodam do tego, co napisalam wyzej, ze mnie dodatkowo
                          uspokaja fakt, ze na krypcie dodana zostanie tablica z nazwiskami
                          wszystkich ofiar tragedii.
                          • f3f Re: to mnie najbardziej smuci 14.04.10, 16:39
                            a co sadzicie o tym: www.alert24.pl/alert24/1,84880,7770285,Przedszkolakom_pokazali_przejazd_konduktu__Czterolatka.html
                            dla mnie decyzja dyrekcji była niewłaściwa, dzieci nie powinny ogl ądać takich programów bez wiedzy rodzicół oraz oczywiście należytego przygotowania. A rodzice zawsze mogli pokazać dziecku tą scenę w domu - nie koniecznie w bezpośredniej transmisji.
                            • latortura Re: to mnie najbardziej smuci 14.04.10, 18:20
                              ja tez sie powtórze, że żal mi tych ludzi jako LUDZI poprostu,

                              np. wczoraj dowiedziałam sie, że zginął tam mąż Joanny Racewicz, to
                              prawda?

                              wiecie o kogo chodzi? tą blondynkę dziennikarkę/prezenterkę - czesto
                              w dzien dobry tvn "odwiedzała" znanych ludzi w ich domach itd,
                              prowadziła tez program o małych dzieciach,

                              no i własnie... mają/mieli małe dziecko, ona i mąż,
                              przykro mi, że tak małe dzieci tracą rodziców...

                              a co do całej sytuacji to rzeczywiscie...troszke juz robi sie z tego
                              szopka ;(
                              • paris4 Re: to mnie najbardziej smuci 14.04.10, 18:50
                                Tak to prawda. Mąż Joanny Racewicz był funkcjonariuszem BOR-u. Mają
                                dwuletniego chłopczyka.
                                Zresztą widac ją było dziś jak odbierała trumnę na lotnisku

                                Dziewczyny pierwszy raz dzisiaj płakałam jak zobaczyłam te 30
                                trumien wynoszonych jedna za drugą i przekazują rodzinom. Nie byłam
                                gotowa czegoś takiego oglądać. Bezmiar ludzkiej tragedii. Dopiero w
                                takich obrazkach dociera co się stało. Wstrząs. Mam nadzieję, że już
                                nigdy czegoś takiego nie zobaczę:(

                                Ogromnie współczuję tym ludziom
                                • ankas4 Re: to mnie najbardziej smuci 14.04.10, 19:25
                                  Dopiero przeczytalam caly watek...no zgadzam sie z pogladem, ze zaczyna sie
                                  cyrk, i uwazam ze pochowek na Wawelu to juz niestety zagrywka wyborcza, choc
                                  Kaczynski,ktory zapewne bedzie kandydatem Pisu na prezydenta powie, ze kierowal
                                  sie innymi celami...
                                  Zadufanie Kaczynskich braci, ich despotyczna wiara w to, ze sa najlepsi, ze
                                  oddaniPolsce mnie PRZERAZA,i pisze,to z cala odpowiedzialnością, najgorsze jest
                                  to, ze przez Kaczynskiego nie przemawia teraz nawet wyrachowanie,ale , ze on
                                  naprawde w to wierzy...powoli przypomina mi w zachowaniu dyktatorów kubanskich!

                                  Kaczynski swietnie obroci wszystko tak aby Jego brat wyrósl do miana
                                  bohatera narodowego...to co sie teraz dzieje, przekracza juz granice
                                  dobregosmaku, nie sadze,ze Marta corka miala specjalnie duzo do powiedzenia w
                                  kwestii miejsca pochowania jej rodziców, mysle,ze ta mysl zakielkowała wumysle
                                  brata ,ktory naprawde w to wszystko wierzy! a dalej juz poszlo, to , ze
                                  Dziwisz siez zgodził jest dla mnie wielkim zaskoczeniem!
                                  Płakałam jak dowiedziałam sie, ze Pan prezydent nie zyje, naprawde straszna
                                  to tragedia, ale mowienie ,ze Kaczynski zginal bohaterska smiercią to
                                  wielkie naduzycie i wielki brak pokory chocby dla tych co zgineli podczas
                                  wojny wKatyniu.
                                  Brak mi slo, z wieliiego zalu powoli,z dnia na dzien przechodze w wielką
                                  irytacje.

                                  Pozdrawiam
                                  • smolineczka Re: to mnie najbardziej smuci 15.04.10, 08:05
                                    "mowienie ,ze Kaczynski zginal bohaterska smiercią to
                                    wielkie naduzycie i wielki brak pokory chocby dla tych co zgineli podczas wojny
                                    wKatyniu"
                                    tak, ankas, chyba dobrze to ujęłaś. inny wymiar tych śmierci. ale... pomyślmy
                                    też o tym, że historia też ma swój wymiar, niestety ponad ludzki: na wojnie
                                    ginęli nie koniecznie bohaterowie, chcę powiedzieć, że nie każdy z nich urodził
                                    się by zostać bohaterem - ale został nim, bo tak się stało... pan prezydent też
                                    był tylko zwykłym człowiekiem, z jednej strony - i mimo wszystko aż prezydentem.
                                    nie napiszę, że ten fakt "wyrównuje stopien ich bohaterstwa", ale jedni i drugi
                                    weszli do Historii
                                • ridibunda paris4 14.04.10, 20:48
                                  Ja mam tak samo... dotychczas wiadomo, współczułam rodzinom, bo to szok i
                                  tragedia, ale dziś te 30 trumien po prostu mną wstrząsnęło... i rozpacz tych
                                  ludzi, przerażające, nie do opisania, i jeszcze świadomość że to tylko jedna
                                  trzecia... Nie mogę o tym myśleć spokojnie.
                                  I zgadzam się z Wami co do pochówku prezydenta na Wawelu, krótko i łagodnie
                                  mówiąc to raczej nieprzemyślana decyzja.
                                  • solaris31 ankas... 14.04.10, 21:09
                                    chyab troszkę się zagalopowałaś...

                                    ja bardzo, bardzo nie lubię Jarosława Kaczyńskiego, uważam, że mimo
                                    wszytsko - do pięt bratu nie dorastał, już na pewno nie pod względem
                                    wykształcenia czy obycia.

                                    ale porównanie go w takiej chwili do dyktatorów kubańskich jest
                                    conajmnej nie na miejscu. niedelikatne i nieładne. czy Ty naprawdę
                                    myślisz, że ten człowiek jest aż tak perfidny, że w 4 dni po
                                    rodzinnej tragedii myśli o tym, jak tu wykorzystać sytuację?
                                    widziałaś jak on wygląda? widziałaś, jak schudł i co ma w oczach?

                                    miej trochę szacunku dla sytuacji i żałoby tego człowieka.

                                    a o tym, co będzie i jak to zostanie wykorzystane przez różne
                                    środowiska pogadamy za miesiąc, jak emocje opadną. nie teraz jest na
                                    to czas.

                                    zwyłam się dzisiaj po raz kolejny... te trumny.. ta kawalkada
                                    karawanów.. jakże to wszystko jest straszne :(
                                    • latortura Re: ankas... 14.04.10, 21:42
                                      > widziałaś jak on wygląda? widziałaś, jak schudł i co ma w oczach?
                                      >

                                      tak, to prawda...
                                      w jego oczach jest rozpacz, przerazenie i nieopisany strach
                                      • ankas4 solaris31... 14.04.10, 21:56
                                        Widzisz, nie zagalopowałam sie, wierze, ze strasznie to przezywa,wierze,ze to
                                        najwieksza tragedia wJego zyciu,wierzę,ze kochał brata najbardziej na
                                        swiecie...ale wierzę tez w to,ze on wierzy w ICh NIEOMYLNĄ WIELKOŚĆ! POROWNANIE
                                        z dyktatorami nie bez przyczyny, oni wszyscywierzyli/wierzą,ze wszystko co
                                        robią jest nieomylne i to mnie najbardziej przeraza!wlasnie to
                                        zaslepienie ,ktore oczywiscie powodowane jest wielką milością,ale niestety ślepą!
                                        Boje sie,ze teraz Kaczynski bedzie jeszcze bardziej bezkompromisowy niz
                                        byl,choc to wydaje sie niemozliwe...
                                        • solaris31 Re: solaris31... 14.04.10, 22:09
                                          tak przewrotnie zapytam, czy my wszyscy mamy na tyle pokory, żeby
                                          NIE BYĆ nieomylnymi?

                                          bo ja też czasem wierzę w swoją nieomylnośc... i grzeszę tą pychą
                                          niestety :(

                                          mnie w Twojej wypowiedzi porusza to, że sądzisz iż Jarosław
                                          Kaczyński jest na tyle wyrachowany że w tej chwili myśli o swojej
                                          politycznej przeszłości. na pewno tak nie jest.

                                          ale nie wiem, czy nie będzie... nie wiem. ale Ty tez nie wiesz. ale
                                          sądzę, że demonizujesz Jarosława dość mocno.
                                    • paris4 Re: ankas... 15.04.10, 08:42
                                      a ja oprócz tego, że nie znoszę J. Kaczyńskiego to zwyczajnie boję
                                      się takich ludzi. I raczej zgadzam się z ankas4
                                      Obawiam się, że wygra wybory:( bo wystartuje na pewno
                            • lipiec_2007 f3f 14.04.10, 22:05
                              jakos trudno mi uwierzyc, ze 4-ro czy nawet 3-latki potrafia
                              zrozumiec, o co w tym wszystkim chodzi. nie wiem.

                              no chyba, ze przy transmisji panie przedszkolanki zalewaly sie
                              rzewnymi lzami i to przerazalo dzieci.wolalabym jednak, jako rodzic,
                              sama decydowac o sposobie przekazywania takich informacji malym
                              dzieciom i czy w ogole chcialabym o tym rozmawiam z 3-latkiem.

                              mojego syna najbardziej interesowal aspekt techniczny tej
                              katastrofy, czyli dlaczego spadl samolot, jaki byl duzy, dlaczego
                              nie zaparkowal na lotnisku itp. inne zagadnienia nie byly dla niego
                              istotne
                              • solaris31 Re: f3f 14.04.10, 22:13
                                Milka nie bardzo kuma, o co chodzi. rzekłabym wręcz, że w ogóle nie
                                kuma.

                                ale Ela owszem. jest sześciolatką, przeżyła niedawno pogrzeb mojej
                                babci, trzeba jej było tłumaczyć, co się stało. teraz słysząc
                                telewizję nie mogła spać 2 noce. spałam razem z nią, bo płakała za
                                ludźmi , którzy odeszli.

                                w chwili obecnej nie oglądam z nią tv, a ponieważ tragedia jest
                                wszędzie, podają drastyczne szczegóły - to w oóle wyłączam tv, żeby
                                jej nie narażac. ale pogrzeb obejrzy. niech się uczy zycia i
                                historii.

                                sądzę, że panie nie powinny tego robić mimo wszystko.
                            • smolineczka Re: to mnie najbardziej smuci 15.04.10, 07:54
                              "przynajmniej niezręczna" sytuacja czyli decyzja pani dyrektor przedszkola
                              odnośnie włączenia tv by dzieci przeżywały wraz ze społeczeństwem żałobę - to
                              nawet za łagodne określenie
                              przesada nie na miejscu, jest czymś niesmacznym, wręcz nieetycznym. można
                              próbować tłumaczyć takie postępowanie w gronie ludzi dorosłych - niestety zawsze
                              znajdzie się ktoś, kto wszystko rozumie najlepej (jak to się mówi "bardziej
                              święty od ojca świętego"), ale szkolić w ten sposób maluchów jest przejawem
                              całkowietego braku wyobraźni
    • lipiec_2007 no niech sie belgowie wstydza! 14.04.10, 21:56
      widzialyscie?

      www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100414/KRAJSWIAT/170520924
      • solaris31 Re: no niech sie belgowie wstydza! 14.04.10, 22:10
        widziałam. pojechali strasznie. na szczęście już usunęli i
        przeprosili.

        szkoda tylko, że nie mieli więcej taktu przed zamiast po :(
        • a.zaborowska1 Joanna Racewicz 14.04.10, 22:44
          Najpierw straciła dziecko teraz męża...
          :-(

          Dobrze, że nie oglądałam tej dzisiejszej transmisji z lotniska
          • solaris31 Re: Joanna Racewicz 14.04.10, 22:48
            nie wiedziałam, że straciła dziecko :(

            jej mąż byl borowikiem... :(
            • agusiajasia Re: Joanna Racewicz 14.04.10, 23:10
              Jak to straciła dziecko? I męża?
              Nie wiedziałam..
          • shemreolin Re: Joanna Racewicz 15.04.10, 00:16
            jak to? przecież urodziła synka 2 lata temu i z tego co piszą media, to synek ma
            się dobrze...
            • bobimax Re: Joanna Racewicz 15.04.10, 07:41
              Też pierwsze słyszę, żez straciła dziecko. Napisali, że mąż
              osierocił niespełna dwuletniego syna, więc dla mnie to on żyje.
              • a_beatle Re: Joanna Racewicz 15.04.10, 08:37
                Poroniła kilka lat temu, po tym, jak ją zwolnili z "dwójki"
                Później urodziła syna.
                Bardzo współczuję tym wszystkim osieroconym rodzinom:-((((
                O reszcie nawet nie mam siły już rozmawiać.... ech, Polacy.
                • a.zaborowska1 Re: Joanna Racewicz 15.04.10, 09:31
                  a_beatle napisała:

                  > Poroniła kilka lat temu, po tym, jak ją zwolnili z "dwójki"
                  > Później urodziła syna.

                  Tak bardzo to przeżyła :-( A kiedy los się do niej znów uśmiechnął urodziła
                  synka to straciła męża. Ach życie :-(
        • paris4 Re: no niech sie belgowie wstydza! 15.04.10, 08:40
          a dlaczego cały naród ma się wstydzić?
          jeden cham i tyle
          • solaris31 Re: no niech sie belgowie wstydza! 15.04.10, 09:06
            no na bank nie jeden :(

            ale to taki skrót myślowy, ja też się wstydze za to, co się teraz
            dzieje, chociaż z transparentem po Krakowie nie latam.
            • paris4 Re: no niech sie belgowie wstydza! 15.04.10, 09:26
              a ja się ani trochę nie wstydzę za protestujących w krakowie
              a cham faktycznie nie jeden tylko kilku pewnie;) więc nadal
              odpuściłabym całemu narodowi belgijskiemu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka