Dodaj do ulubionych

kawa czy herbata- sroda

14.04.10, 07:00
Jakis gosc z agencji headhunterskiej z helsinek probuje sie ze mna
skontaktowac juz 2 dzien ale ja do 16 nie mam za bardzo czasu na
dluzsza telefoniczna rozmowe bo co innego dzwonic do znajomych z
2latkiem w tle a co innego rozmowy o pracy. Ale chyba zaryzykuje bo
ciekawi mnie co takiego dla mnie maja :) Swoja droga to fajnie byc w
sytuacji gdy to nie ja szukam pracy a praca mnie :) I to juz 5ty raz
w ciagu 2.5 lat jak mnie jakas firma chce podkupic :))

Oprocz tego dostalam wczoraj fajne ogloszenie zeby napisac artykul
wiec na 2tygodniowe wakacje w Polsce wezme chyba laptopa :P.
Znowu ...

A poza tym to dzis w planie jedna rzecz do szkoly (niestety musze
sie tam przespacerowac) i wydrukowac co potrzebne na podroz.
Przylatuje do Warszawy o 23 w sobote.. Nie ma to jak polnoc na
dworcu centralnym w Warszawie.. Z 2latka i niemowlakiem. Dobrze ze
rodzice po mnie przyjada bo inaczej chyba bym przenocowala gdzies w
Warszawie i pojechalabym rano na Slask..

Dolewka kawy i zbieram sie do zycia...

A tak w ogole - co sie dzieje u lucy_cu? Bo wczoraj byla cicho.
Wszystko ok??
Obserwuj wątek
    • lucy_cu Re: kawa czy herbata- sroda 14.04.10, 07:10
      Fajnie, Narttu- miło jest być obiektem dla łowców głów. :-)

      Centralny to dużej klasy przeżycie bez względu na porę doby, uhuhu. ;-)

      Ja jestem, ale marna już strasznie, nawet mi się pisac nie chce. Dzieki za
      troskę. Buziak
          • boazeria Re: kawa czy herbata- sroda 14.04.10, 08:47
            na razie herbatka z pigwa

            maly dalej kaszle, ja juz smarkam krwia
            wczoraj kupilam fajny inhalator za 135 zl z maseczka dla doroslych i
            druga dla dziecka- maly nawet bardzo chetnie sam sobie trzyma i
            wdycha sol fizjologiczna

            na sniadanko zrobilam paste z makreli i jajka, na obiad mam kasze
            gryczana i zrazy wolowe w sosie musztardowym

            kolejna zyla na nodze mi pekla i mam nogi usiane pieknymi krwiakami
            wielkosci piesci- zaczyna mi czarniec hm
            wczoraj w sklepie medycznym chcialam kupic rajstopy przeciwzylakowe
            ale babka spojrzala na nogi i mowi "o nieeeeeeee! to juz tylko
            operacja!" hm

            marzy mi sie odpoczynek gdzies nad morzem...... albo chociaz w
            domu... psychicznie wysiadam juz od tej choroby eryka... a lekarka
            opieprzyla mnie ze moja zaniedbana alergia na pewno wplynie na
            ciezki porod naturalny i ze mala tez bedzie miala w
            przyszlosci...........
    • lipiec_2007 Re: kawa czy herbata- sroda 14.04.10, 10:13
      narttu, cale szczescie, ze Rodzice was odbiora z wawy:)

      wlasnie czekam na agatke_1979 i jej gromadke.

      chyba jednak strzele sobie kawke przed ich przyjsciem, bo sie troche
      nosem podpieram. popelnilam tez sernik truflowy polecany przez was w
      innym watku. no fajny jest. naprawde truflowy. mam nadzieje, ze i
      agatce posmakuje:)

      milego dnia
    • burdziaa Re: kawa czy herbata- sroda 14.04.10, 10:38
      spoznione sniadanko bo od 6tej juz na pelnych obrotach-wczoraj
      bylismy wieczorem w szpitalu na badaniach specj.krwi/moczu u
      Julcia,dzisiaj rano zdjecia płuc,trzeba wykluczyc utajone zapalenie
      płuc...albo ta cholerna alergia na pyłki,Czekamy na wyniki a ja
      siwieję .
      • agusiajasia Re: kawa czy herbata- sroda 14.04.10, 11:26
        Witam się i ja z kawką :)

        Janek w końcu dorobił się zapalenia oskrzeli, więc siedzimy w domu i
        się kurujemy.
        Zosia jęczy, że chce pograć ciągle (nałogowiec komputerowy się
        zrobił!).
        Zaraz moja siostra przyjedzie to wyjdę na jakieś szybkie zakupy.

        Burdzia, spokojnie, nie siwiej kobieto! Będzie dobrze :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka