Dodaj do ulubionych

Bylismy u chirurga

15.04.10, 17:13
Z Olafem na sciągnieciu skórki. Na szczescie juz po wszystkim,zabieg trwal z
15 sekend,krew sie nie polala,Olaf tylko troche stekal,ale sie nie poplakal a
balam sie tego jak diabli.Teraz juz po zabiegu mamy problem z sikaniem,nie
wspomne juz ze nie bedzie dal sie dotknac przy myciu wiec znowu bedziemy
walczyc w wannie.Mam tylko nadzieje ,ze nie zrosnie sie znowu.
Obserwuj wątek
    • uczula Re: Bylismy u chirurga 15.04.10, 18:45
      ojeju, biedactwo.
      mam nadzieje, ze wszystko sie ladnie zaleczy :D
      • a090707 Re: Bylismy u chirurga 15.04.10, 19:11
        Dobrze, ze tak spokojnie poszlo, biedaczek twardy byl !!!
        • ankas4 Re: Bylismy u chirurga 15.04.10, 19:33
          O to dobrze,ze juz po wszystkim.
          Ale powiedz mi jesli mozesz skad wiedziałas,ze cos jest nie tak?
          • babajagaa Re: Bylismy u chirurga 16.04.10, 11:07
            Widzialam przy myciu ze skórka schodzi tylko do polowy,z jednej strony ciagla
            siusiaka i wygladalo tak jakby dziurke mial lekko po boku,oczywiscie pediatra
            powiedziala nam ze wszystko jest ok,ale jak bardzo chce to da
            namskierowanie-wiec wzielam,no i sie okazalo ze jednak nie bylo ok.

            A teraz Olaf ma problemy z sikaniem bo szczypie go chyba,jak sika to musze byc
            przy nim i go trzymac za rece i w ogole trzyma siki do ostatniej
            chwili.Spodziewalam sie tego zreszta.
            • klaudia020707 Re: Bylismy u chirurga 16.04.10, 11:25
              babajaga możesz mi podać namiary na tego chirurga, bo ja z małą
              wybieram się do ginekologa dziecięcego ale kto wie czy i w naszym
              przypadku nie trzeba będzie skorzystać z pomocy chirurgicznej:(
              byłaś prywatnie?
              • babajagaa Re: Bylismy u chirurga 16.04.10, 11:28
                Nie,bylismy na NFZ,Ul.Św.Rocha 161,ale musisz miec skierowanie.
                • klaudia020707 Re: Bylismy u chirurga 16.04.10, 15:57
                  dzięki
                  ja pewnie wszystko prywatnie muszę robic bo zależy mi na czasie, a
                  poza tym za duzo zamieszania
                  • smolineczka klaudia 17.04.10, 09:43
                    piszesz: "ja z małą wybieram się do ginekologa dziecięcego ale kto wie czy i w
                    naszym
                    przypadku nie trzeba będzie skorzystać z pomocy chirurgicznej:("
                    możesz napisać,czy chodzi o synechię?
                    bo miałam z Marysią z tym problem, wydaje mi się, że jak o tym tu pisałam, to
                    Ciebie to też dotyczyło...
    • boazeria Re: Bylismy u chirurga 16.04.10, 13:20
      kurcze biedak teraz pocierpi bo piecze pewnie......


      u nas maz sie siusiakiem od malego zajmuje i od poczatku w wannie mu
      namacza, sciaga i myje - czasem zarasta i jakby ropa sie zbiera,
      czasem peknie i jest ok- ale na razie lekarz nic nie kazal robic
      tylko namaczac i sciagac powoli
      • babajagaa Boazeria 16.04.10, 17:02
        My tez od malenkiego sciagamy w kapieli,no wiadomo do tego momentu co sie
        da,dlaej nie ruszalam bo go ciagnelo,wiedzzialam ze nie jest ok.Teraz to
        normalnie wychodzi caly,no nawet nie wiedzialam ze taki wielki hehe
        • ankas4 Re: Boazeria 16.04.10, 17:40
          Dzieki za info,kurcze musze dzis popatrzecdokladnie,
          BiednyTwoj synek,aleprzejdzie pewnie za krótki czas.
          Pozdrawiam
        • f3f Babajaga 16.04.10, 21:35
          Rób sybkowi nasiadówki z ciepłego rumianku to zmniejszy ból - można go też namówić by zrobił siusiu w tej nasiadówce napewno mniej będzie szczypało.
          • babajagaa Re: Babajaga 17.04.10, 07:39
            Robimy oklady z riwanolu,juz wczoraj wieczoem bylo lepiej,sikal bez problemow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka