Dodaj do ulubionych

Dwa razy ospa?!!! Czy to możliwe?

07.01.11, 16:02
Moja Gośka miała ospę 1,5 roku temu. Jasiek dostał ospe w Wigilie, do dzis ma kilka strupków, które mu jeszcze nie odpadły. Moja Gośka wczoraj dostała kilka "jakis" krostek, myślałam, że to jakies uczulenie, dzis odebrałam ją ze szkoły, mówi, że jej zimno, w domu mierze, ma 38,5. Mówi mamo co mnie tam przy uchu swędzi? patrzę...krosta na ramieniu 2 kolejne, odsłaniam brzuch plecy, a ona cała wysypana????!!! Ale miała juz ospę czy to możliwe??? no wygląda jak ospa...ale 2 raz???
Zaraz ide do lekarza, zarejstrowałam Janka na pokazanie, na 18-tą, no i wezmę ze sobą
Gośkę. Zobaczymy co powie?
Obserwuj wątek
    • tri-mamma Re: Dwa razy ospa?!!! Czy to możliwe? 07.01.11, 16:15
      Mojej koleżanki córka teraz zachorowała drugi raz. Dziewczynka była szczepiona, pomimo tego zachorowała w p-kolu. Teraz chodzi do szkoły. Brat młodszy przyniósł ospę do domu no i Cecylka drugi raz chorowała. I to ciężko.
      Nie chcę cię straszyć, ale idź koniecznie do lekarza!
      • alcea3 Re: Dwa razy ospa?!!! Czy to możliwe? 07.01.11, 16:21
        o rety!!
    • lipiec_2007 Re: Dwa razy ospa?!!! Czy to możliwe? 07.01.11, 16:26
      a czy Pawelek dmgr rzekomo nie przechodzi drugi raz ospy? cos mi sie o oczy obilo....
      • paris4 Re: Dwa razy ospa?!!! Czy to możliwe? 07.01.11, 17:10
        hmmm dziwne
        wydaje mi się, że ospa bis moze przebiegać tylko pod postacią choroby pt. półpasiec
        daj znac co powie lekarz
      • ridibunda Re: Dwa razy ospa?!!! Czy to możliwe? 07.01.11, 17:10
        Jak najbardziej możliwe, znam dużo osób które złapały ospę 2 razy. Zdrówka!
        • dorka3078 Re: Dwa razy ospa?!!! Czy to możliwe? 07.01.11, 17:27
          no właśnie ja tak jak paris wiele razy słyszam że ospa jeden raz w życiu a kolejne to juz półpasiec ale to chyba inaczej się objawia i nie ma krostek nie wiem
          • zabka11 Re: Potwierdzona ospa:( 07.01.11, 19:27
            Nie ma wątpliwości, Gośka ma ospe, nawet taki laik jak ja to widzi. Lekarz tylko potwierdził, no rzadko sie zdarza, ale zdarza się.... Gosia brała antybiotyk od piątku 17 grudnia, na przewlekłą infekcję, którą w końcu trzeba było potraktować poważnie. Czyli dokładnie tydzień przed pierwszymi krostami Jaśka, jakie dostał w Wigilię, czyli własnie wtedy gdy najbardziej zarażał, a ona była max osłabiona;(...no i wirus się zadomowił....,a dzis mija 2 tyg od pierwszych objawów Jaśka.....
            Kazał Gośkę chronić w domu, żeby powikłań nie było i zapobiegawczo nurofen, pudroderm oraz w środę raz jeszcze przyjść, do pediatry sie pokazać, bo on to tylko internista jest....

            Niech mi tylko teściowa się zajmie Gośką, to będzie ok, tyle, że szwagierka, mieszkająca w tym samym domu, ma 2 letniego Rafałka i może mieć focha lub strach, żeby Goska go nie zaraziła.
            A w poniedziałek mam przynieść dane i umowe na stałe podpisać;)....hihihi....ironio losu...szampana piję i ciesze się z tego co mam:)
            Dzieki kochane:)
            Pozdrawiam
            • burdziaa Re: Potwierdzona ospa:( 07.01.11, 19:35
              Aniu bardzo mi przykro,szkoda Gosi najbardziej-zeby szybko sie zagoiło. A dla Cie gratulacje z okazji umowy stałej :)
              • alcea3 Re: Potwierdzona ospa:( 07.01.11, 19:46
                Ale numer! Nie przypuszczałabym,ze tak moze byc ;/
                No to masz "atrakcyjny" miesiąc.
            • maryjka60 Re: Potwierdzona ospa:( 07.01.11, 19:49
              o żesz z tą ospą, biedna Gosia, ale miała pecha z tym zarażeniem. Mam nadzieję,
              że nie będzie jej mocno swiędziało.
              • anmroz Re: Potwierdzona ospa:( 07.01.11, 21:53
                Ale pech! Oby łagodnie przeszła tę powtórną ospę. Zdrówka dla Gosi!
                • klarysa007 Re: Potwierdzona ospa:( 07.01.11, 22:04
                  O kurcze, biedna Gosia! Oby jak najmniej swędząco przeszła choróbsko!
            • tri-mamma Re: Potwierdzona ospa:( 08.01.11, 08:45
              Nurofen przy ospie?
              Hmmm, nasz pediatra wogóle nie kazał mi z dziećmi z ospą wychodzić z domu, nawet na wizytę lekarską. Wszystkie porady były telefoniczne. Wręcz uczulił mnie, żeby dziecku NIE PODAWAĆ nurofenu i ibufenu przy ospie. Tylko paracetamol. Nie spytałam dlaczego, ale posłuchałam.

              A co do dwuletniego maluszka i ospy: Franek jeszcze nie ma dwóch lat. Oczywiście zaraził się od Zosi tak samo jak Janek. I co? Janek był zsypany CAŁY! Miał temperaturę, krosty nawet w środku w gardle, byo mu źle. A Franuś oprócz kilku krost zachowywał się jakby był totalnie zdrowy. Im dziecko młodsze tym łagodniej przechodzi. Ja bym a miejscu mamy tego dwulatka specjalnie przyszła się zarazić, żeby już mieć z głowy.

              Zdrowia dla Gosi!!! Trzymajcie się!
              • szaszanka21 Re: Potwierdzona ospa:( 08.01.11, 09:16
                Oj to mocno przytulam Gosiaczka i życzę żeby jak najmniej swędziało i szybko przechodziło.:)
                A Tobie Aniu gratuluje stałej umowy!!:))))Szampana od rana!
              • ridibunda Re: Potwierdzona ospa:( 08.01.11, 09:56
                Oj, ale to nie jest reguła, moi siostrzeńcy przechodzili ospę w wieku 8 i 2 lat i młodszy przeszedł to znacznie gorzej - ja bym nigdy w życiu nie przyszła do kogoś specjalnie zarazić dziecko, to głupota.
                Trzymaj się, Gosia, oby ospa przeszła jak najlżej.
                • zabka11 Re: Potwierdzona ospa:( 08.01.11, 10:46
                  Noc nawet przespana, fenistyl w kroplach uśmierza świąd, a pudroderm zagaja krostki. Ale wychodza nowe, bardzo dużo, w miejscach intymnych najbardziej jej doskwierają. Na szczęście to ułozona 8 latka, która wie, że jak nie wolno drapać, to nie wolno:)
                  Nurofen na gorączkę kazał podawać, ale dziś już gorączki nie ma, więc nie podam. Jednak poczytam, czemu nie nurofen przy ospie, a paracetamol...dzięki.

                  Gosia miała iśc dzisiaj na urodzinki do koleżanki, tak jej przykro i mi....już drugie w ciągu krótkiego czasu ją omijają, własnie z powodu niespodziewanych chorób;(
                  Pozdrawiam
                  • yvonne79 Re: Potwierdzona ospa:( 08.01.11, 11:16
                    Oj, niech ta ospa szybko mija. Zdrówka dla Gosi.
                    A Tobie gratuluję podpisania umowy!
                    • zabka11 Re: Potwierdzona ospa:( 08.01.11, 11:31
                      babyonline.pl/niemowle_zdrowie_niemowlaka_chore_niemowle_artykul,2343.html?print=1
                      Faktycznie nie wolno podawać ibuprofenu, ale czemu to nie wiem? i czemu lekarz o tym nie wiedział?

                      Dziekuję kochane za gratulacje w związku z umową na stałe:)
      • dmgr Lipiec 08.01.11, 19:00
        No u mojego Pawła ta pierwsza ospa nie była potwierdzona w 100% no ale byliśmy pewni, że była. Może Paweł faktycznie miał tak samo jak Gosia. No to nie zazdroszczę drugi raz tego przechodzić chociaż u nas lepiej przechodziła ospę Klara z tego względu, że była starsza i już rozumiała o co chodzi. Z okazji umowy na stałe gratuluję! Ja muszę jeszcze poczekać na razie mam do końca marca i potem jeszcze jedna na określony.
        • zabka11 Re: gorzej niż za pierwszym razem:( 08.01.11, 20:57
          U nas ospa za pierwszym razem była potwierdzona w 100%. Mam nawet wpis w książeczce 29.02. 2009. , wtedy zaraziła sie w przedszkolnej zerówce, była wtedy epidemia.

          Niestety tym razem przechodzi ją o wiele gorzej, gorączka wieczorem, jest wysypana na calusim ciele, 70% krost jest z płynem, najgorzej że w miejscach intymnych ma jeden na drugim, strasznie jej to przeszkadza;(...na glowie, uszach, powiekach, we wszystkich tych miejscach gdzie cholerstwo swędzi i boli;(
          Myśle, że fakt, że zachorwała na ospe po raz drugi, ma związek tym, że po pierwsze, była osłabiona i na antybiotyku, podczas "pylenia" Jaśka, a poza tym ona, po mamusi;( ma osłabioną opornośc, poprzez całkowity brak IgA, czyli....(cytuję)

          "immunoglobuliny A, która jest podstawowym humoralnym mechanizmem odpornościowym mających miejsce w obrębie błon śluzowych. IgA odgrywa rolę w mechanizmach odpornościowych w obrębie błon śluzowych:

          przewodu pokarmowego (układ GALT i jego część MALT)
          dróg oddechowych
          układu moczowo-płciowego"

          Ide w środę do pediatry, najlepszej jaka znam i tej co stwierdziła ospę 2 lata temu:)

          no i teściowa sie zgodziła zostać z Gosią, ale muszę ją rano zawozić, i powiem szczerze, że sie boje, bo to 2 razy dziennie, w te i spowrotem, a jak zaziębie ją...i będzie gorzej?
          No ale do pracy isć muszę...kuźwa....dylematy matki pracującej, w ciągu ostatnich 4 msc miałam ich juz z 20cia:(
          Pozdrawiam
          • ridibunda Re: gorzej niż za pierwszym razem:( 08.01.11, 21:07
            Ja mam właśnie takie "szczęście", że znam parę osób, które złapały ospę 2 razy. Wszystkie przechodziły ją drugim razem gorzej niż pierwszym, niestety widzę ze Gosia nie jest wyjątkiem od reguły:(
            Jejku, bałabym się codziennie wozić nieodporne dziecko z ospą... no ale znam te dylematy, moja mała przez moją pracę dorobiła się zapalenia ucha z pęknieciem błony bębenkowej:(
            Zdrowiejcie szybko!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka