zabka11
07.01.11, 16:02
Moja Gośka miała ospę 1,5 roku temu. Jasiek dostał ospe w Wigilie, do dzis ma kilka strupków, które mu jeszcze nie odpadły. Moja Gośka wczoraj dostała kilka "jakis" krostek, myślałam, że to jakies uczulenie, dzis odebrałam ją ze szkoły, mówi, że jej zimno, w domu mierze, ma 38,5. Mówi mamo co mnie tam przy uchu swędzi? patrzę...krosta na ramieniu 2 kolejne, odsłaniam brzuch plecy, a ona cała wysypana????!!! Ale miała juz ospę czy to możliwe??? no wygląda jak ospa...ale 2 raz???
Zaraz ide do lekarza, zarejstrowałam Janka na pokazanie, na 18-tą, no i wezmę ze sobą
Gośkę. Zobaczymy co powie?