Dodaj do ulubionych

Re: kawka? dziś ja :-)

15.04.11, 07:22
U mnie zaspana i gorąca. Wstaliśmy godzinę później niż zwykle. Ranny pęd przybrał więc na sile. Dzis wizyta przyjaciela Mateuszka u nas. No i chyba zapytam pediatrę co z Piotrulcem robić. A jutro mieliśmy jechać na 40lecie ślubu teściów. Ech uwielbiam te choroby. Dobrego dnia dziewczynki.
Obserwuj wątek
    • burdziaa Herbatka 15.04.11, 07:49
      U nas też szybko wszystko bo godziny logopedy nam sie pomyliły i pędem ! Ale juz wyekspediowani,a ja dopijam herbatkę i przeczytam troszkę,a potem idę ciasto zagniatac,dziś pizza i może pierożki filo z soczewicą.
      Miłego zdrowego dnia !
      • leluchow1 Re: Herbatka 15.04.11, 07:54
        Ciasto filo robisz sama?
    • szaszanka21 Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 07:53
      Kawka w niezlym humorze.
      Wczoraj przyszli nasi bliscy przyjaciele (chrzestni MIśka) i spędziliśmy świetny wieczór i pół nocy.
      Bosko tak pogadać przy dobrym winku.
      A poza tym miałam tez ogromną satysfakcje sluchając po południu mojej dyplomantki grającej koncert z orkiestrą.(11 lat razem pracowalyśmy a to juz finał ech ).
      Sympatyczny koniec tygodnia więc mam apetyt na słoneczny weeekend :)))
      Miłego piątku dziewczynki i dużo zdrówka dla wszystkich.
      • burdziaa Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 08:01
        Tak sama robię
      • paris4 Re: saszanka 15.04.11, 09:33
        super! to musi być dopiero satysfakcja! :) chyba masz fajną pracę co? :)
        • szaszanka21 Re: saszanka 15.04.11, 10:15
          Bardzo fajną!!! :))))
          To niesamowite uczucie pielęgnować i pomagać rozwijać się maluchowi ktory stawia pierwsze muzyczne kroki a juz za moment słuchac jego dojrzałych scenicznie interpretacji!!!
          Bezcenne :))))
          • paris4 Re: saszanka 15.04.11, 10:52
            no wierzę, że bezcenne
            fajnie tak spełniać się w "robocie"
    • lucy_cu Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 07:58
      Dzieci starsze w szkole, my z Teresią i Jaksą już po jaglance z pastą pomidorowo-słonecznikową ze świeżymi kiełkami. Po południu korki, ale tylko jedna osoba dziś, jutro próba baletu przed wielkim występem, który już za dwa tyg. Dzieci "ujeżdżają" nasze przepiękne pianino od Pocholity- mamy je już w domu po renowacji. Fajnie jest- tylko żeby mi jakiś power wrócił, bo nie mam siły się cieszyć, jaja.
      No nic.
      Miłego piątku!
      Zdrówka dla chorowitków!
      • burdziaa Lucy! 15.04.11, 08:03
        Nie chwaliłas się pianinem-pokaż nam kiedyś zdjecia,jeju jak fajnie tak bym chciała miec w domu :)
        • lucy_cu voila :-) 15.04.11, 09:01
          www.youtube.com/watch?v=3Xa5rIVHTe4
          img535.imageshack.us/i/1005080m.jpg/
          Na tym komputerze nie mam więcej zdjęć.

          Starsi obczaili klawiaturę i bez problemu sobie brzdąkają utwory, które znają z tego swojego zespołu fletowego. Grą tego oczywiście nazwać nie można. No i oczywiście "komponują" też. ;-) Wesoło jest. :-)

          Za miesiąc egzamin do muzycznej- Emilia skrzypce, Witek fortepian.
          • burdziaa Re: voila :-) 15.04.11, 09:16
            ooooo jakie cudneeee!!!! prawdziwie a nie na prąd ! Zazdraszczam! A Jaksa już wspolczesna muzykę komponuje,o!
            • paris4 Re: voila :-) 15.04.11, 09:29
              super!!!!!!!! też mi się na stare lata zamarzyło nauczyć się grać choć troszeczkę, ale to chyba niewykonalne :/
              Potomstwo zaś nie przejawia zainteresowania
              • lucy_cu Re: voila :-) 15.04.11, 10:28
                Ja bym tez bardzo chciała się nauczyć grać- myslisz, że na starość się nie da? ;-) Coś Ty, ja mam zamiar popróbować. :-)

                Burdziu, ono jest naprawdę wspaniałe- to jest pianino koncertowe, więc głośniejsze wyraźnie. Dźwięk ma piękny, taki głęboki. I samo też jest piękne. Nie było nas stać na renowację zewnętrza- odkładamy to na razie, ma zrobiony tylko środek, ale i bez tego liftingu prezentuje się fantastycznie.
                Stuletni instrument a keyboard to niebo a ziemia. :-)
                • dorka3078 Re: voila :-) 15.04.11, 10:43
                  witam z domku bez perspektyw na wyjście ,Zuzia już posmarowana nawet na głowie ,M kupi po drodze do domu fiolet bo już ospa daje znaki wszędzie, teraz trzeba czekać co z Miłoszkiem czy się zarazi
                  Piję herbatkę pomarańczową i zagryzam wafelkami
                  burdziu a podasz przepis na ciasto filo? proszę
                  lucy nawet nie zaglądam w zdjecia bo tak bym chciałą mieć w domu pianino i potrafić grać że mnie trafia , jako dzieciak kazałam się wypisać ze szkoły muzycznej bo mnie paluszki bolały i moja mama się zgodziła ,dziś szlag mnie trafia na samą myśl ,no ale chyba było jej tak wygodniej
                  • paris4 Re: voila :-) 15.04.11, 10:51
                    lucy ja myślę, że taka nauka czasochłonna jest bardzo i ja już jej w mój harmonogram nijak nie wcisnę a nie kupię instrumentu żeby stał - tak jak moja znajoma bo ładnie wygląda SERIO - u Ciebie są chętni do grania u mnie ich brak, a ja nie wiem kiedy
                    ehhh czasem bym chciała wszystko na raz
                    ale fortepian przepiekny i zazdroszczę bardzo :) pozytywnie of course
                    • szaszanka21 Re: voila :-) 15.04.11, 12:49
                      I na stare i na mlode lata da się !!! :)
                      Jak sie chce to wszystko jest mozliwe.
                      Pewnie ,ze nie osiagnie się takiego poziomu jak Ci którzy zaczynają w wieku 6 lat ale dla wlasnej przyjemnosci troche czasu minie i już można czyms "zabłysnąć"!!!
                      Sama mam 45 letniego prywatnego "ucznia" na fortepianie ha ha.
                      Czyli do dzieła kochane!!!
                      • paris4 Re: voila :-) 15.04.11, 15:01
                        saszanko a możes napisać jak często ten 45-letni ma lekcje? ile trwają i ile kosztują?
                        i czy umie już coś pograć tak dla własnej przyjemności własnie?
                        • szaszanka21 lekcja :) 15.04.11, 16:29
                          Spotykamy się raz w tygodniu lub raz na 2 tygodnie.
                          Zalezy jak ja dysponuje czasem lub on na godzinkę.
                          Poniewaz to znajomy-znajomych to stawkę ma 30 zl.
                          Generalnie moze byc drozej.
                          A gra od pazdziernika.Zaczynał kompletnie od podstaw.
                          W grudniu juz demonstrował zaskoczonej rodzince kilka kolęd.
                          A teraz gramy krótkie,łatwe opracowania znanych "klasyków"
                          Widze,ze ma z tego dużą frajdę.
                          Ja też :)))))
                          • paris4 Re: lekcja :) 15.04.11, 17:49
                            dzięki za info :) teraz to normalnie się napaliłam ;) zobaczymy co z tego wyniknie :)
                            • lilka.k Re: lekcja :) 15.04.11, 18:58
                              lekcje na pianinie brałam 3 lata, mam sentyment , piękne to pianino :)

                              ja dziś pzrespałam większość dnia, jakoś dziwnie mi. Oby mi jutro energia wróciła.
      • narttu Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 08:06
        herbatka. Dzis pracuje z domu i rozpieszczam cierpiacego meza- mial operacje na zatoki 2 dni temu- dzis jeszcze krwawi przy wstawaniu (wiec ma nie wstawac :P) i goraczke ma..
        Dziewczyny w przedszkolu a ja pracuje..
    • tri-mamma Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 08:07
      Kawki poproszę :))

      Ja dziś Zosię w domu zostawiłam. Oczy ma mocno zaropiałe. Poobserwujemy, jakieś kropelki kupimy w aptece i zobaczymy. Poza tym nic jej nie jest. Mam w domu co prawda dicortinef, ale to z antybiotykiem, więc raczej nie podam.
      Poza ym dziś w planach mycie okien. Pewnie wszystkich nie dam rady naraz, tymbardziej, że Zo w domu. A popołudniu skoczymy na plac zabaw. Oj, dawno nie byliśmy :)
      A jutro na koncert!! Super! Nie mogę się doczekać :))

      No to miłego piątku!!
      • zabka11 Re: Piątkowa czarna kawka:) 15.04.11, 08:25
        Ukochana, parująca i piątkowa....bo piątek to weekendu początek, bo piątek to wolnego początek, bo piątek to zabawy początek:)...mogłabym tak do wieczora;)

        Plan na dziś praca i dzieci...znów matka kwoka się stęskniła:)...ten tydzień popołudniami była tak zawalony, że dzieci w przelocie widziałąm. Ale logiostyk ze mnie niezły, przyznać muszę...plan tygodniowy wypełniony...uwielbiam to poczucie satysfakcji, z dobrze wykonanej roboty:):):)
        Wczoraj byliśmy .na kabarecie Neonówka z m, w ramach integracji Szef nam bilety kupił, ja nie kabaretowa, ale pośmiałam się do łeż:)
        Miłego dnia kochane:)
    • guciowamama Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 08:33
      Dosiadam sie na razie z herbatka. Pospalismy z Gutkiem godzinke dluzej, bo dzis nie idziemy do przedszkola.
      Zaraz zabieram sie do planowania swiat, bo beda u nas i to mocno "miedzynarodowe". Nie mowiac o tym, ze wszyscy zjezdzaja sie juz w Wielki czwartek :-)
      Chorowitki trzymajcie sie jakos!
      Slonka wszystkim zasylam, bo u nas przepieknie choc zimno.
      • aga_junior Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 08:43
        herbatka ( z sunia na kolanach) będzie za chwilkę, wodę już wstawiłam. Potem doprowadzić swoje włosy do ładu i wizyta u tatusia. to to czego nie lubię :-/ Nastawiam się na przeżycie i w głowie mam tylko jedno, że niedługo sobota, niedziela, którą zamierzamy spędzić razem - nic innego nie ma znaczenia. Wczoraj dostałam piękna długą spódnicę do kostek ;-) ha w takiej długiej to ja chyba nie chodziłam z 15 lat :D
        U nas zimno brrrrr
        Miłego dnia dziewczynki ;-)
    • klarysa007 Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 08:41
      Kawa gorąca na zimny poranek.
      Dziś wreszcie mam okazję wypić całą kawę rano, bo wychodzę dopiero po 10 ufff
      A w planach znowu spis i inne trudne rozmowy...
      Miłego dnia dziewczynki!
      • cui Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 09:00
        Gorzka kawa z pracy.
        M. wrócił wczoraj ze szkolenia, miły wieczór był. Paradoksalnie lubię jak on wyjeżdża. Mam czas mocno zatęsknić, nawet po 2 dniach jego nieobecności.

        Lucy! Ja myślałam, że wiesz.... Leżaczek, drink z parasolką, Jaksa-Prezydent obok na drugim leżaku.... Wracaj do formy. Mogę porwać Ci któreś dziecko, coby Ci ulżyć. Wiesz, że niedaleko jestem ;) A M. znów zarywa dzionki na budowie, więc jestem jeszcze bliżej.

        Miłego dnia wszystkim!
        I zdrowia wszystkim dzieciaczkom i Mężom! Narrtowemu też!
        • m_k8 Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 09:26
          kawa zaliczona, 3 kawałki ciasta też. Dziś z pracy odchodzi moja kumpela z pokoju. Kumpel złożył dziś wypowiedzenie. Smutno za nimi i jednocześnie dobrze dla nich bo dobrze trafili. Taki mieszany dzień. I jeszcze Hana która nie chciała mnie puścić z przedszkola bo się o mnie martwi... dziś impreza będzie na smutno ;-(
    • paris4 Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 09:25
      Ja się dosiadam ale nie z kawką bo coś ostatnio nie mam na nią ochoty najmniejszej ;)
      Zimno u nas jak cholera, dzieci zdrowe na szczęście ja dziś pracuję i szukam prezentu na kolejny kinderbal na który został zaproszony Olek. Normalnie gówniarz prowadzi bardziej urozmaicone życie towarzyskie od matki :D
      No nic poczytam Co u Was i spadam
      • cui No właśnie Paris.... 15.04.11, 09:37
        .... zachcianki, brak ochoty na kawę...
        Co u Ciebie? :P
        • paris4 Re: No właśnie Paris.... 15.04.11, 09:41
          a w porządeczku :D
          • cui Re: No właśnie Paris.... 15.04.11, 09:44
            ... a to cieszymy się bardzo :D
            • a_beatle Re: No właśnie Paris.... 15.04.11, 10:16
              A to gratuluję:-)
              Zazdroszczę Wam tych ciąż;-)
              ...
              Mam prezentację dla studentów za chwilę, zgubili się biedaczki...
          • burdziaa Re: No właśnie Paris.... 15.04.11, 10:33
            a porządeczku czyli w ciąży:)?
            • cui Re: No właśnie Paris.... 15.04.11, 10:46
              Buehehehe :D
              Uśmiałam się :D
              Paris, kiedy masz termin porodu??? :D:D:D:D:D
            • paris4 Re: No właśnie Paris.... 15.04.11, 10:47
              czyli NIE w ciąży no!
              całe szczęście nie jestem płodna jak królica ;) i wpadka mi raczej nie grozi a o dziecko musiałabym się solidnie i skrupulatnie postarać :) czego NIE robię bo nie chcę mieć trzeciego dziecka i wątpię czy to się zmieni
              ale kulinarne i smakowe odjazdy mam nadal - nie wiem czemu :)
              • zabka11 Re: No właśnie Paris.... 15.04.11, 10:58
                No nieźle, to jesteś czy nie jesteś w tej ciąży;)...hihihih
                A ja jestem czy nie? bo okresu nie mam już ponad tydzień...czy to ciąża czy to przekwitanie...trallalalala;)
                • leluchow1 Re: No właśnie Paris.... 15.04.11, 11:08
                  ANIA!!!! A test robiłaś? Bo ja się na krążkach nie znam ale chyba jak się człowiek z wyjęciem machnie to nie jest całkiem ok co?
                  • leluchow1 Re: No właśnie Paris.... 15.04.11, 11:08
                    A przekwitaniem nie strasz bo ja 79' więc cię gonię :-)
                    • paris4 Re: No właśnie Paris.... 15.04.11, 11:10
                      Żabka NIE jestem
                      ale moży Ty jesteś co????
                      któraś jeszcze do klubu podejrzanych? :)
    • metanira Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 11:30
      Ja dzisiaj od rana myślę o Magdzie i jej mężu. Trzymajcie się, będzie dobrze :)
      • tri-mamma Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 12:41
        No ładnie :))
        Ania, ty test rób i nam tu koniecznie o wynikach donoś!!!!
        Nowe mieszkanie, nowa dzidzia... superr!!

        A ja właśnie machnęłam 11 okien w domu :) W tym jedno podwójne balkonowe. Normalnie w szoku jestem jak słońce działa energetycznie. Tylko teraz flaka mam.

        No to idę obiad robić.
        Pa
        • aga_junior Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 16:33
          :D :D :D
          Tak powstają plotki :D
          paris w ciąży, zabke zawiodła antykoncepcja ha ha ha

          Wy mnie dziewczyny nie straszcie tymi ciążami bo mnie w boku coś kuje od 3 dni i ja sobie dzisiaj uświadomiłam w samochodzie, że mnie tak kuło z Maciusiem w ciąży aaaaaaaa!!!! To nie byłby dobry pomysł na takie numery w moim życiu.

          Tri-mama 11 okien? to weź odśwież jeszcze moje 3, nie dawno myłam to wystarczy tylko maznąć :D
          • zalasso Re: kawka? dziś ja :-) 15.04.11, 17:28
            witam się z popołudniową dużą-czarną :)
            weekend prawie się zaczął, bo jutro mam jeszcze 4h zajęć, ale spoko.
            M. jak co weekend wyjeżdża, więc sobie odpocznę, hehehe
            Wiosna za oknem, a mi coś jej brak w sercu. NIe mogę uwierzyć, że za tydzień już Święta.
            Miłego dnia, bo właśnie przyjaciółka na kawkę i ploty wpadła, to zmykam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka