Dodaj do ulubionych

Do tych co budują lub wybudowały dom pytanie mam..

30.09.11, 22:24

Dziewczyny jesteśmy dopiero na etapie zakupu projektu i już mamy zagwózdkę. Powiedzcie mi czy przy zakupie projektu domu warto mieć projekt elektryczny i projekt wodno-kanalizacyjny?
Czy takie rzeczy to od tak ustala się z hydraulikiem i elektryckiem po wybudowaniu domu czy trzeba mieć to naniesione na projekcie.
Pytam o to ponieważ mam dwa rozwiązania. Jeden to dom zaprojektowany przez architekta w którego w skład wchodzi zestawienie materiałów (dla nas ważne ,że architekt uwzględnia takie materiały z jakich my chcemy budować)
oraz drugie zakup projektu w biurze (nasz architekt naniesie poprawki) i do tego załączony jest projekt elekryki i wod.-kan.
Nie wiem czy jasno to napisałam
będę wdzięczna za wszystkie wskazówki, szczególnie, że "budujemy" na odległość
Obserwuj wątek
    • delfina7 Re: Do tych co budują lub wybudowały dom pytanie 30.09.11, 22:37
      DO pozwolenia na budowę musisz mieć projek domu wraz z kanalizą i prądem . Wszystkie organy musza wiedzieć ile bedzies zpotrzebowac prądu i w jaki sposób będziesz odprowadzać nieczystości . Jeśli architekt bedzie Wam robił projekt indywidualny to w komplecie dostaneicie też projekt kanalizy i prądu ,obowiązkowo.Co do wykazu materiałów z jakich chcecie budowac to myęle , ze jeśli nei budujecie sami , a firma to będzie wiedzieć ile pustaków zakupić , ile dachu zrobić , więc wcale na start Wam to nei potrzebne. Wybierając dach no podajesz projekt i fachowcy liczą co i za ile możecie zakupić . Jak dla mnei to zbędna rzecz.
      • klaudia020707 Re: Do tych co budują lub wybudowały dom pytanie 30.09.11, 22:54

        Chyba jednak zle ujęłam to moje zapytanie bo chodzi mi o cos takiego jak np. gdzie będą gniazdka w środku domu, w którym miejscu lampy, jak będa poprowadzone kable itp, tak samo z kanalizacją jak będa poprowadzone rury, w którym miejscu odpływy itd.
        Co do zestwienia materiałów to zależy nam na tym żeby konkretnie wiedzieć czego i ile będziemy potrzebowali żeby można było zakupić materiał dużo wcześniej zanim przystapimy do budowy.
        • delfina7 Re: Do tych co budują lub wybudowały dom pytanie 30.09.11, 23:08
          Nei n o o ile wiecie gdzie będzie kuchnia , gdzie łazienka , to ogólne odpływy będa wiadome. Co do gniazdek w szczegółach to na projektach nie oznaczają , więc to możesz ustalić jak elektryk wejdzie z robotami do domu . CO do zakupu materiałów wcześniej to włąśnei podajesz projekt i tam gdzie chcesz zakupić wylicza Wam co ile trzeba i ile bedzie kosztować .Ogólnie , ja nie bardzo wierzę w te oblicznia architektów mamna stanie dwie palety pustaków;) Dach wyliczony przez firmę od dachów , hmmmm w praktyce brakło materiłu. A co chcecie kupic szybciej?A może na gg popiszmy?:)
    • delfina7 Re: Do tych co budują lub wybudowały dom pytanie 30.09.11, 23:19
      Moje gg 7314094:)
    • amalota Re: Do tych co budują lub wybudowały dom pytanie 01.10.11, 09:22
      Odpowiem Ci jako architekt i równocześnie osoba budująca swój dom.

      Projekt, który złozysz do zatwierdzenia w urzędzie składa się z dwoch części:
      1. projektu zagospodarowania terenu (na mapie przygotowanej przez geodetę jest naniesiony przez architekta dom, przynajmniej fragmenty instalacji od budynku do skrzynek, zjazd, utwardzenia terenu i inne ważne rzeczy). Do tego dochodzą jeszcze różne dokumenty formalne, które nalezy zebrać i informacja BIOZ.
      2. projekt architektoniczno budowlany (składa się z projektu architektury, konstrukcji, elektryki, instalacji sanitarnych czyli wod-kan, co, czasem gaz, jesli się go planuje w budynku).

      W przypadku, kiedy kupujesz gotowy projekt, to jest to tylko punkt drugi, pkt pierwszy i tak musisz zlecić architektowi, który się wszystkim zajmie. Projekt typowy, ktory kupujesz, jest projektem budowlanym do pozwolenia na budowę, a nie projektem wykonawczym, co oznacza, że instalacje są rozrysowane ogolnie tzn schematy, mniej więcej lokalizacja gniazdek, ale nie ma tam opisanej odleglości gniazdka o krańca ściany czy jego wysokości, a tym bardziej nie ma wskazanego przebiegu kabli. Nie wiem, jaką cenę za projekt indywidualny powiedział Ci architekt, ale nie sądzę, by proponował Ci projekt wykonawczy, bo przy domkach praktycznie się ich nie robi, a więc nie będziesz mieć więcej niż w tym projekcie typowym (po prostu projekt budowlany i wykonawczy dla domku jednorodzinnego kosztowałby Cię ok. 40 000 netto; jeśli jednak masz taki budżet, to polecam).

      Jeśli chodzi o projekty typowe, to nie namawiam do nich, bo różnica jest taka, jak kupienie ubrania z sieciowki, a pójście do dobrego krawca. Kupienie projektu typowego opłaca się, kiedy jest on dokładnie tym, co sobie wymarzysz i nie trzeba wprowadzać do niego zmian (w przypadku, kiedy ktoś chce dołożyć do niego np. piwnicę, zmienić kąt dachu czy często nawet poszerzyć o 0,5m, to jest to już duza zmiana, ktora wymaga ponownego przeliczenia konstrukcji, na pewno przy tym wyjdą też zmiany instalacji, pod ktorymi ktoś się musi podbić, a każda pieczatka, to koszt, więc czasem sumarycznie projekt, który kosztuje ok. 2500 w momencie, kiedy wprowadzi się do niego zmiany wychodzi drożej, niż ten, który jest zrobiony jako indywidualny przez architekta i jest dopasowany idealnie dla Ciebie).

      Dodatkowo w projekcie indywidualnym architekt zawsze uwzględni strony świata w stosunku do planowanego budynku, więc nie będziesz mieć np. garderoby od poludnia, a salonu od północy, a projekt typowy jest jaki jest i nie zawsze da się go tak ułożyć na działce, żeby dobrać strony indywidualnie, by pasowały do każdego pomieszczenia.

      Jeśli chodzi o zestawienie materiałów, to w większości przypadków projektu typowego takie zestawienie znajduje się w komplecie, w przypadku projektu indywidualnego jest to koszt kosztorysanta (myślę, że za domek weźmie ok. 500-1000zł).
      W przypadku, kiedy chodzi o zmianę materiałów podczas budowy w stosunku do projektu typowego (np. projekt jest z pustakow MAX, a ty chcesz budować z Porothermu czy zmiana stropu z gęstożebrowego na lany ), to nie ma to żadnego znaczenia. Jest to zmiana nieistotna, każdy kierownik budowy jest z wykształcenia konstruktorem i jest w stanie Ci przeliczyć takie rzeczy.

      Podstawą w Twoim przypadku (budowanie na odległość) byłoby zatrudnienie dobrego kierownika budowy, który nie tylko będzie dokonywał wpisów do dziennika budowy (znam takich, którzy nigdy się na budowach nie pojawili), ale sprawdzał, czy zbronie jest dobrze zrobione, czy izolacje dobrze zabezpieczają budynek itp. oraz pilnował, żeby Wasze uzgodnienia zostały wprowadzone w życie (np. dotyczące wysokości gniazdek itp.).

      Pozdsumowując moje zdanie na ten temat:
      1. Jeśli znalazłaś projekt typowy, który odpowiada Ci bez zmian (albo jest to bardzo mała zmiana nieistotna), to możesz kupić projekt typowy.
      2. Jeśli do projektu typowego chcesz wprowadzić więcej i większe zmiany, to zdaj się lepiej na projekt indywidualny (pamietaj, że jest przepis, który mówi, że architekt nie może się uchylić od nadzoru autorskiego, więc teoretycznie też możesz wzywać go, żeby pojawił się na budowie i sprawdzić, czy wszystko jest zgodne z projektem; inna kwestia jest to, czy nie będzie chciał za każdą wizytę na budowie dodatkowych pieniędzy, ale to już powinno być uregulowane umową).

      Jeśli chodzi już o samą kwestię budowania, to ja robiłam sobie sama projekt. Wydawało mi się, że przewidziałam wszystko, że dom jest taki jak chcę, że wszystko uwzględniłam, ale na etapie budowy i tak go "ulepszałam":))) Ty zapewne, jak wejdziesz do stanu surowego, to dopiero wtedy zobaczysz, jak dom wygląda naprawdę, bo nie każdy na rysunku jest w stanie zobaczyć i wyobrazić sobie, jak to będzie docelowo wyglądać. Wtedy pomyslisz zapewne o meblach do kuchni i lokalizacji np. kuchenki czy zlewu albo o kierunku otwierania drzwi i w związku z tym lokalizacji włącznika światła w pokoju. Wtedy powiesz panu Mietkowi, który robi Ci elektrykę, że gniazdko chcesz mieć tu, a panu Staszkowi o gazu, że kuchenkę tam. Zmiany w instalcjach są zmianami nieistotnymi i nawet, więc większości z nich się dokonuje na budowie.

      Mam nadzieję, że z grubsza coś Ci podpowiedziałam. Jakbyś miala jeszcze jakieś pytania, to pisz.
      • klaudia020707 Re: Do tych co budują lub wybudowały dom pytanie 01.10.11, 23:18

        wielkie dzięki za rady i pomoc
        zdecydowaliśmy sie na zakup gotowego projektu:)
        ten projekt pasuje nam idealnie, potrzebujemy jedynie drobnych przeróbek
      • klaudia020707 amalota 01.10.11, 23:30

        wyłożyłaś mi kawę na łąwę i uprościłaś podjęcie decyzji
        mam jeszcze pyt. jako architekta
        to jest projekt domu:
        archon.pl/gotowe-projekty-domow/dom-w-majeranku-2/m4abc99c126946
        planowane zmiany to:
        pozbycie się ściany pomiędzy pomieszczeniami 3 i 4
        w pom. 3 zrobic kuchnie a w 4 jadalnie
        zamiast okna drzwi w kotłowni
        reszta bez zmian
        brakuje nam tylko pralni i nasz architekt zaproponował ja na górze zamiast garderoby nr 8
        jak myślisz czy to dobre rozwiązanie, czy to bedzie kosztowne rozwiązanie?

        tutaj elewacje
        archon.pl/gotowe-projekty-domow/dom-w-majeranku-2/m4abc99c126946
        zastanawiamy się nad zlikwidowaniem bocznych balkonów, ale wahamy się czy jednak bez tych balkonów dom nie straci uroku
        • amalota Re: amalota 02.10.11, 11:35
          Ściana pomiędzy pomieszczeniami 3 i 4 jest ścianą nośną, więc zmiana w projekcie na pewno wymaga udziału konstruktora. Na pewno będziecie mieć słup w miejscu łaczenia się ścian pomiędzy pomieszczeniami 2,3 i 4. Może się też nie udac przebicie na całą szerokość pomiędzy pomieszczeniami 3 i 4, bo trzeba będzie podeprzeć strop kondygnacji wyżej, ale to może Wam określić dokładnie konstruktor, jakie potrzebuje minimalne podparcie.

          Zamiana okna na drzwi w kotłowni nie jest zmianą istotną, nie wpłynie na konstrukcję.

          Jeśli chodzi o pralnie, to teoretycznie jest to dobre miejsce, ale niech Wam architekt pokaże, którędy zamierza poprowadzić pion kanalizacyjny (odpływ wody), żeby się nie okazało, że ten pion idzie Wam w salonie i jak będziecie siedzieć i oglądać TV, to nagle będziecie słyszeć szum wody odpływającej z pralki. Jesli pion w poblizu salonu, to koniecznie izolowany (obwinięty wełną mineralną, która to trochę wygłuszy). Jeśli chodzi o doprowadzenie wody, to nie ma problemu, bo woda jest pod cisnieniem i rury mozna prowadzić praktycznie w poziomie.

          Jeśli chodzi o koszt, to jest on nieznaczny - jesli przewidzisz zmiany na etapie projektu, a nie na budowie, to dochodzi Ci koszt paru mb rury, a więc znikomy w stosunku do kosztu całej budowy.

          A dlaczego nie chcesz mieć pralni w kotłowni? Jesli piec jest na gaz, to tam bym ją urządziła; jeśli na ekogroszek, to nie, bo pomieszczenie będzie brudne. Jesli byś się decydowała na pralnię w kotłowni, to przydatnym byłby zsyp na brudne rzeczy z gornej łazienki własnie do kotłowni. Jesli decydowalibyście się na takie rozwiązanie, to przebicie w stropie powinno się przewidzieć na etapie projektu. Dodatkową zaletą pralni i suszarni w kotłowni jest to, że piec będzie dawał ciepło i pranie będzie szybciej się suszyło. Wtedy pomieszczenie garderoby na gorze pełniloby rolę strychu i składziku, bo człowiek obrasta w różne rupiecie, które gdzieś trzeba czasem składować.

          Jesli chodzi o balkony, to nie ma obawy, że ich likwidacja zepsuje bryłę. Ale jeśli likwidować, to obydwa na ścianach szczytowych albo żadnego. Przy likwidacji balkonów, zastanowilabym się tylko, czy nadal nie pozostawić takich duzych okien, jedynie z barierką (można by było zrobić jedną część stałą a jedną porzesuwną, żeby skrzydło nie zajmowało miejsca w pokoju), żeby pokoje nadal mialy dużo światła.

          Osobiście jestem zdania, ze w domach nie siedzi się na balkonach, bo jeśli jest taras i ogród to tam się przebywa. Balkon może sie przydać jedynie do suszenia prania, ale jeśli na piętrze jest pralnia i ma okno, to możesz założyć, że w lecie też tam suszysz przy otwartym oknie połaciowym. Zresztą zostaje Ci jeszcze trzeci balkon nad wejsciem.

          W moim domu mam balkon jedynie ze swojej sypialni, a to dlatego, że mam stamtąd super widok na góry i wyobrażam sobie, że rano będę chciala wstać i sobie na nie popatrzeć (oprócz tego mam tam okno szerokie na prawie 5m) albo wieczorem przed spaniem wypić lampkę wina. Poza tym nie mam osobnej pralni, a jedynie aneks w łazience i nie będzie mi się w lecie chcialo biegać na dół rozwieszać i ściągać prania. W pokojach dziecinnych mam okna do podlogi, ale bez balkonów, bo mój M stwierdził, że dzieci będą palić tam papierosy:), a poważnie, to w swoim pokoju w domu u rodziców miałam balkon i nigdy na nim nie siedziałam.
          • klaudia020707 Re: amalota 04.10.11, 11:21

            dzięki wielkie:)

            już wiem co zrobimy z ta sciana między 3 a 4, poprostu zrobimy takie duże przejście zamiast usuwać całą ścianę
            zamiast bocznych balkonów zrobimy tylko barierkę żeby okna można zostawić duże
            no a pralnia jak dla mnie to obowiązkowa, tyle że w kotłowni na pewno nie bo piec będzie węglowy więc brudno, trzeba będzie podpytac o to odprowadzenie wody i w tej garderobie się rozgościc
            a dzisiaj kurier dowiezie plan:)

            dzięki dziewczyny za pomoc, jak będe miała jeszcze jakiś problem, będe pytać;)
            • amalota Re: amalota 04.10.11, 15:48
              Raczej dopytaj o odprowadzenie ścieków, bo do tego potrzebny jest spadek i pion, a doprowadzenie wody może się odbywać praktycznie w poziomie, bo woda jest pod cisnieniem czyli może iść w wartwach posadzkowych na piętrze.
              • klaudia020707 Re: amalota 04.10.11, 16:15
                ok zapytam, dzieki
                myślę że w tym tyg. będzie spotkanie z architektem
                bo projekt już dotarł:)
                mała rzecz a cieszy...a gdzie tam koniec
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka