narttu 09.01.12, 07:27 i do roboty bo ostatnio teoretycznie pracuje na 100+30% etatu.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zabka11 Re:herbata 09.01.12, 08:08 Witam ja herbatka owocowa, i do roboty;)...bo ostatnie dwa tyg to praca na 70%...to aż niepodobne do mnie;) Ale, ale..ten tydzień, aż czarny w kalendarzu tak zapisany (zebrania+lekarze), więc w pt poczuję zapewne już się tak jak zwykle;)...zaorana:) Miłego dnia kochane...wiosna niedługo:) Odpowiedz Link
burdziaa Re:herbata 09.01.12, 08:11 Dosiadam sie z pyszną herbatką,kurcze sniadanie już było a ja znowu głodna:) za pol godzinki zjem sobie ciasteczko owsiane,zrobiłam świeże. Tez mam na dzisiaj ambitne plany,póki co czekam na światło bo ciemno do malowania. Zdrowego tygodnia Wszystkim! Odpowiedz Link
szaszanka21 Re:herbata 09.01.12, 08:20 Witam się z wami z gorącą herbatą z cytryną a za oknem leje paskudnie. Wiosny i słoneczka poproszę - może któraś ma "dojścia" ? :))) Miłego dnia dziewczynki. Odpowiedz Link
gismol77 Re:herbata 09.01.12, 08:29 dzien dobry wszystkim. u nas sniezyca na zmiane z ulewnym deszczem. czarno i ponuro na dworze. roboty w tym tygodniu moc. a ja nie odpoczęta wcale, bo weekend warszawski i intensywny i spania malo. a tu calotygodniowe samotne macierzynstwo, zebrania, nawal w pracy bo nowy nabor mamy, no i prace semestralna napisać musze. jak bede wstawać o 5.00 zamiast 5.30 to może prawie zdąże. mimo wszystko dobrego tygodnia. aaa, i herbate zieloną pije Odpowiedz Link
klarysa007 Re:herbata 09.01.12, 08:51 Kawa z pianką na rozbieg. Deska już rozstawiona i żelazko się grzeje :) Pomiędzy ciuszkami będę się wgryzała w projekt dla mojego stowarzyszenia, a po południu mam babskie spotkanie. Tydzień zapowiada się intensywnie choć nadal bezrobotnie, ech. Odpowiedz Link
joasia83m Re:herbata 09.01.12, 09:06 zielona i kanapki z twarożkiem i miodem miały mi dać powera na start cięzkiego tygodnia, ale chyba nie dały.. W nocy spać nie mogłam, bo brzuch mnie z nerwów bolał, nie wyrabiam się:( ten poród powinien być za 2 miesiące. W dodatku ciągle myśle o paciorkowcu, który mi w badaniach wyszedł, i przez który trzeba szybko gnać na porodówkę jak cokolwiek się zacznie po antybiotyk. a ja nie wiem co z Dawidkiem zrobić, jak się nagle zacznie. No bezsenne noce przez to wszystko mam. Tymczasem czekam na światło jak Burdzia;) bo rysunków 10 do stworzenia. Odpowiedz Link
aga_junior Re:herbata 09.01.12, 10:00 joasia83m napisała: > zielona i kanapki z twarożkiem i miodem miały mi dać powera na start cięzkiego > tygodnia, ale chyba nie dały.. W nocy spać nie mogłam, bo brzuch mnie z nerwów > bolał, nie wyrabiam się:( > ten poród powinien być za 2 miesiące. W dodatku ciągle myśle o paciorkowcu, któ > ry mi w badaniach wyszedł, i przez który trzeba szybko gnać na porodówkę jak co > kolwiek się zacznie po antybiotyk. a ja nie wiem co z Dawidkiem zrobić, jak się > nagle zacznie. No bezsenne noce przez to wszystko mam. Tymczasem czekam na świ > atło jak Burdzia;) bo rysunków 10 do stworzenia. Ty weź się kobieto trochę uspokój, prześpij bo jak ja się tak zamartwiałam to urodziłam 3 tygodnie wcześniej. Nie martw się za nim młody zacznie wyłazić na pewno zdążą podać antybiotyk ;-) przecież poród to nie takie hop-siup. I pamiętaj kobieta wybiera czas na poród zawsze wtedy gdy ma co zrobić ze starszym dzieckiem ;-) to taka nasza natura ;-) trzymam kciuki. Odpowiedz Link
zalasso Re: kawa 09.01.12, 09:21 kawka już była, herbatka też. Zaraz ruszamy do miasta, bo księgowa woła, US woła, poczta woła. A mnie się marzy kawka pod kocykiem z książką :) Dziś praca do 20. Za oknem leje, że hej, fuuuuuj! Miłego dnia i rozciągliwości czasu życzę dla newyrabiających się, hehe Odpowiedz Link
aga_junior Re: kawa 09.01.12, 09:54 melisa kawkę już rano zaliczyłam w łóżku. Jesteśmy wszyscy bardzo zmęczeni. Znowu wylądowaliśmy w szpitalu z małym. To po prostu jakiś koszmar. Jeśli bóle nie ustąpią kładą nas na oddział. Siedzimy z juniorkiem w domu na obserwacji, 10 godzin bez bólu brzucha to już bardzo dużo, zjadł śniadanie, bawi się, był w toalecie. Niech to się już w końcu skończy bo ja osiwieje do końca :-/ Odpowiedz Link
tri-mamma Re: kawa 09.01.12, 09:58 Kawka z pianką na rozpęd. Jak ja nie cierpię tego pośpiechu... Kiedy wreszcie odpocznę? Najlepiej gdzieś na Hawajach pod palmą :)) Aga, kurcze, niedobrze. Zdrowia życzę. No to udanego dnia! Odpowiedz Link
kamamama2 Re: kawa 09.01.12, 10:14 kawka później dziś do przedszkola dotarłyśmy po różnych przygodach roboty moc mam ale domowo-okolicznej i prasowanie i sterta dokumentów do przejrzenia a jutro długaśne zdjęcia dobrego tygodnia dziewczyny Odpowiedz Link
pabia_a Re: zielona herbata 09.01.12, 12:04 dosiądę się na chwilę z kubkiem zielonej herbaty z pigwą.... chyba zaczynam się starzeć, bo ostatnio nie mogę spać w nocy, kręcę się i zasypiam dopiero nad ranem :( mam już nerwa na ten krótki sen.... zaraz wybieram się na zakupy poszukać stroju na czwartkowy bal karnawałowy do przedszkola, później jadę po młodego i luz, bo mam lenia, miłego popołudnia;) Odpowiedz Link
27agnes72 Kawa leniwa 09.01.12, 12:55 Bo dziś idę dopiero na noc do pracy... Lipcowy ze mną w domu- dopiero w piątek laryngolog, ucho pobolewa raz prawe, raz lewe a niby wyleczone...A ja to bym chciała chociażby śnieżku białego, puszystego i jakieś minus dwa...Nic nie poradzę- kocham te klimaty. W tym tygodniu moja córka zalicza próbną maturę i egzamin z prawka więc może chociaż z nerwów troszkę zrzucę kg :-) Odpowiedz Link