leluchow1 28.03.12, 08:11 Bo ja nienawidziłam biegania. A teraz biegam od kilku dni i jak wracam to mnie euforia biegacza opanowuje. :-) Są tu jakieś joggerki? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leluchow1 Re: Biega ktoś? 28.03.12, 08:54 A powiedz mi jeszcze że wietrzysz szafę przez bieganie i zacznę cię kochać :-) Odpowiedz Link
cui Re: Biega ktoś? 28.03.12, 09:06 :D Pewnie częściowo tak :) Choć mój spadek wagi to ostatnie 2-3 miesiące. A dopiero zaczynam sezon po zimie :) Ale tak - jak zaczęłam biegać to waga ruszyła. Odpowiedz Link
olcia.kaktus Re: Biega ktoś? 28.03.12, 09:10 biegam od 3 lat, wcześniej w ogóle nie biegałam wręcz tego nie cierpiałam. Endorfinki robią swoje i nic dziwnego, że czujesz euforię po powrocie. To bardzo wciąga. Nie tyle wysiłek, a właśnie ta satysfakcja później. Ale musisz się dobrze przygotować do biegania. Nie można tak nie-biegając nagle zacząć. Zapewne nie wskoczysz od razu na 10 kilometrówki, ale też nie o tym mówię. Chodzi o to by równolegle wzmocnić inne mięśnie, bo bardzo łatwo o kontuzję i to taką porządną. Musisz ćwiczyć mięśnie brzucha proste i skośne oraz wzmacniać całe plecy. Kręgosłup przy bieganiu jest bardzo obciążony i właśnie mięśnie go trzymają. Jak są słabe, to potrafi nawet dysk wypaść. Najpierw poczytaj sobie forum bieganie dla żółtodziobów, bardzo się przydaje. I zafunduj sobie pulsometr, by wiedzieć, gdzie są twoje możliwości. W razie czego, pytaj, ja biegam już z trenerem (grupowo), więc sporo mogę podpowiedzieć. Odpowiedz Link
leluchow1 Re: Biega ktoś? 28.03.12, 09:20 Pulsometru nie mam biegam szybkością konwersacyjną 5-6 x w tygodniu po 30 -40 minut tyle że u mnie to póki co trucht. Liczę na kondycję i na to ze mi waga spadnie przy odpowiedniej diecie oczywiście. Odpowiedz Link
guciowamama Re: Biega ktoś? 28.03.12, 09:17 Biega, biega. Tu gdzie mieszkam Nie-bieganie to wstyd :-) Znajduje czas 3 razy w tygodniu. I tak jeszcze zanim urodzil sie Gutek. Pozniej biegalismy z m. z wozkiem biegowym. A teraz czesto Gucio jedzie obok na rowerze. Fajnie :-) Odpowiedz Link
kalipowa Re: Biega ktoś? 28.03.12, 15:28 biegam 3 - 4 razy w tygoniu okolo 5 km. nie lubie (wiem wiem - jestem w mniejszosci) biegac na powietrzu i biegam na biezni :-) Odpowiedz Link
gismol77 jaaaaaa! 29.03.12, 09:41 dziś o 5.50 wystartowałam, pierwszy raz od nie wiem kiedy. nienawidzę tego ale mus to mus. biegałam 50 minut. mam zamiar 3 razy w tygodniu. rower lubię ale nie mogę się na nim zmęczyć, musiałabym jechać z 50 km, bo mniej to jakaś taka rekreacja dla mnie. Odpowiedz Link
metanira Re: Biega ktoś? 29.03.12, 11:38 Wczoraj pobiegłam pierwszy raz, planuję biegać co drugi dzień, na razie krótki dystans, kiedy przebiegnę go jednym ciągiem, bez odpoczynku, to zwiększę. Zaczęłam też znowu 6W i hantle, efekty z zeszłego roku utrzymywały się długo, ale ostatnio zaczęłam się nie najlepiej czuć w swoim ciele, więc czas znowu zabrać się za siebie. Odpowiedz Link
leluchow1 A ile km biegacie? 30.03.12, 14:45 Zastanawiam się ile tygodniowo kilosów trzeba by przebiec żeby dupsko smuklejsze się zrobiło? Odpowiedz Link
guciowamama Re: A ile km biegacie? 30.03.12, 16:01 Ech, na smuklejsze "dupsko" to jednak inne cwiczenia sa wskazane - nie tylko bieganie. Odpowiedz Link
bobimax Re: A ile km biegacie? 30.03.12, 16:57 A właśnie, że bieganie swietnie robi na smukłe dupsko. Mój mąz biega codziennie i pomimo brzuszka sporego, dupsko i nogi ma super zgrabne. Ja mam zamiar zacząć, obecnie jeżdżę na rowerze stacjonarnym i na orbitreku i już widzę efekt. Odpowiedz Link
olcia.kaktus Re: A ile km biegacie? 30.03.12, 21:08 mam koleżankę, która biega maratony (kilka razy w roku), na codzień biega 3-4 razy w tygodniu, 10 km dla niej to pryszcz, a duuuu... ma jak szafa trzydrzwiowa. No nie jest gruba, ale szczupła też nie jest a w biodrach naprawdę ma sporo i nie są to mięśnie. Tak więc wszystko zależy... Odpowiedz Link
leluchow1 Dupsko :-) 31.03.12, 14:09 Dupsko to tylko takie ogolne okreslenie - chodzi bardziej o 16 kg tłuszczu równomiernie rozłożonego :-) Odpowiedz Link
metanira Biegłam sobie dzisiaj... 30.03.12, 20:19 ...w swoich starych trzyletnich nikach po pustej mokrej drodze w zapadającym zmroku i przypomniałam sobie film "Czego pragną kobiety" :) Pamiętacie kampanię reklamową firmy Nike, którą robili Mel i Helen? "Do biegu nie musisz być odstawiona, drodze obojętny jest strój (...) droga nie widzi braku szminki i ma gdzieś twój wiek (...) odwiedzasz ją kiedy chcesz, nieważne ile dni minęło od ostatniej randki, drodze zależy tylko, żebyś wpadła od czasu do czasu, Nike, żadnych gierek, tylko sport". Tak mi się przyjemnie zrobiło, że przebiegłam cały dystans z przedwczoraj bez odpoczynku całkiem lajtowo :) I to wcale nie dlatego, że miałam na nogach nike'i ;) chociaż kocham je bardziej, niż jakiekolwiek inne buty, nawet te seksowne na obcasie ;) Odpowiedz Link
zalasso Re: Biega ktoś? 30.03.12, 20:59 Bardzo lubię biegać, ale nie jestem hardcorem- tylko w ładną pogodę :) Odpowiedz Link