Poranna kawa

12.12.12, 06:27
Dzień dobry, choć za oknem całkiem ciemno.
Spać nie mogę, bo trzymają mnie jeszcze wczorajsze emocje. W końcu zmienił mi się status zawodowy i jestem nauczycielem dyplomowanym :)
Zapraszam Was na kawę i tiramisu w ilościach hurtowych, w końcu kasy mi przybyło :)
    • zabka11 Re: Poranna kawa 12.12.12, 08:17
      Gratulecje przy kawce porannej:)
      Szybko od rana jak zwykle, a jutro mam badania z Medycyny Pracy, to tez bedzie bieg.
      Ale wczorajsze zjazdy z górek i pizza na obiadek, dzieciakom się podobały, wiec korzystając że zima we Wrocku na całego dziś powtórka...zjazdów...bo już obiad w domu będzie;)
      Miłego Kochane:)
      • klarysa007 Re: Poranna kawa 12.12.12, 08:36
        Dopijam kawę i lecę :) Dziś mój ostatni dzień pracy w "żartobliwym" sklepie. Trochę się pokomplikowało w domu więc z czegoś trzeba zrezygnować. Jednak miło będzie znów być więcej w domu :D
        MIłęgo dnia!
        • zalasso Re: Poranna kawa 12.12.12, 08:57
          Dzień dobry Paniom, dosiadam się z herbatką, bo kawy nadal brak. Muszę potem skoczyć do sklepu. Ależ pochmurny dzień dzisiaj, jakaś śnięta jestem :/

          Plany dzisiejsze klasyczne- tzn. praca i praca :) i powolne przygotowania świąteczne :D
          Miłego dnia
        • maadga Re: Poranna kawa 12.12.12, 09:33
          Klarysko mam nadzieję że to tylko chwilowe problemy. Szkoda pracy w żartobliwym sklepie, byłaś naszym wywiadowcą.
          • aga_junior Re: Poranna kawa 12.12.12, 10:02
            anmrog GRATULACJE !!!! :)

            Ja mam już za sobą i kawkę i herbatkę.
            Okna pomyte, firanki poprane, prezenty schowane, 3/4 mojej roboty prawie zrobione. Księdza "po kolędzie" też już mam odfajkowanego. Reszta to działka M i Andżeli. Potrzebuję jeszcze wysokiej drabiny aby dostać się na "górne kurzyki"
            Dzisiaj chyba pod nieobecność dzieci zrobię porządek w pudłach z zabawkami (żeby nie widzieli co im wyrzucam :D) po południu dwa zebrania w przedszkolu i szkole.
            W tym roku pierwszy raz wigilia będzie u nas więc te ostatnie dni zostawiam sobie na gotowanie.

            Miłego dnia dziewczynki ;-)
            • kamamama2 Re: Poranna kawa 12.12.12, 10:42
              Ja dopiero do kawki siadam. Samochód w warsztacie znów, teraz poprzepalały się żarówki, więc trzeba sprawdzić gdzie przyczyna.
              Dziś domowo - dzień wewnętrzny - będę upychać prezenty w kryjówkach, ogarnę trochę dom. no i powinnam rozprawić się ze stertą prasowania, ale chyba na weekend zostanie
              a skoro na święta wyjeżdżamy, to odpuszczam sobie pucowanie na wysoki połysk :)
              miłego dnia
            • alcea3 Re: Poranna kawa 12.12.12, 10:44
              Czarna, zimna stoi od siódmej, czy ja kiedyś zwolnię ?
    • hapie Re: Poranna kawa 12.12.12, 11:21
      Dosiadam się późno z gratulacjami. Ja już drugi tydz na zwolnieniu i jakoś nie czuję wielkiej poprawy ( a niby zwykłe przeziębienie). Ale w sumie to miło w domku posiedzieć jak za oknem taka zima. pozdrowienia
      • joasia83m Re: Poranna kawa 12.12.12, 12:08
        No braaawo Aniu!!! Czyli już z papierów wyszłaś, możesz świętować. A jak Michałek???
        Ja dzis z dwójką w domu, Dawid wczoraj miał goraczke, ale dziś już ok. Tak reaguje zawsze na chore gardło. Mnie koszmarny kaszel męczy, a nade mną masa roboty i kolokwium z mechaniki budowli w piątek, aaa, kiedy ja poczuję tę ulgę, że nie muszę się wykazywać czymkolwiek przed sorami. Koniec marudzenia, na własne życzenie nałożyłam sobie obowiązków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja