Dodaj do ulubionych

kawa, kawa

06.03.13, 07:16
gorąca i pyszna
coś spać nie mogę i budzę się przed 6, a tydzień bez zdjęć więc spokojnie mogłabym godzinę później...
w planach spotkanie z panią psycholog szkolną, kawa z koleżanką, trening Rozalki, zakupy i obiad
wyciągam zaraz z piekarnika mufinki owsiane więc zapraszam
no i to piękne słońce trala lala :)
Obserwuj wątek
    • zabka11 Re: kawa, kawa 06.03.13, 08:12
      Herbatka wprawdzie ale WIELKIE dzień dobry ze słoneczkiem w tle:)
      Cuuudnie grzeje, czuję jakby mi się dosłownie baterie ładowały:)
      Dziś w planie praca, ale po pracy...dłuuugi spacer z dzieciakami i wystawianie paszczy do słońca:)
      Miłego dnia Kochane:)
      • klarysa007 Re: kawa, kawa 06.03.13, 08:33
        U nas też słonko! Niestety m. załapał jakiegoś paskudnego wirusa i leży, charczy i marudzi. Więc się cieszę, że dziś cały dzień w pracy spędzę ;P Nie ma gorszego kataklizmu niż chory chłop!
        Miłego dnia!!!
      • paris4 Re: kawa, kawa 06.03.13, 08:35
        Kawa z bułeczką cytrynową.
        Słońce grzeje od kilku dni obłędnie, dużo czasu spędzamy na dworze, ale patrząc na prognozy trochę się załamuję :( cóż w marcu jak w garncu
      • narttu Re: kawa, kawa 06.03.13, 08:38
        jeja, jakie optymistyczne kawy. Kama, ja rozumiem ze wstajesz o 6 ale co, wstajesz myjesz zeby i robisz mufinki od razu? Ja sie budze chyba z 2 godz rano- niby wstaje o 6 ale gadac z ludzmi i piec mufinki moge zaczac max o 8 czy 9..wiec podziwiam.
        Troche jeszcze sie mnie jetlag trzyma ale dzis juz odespalam podroz wiec jest o niebo lepiej - chociaz z budzeniem bylo cieeezko :)
        Dzis praca z domu, potem moze zajrzymy do ciucholandu kupic pare koszulek dla Idy, potem jedziemy zobaczyc nasza szczeniaczyce- juz ma 6 tygodni- i zaraz za moment bedzie u nas- najwyzszy czas sie troche bardziej zaznajomic chociaz dziewczyny nie sa specjalnie zachwycone perspektywa szczeniaka w domu bo cyt. "gryzie i sika i nie mozna sie specjalnie nim bawic bo ..gryzie i sika " :) - w tej kwestii sa chyba madrzejsze od matki :P
        A na deser jedziemy na kawe do babci Laili bo wczoraj byly imininy Laili i Leili wiec babcia (i jej siostra tez) obchodzily imieniny..
        Od dzis pracuje z domu bo mamy problem z powierzchnia biurowa i oddalam moje biurko jednemu gosciowi co zaczal prace jak ja bylam na wyjazdach. Spoko, mi pasuje. Kawa i wracam do roboty bo dzisiaj masa rzeczy do zrobienia
        • ajila32 Re: kawa, kawa 06.03.13, 09:01
          da się pracować z domu?:) nie wiem czy dałabym radę się skoncentrować.. myśl druga - moje młode życie za szczeniaka by oddały, ale ja nie chce 4 dziecka póki co:) Greta chrumka z łóżeczka, ja szukam nowej taniej maszyny do szycia ale niezniszczalnej maszyny z tysiącem funkcji - czyli wymagania i marzenia wielkie budżet "żaden" :-p

          zbieram się do małej i coś zjeść - żołądek już przy kręgosłupie mam
          pozdrawiam!
          Greta przestała chrumkać - już krzyczy:) lecę!!!
          • olcia.kaktus Re: kawa, kawa 06.03.13, 09:33
            Ja w domu pracuję przeważnie (98% czasu), więc się da, ale mam jeden pokój wydzielony na gabinet, więc w tym czasie nie gotuję obiadów ani nie robię prania.
            Słoneczko u nas też piękne, baterie ładuje mocno, najchętniej siedziałabym w oknie i wystawiała paszczę.
            Marta chora, ale jest troszkę lepiej niż wczoraj. Niech się leczy.
            Miłego dnia wszystkim życzę!
    • maryjka60 Re: kawa, kawa 06.03.13, 09:38
      Witam Was serdecznie z pięknego, słonecznego Wrocławia. Dziś dzień na sprzątanie i pieczenie rogalików, ma któraś szybki, niezawodny przepis? Nartu ja podobnie jak Ty ciężko budzę się rano, w zasadzie "do życia i użycia" jestem dopiero po prysznicu, wcześniej trzeba ze mną cicho i delikatnie. Miłego dnia i dużo słońca Koleżanki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka