Dodaj do ulubionych

wróciłam od lekarza :)

24.06.07, 20:42
okazuje się, że czop odchodzi, szyjka się skraca, jest rozpulchniona, pęcherz
płodowy wklęsły (o ile dobrze zapamiętałam) i wszystko przygotowuje się do
porodu, ale jeszcze nie wiadomo, kiedy wybije godzina zero. wróciłam do domu,
z czego bardzo się cieszę, jeśli w nocy nic się nie wydarzy, mam się jutro
wieczorem skontaktować z lekarzem. zobaczymy więc, postaram się zasnąć, choć
przyznam, że emocji miałam sporo dzisiaj wieczorem :) po piątkowej wizycie
zupełnie się tego nie spodziewałam. oczywiście dam znać, jeśli coś się zmieni,
dziękuję Wam dziewczyny, super, że jesteście!
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka