bobimax 13.07.07, 20:24 Powiedzcie co robicie sobie na obiady i jakie owoce i warzywa jecie. Bo ile można jeść rosół, krupnik i potrawkę z kurczaka. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lucy_cu Re: Do karmiących 13.07.07, 21:07 karmiąca może jeść wszystko **** karmiąca może jeść wszystko **** karmiąca może jeść wszystko **** karmiąca może jeść wszystko ***** karmiąca może jeść wszystko ***** karmiąca może jeść wszystko (To powinno być napisane w nagłówku każdego "dzieckowego" forum! :-)) Wszystko. Łącznie z potrawami smażonymi, warzywami strączkowymi, cytrusami i inną kapuchą. Tyle tylko, że w przypadku tych problematycznych posiłków powinna zachować umiar (czyli nie zjeść gara fasolki na jeden raz na przykład) i obserwować malucha. W ogóle trzeba dziecko obserwować- bo są maluszki, które zle reagują na jedzenie przez matkę zupełnie niewinnych potraw, jednocześnie tolerując takie, nazwijmy to, brutalniejsze. Bobimax, powoli zacznij jeść normalnie. Różnorodnie. To jest ważne nie tylko dla Twojego zdrowia, ale także dla zdrowia dziecka. To jest takie wstępne przygotowanie go na normalne jedzenie w przyszłości, właśnie poprzez to, co dostanie w mleku. Zupełnie normalnie jedz, tylko nie szalej. Nie jedz na przykład w jednym dniu schabowego i pomarańczy- bo nie zorientujesz się w razie problemów, co nie służy maluchowi. Rozumiesz- umiar, rozsądek, obserwacja. Dietę u matki karmiącej stosuje się wtedy, kiedy ona jest konieczna, a nie "na wszelki wypadek". Pomalutku i do przodu. :-) Odpowiedz Link
aurinko Re: Do karmiących 13.07.07, 21:46 Ja jem prawie wszystko, poza cebulą i kapustą bo mnie po nich brzuch boli. Piję na wszelki wypadek herbatki ziołowe - z kopru, melisę i rumianek. Małej póki co nic nie jest. Odpowiedz Link
azbestowestringi Re: Do karmiących 13.07.07, 22:34 ja jem wszystko.truskawki tez. z cebula, czosnkiem i ostrymi przyprawami uwazam, dla wlasnego spokoju ;) Odpowiedz Link