Dodaj do ulubionych

Płakać mi sie chce!!!!

18.07.07, 12:38
Byłam dziś u lekarza,(jutro termin) z nadzieją że dowiem sie że poród tusz
tusz,a pan co oświadcza?? że wszystko pozamykane, nic sie nie dzieje i jak
do wtorku nic sie nie zadzieje to mam sie zgłosić do szpitala (tydzień po
terminie) nie było by w tym nic strasznego gdyby nie to ,że ja naprawde od 2
dni czuje sie tak jakbym miała za chwile urodzić,a tu masz taka
wiadomość!!!! jest mi strasznie ciężko, a i starszakami trzeba sie zajmować
więc naprawde chce mi sie płakać :(........
Obserwuj wątek
    • uuuaa Re: Płakać mi sie chce!!!! 18.07.07, 12:39
      .....kochana Majeczko czekamy na Ciebie z utęsknieniem!!!!
      • anulka-m6 Re: Płakać mi sie chce!!!! 18.07.07, 12:45
        Trzymam kciuki za Twoją córe moze sie zdecyduje wyjsc wczesniej. Ja termin
        miałam na poniedziałek i też lekarz stwierził ze narazie szyjka krótka ale
        zamknięta i tylko czekac pozostaje, dzis ide na KTG ale pewno nic wiecej sie
        nie dowiem.... Też już chciałabym miec swoje maleństwo w domku, a nie w
        brzuchu;/
    • lucy_cu Re: Płakać mi sie chce!!!! 18.07.07, 12:48
      Nie rycz, Mała, nie rycz!
      Dwoje dzieci urodziłam dwa dni po tym, jak mi lekarz powiedział dokładnie to,
      co Tobie!
      A teraz mi się otwiera, skaraca, kurczy i nie wiem, co jeszcze, od ponad
      miesiąca i nic. Nic się nie łam- możesz urodzić w ciągu paru godzin.
      Ja już jestem mądra- te prognozy ginekologów NIC nie znaczą. I tak dzieci
      wyrabiają, co im się podoba! :-)
      • asia_zal81 Re: Płakać mi sie chce!!!! 18.07.07, 12:55
        Lucy, swiete slowa!!
        Uaa- nie przejmuj sie, wszystkie siedzimy juz jak na szpilkach- w koncu polowa
        lipca i w sumie kazda jest juz w terminie. Moj Skarb chcial sie rodzic na
        poczatku czerwca, wiec tak go skutecznie lekarze powstrzymali, ze teraz cos sie
        nie garnie na ten swiat. Tez mam podobno szyjke dluga, zamnkieta etc., ale co
        tam w koncu sie urodzi!!!! pozdrawiam cieplo i rozchmurz sie, jak to dzisiejsze
        niebo!!!
    • zumali Re: Płakać mi sie chce!!!! 18.07.07, 15:17
      Nie daj sie! Bedzie dobrze! Mala moze zrobic Wam niespodzianke w kazdej chwili.
      Ja mam termin na sobote i jakos stracilam nadzieje, ze do tego czasu urodze.
      Nic a nic sie nie dzieje. Dzieciaczki w brzuchach maja swoje plany i nic na to
      nie poradzimy chyba. Pozdrowionka.

      P.S. uuuaa, czy Ty czasem nie jestes z olsztyna?
      • uuuaa Re: Płakać mi sie chce!!!! 18.07.07, 20:54
        Zumali bystra z Ciebie dziewczynka... :)
        • zumali :)))) 18.07.07, 21:19
          Tak pytam, bo ja tez z tych terenow :)))
    • aurinko Re: Płakać mi sie chce!!!! 18.07.07, 16:53
      Nie bierz tak dosłownie słów lekarza. Ja byłam 4 lipca na wizycie i
      dowiedziałam się, że nic się nie dzieje, skierowanie do szpitala na wywołanie z
      datą 16 lipca (termin 3 lipca) a tu 2 dni później czyli 6 lipca urodziłam :-)
      I jak tu wierzyć lekarzom?:)
    • olgakw Re: Płakać mi sie chce!!!! 18.07.07, 17:05
      Jasne, że nie ma się czym przejmować! Nikt tego nie wie, kiedy ten termin
      nastąpi, oby tylko szybko się odbyło i zdrowe urodziło! A wiecie co mi znajoma
      ginekolog przed chwilą wyliczyła? Wzięła datę spodziewanego porodu z pierwszego
      usg ( a to był 5-6tydz), długości moich cykli miesiączkowych z ostatniego
      półrocza przed ciążą, zastosowała jakąś tam regułę i wyszło jej, że termin
      porodu mam na 26.07!!! Rany julek, a z ostatniej miesiączki miałam na 17tego i
      już tracę macierzyński, a we wtorek chcą mnie na oddział kłaść. To dopiero
      wyliczanki i czym tu się przejmować, zwariowałabym chyba, jakbym to wszystko
      brała na serio.
      Buziaki i z uśmiechem do przodu:)
      Olka
      • uuuaa Re: Płakać mi sie chce!!!! 18.07.07, 20:40
        No i udało sie!!!!!! (nie nie ...nie mam rozwarcia na 8...) WAM udało sie do
        mnie dotrzeć pozytywnie,fakt jeśli brać pod uwage osobiste doświadczenia prosto
        z życia...to naprawde nie ma sie czym martwić tylko grzecznie zmywać schody i
        czekać na "nagrode" a rozwarcie wraz z całą armią symptomów zbliżającego sie
        porodu może przyjść niespodziewanie w każdej chwili,ale ja zawsze taka jestem
        jak już LEKARZ tak powiedział to to"MUSI" być prawda... eh..pozdrawiam Was..
        i życze zarówno Wam jak i sobie -najpóżniej jutro rano.............. :)
        • lucy_cu Re: Płakać mi sie chce!!!! 19.07.07, 10:54
          To dobrze, że Ci odpuściło. :-)
          Dzisiaj wieczorem wyć będę ja- jeśli zdążę (a raczej jeśli maż zdąży z pracy
          odpowiednio wczeście, żeby przejąć dzieci), skoczę na ktg. Jeśli mi nie wyjdą
          skurcze do końca skali, będziecie z kolei mnie pocieszać! ;-DDDD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka