Dodaj do ulubionych

mamy ospę :(

09.01.08, 13:31
dziś obsypało Kubusia, dokładnie 14 dni po starszaku :( na razie nie
gorączkuje, ale ma już kilkanaście krostek na buzi.
Dziewczyny - jak to jest z kąpaniem podczas ospy? słyszałam już tyle opinii -
kąpać ..nie kąpać? przyznam, że starszaka myłam pod prysznicem kilka razy w
ciągu 2 tyg. i pediatra to skrytykowała, ale nie wyobrażam sobie nie kąpać
Młodego, nie uśnie bez wieczornej kąpieli...
Obserwuj wątek
    • lilianak1 Re: mamy ospę :( 09.01.08, 13:36
      ja bym nie kąpała, bo unikając wody szybciej krosty i strupki
      uschną. Ale współczuję, bo choć krążą opinie że będzie z głowy to
      wiem że ciężko jest upilnować maleństwo żeby nie zatarło maści do
      oczka, no i okolice pampersa - trudno utrzymać tam suchość.
    • olus-ia80 Re: mamy ospę :( 09.01.08, 14:00
      witam ja też bym nie kąpała dla złagodzenia objawów swędzenia
      polecam u starszego fenistil w kropelkach bo mały nie wiem czy moze
      ja smarowałam córce piochtaniną na wodzie i dawałam krpoelki poszło
      super bardzo łagodnie nie ma śladu zyczymy zeby przeszlo łagodnie
      • musia79 olus-ia80 09.01.08, 14:07
        piochtanina to inaczej gencjana, tak?
        • mansia79 Re: olus-ia80 19.05.08, 23:11
          witam, a ja z takim zapytaniem, jak usunąć ta piochtaninę ze skóry?pomocy
      • joannakw Re: mamy ospę :( 09.01.08, 14:11
        male dzieci przechodz łatwiej ospe, niewiemczy byłas u lekarza z
        malenstwem, co podajesz wiem ze podawalam tabletki zeby przeciw
        wirusowe nie pamietam nazwy, kostki mozesz posmarowac maciami ale ja
        tez smarowałam "wodny roztwór filoetu gancjanowego" wowczas szybcies
        wysychaja i dziecko nie zatrze sie mascią tyle ze mankament jest
        taki ze wyglda to strasznie bo to fiolet i brudzi i dlugo sie zmywa
        ze skóry ale jest naprawde super, co chodzi o kapiel to napoczatku
        raczej nie kap, wiem ze ciezko ale jak juz wykapiesz to musi byc
        naprawde cieplo
        Pozdrawiam i zycze zdrowia

        powiem Ci ze ze straszakiem przechodziłam juz dwa razy ospe :( raz
        jak miał 2,5 roku (miał 10 krostek) i drugi raz jak miał 4 lata i
        było ich juz chyba ze 110
    • agathea Re: mamy ospę :( 09.01.08, 14:10
      warto zaszczepić przeciwko ospie, odrze i różyczce - po co dziecko
      ma się męczyć
    • bobimax Re: mamy ospę :( 09.01.08, 14:46
      Nie kąp dzieciątka. Moja lekarka nie kazała kąpać starszej. Młodsza
      nie miała ale najgorzej jak przeziębisz ospę. A wierz mi mały uśnie
      bez kąpania. Tez myślałam że bez kąpania będzie koszmar ale nie było
      tak źle.
    • lucy_cu Re: mamy ospę :( 09.01.08, 16:05
      Jak najbardziej można kąpać- byle nie moczyć długo. :-)
    • olus-ia80 Re: mamy ospę :( 09.01.08, 17:22
      tak inaczej nazywa sie to roztwor fioletu gencjanowego mysle ze to
      jest najlepsze tak jak dziewczyny pisza moje dziecko mialo 6 lat nie
      dala sie smarowac pudrodermem bo mowila ze to zimne zawiera mentol
      wiec zostal nam ten fioletowy plyn bralam na patyczek do uszu i
      smarowalam troche to trwalo ale bylo minelo pozdrawiam a do tego
      polecam ten plyn na odparzona pupe
    • 27agnes72 Re: mamy ospę :( 09.01.08, 23:07
      Witaj w klubie.Staś jest z 4 lipca.Dziś ospy dzień 12.Temperatura
      nie przekraczała 37,5 Łącznie z dwóch wysypów miał czterdzieści parę
      krostek(najwięcej na tułowiu i głowie)Smarowałam Pudrodermem i
      lotionem Tanno-Hermal(dostałam-jest trochę lepszy ale i droższy i
      dłużej schnie)To co pod Pampersem zasuszałam jednak gencjaną na
      wodzie(gencjana zasusza ale przy okazji odkaża- zdarzyło nam się
      parę kupek z okazji zmiany diety). Ogólnie nie kąpałam pierwsze dni.
      Myłam pupę w misce i bardzo delikatnie i dokładnie osuszałam-to i
      tak okazało się lepsze niż wycieranie chusteczkami a na nóżkach były
      zaledwie trzy pęcherzyki.Zostało nam jeszcze kilka strupków na
      główce i pewnie będzie ok.Miałam zapisany Diphergan(gdyby był bardzo
      niespokojny)-nie użyłam.Słyszałam też, że zmiany wokół ust i oczu
      można smarować maścią na opryszczkę.Smarowałam Stasia partiami-
      patyczkiem kosmet. i czekałam aż wyschnie bo to takie co jeszcze ani
      leżeć ani siedzieć i nie chciałam, żeby wszystko znalazło się na
      pościeli.Jeżeli w czymś pomogłam to się cieszę....
    • a090707 Re: mamy ospę :( 20.05.08, 06:33
      Trzymajcie sie, bedzie dobrze!!!
      • edzia.79 Re: mamy ospę :( 20.05.08, 07:57
        oj biedna!!!
        ale wiesz maluchy to lepiej przechodza
        Kubus tez mial ospe w czerwcu (2 lata temu) i lekarz kazala go kapac,szybko pod prysznicem wiec na twoim miejscu bym kapala i nie mowila lekarzowi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka