Podawanie meka krowiego

12.02.08, 09:38
Przez pierwszy rok nie wolno tak? To dlaczego znalazłam deserek gerbera z
owocami i jogurtem (po 6 mies)? Juz nic nie rozumiem.
    • babajagaa Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 09:40
      Nie tylko z Gerbera,z Hippa tez sa i nawet podalam go mojemu Olafowi
      uczulonemu na mleko i nic mu nie bylo.Podobno jogurt to przetworzone
      mleko.
      • patrice7 Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 09:41
        pzretworzone, nie przetworzone ale zawsze pozostaje przetworem z mleka krowiego
        przeciez:)
        • astarte Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 09:45
          A mleko typu nan, bebilon czy hipp to niby z czego jest? z koziego mleka?
          • patrice7 Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 09:52
            jeny masz racje! nie zastanaiwałam sie nad tym ze modyfikowane ,tez jest
            przeciez z krowiego.
            ale jogurtu z kubeczka przeciez dawac nie mozna.Czyli ten w sloiczkach jest
            jakis "inny"?
            • babajagaa Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 09:55
              Patrice tego jogurtu jest tam naprawde malo,nie obawiaj sie jak
              chcesz podac malej to daj.
              • patrice7 Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 10:04
                babajaga:) juz dalam jak pisze ze mozna od 6 mies to mozna:) tylko gleboko mnie
                to zastanowilo:)
                • monikaj21 Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 10:43
                  Wbrew pozorom jogurtowi do czystego mleka dość daleko :)
                  Przetwory mleczne mają rozbitą strukturę białka i są dużo
                  bezpieczniejsze, a jogurt naturalny jest wśród nich
                  najbezpieczniejszy, ale nie wiem od kiedy można podawać. Córka jest
                  alergiczką i zaczęła jeść jogurt dość późńo.
    • asia_zal81 Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 11:19
      No właśnie jogurty, serki można podawać po 10 miesiącu--> w tych
      produktach dzialają bakterie, są lepiej przyswajalne.
      A po 12 miesiącu można normalne słodkie mleko dawać.

      Ja na razie powstrzymuję się od deserków tego typu, choć znając
      życie, to ten jogurt jest głównie na etykiecie:)
      • patrice7 mi smakowal:) 12.02.08, 11:20
        malej tez:) ona bedzie miala to po mnei bedzie jadla wszystko co niezdrowe i nie
        wolno:))))
      • babajagaa Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 12:42
        Asia_zal ten jogurt chyba jest w tych desekach bo widac po kolorze
        wlasnie,sa bielsze mysle ze nie dali by jakiegos badziewia do tego
        dla maluchow.Olaf tez jest alergikiem ale ja dawalam mu juz 3 razy
        taki deserek i nic a nic mu po tym nie bylo,teraz zaczne wprowadzac
        mleko normalne tzn,z bialkiem mleka krowiego oczywiscie najpierw
        skonsultuje to z lekarzem.
        • bobimax Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 13:33
          A ja wam powiem że moja co kilka dni dostaje normalny jogurt i jest
          taka szczęśliwa i otwiera dzióbka jak przy żadnym innym jedzeniu.
          Ona nie należu do alergików i nic jej nie jest.
          • patrice7 Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 13:44
            jaki konkretnie? pewnie naturalny ,ale jakiej firmy? i ile dajesz jej tego?
            • margaritka27 Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 13:56
              Mi wlasnie pediatra powiedziuala zebym od 10 miesiaca dawala jogurt
              mimo ze na poczatku synek mial alergie
            • bobimax Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 14:04
              Nie naturalny tylko gratkę danona, kumpela dawała wczęsniej ode mnie
              i a ma córkę młodszą o dwa tygodnie i ja też spróbowałam. Najpierw
              do polizania ciutkę potem za dwa dni ciut więcej i teraz tak daję
              pół kubeczka. Ja teraz jestem odważniejsza niż przy pierwszej córce.
              Moja już nawet lody lizała i lodziara z niej niezła już jest.
            • cosmatynka Re: Podawanie meka krowiego 20.02.08, 22:42
              Z jogurtow naturalnych polecam Zott naturalny, jest taki kremowy i pyszny Moja corcia bardzo chetnie go je od ok 8 miesiaca. NIc sie nie dzieje pomimo wczesniejszego podejrzenia alergii i dodam ze nadal jest na bebilonie pepti. Znajoma swojej alergicznej corce
              tez podaje tylko ten jogurt. Ostatnio dowiedzialam sie ze im blizej konca terminu waznosci tym mniej uczula. Bo producenci dodaja mleko w proszku aby bakterie znajdujace sie w jogurcie mialy czym sie zywic no i im pozniej tym mniej tego skladnika i mniejsze ryzyko.
    • netka6666 Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 14:06
      A ja Wam sie przyznam do czegoś strasznego: Kubuś od tygodnia zjada jednego
      Danonka dziennie. Wiem, że na stronie www piszą, żeby dawać od 3 roku życia ale
      jemu to tak smkuje, że nie mogłam sie powstrzymać. Otwiera dzióbka jak ptaszek w
      gniazdku. obserwowałam na poczatku czy nie ma niepokojących objawów i jest OK.
      • anulka-m6 Re: netka6666- nie jesteś sama! 12.02.08, 14:55
        Ja mojemu też daję danonki nieraz 3 w ciągu tygodnia zje, pozatym to
        deserki bobo vity i obiadki też.
        Raz na tydzień wsunie ugniecionego widelcem banana, kosztował juz
        jak smakują ziemniaki tłuczone, ugotowałam mu też budyń śmietankowy.
        Noi jak już pisałam kiedyś, co było szokujące dla niektórych mój
        Karol pije normalny grysik,tylko dużo żadszy niż zwykle sie robi,
        niekupuje zadnego modyfikowanego mleka bo on tym pluł na odległość(a
        nie dziwie mu sie bo sma kosztowałam i wąchałam,fujjj).
        Dziecko jest szczęsliwe i zdrowe. zdrów jak ryba.
        • anulka-m6 Re: ... 12.02.08, 14:57
          I zaraz sie pewno odezwą komentarze typu..."daj mu kotleta" ale
          uważam że wiem co jest dobre dla małego a w niedużych ilościach
          trzeba z czasem dziecko do wszystkich smaków przyzwyczajać:]
          • sylpal13 każdy robi jak uważa 12.02.08, 15:14
            i myślę, że nikt nie będzie linczował, bo każda z nas wychowuje swoje dziecko
            tak, jak uwaza najlepiej, a że inaczej to normalne. Ja też dałabym już jogurt,
            ale mój Mały skazowiec więc wykluczone
        • uczula wiiesz... 12.02.08, 15:08
          tyle sie naczytalam jakie to mleko krowie jest niezdrowe i dla nas
          doroslych tez , ze ...ostatnio jak kupilam litr mleka to teraz
          zostalo mi je wyrzucic bo sie przeterminowalo a ja go nawet nie
          otworzylam.
          to tyle ode mnie jao wstep do kotleta.
          uprzedzam was dziewczyny jedynie ze mozna sie przejechac a zatrucia
          u dzieci nie sa przyjemne.
          jasne - moze nic sie nie stac , a przewidzisz i bedziecie mialy
          pewnosc w 100% ? no bo ja nie :)

          tak ogolnie to jestem przeciwniczka wielkiej akcji "pij mleko
          bedziesz wielki" - uwazam ze glownie to napedza sprzedac i produkcje
          mleka , a niekoniecznie odpowiada prawdzie.
          tak jak kiedys o cukrze " cukier krzepi"...
        • effka_81 Re:anulka-m6 12.02.08, 17:18
          Zaskoczyłaś mnie tym mlekiem! A jakie dajesz z kartonu takie normalne, ile %?
          Rozcieńczasz go z wodą czy jak?
          • anulka-m6 Re:effka_81 13.02.08, 21:31
            Kupuje mleko3.2% i na mieszam 600ml mleka i 400 wody, gotuje daje
            kilka łyżeczek najdrobniejszego grysiku, lekko dosładzam.
    • asia19813 Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 17:28
      jeśli już się decydujecie dawać, to napiszę co powiedział lekarz w
      programie mamo to ja, że jeguty najlepsze są tuż przed końcem daty
      ważności, ponieważ bakterie które sa w jogurcie zjadły coś tam w tym
      jogurcie i jest on lepiej tolerowany przez alergików.
      Ale tłumaczę co....
    • klarysa007 Re: Podawanie meka krowiego 12.02.08, 23:06
      Ja nie daję danonków, za to deserki z jogurtem - tak.
      Co do danonków, to na temat ich wartości odżywczych w porównaniu z ilością cukru
      i dodatków smakowych nasłuchałam się od koleżanki, która ma dziecko z
      osteoporozą. Więc sądzę, że jeśli moja córa ich posmakuje to po pierwszych
      urodzinach i max 1 tygodniowo.
      • leluchow1 Re: Podawanie meka krowiego 13.02.08, 07:06
        Ja starszemu podawałam nabial po ukonczeniu roku. Deserków z jogurtem sie bałam.
        Piotruś spróbuje słoiczków z jogurtem ale moze nie teraz a około 11 mca. My
        jesetsmy rodziną obciążoną alergią więc dmucham na zimne. A co do samego mleka
        to obaj chłopcy dostaną je jak skonczą 3 lata. Kolezanka pioła synka mlekiem
        ktory nie miał po nim zadnych reakcji skornych. Jedynie czesto sie przeziebiał.
        Teraz ma 5 lat i astme. Lekarka twierdzi ze duzym przyczynkiem mogło byc właśnie
        mleko. Po co wiec ryzykowac skoro jest modyfikowane?
        • ankas4 Re: zgadzam sie z leluchow1 13.02.08, 20:21
          Zgadzam sie w 100% z leluchow1, sama znam przypadek ,ze niby po melku krowim
          szybko wprowadzonym nic nie bylo a pozniej (okolo 2 latka) okazalo sie, ze
          wyszla masa alergii wlasnie uruchomionych przez mleko krowie,kolezanka , ktora
          taka byla zadowolona z siebie , ze jej dzieci juz piją( okolo 6-7 mieciecy)
          mleko krowie nie mogla potem sobie wybaczyc, ze sie tak spieszyla,
          Wiecie jak jest 10 dzieciom sie uda i wszystko bedzie super a 1 nie- i zawsze to
          moze byc nasze dziecko, normy/ zalecenia nie biora sie z kosmosu ale z wielu
          wyliczen/badan itd... nie mowie aby wierzyc we wszystko slepo, ale moze warto
          posluchac zaleceń dla dobra dziecka, i to ,ze jedna kolezanka podala i jej
          dziecku nic nie jest - nie swiadczy o tym ,ze naszemu tez nic nie bedzie.
          Dodatkowo tez nie umiem zrozumiec czemu tak bardzo chcemy aby nasze dzieci tak
          szybko wydoroślały? przeciez na picie mleka czy jedzenie danonkow przyjdzie
          jeszcze czas...
          Ale oczywiscie kazda mama sama decyduje:)


          Pozdrawiam
          • lilka.k Re: zgadzam sie z leluchow1 13.02.08, 20:40
            Ankas4, masz rację. Ja też uważam, że na wszystko przyjdzie pora.
            Mleka krowiego bym nie chciała podawać jeszcze długo, bo po co?
            Mają swój Bebilon, a potem nie wiem co...Bebiko Junior czy coś tam, jeszcze
            niezorientowana jestem.
            • burdziaa Kurcze, to my daleko jeszcze za Wami.... 13.02.08, 21:45
              w lesie, tzn w mlecznym cyckowym lasku- bo na samej piersi
              dotychczas- moze jutro ugotuje w koncu marchewkę bo mam wrazenie,ze
              juz sami zostaliśmy ( z tych co nic nie probowali )
              • dmgr Burdzia 13.02.08, 22:10
                Ja daję tak jak schemat przykazał i nic wcześniej. Mój jest alergikiem więc
                lepiej nie eksperymentowac ale deserki z jogurtem daję chociaż mnie wkurzają bo
                ja daję deserki z kaszką a bez sensu mieszac jogurt z kaszką a mój inteligentny
                M kupił ostsatnio 10 szt tych właśnie deserków.
                Starszej Danonki dawałam pod koniec 1 roku życia a modyfikowane (po roku Nestle
                Junior waniliowe) do 2 lat, jogurty typu danio wcinała jak miała może z 1,5 ale
                ona to nie ma żadnych alergii i zjada prawie wszystko w ilościach prawie takich
                jak ja.

                PS Burdzia a czemu Ty jeszcze nic nie dajesz? Nie chcesz czy nie możesz?
                • burdziaa Re: Burdzia 13.02.08, 22:36
                  wiesz co- dobre pytanie - jakos tak trafiłam na taka pediatre co
                  mocno pro piersiowa jest i tak nas zachęcała,zeby jak najdłuzej na
                  samym cycku pozostac.Ale widze po wynikach krwi małego,ze ma niskie
                  żelazo więc zacznę wprowadzac - tak wg schematów- tylko u nas z
                  lekkim poslizgiem. Co Wasze Dzieciaczki juz teraz jedza to my
                  dopiero pewnie za dobre kilka tygodni do tego dojdziemy. No bo
                  przeciez nie dam mu od razu słoiczka po 6-mc skoro nawet nic nie
                  probował. No i tak to.
                  • ankas4 Re: Burdzia szybko nadrobicie 13.02.08, 22:43
                    Burdzia szybko nadrobicie, bo Twoj Julian to wielki chłop , wiec popróbujesz czy
                    cos go nie uczula a pozniej juz bedzie zajadał wszystko jak wiekszosc dzieci,
                    wiesz co a co do tego ,ze jeszcze nic nie wprowadzalas to juz sie mialam kiedys
                    Ciebie pytac czemu... bo ja absolutnie nie chce byc "ciotka dobra rada" ale nasz
                    pediatra powiedzial ,ze przy duzych dziecach jak moje i Twoje to nawet wczesniej
                    sie owinno wprowadzac jedzenie stałe prcz cycola , bo wlasnie moze dojsc do
                    anemii, i babka ma chyba racje wnioskuje po tym co piszesz o wynikach Juliana,
                    nasze dzieci to sile chlopy i same mleczo mamy im juz nie wystarcza niesttey:(

                    Sciskam Cie i mam nadzieje do soboty:)
                    • burdziaa Re: Burdzia szybko nadrobicie 13.02.08, 22:52
                      tak ma anemię, dlatego dało mi to do myślenia i jutro gotuje
                      marchewkę/mam nadzieje,ze się szybko rozkrecimy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja