Dodaj do ulubionych

Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domowe :)

07.04.08, 18:02
Ciekawa jestem ile z Was juz pracuje, a ile siedzi jeszcze w domu? A
z tych co sa w domu ile z Was zamierza wrocic do pracy i kiedy?

Ja zaczne:
Jestem aktualnie kurka domowa, bardzo mi ten stan rzeczy odpowiada i
zamierzam zostac z dzieckiem przynajmniej do grudnia. Najchetniej
zostalabym do 3 roku zycia, ale nie wiem czy dalibysmy rade z
finansami tak dlugo. Zobaczymy.
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re:kura domowa 07.04.08, 18:04
      siedze w domu,napewno do wrzesnia a mam cicha nadzieje ze i dluzej.
      nie mamy co zrobic z mala a w domu dobrze mi sie siedzi
    • 27agnes72 Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 07.04.08, 18:16
      Jestem z dziećmi w domku.Jak długo to nie wiem
      bo...finanse.Chciałabym aż mały skończy dwa latka...
    • iguana781 Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 07.04.08, 18:18
      Ja siedzę z małą do września a potem do pracy bo z obiegu wypadnę:)
    • klawel Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 07.04.08, 18:23
      Gospodyni domowa z konieczności, tylko posłanie dzieci do
      przedszkola może to zmienić. Ale absolutnie nie żałuję czasu
      spędzonego z dziećmi.
    • domatorka.amatorka Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 07.04.08, 19:26
      a ja jestem house manager już od 8 lat i uwielbiam ten stan :~)
      nie zamienię prowadzenia domu i opieki nad dziećmi na nic innego. Szczęściem od
      Boga,że nas na to stać ;~)
      • lopez32 Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 07.04.08, 19:36
        ja rózwnież siedzę w domu i delektuje się tym faktem o ile mam tylko
        czas, czasami zatesknie za pracą ale na krótko, zaraz mi mija jak
        popatrze na moja kruszynke.
        • bobimax Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 07.04.08, 19:42
          Zazdroszczę wszystkim kurkom domowym. Ja niestety od 1 kwietnia
          poszłam do pracy, czego bardzo żałuję, bo bardzo dobrze mi się
          siedziało w domku na wychowawczym.
        • babajagaa Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 07.04.08, 19:44
          A ja pracuje ale tez jestem gospodynia domowa.

          Do pracy chodze 3 dni w tyg czasami 4 po 6 godzin,nie jest zle i
          kasowo tez dobrze takze spedzam duzo czasu z Olafkiem,w dni wolne
          zajmuje sie domem
        • margaritka27 Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 07.04.08, 22:22
          Ja na wychowawczym bede przynajmniej 1,5roku a moze do 2 lat synka
          no i potem bym chciala zmienic prace bedzie pewnie trudno ale jestem
          dobrej mysli
    • lilka.k praca zdalna i opieka w domu 07.04.08, 19:50
      Od dzisą praca zdalna, z czego jestem baaardzo zadowolona..praca przy komputerze bez ram czasowych
      • moni_30 Re: praca zdalna i opieka w domu 07.04.08, 20:06
        Kura domowa, mam nadzieję że do końca roku. Chciałabym dłużej, ale finanse nie
        pozwolą:(
    • a_beatle Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 07.04.08, 20:08
      Telepracownik do końca czerwca, później wracam, ale na pół etatu:-) I tak
      dobrze:-) Ale myśl, kto zajmie się Mają spędza mi sen z powiek....
    • malenkie7 Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 07.04.08, 20:15
      Ze wzgledu na rehabilitacje moglam wykorzystac dwa razy po 60 dni
      zwolnienia na dziecko (w 2007 i 2008 roku). Do 23 kwietnia jestem na
      zaleglym urlopie (za 2006 i 2007 rok). A pozniej - juz postanowilam
      ze zostaje w domu z Piotrusiem, albo do konca wrzesnia, albo do
      konca roku.
    • klarysa007 Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 07.04.08, 21:14
      Ko ko ko dołączam :D
      Mam nadzieję, że posiedzę w domu aż Tunia pójdzie do przedszkola. Chyba, że nie
      damy rady z kaską :(
    • kaga6 Kura domowa 07.04.08, 21:29
      Siedzę w domu. Do mojej pracy już na pewno nie wrócę. Ale jeszcze
      nie szukałam nowej, myślę o założeniu czegos własnego :>
      • joasia83m Re: Kura domowa 07.04.08, 21:51
        przytłacza mnie to okreslenie:/ jeszcze nie zdarzylam w polsce popracować, bo
        studiuje, wiec i dochodow 0.. ciesze sie ze jestem z synkiem, ale baaardzo bym
        chciala sprobowac siebie na rynku pracy i w ogole bycie ta kurą:/ sprawia ze sie
        jakby staczam (zaniedbuje), bo nie mam mobilizacji, zeby zadbac o siebie:(
        i niestety widoki na przyszlosc tez marne, bo nie mam babci przy sobie, ktora
        moglaby zajac sie Malym, a wynajmowanie opiekunki tez jest bez sensu, bo to
        bylaby moja pierwsza praca, wiec wiadomo- musialabym cala wyplate oddac na ta opieke
    • becik_l79 kura domowa:) 07.04.08, 21:44
      • zumali Re: kura domowa:) 07.04.08, 22:12
        Tez siedze w domu i jakos nie tesknie za tyraniem ;-)
    • nating Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 07.04.08, 22:11
      siedzę w domu
      zapewne pójdę do pracy jak mała pójdzie do przedszkola, chyba że wcześniej
      będzie dokuczał nam brak kasy.
    • izamig kura domowa , 07.04.08, 22:16
      która próbuje zajść w drugą ciążę. chciałabym z dziecmi posiedzieć
      do 3 roku życia i dopiero wrócić do pracy. A więc za około może 4
      lata. Zajmwanie się dzieckiem bardzo mi odpowiada, ale będę chciała
      wrócić do pracy.
    • ju_ka To ja kurka... 07.04.08, 22:18
      z braku możliwości na pracę ( nie ma nikogo do opieki ) a i tak wolę być z
      Małą,do pracy pójdę pewnie za 3 lata a w międzyczasie mam nadzieję,że jeszcze
      "coś" urodzę :)
    • a.tygrysica łącze jedno z drugim: pracuję w domu 07.04.08, 22:23
      W pracy jestem na urlopie wychowawczym, w domu zajmuję się
      tłumaczeniami; pracuję jako "wolny strzelec". Tłumaczę częściowo w
      ciągu dnia, kiedy mały śpi lub się bawi, wieczorami i w weekendy.
      Bardzo pasuje mi ten układ, pracuję kiedy chcę i tłumaczę to co
      chcę. Siadam do komputera w piżamie, i już jestem w pracy ;-)
      Myślimy o drugim dziecku jeszcze w tym roku, więc zamierzam tak
      pracować przez przynajmniej kilka lat.
    • azbestowestringi pol na pol 07.04.08, 22:25
      ale od lipca/sierpnia bede robic kariere na caly etat:)
      narazie 3 dniw tygodniu mi wystarczaja
    • effka_81 Kura domowa;) 07.04.08, 22:27
      Na razie planuje być w domku do końca roku, a pózniej sie zobaczy jak finanse
      pozowlą to może i dłużej...
    • lipiec_2007 Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 08.04.08, 11:39
      pracuje od stycznia. najpierw przerazala mnie sama mysl o powrocie
      do pracy. ale jak juz sie troche wdrozylam, to wiem, ze bylo/jest mi
      to bardzo potrzebne. no bo i wygladam w koncu jak czlowiek, no i
      potrzebowalam jakiegos intelektualnego wyzwania.
    • wiolek26 Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 08.04.08, 11:44
      Tzw matka Polka po macierzyńskim szybciutko do pracy wróciłam.
      Bardzo chetnie zostałabym kurą domową, ale niestety u nas to ja
      więcej zarabiam i finanse nas nie puszczają.
    • olcia.kaktus Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 08.04.08, 11:44
      u nas w domu role się odwróciły - mężuś siedzi w domu, wychowuje kota i pracuje
      jako telepracownik - informatyk.
      A ja robię "karierę" na pełen atat. Ale brakuje mi czasu na wszystko w domu.
      Chcę być jaknajdłużej z córcią, więc nie mam czasu na sprzątanie. Na szczęście
      jeszcze radzę sobie z gotowaniem (młoda w MT na plecach)
      Generalnie, gdyby nie ten wieczny brak czasu, to jest mi całkiem dobrze w
      obecnym układzie - młoda z tatą napewno nie ma źle.
      Poza tym, nadaj mam tą rolę "przytulaczą", czyli tata - poligon,
      mama-przytulanie, całowanie i rozklejanie się.
      • burdziaa malująca nocami kura domowa 08.04.08, 11:51

    • pysiulek_79 kura domowa tylko do czerwca 08.04.08, 22:19
      potem powrot do pracy na 3/4 etatu - piatek wolny, niania juz
      znaleziona....ach, alez sie tej zmiany boje(:
      • asliweczka Re: kura domowa tylko do czerwca 08.04.08, 22:41
        a ja jestem pracoholiczką :)
        pracuje na etacie i dodatkowo zajmuje sie ubezpieczeniami po
        godzinach, zajmuje sie oczywiscie domem, ale ja całkowicie w domu
        nie mogła bym zostac, w domu w tych realiach jakie sa sie dusze,
        chyba bym zwariowała :( nie mowie o dzieciach bo je bardzo kocham,
        ale tak jest ok :)
    • ewel76.pl Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 08.04.08, 22:40
      Też jestem kura domowa conajmniej dwa lata :) Mam taką prace że nie
      opłaca mi sie teraz wracać,nocki na 1/2 etatu. A pozniej zobaczymy
      poszukam czegos innego. A teraz z niunią posiedzę,a mam co robić bo
      w domku jest 10-latka niesforna i uparta:(
      Pozdrawiam
    • netka6666 Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 09.04.08, 12:48
      Od stycznia wróciłam do pracy - pełen etat, tato też pracuje a Kuba
      u niani:)
      • o.matko Kura domowa :)))))))) 09.04.08, 16:00
        I mam nadzieję , że jak najdłużej! Dobrze mi tak. Uwielbiam zajmować sie sama
        Kubusiem, a tu jeszcze wykańczanie domu , potem przeprowadzka. Tak , że na brak
        atrakcji nie narzekam. Oby finanse nie zastrajkowały ;)))
        • malea1 Nadal w domu :))) 09.04.08, 20:59
          Ale zaczynam szukać czegoś na pół etatu, głównie ze względów
          finansowych. Chociaż nie powiem czasem tęsknię za ludźmi i pracą.
          Ale na cały etat najwcześniej we wrześniu, chociaż mam nadzieję, że
          nie będę musiała.
    • aga_n20 Re: Kobiety pracujace zawodowo i gospodynie domo 09.04.08, 21:06
      kura domowa ze mnie jest, jestem bez pracy i narazie nie szukam, jak mam zarobić
      tylko na nianię i przedszkole to wole z dzieckiem siedzieć sama, przynajmniej
      wiem że jest dopilnowane, a od pażdziernika idę prawdopodobnie na studia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka