Dodaj do ulubionych

Kanapki-jakie?

15.04.08, 10:42
Dziewczyny, mam pytania do mam, które dają kanapki lipcowym dzieciom:
1. jakie pieczywo?
2. posmarowane masłem?
3. co na pieczywo - wędlina? jaka? jakieś "przybrania"?
4. czy 1 kromka starczy zamiast posiłku czy więcej dajecie?
5. kiedy dajecie kanapki?
Juleńka umie jeść kanapki, ale do tej pory to było podjadanie naszych. A
chciałabym dać jej czasami taką "jej".

dzięki
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 10:44
      Ola narazie podjada moja ze sniadania :)
    • klaudia020707 Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 12:13
      Podbijam. Też sie nad tym zastanawiałam.
    • dziunia27 Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 13:55
      ja na przykład daje na śniadanie jedną bułeczkę zwykła białą, bez
      skórek sam środeczek-wyjada cały.To mam posmarowane masełkiem i
      podaję jej do tego plasterek żółtego sera, a zamierzam dać nastepnym
      razem szyneczki chudziutkiej.mysle ze moze tez byc dżemik(?).. i
      chyba bez przystrajania jeszcze jakimis dodatkami(?).. a w niedziele
      zrobiłam jej do bułeczki jajeczniczke z żółtek i też wciagnęła ze
      smakiem:D
      do tego herbatka i do obiadku wytrzymuje, tzn. niejest głodna..
      ale czekam na inne propozycje!!!:DD
    • netka6666 Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 14:23
      Muszę się przyznać, że ja takie trochę niewychowawcze kanapeczki
      daję. Gdy muszę mieć małego w krzesełku do karmienia, w którym nie
      chce za długo siedzieć, to daje mu kanapeczki z nutelką. Papusia je
      spokojnie z fascynacją w oczach i zapałem przez 20 minut:)
      • domatorka.amatorka Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 15:47
        no Netka już masz przechlapane, zaraz na Cię naskoczą przeciwniczki
        słodyczy,czekolady itd ;-))
        Młodszy zjada kromki razowego pieczywa lub zwykłego chleba. Smaruje Mu to
        masełkiem, a na to: co mi w duszy gra,no i co mam:-)
        Dżem truskawkowy i pasztecik są u Niego na 1miejscu. Czasami rozsmarowuje żółtko
        i odrobinę szczypiorku-powstaje taka pasta. Szynka,biały serek czy drobiowa
        wędlina też jest OK. Pozdrawiam
        • f3f Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 15:49
          a jak dajecie te kanapki? tzn krocie na mniejsze? dajecie cala pajdke do łapki?
          czy same trzymacie a dziecko gryzie?
          • lilka.k Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 15:53
            Jeszcze nie dawałam, ale niedługo spróbuję, bo monotonia u nas.
            Ja bym po prostu pokroiła to w takie kosteczki...jak byłam mała mowiłam na to "wagoniki" i musialam mieć tak wszystkie kanapki pokrojone.
            moje wsuwają juz calkiem spore kawalki, wiec mysle, ze problemów z jedzeniem nie bedize.
            • sobotkowa Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 16:02
              Ja Mikołajkowi robię taką normalną kanapkę z masłem i wędlinką:) Tak
              mu podaję a że później wszystko zjada oddzielnie to co:)
              Potrafi zjeść całą, nawet okruchy...
              • a.zaborowska1 Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 17:26
                my jeszcze nie jemy, czasami z naszych mały uskubie.
    • malenkie7 Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 17:46
      A nie boicie sie dawac białego pieczywa?
      Ono nie jest zdrowe...

      "Pieczywo ciemne (z mąki żytniej i razowej) zawiera kilkakrotnie
      więcej błonnika, witamin z grupy B i mikroelementów niż pieczywo
      jasne (pszenne lub mieszane). Zapobiega otyłości i obniża zawartość
      cholesterolu we krwi.

      Pieczywo białe pozbawione jest zdrowotnych wartości odżywczych:

      O ile mąka pszenna oczyszczona zawiera zaledwie 16 mg/100 g
      pożytecznego dla naszego organizmu magnezu o tyle mąka ciemna z
      pełnego przemiału aż 123 mg/100 g.

      Straty witaminy B6 w pieczywie białym osiągają 50%, mikroelementów
      do 70% a witaminy E nawet do 100%"

      Pediatra odradzala nam stanowczo podawanie białego pieczywa.
      Szczesliwie mamy pod nosem super piekarnie, gdzie mozna kupic
      prawdziwy chlebek razowy, z roznymi ziarnami i dodatkami. Jeszcze
      nie podawalam kanapek piotrkowi, ale wlasnie sie przymierzam. Szukam
      jakiegos sklepu z przyzwoitą wedliną, a może sama upiekę schabik...
      • dziunia27 Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 18:23
        NIE nieboję się dawać białego pieczywa:) nieprzesadzajmy AŻ tak:)

        ja kroję na małe kosteczki i podaje sama do buzki jak widze że juz
        zjadła, ale mam zamiar zacząć ją uczyć samodzielnego jedzenia:)
        kto wie może załapie?!
        • malenkie7 Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 22:34
          dziunia27 napisała:

          > NIE nieboję się dawać białego pieczywa:) nieprzesadzajmy AŻ tak:)

          Ja nie przesadzam. Białe pieczywo jest naprawde świnstwem. To nie to
          samo pieczywo, na którym my sie wychowalysmy.
          • dziunia27 malenkie7 15.04.08, 22:59
            ja Cie doskonale rozumiem:) i wiem że to nieto samo co kiedyś, ale
            NIC JUZ NIEJEST TAKIE SAMO nietylko chleb:/
            i prosze niedenerwuj sie, ale jakby tak chciec patrzec to by
            człowiek musiał NIC niejesc..
            bo w kazdym jednym produkcie jest tyle chemii ze mózg sie lasuje!
            czy to w chlebie, kiełbasie a nawet mleku(tym w kartoniku) i w tych
            dzisiejszych warzywach równiez..
            wiem ze kazdy chce dla swojego dziecka jak najlepsze i najzdrowsze
            produkty, ale takich niema..
            no dobra są, ale to takie jak ktos sam sobie to zrobi w domku...a
            niewszyscy maja taka mozliwosc;/

            pozdrawiam:*
    • atenette Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 20:01
      Dalam dopiero pare razy :).
      1. jakie pieczywo?

      Rozne: zytnie, razowe, biale - robione samodzielnie (mam maszyne do
      chleba)

      > 2. posmarowane masłem?
      Tak.

      > 3. co na pieczywo - wędlina? jaka? jakieś "przybrania"?

      Na razie ser zolty.

      > 4. czy 1 kromka starczy zamiast posiłku czy więcej dajecie?
      > 5. kiedy dajecie kanapki?

      Moja zjada pol grubej kromeczki na sniadanie, ale moja ma cyca na
      zadanie wiec jak pol godziny pozniej bedzie glodna to i tak dostanie
      cyca :)
      • ankas4 Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 23:14
        Ale zazdroszcze ,,, jezu Wy tu o kanapkach prawicie a moj krztusi sie zupką z
        kawaleczkami malutkimi kurczaka ... o kanapce nawet nie myslę./// Jak to
        zrobilyscie ,ze Wasze dzieci jedza juz takie duze kawalki????

        Moj maly skonczyl 8 miesiecy jest z 5 sierpnia.
        Jakies rady????????

        POzdrawiam
        • f3f ankas4 16.04.08, 07:21
          mięso to może lepiej zmiel - bo go nie rozgniecie dziąsłami a
          kawałeczki zostaw warzyw - tzn rozgnieć po ugotowaniu widelcem ale
          juz nie miksuj. A dajesz mu chrupki kukurydziane i banana? - mój na
          tym nauczył się, że nie tylko papki są do jedzenia.
          • ankas4 Re f3f :) 16.04.08, 11:55
            KOCHANA dzieki za rady, sprobuje z tymi warzywami, chrupki kukurydziane wcina
            jak dziki ale mysle ,ze dlatego , bo rozpuszczaja sie one pod wplywem sliny,
            chcialabym juz sie nie stresowac tym krztuszeniem!
    • o.matko Re: Kanapki-jakie? 15.04.08, 23:27
      A jaką wędlinkę dajecie na te kanapeczki?
      • sobotkowa Re: Kanapki-jakie? 16.04.08, 09:08
        Ja też sama piekę chleb ale wcześniej dawałam z piekarni. Jak zje
        jedną kanapkę dziennie, to na pewno mu nie zaszkodzi.
        Mój Mikołaj zjada mleko o 6 rano a o 9 rano dotąd będzie marudził aż
        mu nie dam kanapki. Ile mam później sprzątania to moje, ale jak miło
        patrzeć jak zjada i mu smakuje:)Uwielbia..a poza tym jest mięsożercą
        we mnie, wciąz by jadł tylko mięcho.
        Ja daję chudą szyneczkę lub robione przez moich rodziców na wsi
        wędlinki.

        Odnośnie duzych kawałków, ja już dawno zaczęłam go przyzwyczajać do
        większych. Ziemniaki tylko na początku miksowałam z zupą, później
        już tylko widelcem rozgniatałam na niezbyt ładne kawałki. Teraz
        zjada ryż w zupie, kaszę gryczaną. Dzieci szybko się uczą:):)
    • lilka.k Debiut kanapkowy! Rewelacja 16.04.08, 11:02
      Aż sobie popychali palcami :).Nie krztusili się w ogóle. Małe kanapeczki z chudą szynką i bobofrut. Oto ich drugie śniadanko dzisiaj. Zajadali z nami przy stole w swoich krzesełkach. Blaty mają duże, wiec nie mam dużo sprzątania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka