Dodaj do ulubionych

Jak oduczyć używania smoczka?

06.05.08, 16:10
Jaśkowi zaczynają wychodzić zęby (na razie mamy jeden i już drugi widać w
dziąśle, ale się jeszcze nie przebił) i z tego względu chcialabym go oduczyć
uzywania smoczka.

Czy któraś z Was już oduczała od smoczka? Jak? Jak poszło? Nie chodzi mi o
sytuację, kiedy dziecko samo z niego zrezygnowało, ale o oduczenie go w
sytuacji, kiedy dziecko się go domaga do zasypiania albo w foteliku w
samochodzie. W dzień, podczas zabawy go raczej nie używa (no chyba, że są to
ekstremalne sytuacje, kiedy chcę go przetrzymać).

Na razie staramy się go nie używać w wózku, choć jeszcze do niedawna to było
nie do pomyślenia, ale młody musi czymś się zająć np. zabawą łańcuszkiem od
smoczka czy jakąś inną zabawką, którą jakby co może pogryźć.
Nie mogę sobie jednak wyobrazić sytuacji, kiedy zaśnie bez niego. Ostatnio
byliśmy u sąsiadki (wyskoczyłam z nim na chwilę i nie wzięłam smoczka), a jak
wracaliśmy, to się okazało, że nie możemy się dostać do domu. Ślusarz nam 2
godziny otwierał drzwi, a młody wył ze zmęczenia i nic nie pomagało - noszenie
na rękach, przytulanie, nawet wygotowałyśmy butelkę dziecka mojej sąsiadki i
chciałam mu dać MM, żeby przy niej usnął, to się odwracał w drugą stronę i
jeszcze bardziej płakał. Jak się dostaliśmy do domu, dałam mu smoczek i od
razu zasnął na 3h.
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: Jak oduczyć używania smoczka? 10.05.08, 10:25
      moim zdaniem na calkowite odtstawienie smoczka chyba za wczesnie,tym bardziej
      jesli dziecko mialogo bez ograniczen.

      Ja zaczelam jej ograniczac dawanie smoczka.zawsze lezal gdzies "pod reka"
      zawsze mogla sobie wziasc i wlozyc do buzi.teraz trzymam wysoko i daje tylko do
      zasypiania lub w sytuacjach kryzysowych :))))
      • malenkie7 Re: Jak oduczyć używania smoczka? 10.05.08, 11:00
        Powiedzcie mi, po co oduczac od smoczka? Bo wychodza zeby?
        Są jakies kokretne powody? Jakies negatywne skutki uzywania smoczka?
        • patrice7 malenkie 7 10.05.08, 11:12
          krzywy zgryz najczesciej ;/
          • malenkie7 patrice7 10.05.08, 21:05
            Ale czy są na to jakieś dowody? badania jakies byly robione? bo ja
            znam troche dzieciakow, co smoczka uwielbialy dlugo, a zabki mają
            sliczne. Znam tez takie osoby (dorosle) co jako dzieci smoczka nie
            dostawaly, a zgryz mają krzywy...
            Ja wychodze z zalozenia, ze jesli dziecko potrzebuje possac, to
            nalezy mu to umozliwic. Jestesmy ssakami... Gdyby ssanie wykrzywialo
            nam zeby, to cos byloby nie tak.
            Oczywiscie, wychodze tez z zalozenia, ze nalezy dac mlodej paszczy
            odpoczac. Ciekawe jaki zgryz mają dzieci, ssące piers matki latami?
            U nas smoczek uzywany jest w miare umiarkowanie, czasem bo mlody sie
            domaga, czasem dla uciszenia czyli naszej wygody.
            Nie bede na sile mu smoka odbierac, bo i p[o co? Zacznie ssac kciuka
            i bedzie wtedy problem.
            • patrice7 Re: patrice7 10.05.08, 21:41
              wiesz kiedys obilo mi sie o uszy ,gdzies cos wyczytalam.

              Ale teraz zglebie sie w to bardziej...
      • amalota Re: Jak oduczyć używania smoczka? 10.05.08, 14:18
        A ja stwierdziłam, że to najwyższa pora, bo później będzie gorzej, a dzieci 2-3
        letnie ze smoczkiem w buzi wyglądają dla mnie jak z korkiem, który dali mu
        rodzice, żeby mieć święty spokój. I również dlatego chciałam go oduczyć. Młody
        nie miał smoczka bez ograniczeń, a jedynie do zasypiania i na spacerach albo w
        foteliku, kiedy pojawiał się kryzys. Nie potrafił natomiast zasnąć bez niego.

        I wiecie co? 4 dni temu nie dałam mu smoczka przed zaśnięciem i 40 minut
        marudził, płakał i kręcił się po łóżeczku aż zasnął. Na nastepny dzień w
        poludnie trwało to 29 minut, a wieczorem usnął już w 10 minut. 4 noce za nami i
        usypia w ciągu 5-15 minut. Moim zdaniem też się uspokoił, wg mnie ten smoczek go
        rozpraszał. W nocy śpi spokojniej, bez nerwowego poszukiwania smoczka po
        łóżeczku, postękiwania i jęczenia itp. Na spacerze i w samochodzie też przestał
        sie go domagać, a potrafi zasnąć bez żadnego mruknięcia, a ja np. dopiero za
        chwile się zorientuję.

        Mam nadzieję, że tak zostanie, bo po prostu dziecko mi się poprawiło (nie mówię,
        że wcześniej było źle, ale teraz jest jeszcze lepiej:)))).
    • a.tygrysica Ja też zacznę oduczać 10.05.08, 16:51
      Zbieram się do tego od 3 miesięcy i ciągle boję się zacząć oduczać,
      bo nie mam siły na marudzenie podczas zasypiania... Amalota -
      zmotywowałaś mnie - dziękuję :). zaczynamy od dzisiaj, chcę oduczyć
      Alexa z tych samych powodów, smoczka używamy tylko do zasypiania w
      domu i budzi się w nocy kilka razy szukając dydka... Trzymam kciuki,
      żeby się powiodło, Ty trzymaj za mnie :)
      • amalota Re: Ja też zacznę oduczać 10.05.08, 20:05
        Trzymam, trzymam.

        Wydawało mi się, że będzie trudniej (o czym pisałam w pierwszym poście, że nie
        wyobrażałam sobie, jakby mógł zasnąć bez niego), a tu taka niespodzianka:)))
        • a.tygrysica Zasnął bez smoka :) 10.05.08, 23:29
          Dłużej szalał w łóżeczku, ale padł i śpi bez problemu. Nie budzi się
          szukać smoka :). Wybraliśmy dobry dzień, bo od 13:00 do wieczora nie
          spał, więc był padnięty. Jutro kontynuujemy dzień bez smoka, mam
          nadzieję, że też będzie tak łatwo...
      • amalota P.S. a.tygrysica daj znać, jak poszło 10.05.08, 20:13
        Daj znać, jak poszło oduczanie.

        Ja zakładam, że jak Jasiek nie będzie używał smoczka przez 2 tygodnie, to będę
        mogła powiedzieć, że jest "odsmoczony".
    • domatorka.amatorka Re: Jak oduczyć używania smoczka? 10.05.08, 22:59
      smoczek szkodzi na zgryz,ale tylko jeśli używają go dzieci ze stałymi
      zębami,czyli od ok 6 roku życia dziecka. Młodszy smoczka nie używa,bo
      doświadczeniach ze Starszymi nawet nie próbowałam Mu podawać.
      Trzymam kciuki za "odsmokujących". Powodzenia i ciepliwości
      • andzia84 Re: Jak oduczyć używania smoczka? 11.05.08, 21:11
        ja czytałam o takim dziwnym ciekawym sposobie oduczania od smoczka,
        mianowicie należy odciąc tą silikonową końcoweczkę i daje się
        dziekcu jakby nigdy nic i podobno dziecko samo odrzuca smoka bo
        staje się on bezużyteczny (nie da się zassać :)
        • a.tygrysica Re: Jak oduczyć używania smoczka? 11.05.08, 21:25
          Ciekawy ten sposób, może nawet wypróbuję. Alex tak łatwo nie chce
          zrezygnować ze smoka - obudził się o 5 rano i wiercił się i płakał
          szukając smoka, w końcu mu daliśmy. w dzień też się męczył i nie
          zasnął po 1.5h, ze smokiem w 5 minut. Teraz zasnął bez smoka.
          Będziemy go odzwyczajać stopniowo.
          • amalota Re: Jak oduczyć używania smoczka? 11.05.08, 21:59
            My tak zrobiliśmy w pierwszy wieczór. Potem już nie, bo wszystko poszło ekspresowo.
          • amalota Re: Jak oduczyć używania smoczka? 11.05.08, 22:01
            Ja sie bałam właśnie takiej sytuacji, że będę musiała dać z powrotem smoczka i
            będe miala poczucie, że robie małego w przysłowiowego balona.
      • dziunia27 Re: Jak oduczyć używania smoczka? 11.05.08, 22:19
        6-letnie dzieci ze smokiem??!:// niewiedziałam takich:)

        moja siostrzenica miała 5 smoków i wszystkie 5 musiała mieć nim
        zasnęła:/ jeden oczywiście w buzioli a reszta na palcach:/ masakra
        była jak jeden się zgubił:O!!! szukajcie AŻ znajdziecie:P!!
        inaczej niezasneła://
        ale odzwyczaiła się w miarę szybko:)
        • ri.ka Re: Jak oduczyć używania smoczka? 11.05.08, 22:54
          andzia 84 napisał(A):
          >ja czytałam o takim dziwnym ciekawym sposobie oduczania od smoczka,
          >mianowicie należy odciąc tą silikonową końcoweczkę i daje się
          >dziekcu jakby nigdy nic i podobno dziecko samo odrzuca smoka bo
          >staje się on bezużyteczny (nie da się zassać :)

          tez słyszałam o tym sposobie
          tylko ze mi mówiono że odcina sie po kawałeczku co tydzień i z
          czasem końcówka jest tak mała że dziecko nie ma co ssać a potrzeba
          ssania zanika bezboleśnie
          metoda dobra tyle że troche trwa no i naprawdę trzeba odciąc tylko
          mały kawałek (przynajmniej na początku) bo jak się odetnie więcej to
          tak samo jakby się zabrało smoka

          my ta metodę zastosowalismy tylko ze używamy smoczka który imituje
          naturalny odruch ssania jak przy pierwsi (czy cuś takiego) a te
          smoczki nie są zabudowane i jak ucielismu to mały nie bardzo może
          zaciagnąc bo leci mu powietrze i jak narazie to sam zrezygnował ze
          smoka i niechce nawet nie odciętego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka