onka7 Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 07.10.08, 18:33 Rozumiem i przytulam Kochana:) Mnie ktoś powiedział po pogrzebie mojej córci że już zawsze będę w samotnej żałobie. Nie ma dnia żebym o niej nie pomyślała, a muszę przełknąć łzy i udawać ze światem. jestem z Tobą. Odpowiedz Link
akrobat Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 07.10.08, 19:31 Przykro mi bardzo współczuje:(((( (*) Odpowiedz Link
yvonne79 Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 07.10.08, 19:35 Tak mi przykro :( Przytulam mocno! Zapalam świeczkę dla Twojego Aniołka (*) i dla Aniołków Blanki (*)(*) Odpowiedz Link
agatka_1979 Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 07.10.08, 20:32 dziewczyny... ja nie potrafie sobie nawet wyobrazic takiej sytuacji... jestescie doswiadczone przez los... jestescie silne... ja rowniez mysle o Waszych Aniolkach i zapalam im światełko... Odpowiedz Link
lilianak1 Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 07.10.08, 20:52 Jestem z Wami sercem. Odpowiedz Link
ridibunda Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 07.10.08, 21:20 Niewyobrażalna i niepojęta tragedia... Dla Ciebie Adusiu (*) Odpowiedz Link
klarysa007 Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 07.10.08, 21:54 Doskonale wiem co czujesz. U nas nawet grobu nie ma... Przytulam. Odpowiedz Link
zmijka76 Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 07.10.08, 22:01 Nie powiem nic mądrego, bo chyba nie umiem :( Pomyslę dziś o nich. Najcieplej jak umiem Odpowiedz Link
asuzi Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 07.10.08, 22:20 aż się popłakałam, przytulam Cię mocno... (*) Odpowiedz Link
asuzi Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 07.10.08, 22:30 przeczytałam wszystkie wypowiedzi.... az nie chcę sobie wyobrażaćco czujecie, jest mi tak strasznie smutno i żal .... wielki żal że tak się dzieje.... czemu One są winne... (*)(*)(*) Odpowiedz Link
zumali Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 08.10.08, 14:22 Bardzo mocno przytulam. Ciezko mi nawet wyobrazic sobie co czujesz Ty i inne dziewczyny w taki beznadziejnie okrutny sposob doswiadczone przez los :( Maly Aniolek zawsze bedzie przy Was. (*)(*)(*) Odpowiedz Link
e-millie Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 08.10.08, 15:01 (*)(*)(*) to światełka dla Waszych dzieci... ściskam i przytulam. nie potrafię zrozumieć, dlaczego zdarzają się takie rzeczy. życzę Wam dużo siły, podziwiam, bo musicie być bardzo dzielne, choć w żaden sposób nie potrafię sobie takiej sytuacji wyobrazić. 1 listopada będę pamiętała o Waszych maluszkach i zapalę dla nich symboliczne znicze... e-millie Odpowiedz Link
kamila_m_g Łączę się w bólu..... 09.10.08, 09:46 ze wszystkimi mamami które straciły dzieci, tymi które mają gdzie zapalić świeczkę i tymi które nie mają takiego miejsca. Ja mam cztery aniołki w niebie... Najbardziej mi brakuje tego właśnie grobu, czemu nikt mi nie powiedział, że mogę zabrać ciałko 16tc dziewczynki, zrobić pogrzeb... A tak mam tylko wspomienie, że trzymałam ją w ręku... Przez te doświadczenia druga ciąża była cała w strachu. W 8tc ciąży okazało się że jest czworacza, ale tylko Klarka dalej rośnie.... Trzy maleństwa są wciąż we mnie... mój organizm musiał je wchłonąć. Bardzo boli mnie pytanie, czy Klara jest pierwszym dzieckiem.... Chrzcząc Klarę poprosiłam też żeby to była msza za nasze aniołki. Niestety jest to ból który się będzie nosić za sobą zawsze... Bardzo mocno ściskam. (*)(*)(*) Odpowiedz Link
joasia83m Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 09.10.08, 10:51 przytulam Cie Kochana Odpowiedz Link
pysiulek_79 (*)(*)(*) 10.10.08, 22:23 Tak mi przykro... rycze tu sobie z wami i nie umiem nic wiecej napisac... Odpowiedz Link
gdynianka_11 Re: Przepraszam, że tutaj ale czy mogę ? ...(*) 11.10.08, 08:35 Strasznie Wam wspólczuję. Takie rzeczy nie powinny sie zdarzać :( Odpowiedz Link