f3f
29.12.08, 13:25
Czy któraś z Was rozważała apostazję (formalne wystąpienia ze
wspólnoty wiernych Kościoła rzymskokatolickiego)?
Ja jestem niewierząca i oczywiście zostałam ochrzczona jako dziecko
i teraz denerwuje mnie, gdy Kościół powołuje się na „95% Katolików w
Polsce” – również przy forsowaniu uregulowań prawnych. Byłoby to też
udowodnienie, że w pełni wierzy się w to, co się głosi. Denerwuje
mnie też, że KK coraz bardziej komplikuje procedurę apostazji
(Stowarzyszenie Racjonalistów wystosowało nawet w tej sprawie pismo
do Rzecznika Praw Obywatelskich).
Z drugiej jednak strony jest pewna obawa – o ostracyzm czy o ew.
późniejsze problemy w jakiś ekstremalnych sytuacjach ( np. jak
podczas II wojny światowej).
A co Wy sądzicie na ten temat?