Dodaj do ulubionych

leniwa kawa

20.01.09, 06:33
Jakos sie nie moge pozbierac. Wieczorem znow nie odpoczelismy bo maz
wykanczal sciane plytami a potem mu sie uparl ze jeszcze nowa plazme
powiesi na scianie. Jak mi powiedzial ze to 12 dziur a bylo juz po
21 to go przegonilam. Co za remontowy szal w nas wstapil..
Dzis w planie (oprocz pracy) zaklajstrowanie ;) tej dopiero co
zrobionej sciany, pomalowanie jej (reszte pomieszczenia pomalowalam
wczoraj) potem linoleum precz, zrobienie podlogi a potem juz tylko
haki i polki i mamy garderobe gotowa. O ile nie padniemy.
Glowa mnie boli :(
Ida spi, Mania dostala wlasnie ochrzan za zjadanie nowego dywanu
sprzed drzwi i lezy w kacie. Kawa gotowa a zaraz ide po dolewke. Mam
nadzieje ze Ida pospi dluzej.
Pytanie na koniec: da sie odstawic nocnego cycka tak zeby sie
dziecko nie upominalo przez noc a nacyckac go na spiaco o 6.30? Bo
nie udaje mi sie i wiem ze to przez to poranne cyckanie a bez
porannego cyckania wstaje godzine wczesniej
Obserwuj wątek
    • anmroz Re: leniwa kawa 20.01.09, 07:42
      Nie karmie piersią już od dawna, więc ja Ci nie doradzę :)Kawę popijam. Martynka
      poszła do szkoły, Michał szaleje od 7. Trochę ogarnę dom i do pracy trzeba się
      zbierać. Oj, nie chce mi się...
      • dorka3078 Re: leniwa kawa 20.01.09, 07:46
        u nas też leniwo ,Klaudia z Zuzią śpią ,napaliłam w kominku,piję
        herbatkę bo zaraz trzeba się zbierać jechać do urzędu,
        A co do cycka to też nie doradzę bo moje dziecko samo się odstawiło
        dużo za wcześnie niż ja chciałam
    • qwoka herbatka 20.01.09, 09:08
      dosiadam się z herbatką na chwilę, chociaż mam strasznie duzo pracy.
      Ostanio w ogóle nie moge się zwlec z łózka, nie wiem co się dzieje.
      Moze jak się zrobi dzień dłuzszy i rano bedzie jasno to coś się
      poprawi..
    • klaudia020707 Re: leniwa kawa 20.01.09, 10:31
      I ja się dosiadam z kawką. Zimno dzisiaj i faktycznie jakoś leniwo
      się zrobiło, ale nie ma czasu na lenistwo bo czas zacząć pakowanie:)
      Wielkie odliczanie trwa a walizki nadal puste;)
      Miłego dnia!
      • a090707 Re: leniwa kawa 20.01.09, 11:57
        Ja w koncu mam troche spokoju- maly zasnal, a ja z 3 juz kawa siedze przed
        kompem :) Narttu chyba juz niewiele z nas karmi piersia to i nikt nie odpisuje
        na pytanie. A Ty chcesz karmic tylko o 6.3o czy w dzien tez jeszcze dajesz cyca ?
    • kamamama2 Re: leniwa kawa 20.01.09, 14:40
      o rety co za dni. Od kilku dni walczę z Rozalki jelitówką i nie
      wiadomo czy szpitalem się nie skończy. Rupertowi na szczęście nic
      nie jest, tylko ferie ma słabe. Przyjechał do nas dziadek, więc ile
      daje radę to go chociaz na dwór zabierze i zakupy zrobią. Rozalka
      cały czas płacze, albo krzyczy, na szczęście już nie wymiotuje,
      zostały brzydkie kupy, ale pić nie chce. Orsalit strzykawką na siłę
      jej wlewam ile mogę, jest taka słaba, że jak ja postawię, to się
      przewraca.
      Teraz śpi. Może jak się obudzi zje cokolwiek i popije, bo boję się z
      nią do szpitala.
      ale mam zaległości na forum...
      • burdziaa szybka herbatka 20.01.09, 17:37
        ja znow na momencik do Was - Janek w domu, walczymy zeby sie nie
        rozwineło choróbsko, parze zioła i cuduję, sciskam- trzymam kciuki
        za Wszystkie Dzieciaczki- tzn Rozalke i inne bobasy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka