narttu
08.07.09, 06:24
jestesmy juz porzadnie wymeczeni remontem sypialni. Wczoraj w jedno
popoludnie (!) maz zrobil sufit i pomalowal sciane. Zaczal po pracy
skonczyl o 22giej - masakra.. Dzis w planie sprzatanie bo smieciara
przyjezdza, wyprawa do miasta zamowic ciasto na urodziny, mycie
scian po psie i polozenie polowy podlogi. Jutro drugie pol. Pojutrze
skladanie nowej szafy z Ikei :), skladanie spowrotem naszego lozka i
znoszenie rzeczy do pokoju. A potem bedzie weekend i w sobote
jedziemy do zoo do helsinek a w niedziele jest biba z okazji 2
urodzin Idy :)
Teraz sniadanie (Ida) i herbata (ja) mielgo dnia..