Dodaj do ulubionych

przepuklina mosznowa :(

25.08.09, 17:02
2 tygodnie temu M w czasie kąpieli Konradka zauważył, że jedno jądro ma
powiększone. Wczoraj pokazałam je naszej pediatrze, a ona stwierdziła, że to
prawdopodobnie przepuklina mosznowa i dała skierowanie do chirurga. Zapisałam
Konrada na wizytę w przyszłą środę. Ale dzisiaj zauważyłam, że jądro jest
duuużo większe niż wczoraj, więc w te pędy do lekarki, a ona od razu kazała
jechać na IP. Tam Konrada obejrzał chirurg i powiedział, że nie ma uwięźnięcia
i możemy poczekać na wizytę w poradni w przyszłym tygodniu.
Nosz co za cholera znowu nas dotyka? ;( Nie dość, że Konrad ostatnio ciągle
choruje, to jeszcze to :(
Miał któryś lipcowy chłopczyk przepuklinę mosznową? Szukałam na naszym forum,
ale nie znalazłam nic.
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: przepuklina mosznowa :( 25.08.09, 19:19
      Malwina ma przepuklinę, ale pępkową.
      Spokojnie to tylko kosmetyka,ryzyko uwięźnięcia jest naprawdę znikome.
      • beetaa Re: przepuklina mosznowa :( 25.08.09, 19:44
        przy pepkowej a i owszem, ale pachwinowa nie jest wcale juz taka malo grozna
        (przy pepkowej w zasadzie nie ma ryzyka uwiezniecia jelit), a niestety
        przepuklina mosznowa to odmiana pachwinowej. Dobrze, ze Konradek jest juz tak
        duzym chlopcem i nie drze sie bez powodu,bo to zwieksza ryzyko uwiezniecia.
        Niestety czeka Konradka zabieg,bo przepuklina mosznowa sie nie cofa.
        No niech to, ale Was mecza te chorobska, jakas czarna seria,czy co.
        Ale jeszeli zauwazysz,ze worek mosznowy jeszcze bardziej sie powieksza to nie
        czekajcie tylko biegiem do szpitala.
        Bedzie dobrze, byleby sie nie powiekszala i jelito nie uwiezlo, czego Wam z
        calego serca zycze.
        • beetaa Re: przepuklina mosznowa :( 25.08.09, 19:50
          Jon mial pepkowa, ktora sie wchlonela,a ja przy okazji pouczylam sie o
          przepuklinach od naszego pediatry.
          • patrice7 Re: przepuklina mosznowa :( 25.08.09, 20:22
            Tak jest Beata?
            To przepraszam za wprowadzenie w bląd.
            Metanira spokojnie jak sie wali to sie wali wszystko na raz, ale potem juz znow
            bedzie ok.
            Buziaki dla Konrada.
          • metanira beetaa 26.08.09, 10:21
            A wiesz coś na temat samego zabiegu/operacji?? Gdzie to się nacina? Nie mogę
            znieść myśli, że mi uśpią dziecko i będą kroić ;( Co za koszmar...
            Jeszcze trochę się łudzę, że może obejdzie się bez operacji. Ale w sumie nie
            wiem, co lepsze: operacja, czy zwlekanie i martwienie się, żeby nie uwięzło :(
            • olus-ia80 Re: beetaa 26.08.09, 10:43
              Moja Gabi miała przepukline pachwinowa jak miała 4 latka .
              Nie wiem jak jest u chłopca.
              Ale sam zabieg trwał do pół godziny.
              Najpierw podali jej głupiego jasia , potem uśpili , zrobili nacięcie około 4 cm
              , zszyli dziurkę ,przez która wychodziły jelita , potem skórę , śladu nie ma juz.
              Lezeliśmy w szpitalu kilka godzin.
              Potem pojechalismy do domku , następnego dnia Gabi już biegała.
              Bez zabiegu się nie obejdzie .

              Cięcie jest wykonywane powyżej pachwiny, praktycznie na brzuchu. Jelita są w
              całości układane z powrotem w brzuchu, nic się nie usuwa, wypełniany jest
              jedynie powstały otwór.Zabieg jest zaliczany do prostych zabiegów.
              • metanira olusia - kocham Cię ;) 26.08.09, 10:59
                Ja się boję szukać w necie, raz zajrzałam, od razu zobaczyłam słowo "nowotwór" i
                dałam sobie spokój, żeby nie zwariować.
            • beetaa Re:metanira 26.08.09, 13:10
              nie mam pojecia jak operowana jest przepuklina mosznowa, tak daleko z naszym
              lekarzem nie doszlismy ;) a teraz z ciekawosci szukam w necie i nie moge
              znalezc, tzn.znalazlam zdjecia z operacji,ale mi to nic nie pomoglo, za slaba
              jestem na takie obrazy.
              A zadaj pytanie na tej stronie www.echirurgia.pl,odpowiedza napewno
              madrze, bo to w koncu portal dla fachowcow.
              ...
              znalazlam www.echirurgia.pl/przepukliny/phs_pachwinowa_skosna.htm, w
              sumie nie dla slabeuszy jak ja
              • metanira Re:metanira 26.08.09, 14:57
                Ło matko, zdjęcia są rzeczywiście dla mało wrażliwych. Ja już chyba na razie nic
                nie chcę wiedzieć, zaczekam do wizyty w poradni, bo zaczynam się nakręcać ;)
    • metanira Re: przepuklina mosznowa :( 26.08.09, 10:17
      Dzięki, dziewczyny.
      Trochę zgnębiona tym wszystkim jestem :( No i martwię się. Ten chirurg wczoraj
      na IP był taki obcesowy i niedelikatny. Mam nadzieję, że nie trafimy na niego w
      poradni w środę (to w tym samym szpitalu), byliśmy tam już kiedyś w sprawie
      wędzidełka języka i był inny, milszy w obejściu. Wiem, wiem, nieważne, czy jest
      miły, czy nie, byleby był dobrym lekarzem. Ale zupełnie inaczej wygląda wizyta i
      łatwiej normalnie porozmawiać o swoich obawach, jeśli lekarz jest przyjazny.
      No nic, byleby do środy.
    • metanira :) 04.09.09, 19:40
      Jesteśmy po wizycie u chirurga i jest najlepiej, jak mogło być w tej sytuacji :)
      Pani chirurg (!) powiedziała, że to nie jelito wchodzi Konradkowi do moszny,
      tylko płyn się przesącza, więc to właściwie bardziej wodniak niż przepuklina
      (tyle że wodniaki to raczej u niemowlaków). Dopóki nie wydostanie się jelito
      jest szansa, że przetoka sama się zamknie i skończy się tylko na strachu. Na
      razie nie ma mowy o żadnej operacji, kontrola za 3 miesiące. Ewentualnego
      uwięźnięcia jelita nie da się przeoczyć - to duży ból, dziecko płacze, moszna
      jest bardzo powiększona, sina i bardzo tkliwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka