31.01.07, 20:42
Witam, jestem tu nowa, trafiłam przez przypadek i bardzo mi się spodobało.
Mam 8-letniego syna i spisane wiele jego powiedzonek z dawnych lat.
Postanowiłam się nimi podzielić. Na początek wątek pieszczotliwy:
Szymek [wówczas lat ok. 2,5], tuląc się do mnie i patrząc na mnie z czułością
i miłością graniczącą z uwielbieniem, tonem pełnym czułości, zachwytu i ww.
uwielbienia:
- Mama, masz brązowe oczki.
Ja na to, szczęśliwa, że synek tak mnie kocha, a do tego potrafi odróżniać i
nazywać kolory:
- Tak, synku, tak.
Szymek, takim samym czułym i kochającym tonem:
- Ja tam włożę palec – celując palcem wskazującym prosto w moje oko.
Obserwuj wątek
    • etruska Pocałuj Szefa 31.01.07, 20:45
      Miłości ciąg dalszy:
      Szymek [lat 5], podczas coweekendowego porannego pieszczenia w naszym łóżku:
      - A teraz pocałuj szefa.
      Ja: - ??? [konsternacja, jakieś sprośne skojarzenia]
      Szymek: - Pocałuj szefa, czyli usteczka. Bo usteczka to jest szef całowania.
    • etruska Przytulna 31.01.07, 20:46
      Szymek [lat 3,5], po wizycie w mini-zoo, gdzie m.in. karmił i głaskał osiołka,
      przytula się do mnie, głaszcze mnie po głowie i mówi z czułością:
      - Jesteś taka przytulna jak ten osiołek.
    • etruska Znicze 31.01.07, 20:47
      Szymek [lat ok. 5]:
      - Mama, zaśpiewaj mi tą piosenkę o zniczach.
      Ja, w konsternacji:
      - Ale ja nie znam żadnej piosenki o zniczach.
      Szymek: - Znasz, znasz.
      Ja, skanowanie pamięci (czyżbym np. upiła się w dniu Wszystkich Świętych i
      podśpiewywała coś niestosownego na cmentarzu czy cóś, słowem: czyżbym coś
      przegapiła):
      - Naprawdę nie znam żadnej piosenki o zniczach.
      Szymek: - Znasz, o tym, że „oczy mi świecą jak znicze”.
    • etruska Mąż 31.01.07, 20:48
      Szymek [lat ok. 3]:
      - Mama, a czy ty masz męża?
      Ja: - No tak, mam.
      Szymek: - A kto jest twoim mężem?
      Ja [coraz bardziej rozbawiona]: - A zgadnij?
      Szymek: - Nie wiem. Jakiś pan?
      Ja: - Nie. Spróbuj zgadnąć.
      Szymek: - No nie wiem.
      Ja: - Tata.
      Szymek [skrajnie zaskoczony]: - Mój tata ??? !!!
    • etruska Co robi mama 31.01.07, 20:49
      Supermarket, mały Szymuś [między 1,5 a 2 lata] siedzi w wózku sklepowym i bawi
      się puszką piwa wyciągniętą spośród innych zakupów znajdujących się w wózku.
      Jakiś facet w kolejce do kasy, rozbawiony tym widokiem zwraca się do Szymka:
      - Co, otworzyć ci?
      Szymek, z rozbrajającą szczerością w głosie: - Mama pije.
    • etruska Kolęda 31.01.07, 20:50
      Background: kolęda „Cicha noc”, konkretnie końcówka ostatniej
      zwrotki „odkupienie win”
      Szymek [lat 3 lub 4]:
      - Mama, a czy ktoś rozbił te wina, że musi je odkupić?
      • olczam Re: Kolęda 02.02.07, 20:54
        Zaplułam monitor, przepraszam... smile))))))))))))))))
    • etruska Prawda w oczy kole 31.01.07, 20:51
      Szymek po raz pierwszy umył się całkowicie samodzielnie, po czym mówi:
      - Nareszcie się dokładnie umyłem, bo wy mnie niedokładnie myjecie.
    • etruska Troskliwy 31.01.07, 20:52
      Szymek [lat 7], patrzy na butelkę wina stojącą na stole i odczytuje rocznik:
      - 2003.
      Po czym, z przerażeniem:
      - Rodzice, wy nie pijcie tego wina! Ono jest przeterminowane!
    • tiuia Re: Szymon 31.01.07, 23:29
      Strasznie fajne teksty ma Twój łobuziakwink Mój jeszcze jest za mały, ale mam
      nadzieję że za jakiś czas i ja będę mogła coś wrzucić na to forumwink
    • gacusia1 Re: Szymon 02.02.07, 03:27
      Ach,fajnie tak poczytac stare zapiski...Moje gdzies sie zapodzialy.Pamietam
      tylko 3.Pisalam je tu kiedys.Najbardziej mnie sie podobala jedna historyjka z
      moja wtedy 2-letnia corcia.Zrobila ogromna kupke do nocnika.Przyszlam do niej i
      mowie "Paulisiu,gdzie ci sie to wszystko zmiescilo?-spojrzala zdziwiona i mowi-
      W nocniku."No tak-logiczne ,-)
      • dagmama Re: Szymon i Etruska 02.02.07, 14:55
        Suuuuper.
        Zwłaszcza te alkoholowesmile
        • etruska Re: Szymon i Etruska 13.02.07, 19:45
          No i wyszłam na skrajną alkoholiczkę, która nie dość, że sama żłopie, to
          jeszcze dziecku przekazuje taki model.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka