Sikory

27.09.08, 07:45
...wróciły, idę do SAM-u po ich przysmaki, balkon oblężony !
    • alex-0_0 Re: Sikory 27.09.08, 15:52
      sad a ja nie moge dokarmiać sad
      mam 2 killery w domu ..... nawet nie powiem ile sikorek jest mniej na tym świecie ( co to sąsiadka z dołu pasła w karmniczku ) przez moje futrzaki ......
      • andreas.007 Re: Sikory 27.09.08, 16:17
        a ja miałem spokojniutka, kochana jamniczke,
        to nie powiem ile futrzaków i póraków miała na swoim koncie...

        Te zwierzeta to sie nawzajem zjadaja!
        • alex-0_0 Re: Sikory 27.09.08, 20:38
          Andy wink jamniczek to myśliwski piesek smile

          znaczy ma szamać inne zwierzątka sad

          ja to nawet to polowanie moich futrzaków mam uwiecznione na fotach ( moja czarna mamba z sikorką w pyszczku .... )
          • bella1 Re: Sikory 28.09.08, 05:35
            Nie podrzucaj tego pomyslu z fotkami Andreasowi - bo wstawi jako zajawke na
            forum ;}
            /Moim kotom odbilo kiedys ....Urzadzily sobie granie ....Ja - ciezka idiotka - w
            pelnym zachwycie - zwolalam sasiadow,zeby zobaczyli -jak dzikie koty zamieniaja
            sie w kotki grajace w pileczke...I wszyscy sobie podziwialismy....A one
            podrzucaly obiekt,turlaly do siebie,robily takie smieszne przeskoki przez swoj
            /wlasny/ grzbiet.....,az do czasu,kiedy im sie znudzilo.....
            Opadl mi humor zupelnie - jak zobaczylam -co jest obiektem.....Malutka,szara
            myszka polna.....
            Nie odzywalam sie do kotow dwa dni.....


            • alex-0_0 Re: Sikory 29.09.08, 17:38
              bella1 napisała:

              > Nie podrzucaj tego pomyslu z fotkami Andreasowi - bo wstawi jako
              zajawke na
              > forum ;}


              fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ic/gi/yj0w/vaF9zv9aNarUS7cDsX.jpg
              fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ic/gi/yj0w/NfZIx9YTjeK8gPvVAX.jpg
              • exman Re: Sikory 29.09.08, 23:25
                Nie od dzisiaj wiadomo, że koty to podstępne szuje, pies (oprócz tych debilnych
                ras, chowanych w chorych domach) to wesoły kompan a nie maszynka do zabijania
                wymagająca kuwety.
                • andreas.007 Re: Sikory 30.09.08, 02:20
                  słuchaj Exmanie znasz sie na rasach psów widze.

                  Jamniki to psy mysliwskie.

                  Mój był chowany jako pupilek domowy,
                  przytulanka, kochany taki członek rodziny...
                  a niestety jak zobaczyła kota, kure, to instynkt...
                  bez napuszczania, bez warczenia - robiła to spokojnie.
                  Po prostu polowała i zabijała.

                  Leżała na słoncu na podwórku, a po chwili...
                  znajdywano kure zaduszona lub kota.
                  Była za to karana - nawet dość ostro.

                  Dopiero na starośc, 17 letnia jamniczka odpuszczała sobie...
                  • andreas.007 Re: Sikory 30.09.08, 02:24
                    natomiast mialem dwa owczarki - te były chowane do pilnowania.
                    Tez niestety zagryzały wszystko co sie znalazło w ich zasiegu.
                    Potrafiły jeza rozszarpac, choc przy tym pokaleczyły sie.

                    Wszystkie moje psy - oprócz tych chwil, były wesołe,
                    biegały ze mna po lesie, nie były agresywne.
    • exman Re: Sikory 30.09.08, 07:00
      andreas.007 napisał:

      > słuchaj Exmanie znasz sie na rasach psów widze.
      > Jamniki to psy mysliwskie.


      no i strzał w kolano, przecież wszyscy wiedzą, że jamniki to nie psy
      a norowce smile
      a tak na poważnie, bez urazy ale mam w dupie, co sądzisz na temat
      czy jestem czy
      nie jestem znawcą psów, bo o tym może powiedziec tylko znawca psów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja