Dodaj do ulubionych

Wasze "naj" miejsce wakacyjne?!

23.01.04, 10:32
Gdzie podobalo wam sie najbardziej pod wzgledem krajobrazu czy kultury czy
mieszkancow?
Czy wogole lubicie podrozowac i jesli tak to w jaki sposob? Czy wycieczki z
biur, organizowane przez siebie czy wakacje backpackerskie?

Ja napisze pozniej bo teraz musze spadac coby wygladac jak bostwo zanim moj
luby wroci na lunch:o)))
Pozdrowienia Kurczak w szlafroku:o)
Obserwuj wątek
    • chiara76 O mnie to Wiecie, że... 23.01.04, 10:43
      ...bez podróży życia sobie nie wyobrażam.
      Mam za sobą etap autostopu, także wycieczek z biur podróży, a także samoczynnie
      organizowanego (Portugalia). Jeśli się ma czas i umie dobrze poruszać po necie,
      to można samemu zorganizować sobie coś fajnego, na pewno.
      A moje ukochane miejsca, to w Polsce Mazury i nasze morze, a z zagranicy:
      Grecja i Portugalia. Do samej Lizbony muszę wrócić, bo przez tydzień połowy
      zabytków i interesujących miejsc nie udało się zwiedzić:))
      • kasienka80 trudno powiedziec, bo... 23.01.04, 10:51
        A mnie jest trudno powiedziec, bo mimo, ze podrozuje, to nie sa to wakacje :-((
        od ladnych kilku lat w kazde lato jestem na praktykach za granica, w pieknych
        krajach: Francja, Luksemburg, Szwajcaria, ale zwiedzam malo, bo nie mam czasu :-
        ((
        Chociaz Szwajcarie zwiedzilam !! co prawda tylko raczej francuska czesc
        Lozanne, Genewe, Berno (tu juz niemiecki) i Zermatt (to w Alpach, wiec tez
        niemiecki) i sie zakochalam w tym kraju!!! Piekny!!!
        Kurczak, masz duzo szczescia, ze tam mieszkasz :-) uwazaj, bo kiedys do ciebie
        wpadniemy, bo to niedaleko haha

        W tym roku we wrzesniu wymyslilam, ze chce pojechac do Maroka, bo pociagaja
        mnie kraje arabskie...ciekawi mnie ta ich kultura, tak inna od naszej
        • kasia721 Re: trudno powiedziec, bo... 24.01.04, 20:46
          Nie mam jeszcze takiego miejsca i chyba nigdy nie bedę go miała. Lubię bardzo
          wyjeżdżać i cieszą mnie nowopoznane miejsca ale nie bardzo lubię w nie wracać.
          Lubię żeby to zawsze było coś nowego. Interesuje mnie cały świat, choć to może
          banalnie brzmi.
    • aariel Moje to chyba Grecja 23.01.04, 11:00
      Jesli mam wziac pod uwage widoki, kulture i mentalnosc ludzi to chyba Grecja.
      No i kuchnia tez jest dla mnie bardzo wazna! ;)
      Bardzo podobaja mi sie takze Wlochy i kraje arabskie (Afryki Polnocnej), ale
      tam dla mnie ludzie sa nie do zniesienia, po prostu nie czuje ise dobrze w tych
      miejscach. I co z tego, ze tam jest pieknie skoro nie mozna sie opedzic od
      natretnych facetow albo sprzedawcow, albo naciagaczy. I nie daj Boze wybrac sie
      samemu na spacer!
      A w Grecji, chociaz to tez kraj poludniowy tego nie spotkalam. Moglam wszedzie
      sama lazic i nikt sie nigdy nie przyczepil. Raz sie przyczepil jakis facet, ale
      okazalo sie, ze jest Albanczykiem. I zobaczyl to jakis Grek prowadzacy bar- i
      natychmiast wybiegl na ulice, zeby go ode mnie przegonic.
      Naprawde w Grecji spotkalam bardzo fajnych ludzi!

      Chiaro! Nie bylam jeszcze w Portugalii, ale mnie zachecilas i bede sie chciala
      tam kiedys wybrac :)
      • kasienka80 narty 23.01.04, 11:04
        Zazdroszcze wam tych podrozy...
        ja tylko zarabiam pieniadze haha ktorych potem i tak nie mùoge wydac, bo nie
        mam czasu :-(
        teraz tez tak bedzie, ale po 2 m-cach roboty - jedziemy !!!

        aha, teraz jade na tydzien na narty....do Zakopanego :-) wszyscy sie pukaja w
        glowe, ze mam pod nosem Alpy a jade w tatry, ale ja to z sentymentu no i
        dlatego, ze z rodzina sie spotkam.
        W przyszlym roku jednak wybiore sie w Alpy, zeby chociaz zobaczyc czy
        rzeczywiscie tak super
    • anetchen A ja uwielbiam Kotlinę Kłodzką 23.01.04, 13:04
      chociaż wcale nie jest egzotyczna. Uwielbiam miejsca dzikie i bezludne -
      ogólnie nie wybieramy się z moim mężem nigdzie, gdzie spodziewamy sie tłumów.
      Cudownie jest chodzić z plecakiem po górach i po całym dniu wracać zmęczonym do
      schroniska (obecnie w sumie preferuję raczej pensjonat, bo sie zrobiłam wygodna
      na starość). W zeszłe wakacje też byliśmy w Kotlinie Kłodzkiej i wędrowaliśmy
      dziesiątki kilometrów, zbieraliśmy grzyby. Było cudownie, bo cicho i
      naturalnie. Wybieraliśmy trudniejsze szlaki, żeby sprawdzić nasze możliwości.
      Ogólnie to lubię też wycieczki rowerowe - w ostatnie wakacje jeździliśmy chyba
      po najstarszej dziewiczej puszczy w Europie - nawet spotkaliśmy stado dziko
      żyjących żubrów.
      • robzaw Re: A ja uwielbiam Kotlinę Kłodzką 23.01.04, 13:59
        Cieszę się słysząc Twoją opinię o moich rodzinnych stonach,zwłaszcza okolice
        Czarnej Góry są piękne przez cały rok:pieszo,na rowerze czy na nartach.Kto nie
        był niech żałuje!Moje super miejsce:Przebrno koło Krynicy Morskiej.Jest
        cicho,mało ludzi,blisko morza i duuużo grzybów.Polecam
    • kurczak1976 Szkocja,Norwegia, Irlandia, Korsyka itp.. 23.01.04, 14:34
      To moje ukochane rewiry:o) Polnoc Europy, dzikie szlaki na ktorych przez kilka
      dni mozna nie spotkac zywego ducha...
      W tych krajach bylam zawsze backpackersko, namiocik i spanie gdzie popadnie,
      zupy chinskie+to co sie akurat znalazlo, kapiel w potokach i jeziorach
      (zwlaszcza w Norge bylo fajowo sie myc w wodzie na ktorje plywaly kawalki lodu
      brr...)
      Szkocja oczarowala mnie gorami fioletowymi od wrzosow i cudownymi
      miasteczkami, Norwegia posepna, niezkazona przyroda gdzie ptaki nie boja sie
      ludzi, Irlandia cudownym zielonym krajobrazem, plazami ze zlotym piaskiem i
      ludzmi o goracych sercach a Korsyka roznorodnoscia.
      Irlandie tez najlepiej wspominam ze wzgledu na sposob poruszania. Po prostu
      wedrowalismy przez gory, spalismy tam gdzie zastal nas wieczor i poznalismy
      wiele przyjaznych osob:o)

      Teraz jestem juz troche bardziej leniwa i wole miec zapewniony nocleg. Ale
      dalej jestem zwolennikiem planowania wakacji samemu i zmiany miejsca co 2-3
      dni.

      Moje najwieksze marzenie to Islandia, Nowa Zelandia + Tasmania, Patagonia,
      Alaska i Kanada:O)
      To chyba tyle

      A jeszcze cieple kraje to Seszele albo Malediwy:o)
      • chiara76 ty to podróżowałaś 23.01.04, 17:00
        osobiście najbardziej zazdroszczę Ci Irlandii. Tam muszę pojechać kiedyś.
    • k.mmilka Re: Wasze "naj" miejsce wakacyjne?! 23.01.04, 16:49
      Mazury. Co roku z rodzinką spędzamy tam chociaż parę dni, najlepiej jesienią,
      kiedy jest już pusto. Nie ma nic lepszego na świecie niż obudzić się na
      jachcie, wyjść na pokład i podziwiać zamglone jezioro i absolutną ciszę...
      • chiara76 kocham Mazury 23.01.04, 16:57
        nie żeglujemy, ale uwielbiamy spacery po lesie, moim faworytem jest Puszcza
        Piska. Kiedyś od lat jeździliśmy w jedno miejsce, znajomi odnajmują tam pokoje,
        w zeszłym roku ruszyliśmy się nieco , i było jeszcze fajniej, bo prawie w samej
        Puszczy mieszkaliśmy.
        • kurczak1976 Wstyd sie przyznac ... 23.01.04, 17:32
          ale ja na Mazurach jeszcze nigdy nie bylam:o(
          Zwiedzilam tyle miejsc za granica a we wlasnym kraju w przypuszczam pieknym
          miejscu nie bylam.

          Musze to kiedys nadrobic:o)
    • ann.k Re: Wasze "naj" miejsce wakacyjne?! 23.01.04, 18:48
      Mówimy o miejscach już odwiedzonych czy planowanych?

      Z tych pierwszych Bieszczady w plecakiem i namiotem. I połóweczką u boku. W
      sumie to stamtąd przyjechaliśmy kilka lat temu jako para. I to tam padły
      najważniejsze słowa między nami. Więc tym chętniej tam wracam. Poza tym kocham
      ten ból, który mi zawsze towarzyszy w górach.

      Morze już nie jest moim ulubionym miejscem wakacyjnym i chyba nietrudno się
      domyśleć dlaczego :P. O żeby daleko nie szukać, następny weekend znowu nad
      morzem.

      Za to kocham pojezierze drawskie. Dlaczego? Bo tylko tam jeszcze w Polsce
      zostało mnóstwo czyściusieńkich jeziorek ukrytych w ostępach leśnych, czystych
      i pustych nawet w upalne dni maleńkich plaż gdzieś w trzcinach. Cisza, spokój
      i... dla Warszawiaków za daleko. Nie ma tam praktycznie żadnej infrastruktury
      turystycznej, więc jedzenie trzeba sobie zabrać na tyle, na ile się jedzie.
      Gotować na kuchence turystycznej lub nad ogniskiem. Dwa dni nad takim
      jeziorkiem wystarcza mi za tydzień urlopu.


      Z miejsc planowanych przede wszystkim całe pasmo Karpat wschodnich aż do
      Rumunii. Na to lato Skandynawia. 20 dni urlopu i do przodu :)
      A kiedyś jeszcze Szkocja, Walia i Irlandia.
    • segovia Re: Wasze "naj" miejsce wakacyjne?! 23.01.04, 18:57
      Północna Hiszpania. Pireneje. Ehhh, żeby tam kiedyś wrócić...
      Jak wyciągnę od znajomych zdjęcia z moich najcudowniejszych wakacji- wrzucę je
      do galerii.
      Namioty, żarcie ze wspólnego kociołka, spanie pod wszystkim, co mieliśmy ze
      sobą (w nocy było koszmarnie zimno).
      I góry a na gorach owieczki, których pilnowały jakieś Juany i Marie :))
      Sielanka po prostu. Poza tym kocham góry.
    • abere8 Re: Wasze "naj" miejsce wakacyjne?! 24.01.04, 00:15
      Pod wzgledem zabytkow/zwiedzania najbardziej mi sie podobal Rzym i Barcelona.
      Do Barcelony musze jeszcze kiedys sie wybrac, bo polowa atrakcji chyba mnie
      ominela. Z mieszkancami bardzo dobrze dogadywalam sie w Kopenhadze (tez ladne
      miasto), ale to chyba bylo pod wplywem chwili - taki byl to zwariowany tydzien.
      Z sentymentem wspominam Wyspe Ksiecia Edwarda i zwiedzanie domu Ani z Zielonego
      Wzgorza (przymierzam sie do ponownego przeczytania calej serii, tym razem w
      oryginale, wreszcie mam prawie nieograniczony [finansami] dostep do ksiazek po
      angielsku).

      No a Nowa Zelandia - tu bardzo mi sie podobaja ludzie, sa bardzo przyjazni i
      mili. Stwierdzilam, ze to cos posredniego miedzy Stanami a Polska i jak na
      razie tu najbardziej chcialabym mieszkac. Niestety, mimo ze jestem tu juz 6
      miesiecy, nie zwiedzilam zbyt wiele, ale to co udalo mi sie zobaczyc, zapiera
      dech w piersiach.

      Z marzen to bardzo chcialabym zwiedzic wiecej Europy srodkowej i wschodniej,
      Rosje, Bulgarie, Chorwacje itp. Az wstyd, pol swiata zjezdzilam, a nigdy w
      Pradze nie bylam!

      PS. Jesli ktos potrzebuje noclegu w Wellington, to zapraszam :-)
    • mocca2003 Re: Wasze "naj" miejsce wakacyjne?! 25.01.04, 02:11
      Uwielbiam wakacje i podróże :)
      Mam wiele ukochanych miejsc w których byłam lub do których kiedys chciałabym
      dotrzeć. Oto one
      -Chorwacja Baska Voda ( spedziłam tam urocze dwa tygodnie ), byłam w wielu
      miejscach na świecie jednakże krajobrazy Baski sa jak na razie nie do pobicia
      -Londyn , Oxford byłam tam prywatnie w sumie przez jakieś 2 miesiace . Lubie
      Londyn , znam jego dobre i złe strony . Kocham londyńskie parki :)
      -Paryż to miasto tez zwiedzałam na własną rękę . Byłam tam ponad tydzień ,
      stanowczo za krótko
      -Santorini malutka wysepka z biało-niebieskimi domkami , bardzo roamntyczne
      miejsce
      -Turcja Alanya najbardziej rozrywkowe "wakacyjne" miasto , w lipcu w nocy było
      tam 35 stopni , uwielbiam jak jest tak ciepło
      -Sopotnia Wielka mała wieś blisko Korbielowa ...
      -Tunezja szczególnie safari
      A oto moje plany wakacyjne na najbliższe 10 lat::)
      -Szkocja marzenie od zawsze (powiem wam w sekrecie , że już zreszta mam to
      obiecane ha ha)
      -Włochy Toskania , Sycylia
      -Egipt
      -Dubrovnik
      -Kenia
      Mam nadzieje , że podobnie jak wam uda mi sie to zrealizowac kiedyś .
      pozdrawiam . Pisze do was tak poźno , bo właśnie wróciłam z imprezy i pisałam
      maila do mojego Kochania . pa pa
      • k.mmilka Re: Wasze "naj" miejsce wakacyjne?! 25.01.04, 07:35
        Chorwacja faktycznie jest nie do pobicia. Kiedyś wybraliśmy się do Włoch, ale
        po drodze na jakiejś stacji benzynowej spotkaliśmy ludzi, którzy właśnie
        wracali z Chorwacji i byli zachwyceni. No to w pięć minut zmieniliśmy plany i
        siup - do Chorwacji, konkretnie na Krk. Fantastycznie było...
        • kasia721 Re: Wasze "naj" miejsce wakacyjne?! 25.01.04, 14:02
          k.mmilka napisała:

          > Chorwacja faktycznie jest nie do pobicia. Kiedyś wybraliśmy się do Włoch,
          ale
          > po drodze na jakiejś stacji benzynowej spotkaliśmy ludzi, którzy właśnie
          > wracali z Chorwacji i byli zachwyceni. No to w pięć minut zmieniliśmy plany
          i
          > siup - do Chorwacji, konkretnie na Krk. Fantastycznie było...
          Byłam tam również podobało mi się bardzo. Dla mnie Chorwacja jest pełna
          takiego swoistego uroku! Zwiedzałam jeszcze Istrię, Trogir , Plitwice i
          jeszcze paręuroczych miejsc!
      • chiara76 Re: Wasze "naj" miejsce wakacyjne?! 25.01.04, 10:38
        O Paryżu myślałam wczoraj, że dawno byłam i fajnie by było sobie go
        przypomnieć, a co do Alanyi, to fakt, niezłe miasto na rozrywkę, ale nie tylko.
        Fajne ma muzeum i twierdzę. Byłaś?
        • mocca2003 Re: Wasze "naj" miejsce wakacyjne?! 25.01.04, 10:52
          TAk . Wynajełysmy sobie tam samochód i zwiedziłysmy miasto . Wybrałyśmy sie też
          na wycieczkę w góry . Byłam tam taka fajna restauracja mieszcząca sie w
          strumyku górskim , stoliki stały w wodzie. Obok byłysmy n obiedzie
          wrestauracji , w której goscie jedli w domkach na drzewach .Fajne ...
          A w chorwacji byłam jeszcze na obozie studenckim na Pagu .
          • beauty_baby Re: Wasze "naj" miejsce wakacyjne?! 29.01.04, 13:55
            Oj, a ja bym chciała zwiedzic cały świat, na prawdę.uwielbiam podróżować i
            poznawać nowe miejsca. Europę można powiezieć zwiedziłam już dość porządnie (z
            wyjatkiem krajów bylego ZSRR, Rumunii, Albanii). W Europie moje ulubione
            miejsca to: Rzym - wieczne miasto gdzie normalnie czuję żywą historię, Sycylia,
            Toskania. W Hiszpanii tak mi sie spodobało, że tam osiadłam:)) Zresztą ciężko
            wybrać to jedno naj naj. zwiedziłam też troszkę Afryki (Egipt, Maroko, Malawi).
            Teaz najbardziej marzy mi się Ameryka Południowa, zwłaszcza Chile ale inne
            kraje też. Ciągnie mnie tam w jakiś dziwny, niewytłumaczalny sposób. Mam
            nadzieję,że tam wkrotce pojadę.
    • beduinka kraje arabskie 04.04.04, 20:55
      Bezwzględnie są to dla mnie kraje arabskie. Kocham je, czuję się tam
      fantastycznie. Od samego momentu przekroczenia granicy wypełnia mnie szczęście
      Cudowni ludzie, gościnni, pomocni
      Wspaniale krajobrazy. Pustynia. Cisza. Światło księżyca. Palmy. Oazy. Turkusowe
      jeziorka zagubione wśród oceanu piasku
      Starożytne kultury - i monumentalne zabytki po nich - piramidy, grobowce i
      świątynie Egiptu, Palmira, Byblos, Baalbek, Petra, Sabrata, Leptis Magna
      Wąskie uliczki starych arabskich miast, zatłoczone suki, nawoływanie muezzina

      Moje oczko w głowie to Syria. Także Libia, Jordania, Egipt, Liban, Tunezja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka