nuna69
27.11.09, 22:10
Od trzech miesięcy latam na zajęcia, na jazdy, na hospitacje zajęć
teoretycznych. Wczoraj egzamin (na razie tylko wewnętrzny). I 4
błędy! A dopuszczalne: 3. cholera mnie wzięła:>
A wiecie na co? Na instruktora nauki jazdy kat. A i B... Strach
pomysleć, co będzie na państwowym:(.
"Trzymcie" proszę za mnie kciuki 3.12, bo mam poprawkę, która
kosztuje mnie 75zł (ile to butelek wina:P!).
PS. Pszczółko, lepiej było wypić kawkę, albo winko:D
Aga:D (dawniej riders123)
===Żeby być kimś, trzeba być sobą===