Dodaj do ulubionych

Smaki ... przysmaki

03.02.04, 18:00
Właśnie podjadam sobie "kórwki" ;) hehehe inaczej mówiąc krówki i powiem
Wam, że strasznie dobre są, ale prędko męczą i zapychają człowieka (przy
intensywnym międleniu szczęką można znieść góra 3 pod rząd). Czyli idealna
przekąska między jednym a drugim posiłkiem, taki gryzaczek na zabicie małego
głodomora w żołądku. Wyrób z lokalnej firmy cukierniczej "Solidarność".

A co Wy polecacie do takiego podjadania?
Obserwuj wątek
    • ejno Re: Smaki ... przysmaki 03.02.04, 21:22
      CHIPSY HEHEHEHHE
      • kendo Re: Smaki ... przysmaki 03.02.04, 22:24
        Zoh
        nierob smaka na krowki....
        gdzie ja tu kupie ,ha ?????

        a rowniez,
        zawsze kupuje jak jestem w kraju
        michalki/michaszki/michalinki = ciucie z masa orzechowa
        tego mozna zjesc wiecej niz 3 podrzad,

        a jezeli chodzi o podjadanie/ratowanie sie miedzy posilkami
        to radzila bym jakis owoc np.
        mowia,ze ananas zjedzony przed obiadem
        ma jakies zbawienne wlasciwosci
        ze nie bedziemy obrastac w sadelko.....ale niewiem czy to prawda
        bo jeszcze nie sprawdzilam,
        bo tak duzo w niego nie obroslam,
        natomiast niektorzy mowia ze w piorka obroslam hi,hi,
        ale ich jakos na sobie nie widze,,,,to chyba cusik mnie klamia....
    • kokolores Re: Smaki ... przysmaki 04.02.04, 15:19
      Zjedz 3 suschone sliwki i popij czyms,tak ci napecznieja w zoladku,ze nie
      bedziesz glodny ,a przy okazji bedziesz mial super trawienie.
    • mike79 Re: Smaki ... przysmaki 04.02.04, 15:59
      miedzy jednym daniem a drugim, tudziez miedzy jednym egzaminem a drugim
      najlepszy jest PTYŚ ewentualnie ECLAIR (czyli odmiana ptysia z lukrem zamiast
      cukru pudru) !!

      a jaki jest wasz sposob na jedzenie PTYSIÓW lub NAPOLEONEK ? zdejmujecie
      warstwe wierzchnia i nastepnie zajadacie mase budyniowa lub bita smietane ?
      czy pelna kulturka czyli duzymi 'dziabami' ?
      • kendo Re: Smaki ... przysmaki 04.02.04, 19:42
        Mike,,,,
        ale smaka mi robicie tym wszystkim
        zawsze zdejmowalam gore z ptysia i napoleonka,
        ale bedac ostanio w kraju,
        zawiodlam sie bo kupilam napoleonka
        i smak nie byl taki sam jak dawniej,wiecej nie kupie,
        a ptysow juz nie jadam,bo smietanka
        mi ostatnio nie odpowiada,,,,
    • mella5 Re: Smaki ... przysmaki 04.02.04, 17:46
      najlepsze na podjadanie są i tu się musze zgodzić z kendo orzechowo-
      czekoladowe wynalazki - michaszki, michałki itp, ale dobra jest też
      czekolada ... mniam
      ---
      Gdzie jest Bob?
      • kendo Re: Smaki ... przysmaki 04.02.04, 19:45
        Mellan,
        lubie czekolade mietowa,
        w roznych wydaniach,
        orzeszki w pucharku mam przewaznie w poblizu kompa
        a ptasie mleczko tez moze byc,
        choc kiedys bylo smaczniejsze....

        owoce tez sobie stawiam przed nosem,,,,

        pozdrawiam zyczac milego wieczoru
        • zo_h Re: Smaki ... przysmaki 04.02.04, 20:22
          Dobra to niech ktoś zdradzi co to są te michaszki co ?
          • mike79 Re: Smaki ... przysmaki 04.02.04, 21:02
            oj zo_h'u ty zo_h'u jak tak mozesz nie znac cukierkow naszego dziecinstwa,
            kiedy byly jeszcze towarem maxymalnie deficytowym zalatwianym spod lady !
            krotki przewodnik:

            Kasztanki - sposob jedzenia: odlupywalo sie zabkami spod cukierka, nastepnie
            wyjadalo nadzienie, ewentualnie w druga strone, pozostawal spod nalezalo zjesc
            wierznia czesc czekolady tak zeby na nadzieniu nie bylo najmniejszej ryski po
            zabkach :)

            www.wawel-sklep.com.pl/produkty_wawelu.php (zdjecie na dole strony)

            Michałki - sposob jedzenia dowolny, zwykle znikaly z predkoscia swiatla i
            pozostawalo tylko troszeczke czekolady na nosie tudziez na policzkach

            www.wawel-sklep.com.pl/produkty_wawelu.php (zdjecie an dole strony)

            Michaszki - ten wyrob znam od dosyc niedawna i jako juz dosyc duze dziecko
            zjadam go kulturalnie ;) no chyba ze nikt nie patrzy ;)

            www.mieszko.com.pl/produkt.php?brand=5
            teraz zo_h u juz nie ebdziesz mial watpliwosci o czym dyskutujemy :) tylko
            niektorym pewnie narobilem smaku co niemiara
            • kendo Re: Smaki ... przysmaki 04.02.04, 22:03
              mike,litosci....
              nie mieszam w kraju,,,,,
              a ty sie tak pastwisz nademna,,,,,
              • mike79 Re: Smaki ... przysmaki 04.02.04, 22:22
                nalog to dosyc kosztowna rzecz, zwlaszcza nalog obzarstwa ;)
                jak mieszkalem kiedys w chicago to niestety ale z milosci do slodyczy
                kupowalem "princesse" (koniecznie kokosowa) lub "prince polo" w cenie nawet do
                1$ :) milosc nie zna ceny

                rozjerzyj sie dobrze tam gdzie mieszkasz moze jednak uda ci sie znalesc jakies
                polskie lakocie ? zycze powodzenia !
                • kendo Re: Smaki ... przysmaki 04.02.04, 23:54
                  mike
                  mielismy takowy sklep,
                  przeniosla sie do innego miasta i tam poszedl w konkurs,niestety,
                  ale kolegowna przywozi mi czasami
                  jak jest u mnie w odwiedzinach
                  bo u niej jest taki sklep.
                  Tez sa drogie te lakocie i u nas,
                  ale czasami najdzie taka tesktnota za smakiem,
                  ze placi sie ile koszkuje,,,,
                  byle nasycic sie utesknionym smakiem.....
                  Jak jestem w kraju ,kupuje cale kartoniki
                  Prince Pollo i inne lakocie wystarczy na dluzszy czas

                  pozdrawiam prawie polnocnie....
                  • zo_h Re: Smaki ... przysmaki 05.02.04, 10:36
                    Dobra jak tak popatrzyłem na te obrazki to teraz już wszystko wiem a
                    najśmieszniejsze jest to, że i podjadałem te sławetne michałki tylko po prostu
                    uleciała mi nazwa tych frykasów, bo dla mnie to po prostu były cukierki w
                    polewie czekoladowej ot i tyle. Oczywiście kasztanki to zawsze i wszędzie
                    kojarzę, po pierwsze ten kształt a po drugie ten smak.

                    Widzę, że Mike dodał jeszcze jeden przysmaczek a mianowicie białą princessę. Z
                    racji tego ze lubię białą czekoladę (ale tak raz na rok :D – nie częściej ) to
                    również podzielam fascynację tymi słodyczami.

                    Ze swojej strony dodam jeszcze może paluszki i to chyba w każdej postaci:
                    solone, obsypane makiem, sezamem. Oczywiście najlepiej jak najbardziej świeże,
                    takie z których jeszcze nie uleciał aromat :d.
    • slotna Re: Smaki ... przysmaki 04.02.04, 21:45
      Batoniki muesli i batoniki sojowe i budynie sojowe. Bo ja się zielskiem żywię;P
      Ale chyba przestanę niedługo...
      • kendo Re: Smaki ... przysmaki 04.02.04, 23:47
        Slotna
        batonik taki smakowalam i nawet zjadliwy
        ale budyn hmmmmm jescze nie,
        smakowalam natomiast mleko -tofu i bylo bleeeeeeeee
        "zielsko" lubie i duzo go jadam,
        ale tak calkiem bez mieska to bym nie przezyla.
        pozdrawiam wiczornie
        • zo_h Re: Smaki ... przysmaki 05.02.04, 10:40
          Da radę przeżyć, ja osobiście czasem sięgam po ryby i jajka, ale chyba gdybym
          musiał to i bez tego mógłbym się obyć. Inna kwestia, że lubię i nie mam ochoty
          rezygnować z jadania dań robionych z tych produktów spożywczych :D.
        • slotna Re: Smaki ... przysmaki 08.02.04, 14:00
          ale batonik sojowy czy muesli? bo muesli jest milion rodzajów i smaki mają
          przeróżne
          a sojowy smakuje jak michałki właśnie!
          budyń dobry... tylko bananowego nie lubię, orzechowy chyba najbardziej
          niestety w Lublinie sa o wiele droższe niż tutaj, a bu...
          • kendo Re: Smaki ... przysmaki 08.02.04, 16:08
            ** Slotna **
            smakowalam batonika z muslli,
            ale nie pytaj mnie jaki,
            bo to bylo latem i juz zapomnialam
            smak przygodowy z pierwszej degutacji zstal przyjemny,,,,
            musze sie dokladniej u nas rozejrzec za tym asortymentem....
            pozdrawiam cieplutko
    • czarna33 Re: Smaki ... przysmaki 05.02.04, 14:34
      Oj lubie i michałki i krówki.Jednak krówek nie da się ukradkiem pojadać w
      pracy,kiedyś tak spróbowałam i musiałam z klientem na migi rozmawiać bo nie
      mogłam rozkleić szczęki.Wobec powyższego przerzuciłam się na cukierki
      sezamkowe.Pyszna sprawa i bez kłopotu przy obsłudze.Tylko,że u mnie to nie
      jest podjadanie między posiłkami...czasem 15 dag wystarcza za caly posiłek w
      pracy.
      • kendo Re: Smaki ... przysmaki 05.02.04, 19:42
        ** Czarna
        lakomczusia jestes,,,,
        ja kiedys tez zaliczylam ciuciu na posilek,
        ale do kolacji nie wytrzymalam
        musialam wczesniej cos zjesc.....

        ** Zoh
        ja swinki juz od lata niejadam,
        czerwone mieso sporadyczynie jem
        ale ryby i kurczaka to lubie i czesto robie w roznych postaciach
        przeplatajac "zieleninka"
        pozdrawiam cieplutko....
        • zo_h Re: Smaki ... przysmaki 05.02.04, 20:31
          No ja ta jakby podliczyć łacznie to gdzieś z 10 lat nie jadam już mięsa, wynik
          traumatycznego przeżycia z dzieciństwa ... hehehehe ... chociaż w zasadzie to
          wcale nie było mi wtedy do śmiechu. Widziałem kiedyś na wsi jak sąsiad mojego
          dziadka szlachtował świnię ... nic ciekawego. Wtedy targną mną taki młodzieńczy
          bunt i powiedziałem, że jak tak wygląda początek wyrobu kiełbasy to ja tego nie
          tykam ... a teraz to pozostało to bardziej już jako przyzwyczajenie. Dziś już
          raczej nie jest to podszyte jakąkolwiek ideologią ... tak po prostu jest :).
          • kendo Re: Smaki ... przysmaki 05.02.04, 20:48
            usch,,,,
            tez widzialam swiniobicie ale w ykonaniu profesjonalnym,,,,,
            nie bylam jakos tym zaszokowana,
            ale od lata po prostu cos mi sie stalo,ze
            poprostu czulam sie zle po miesie swinkowym i czerownym,,,,
            moze dlatego ,ze byly upaly????
            dobrze mi teraz z tym przyzwyczajeniem,,,,
            i co wazne trzymam sie na stalej wadze,,,,,o!
          • dociek Re: Smaki ... przysmaki 06.02.04, 00:45
            To dobrze, że nie miałeś okazji z bliska poznać innych zakładów przetwórstwa
            spożywczego, bo po takiej kompleksowej traumie umarłbyś już dawno z głodu... :-p
    • mella5 Re: Smaki ... przysmaki 06.02.04, 12:48
      a ja niestety lubię mięsko ...
      ---
      Gdzie jest Bob?
    • dociek Re: Smaki ... przysmaki 22.02.04, 10:52
      Lubie jeść, a co! I mam trudność z napisaniem - co lubię, bo łatwiej mi spisać
      to, czego nie lubię. Np. nie lubię szpinaku i krupniku (zupy), bo są to
      następstwa spożywczych urazów z dzieciństwa. Nie przepadam za gotowanym, bo
      wolę smażone i pieczone, nawet duszone. Gotowany drób, poza bazą do zup, uważam
      za mało smaczny. Gotowana cielecina jest niewygodna w jedzeniu - włókienka. Nie
      mogę też zapomnieć o rybach, gotowane - na nic... Poza tym, dla mnie smaczna
      ryba nie powinna mieć ości, bo już wielokrotnie się znalazłem przez rybie ości
      na skraju życia i śmierci... Aha, kosteczki drobiowe, też mogą być
      niebezpieczne. Smacznego niedzielnego obiadku życzę!
    • ryza_malpa1 Re: Smaki ... przysmaki 22.02.04, 11:41
      Krewetki duże smażone na oliwie z czosnkiem!!!
      Dajcie mi bilet do kraju gdzie jest dużo i tanio!!!!
      Moze byc nawet Madagaskar!!!!
      A ten Makłakowicz się nade mną znęca w tv:(((((
      • dociek Re: Smaki ... przysmaki 22.02.04, 12:11
        ryza_malpa1 napisała:

        > Krewetki duże smażone na oliwie z czosnkiem!!!
        > Dajcie mi bilet do kraju gdzie jest dużo i tanio!!!!
        > Moze byc nawet Madagaskar!!!!
        > A ten Makłakowicz się nade mną znęca w tv:(((((
        >

        Przez ten stan nabrałaś takich wydumanych smaków, że aż strach. A mówi sie, że
        ciągnie do kiszonego ogórca i śledzika... A tu masz! Współczuję Panu od Ryżej!
        • ryza_malpa1 Re: Smaki ... przysmaki 22.02.04, 12:37
          Wydumane smaki....nonono.....po prostu jadłam w życiu dużo dobrych rzeczy,
          których w polsce pszenno - buraczanej bardzo mi brakuje albo osiągaja
          horrendlane ceny ( dlaczego na przykład biedni rolnicy nie zaczna produkowac
          tanich podróbek suszonych szynek parmeńskich???).
          Ogórki i smalec tez jem:P

          • ryza_malpa1 Re: Smaki ... przysmaki 22.02.04, 12:38
            A poza tym nie współczuj panu od ryzej bo nie trza. Wydumane smaki kulinarne
            zaspokajam sobie sama za wasna marna krwawicę :P
            • dociek Re: Smaki ... przysmaki 22.02.04, 14:41
              ryza_malpa1 napisała:

              > A poza tym nie współczuj panu od ryzej bo nie trza. Wydumane smaki kulinarne
              > zaspokajam sobie sama za wasna marna krwawicę :P
              >

              Współczucie me nie musi dotyczyć mamony... Ale np. zachcianek. Znam z autopsji
              własne samopoczucie wobec zaskakujacych roszczeń różnych pań ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka