20.02.04, 12:23
czy gdybyście mogły cofnąć czas, to wybrałybyście znowu te same studia? czy
może zdecydowałybyście się na inny kierunek, w innym mieście? i jaki? ja
przyznaję, że niekoniecznie wybrałabyn to samo. Ciekawe jak by się potoczyło
moje życie, gdybym np studiowała psychologię albo dziennikarstwo.Czy
znalazłabym szybciej pracę po studiach? Byłabym inną osobą chyba.Hm.
Obserwuj wątek
    • kasienka80 Re: studia 20.02.04, 12:24
      Ja bym wybrala ten sam kierunek: Technologia zywnosci. Nie zaluje, nie wiem
      jeszcze c jak bedzie z praca, ale nie zaluje
      • kurczak1976 Re: studia 20.02.04, 15:01
        Ja na pewno. Studia byly super ale jako hobby. W Europie chleba z tego miec nie
        bede.
        Ja zawsze marzylam o hotelarstwie i turystyce ale ten kierunek byl wowczas
        tylko na AWF-ie a z moim kolankiem i iloscia wolnych miejsc nie bylo co
        marzyc:o(
    • malen_a Re: studia 20.02.04, 19:42
      nic bym nie zminila, choc moje studia spodobaly mi sie dopiero na III roku
    • ann.k Re: studia 20.02.04, 19:46
      Trudno powiedzieć, bo ja marzyłam o studiach w Krakowie. I to nie technicznych,
      a humanistycznych. Czasami żałuję, że się nie uparłam i nie wyprowadziłam. Ale
      wtedy nie poznałabym mojego TZ. Być może poznałabym innego, który by się nim
      okazał :) W każdym razie nie żałuję, że zostałam w Warszawie, ani że wybrałam
      taki a nie inny zawód.
    • aariel Re: studia 20.02.04, 20:30
      Ja chyba bym wybrala te same studia, ale tym razem bym sobie zrobila w trakcie
      rok przerwy i gdzies wyjechala, albo na jakies stypendium...
      • kasia721 Re: studia 20.02.04, 20:39
        Nie, nie żałuję. Choć czasami mam dość swej pracy to lubię to co robię. Dużo
        wiedzy zdobyłam jednak już dopiero po studiach.
        • beauty_baby Re: studia 23.02.04, 09:51
          To trudne, ja studiowałam równolegle dwa kierunki, jeden to była moja pasja na
          drugi poszłam ze względów czysto praktycznych. Oba ukończyłam, z tym, że na tym
          drugim obroniłam pracę i uzyskalam tytuł magistra a na pierwszym dyplomu
          jeszcze nie obroniłam (czego sie wstydzę ale myślę, że w lipcu sie to zdarzy,
          przynajmniej wszystko jest na dobrej drodze). Czy bym cos zmieniła? Nie wiem,
          chyba nie choć było dość ciężko pogodzić te studia, spotykalam się jednak z
          dużą przychylnością moich wykładowców:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka