Dodaj do ulubionych

co na prezent slubny..?

04.03.04, 10:09
Kolezanka wychodzi za maz, a ja, mimo iz ja i jej gusta znam, borykam sie z
pomyslem na prezent slubny. Czy cos oporocz praktycznych rzeczy do domku, jak
serwis do kawy, reczniki, posciel, mikser itd. wpada Wam do glowy? Cos
nietypowego? :-)
serdecznosci, dbr
Obserwuj wątek
    • kasienka80 Re: co na prezent slubny..? 04.03.04, 10:13
      Moja siostra kupila kolezance (ale nie przyjaciolce) pieknie wydana ksiazke
      kucharska.
      • aariel Re: co na prezent slubny..? 04.03.04, 10:15
        kasienka80 napisała:

        > Moja siostra kupila kolezance (ale nie przyjaciolce) pieknie wydana ksiazke
        > kucharska.

        A moze "Kamasutre"? Jakies ladne wydanie :)
    • aariel Re: co na prezent slubny..? 04.03.04, 10:14
      A moze fondue albo grill raclette?
      Aha, i czy sama kupujesz prezent czy mozesz sie z kims zlozyc?
      • kasienka80 Raclette, fondue 04.03.04, 10:18
        Raclette i fondue najlepsze sa Tefala (na 6 osob) i kosztuja chyba ok 200-250
        zl, przynajmniej tyle by kosztowaly jak przeliczam tutejsze ceny :-))
        • aariel Re: Raclette, fondue 04.03.04, 10:21
          kasienka80 napisała:

          > Raclette i fondue najlepsze sa Tefala (na 6 osob) i kosztuja chyba ok 200-250
          > zl, przynajmniej tyle by kosztowaly jak przeliczam tutejsze ceny :-))

          Tak, wlasnie tyle kosztuja :)
          I jesli na prezent sie zloza np 2 pary, czyli 4 osoby to wyjdzie ok 50zl na
          osobe, czyli znosnie, a i prezent bardzo fajny :)
          • chiara76 Re: Raclette, fondue 04.03.04, 10:22
            bardzo fajny, sama żałuję, że nikt nam nie kupił czegoś w tym stylu.
            • kasienka80 Re: Raclette, fondue 04.03.04, 10:25
              No raclette jest super :-)))
              Fondue jadlam ostatnio w restauracji i stwierdzilam ze wole raclette :-)
              ale zasada ta sama i super zabawa...
              Choc u nas to lepiej by bylo chyba kupic mlodym fondue, bo raclette wymaga
              specyficznego sera !!
              • kurczak1976 Re: Raclette, fondue 04.03.04, 10:28
                kasienka80 napisała:


                > Choc u nas to lepiej by bylo chyba kupic mlodym fondue, bo raclette wymaga
                > specyficznego sera !!

                Fondue wymaga tez kilku rodzajow specyficznego sera! Z byle czego nie wyjdzie!
              • aariel Re: Raclette, fondue 04.03.04, 10:36
                kasienka80 napisała:

                > Choc u nas to lepiej by bylo chyba kupic mlodym fondue, bo raclette wymaga
                > specyficznego sera !!

                Oj, wcale nie :)
                Ze zwyklym tez mozna :) Wyprobowalam :))) Nie wiem na ile to mozna nazwac wtedy
                raclett'em, ale i tak jest smaczne i jest przy tym duzo zabawy.
                A ser raclette mozna kupic w wiekszych supermarketach-co prawda dosyc drogi,
                ale czasem sprzedaja go po promocyjnej cenie :)
                • kasienka80 Re: Raclette, fondue 04.03.04, 12:25
                  Mi nie chodzi o to, ze tych serow nie ma...sa, wszystko jest. Tylko, ze jesli
                  to jest dosc droga zabawa to cale raclette nawet we francji (na 2 osoby za sam
                  ser tylko zaplacilismy 13 euro) to co dopiero dla nas Polakow...
                  wiem, ze moi rodzice by z tego nie korzystali.
                  A z normalym serem to nie wiem, bo nie probowalam choc pewnie dobre tez jest,
                  tylko ser musi byc dosc miekki
          • kurczak1976 Re: Raclette, fondue 04.03.04, 10:26
            Tylko pytanie czy oni tego beda uzywac?!W Polsce nie jest to chyba zbyt
            popularna sprawa a sery tego typu tez do tanich nie naleza!

            Ja tak chcialam kupic mamie zestaw fondue bo tutaj sa takie sliczne ceramiczne,
            ale potem sie zastanowilam ze oni tego pewnie w zyciu uzywac nie beda:o(
            Szkoda bo to takie ladne rzeczy.

            ALe jesli znasz gust kolezanki to chba nie powinno byc wiekszego problemu:o)
            My ze znajomymi zwykle kupujemy jakies eleganckie serwisy do kawy i jeszcze w
            zyciu taki prezent nie okazal sie nie trafiony:o)Przynajmniej wszyscy uzywaja,
            a to juz cos:o)
            • kasienka80 Re: Raclette, fondue 04.03.04, 10:28
              Ja z tego samego powodu nie kupilam zestawu raclette swoim rodzicom hahaha
              • beauty_baby A może... 04.03.04, 10:33
                jakis ładny obraz? Jeśli faktycznie znasz jej gust, no i żeby pasował do
                mieszkania/domu

                A jsli chodzi o fundue to przecież nie ogranicza się ono tylko do sera, można
                robić na różne sposoby:))
                • kasienka80 czekoladowe 04.03.04, 10:36
                  Ostatnio gdzies wynalazlam, ze mozna robic fondue na deser: rozpuszcza sie
                  czekolade i macza w niej rozne rzeczy; owoce, orzechy...mniam mniam
                • kurczak1976 Re: A może... 04.03.04, 10:37
                  beauty_baby napisała:

                  > A jsli chodzi o fundue to przecież nie ogranicza się ono tylko do sera, można
                  > robić na różne sposoby:))

                  Tylko pytanie czy ta osoba jest milosnikiem kuchni:o) I czy wogole potrafi cos
                  takiego przygotowac albo czy wogole lubi gotowac...
            • malen_a Re: Raclette, fondue 04.03.04, 10:31
              nasi znajomi maja founde i mozna w marketach kupic juz taka gotowa mieszanke
              serow z przyprawami, do ktorych tylko winko dodajesz :)
              takze spokojnie founde mozna kupowac :)
              • kasienka80 fondue 04.03.04, 10:33
                No wlasnie ja o takim czyms mowilam, bo wydawalo mi sie, ze gdzies w jakims
                markecie mi to mignelo :-)) no tylko cena jest tez odpowiednia :-)
                choc jakby policzyc wszystko co zrobilibysmy zamiast fondue, to na to samo
                wyjdzie...chyba
                • malen_a Re: fondue 04.03.04, 12:19
                  ceny nie znam, bo jadlam to w gosciach, ale o smaku moge powiedziec - bylo
                  pyszne :)
    • dobruchna Re: co na prezent slubny..? 04.03.04, 11:06
      dzieki dziewczyny! super! pomysl z raclette bardzo mi sie podoba. sami mamy w
      domu takie cos, ale nie wpadlam na to, ze to w sumie ciekawy prezent. :-)
      Pomysl z obrazem tez dobry, musze sie rozejrzec, moze cos mi wpadnie w oko.
      Co do Kamasutry.. hm.. :-) Jak znajde jakies ladne, niedrogie wydanie, to moze
      po prostu dolacze do prezentu? :-))) Jeszcze raz bardzo dziekuje. dbr
      • aariel Re: co na prezent slubny..? 04.03.04, 12:30
        dobruchna napisała:

        > dzieki dziewczyny! super! pomysl z raclette bardzo mi sie podoba. sami mamy w
        > domu takie cos, ale nie wpadlam na to, ze to w sumie ciekawy prezent. :-)

        :)))


        > Co do Kamasutry.. hm.. :-) Jak znajde jakies ladne, niedrogie wydanie, to
        moze
        > po prostu dolacze do prezentu? :-)))

        Wydaje mi sie, ze Kamasutra moze byc fajnym prezentem, tym bardziej, ze chyba
        jest wiele osob, ktore by sobie jej nie kupilo, bo to nie jest rzecz niezbedna,
        albo moga sie po prostu wstydzic. A tak- to zwala na to, ze to w prezencie im
        ktos dal ;)
        (przynajmniej ja znam takie osoby, ktore sie z tego tak tlumaczyly ;) )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka