chiara76
17.03.04, 09:34
a tak mi się właśnie przypomniały takie pamiętniki, co się miało i inni się
wpisywali. Nie było wtedy tyle rzeczy do ozdabiania, to kwitła głównie
twórczość własna:)Woziło się na kolonie i po latach fajnie było wspomnieć.
I jeszcze takie zeszyty co się samemu robiło, jak to się nazywało?? W zwykłym
zeszycie robiło się rozmaite pytania i na każdej stronie inne, a potem ludzie
to brali do domciu i wpisywali odpowiedzi na to, czasem z tyłu w rożku
zalepiali jakąś wiadomość tylko do ciebie. Nie pamiętam, jak to się
nazywało...ale chyba wiecie o co mi chodzi. Miałyście coś takiego, czy to już
ja mogę wspominać, że za mojej młodości itd?