Dodaj do ulubionych

trudno by chyba bylo

01.04.04, 08:12
grac pizzicato na waltornii. albo na dachu.
Obserwuj wątek
    • miltonia Re: trudno by chyba bylo 01.04.04, 09:35
      Na dachu to latwo.
      • landryn_wielki Re: trudno by chyba bylo 01.04.04, 09:51
        Trzeba być tylko bogatym, jaba daba daba daba du..
        • oldpiernik Re: trudno by chyba bylo 01.04.04, 09:54
          na rozpalonym dachu?
          • edzioszka Re: trudno by chyba bylo 01.04.04, 10:09
            już rozumiem, czemu się zerwałam bladym świtem - hałasy,że skaranieboskie, się
            Wam na skrzypczenie zebrało.. skoczę bo sok z marchewki, skoro i tak na winklu
            stoję ;)
            • oldpiernik Re: trudno by chyba bylo 01.04.04, 10:12
              bo co ten sok?
              • edzioszka Re: trudno by chyba bylo 01.04.04, 10:15
                miało być "po", łowcą literówek jesteś? na ochłodę i jako samopomoc w uzyskaniu
                złocistej opalenizny, przesłonecznie nadwornie ;)
                • oldpiernik Re: trudno by chyba bylo 01.04.04, 10:17
                  no miało być "po co ten sok?"
                  masz jakąś osnowę do tego wątku, hehe
                  • quasthoff waltornia 01.04.04, 16:35
                    Znacie to: "Dzisiejszego wieczora - pisze - byliśmy świadkami prawdziwej uczty
                    wokalnej. Znakomita śpiewaczka pokazała nam górny rejestr o włoskiej pulchności
                    kantyleny, a schodząc w dół skali osiągnęła dominantę wibrata na przeponie.
                    Partycypacja audytorium w apercepcji emocjonalnej osiągnęłaby kulminację, gdyby
                    nie kilka detonacji, których świetna artystka nie uniknęła w allegro affetuoso"

                    Tak mi się skojarzyło z tym pizzicato na waltorni.
                    • kanuk Re: waltornia 01.04.04, 17:31
                      lyzwowo-figurowo sedziowie dali by 5.7 ? piekno przezyc w kilkuminutowym
                      programie sprowadzone do dwoch cyfr. program dowolny mozna by rozpisac na
                      partytury, lub odslony, jesli sie dessous podwinie lub trzasnie w szwach.
                      • miltonia Re: waltornia 01.04.04, 19:59
                        Quastek, Ty to masz osobliwe lektury.
                        W szwach to zazwyczaj trzaska kreacja spiewaczki operowej, szczegolnie takiej z
                        pulchnymi rejestrami a nie filigranowej lyzwiarki.
                        • kanuk Re: waltornia 01.04.04, 20:19
                          zdarza sie jednak tez piosenkarkom popowym , jak Janet Jackson. i to na
                          stadionie. jej piosenka "when I think of you" jest kultowa. a czy "annaly"
                          tylko mnie sie kojarza ? :))
                          • edzioszka Re: waltornia 01.04.04, 20:38
                            hyhy, Kanuk, im więcej pościsz, tym Twe myśli stają się bardziej
                            surrealistyczne ;)
                            • miltonia Re: waltornia 01.04.04, 23:14
                              Szwom na Dzanet peknac ktos tam zdaje sie pomogl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka