the_kami
26.04.04, 13:15
To, co się dzieje w centrum Warszawy jest cokolwiek przerażające. Pozabijane
wystawy już na pewno widzieliście w przeróznych serwisach, ale jak się to
ogląda z okna to wygląda ciut bardziej groźnie. Mało ludzi, zdecydowanie
mniejszy ruch na ulicach (przynajmniej na mojej trasie). Cały Pl.
Piłsudskiego zajęty jest przez policyjne samochody tudzież ich zawartość.
Policji wszędzie pełno. Mnóstwo zakazów - jutro do pracy będę mogła dojść
tylko jedną drogą (a co jest w przypadku, kiedy ludzie dojeżdżają z
przeciwnej strony, i muszą nadkładać kilometr???). Samochodem się oczywiście
już nie da wjechać. Jutro mamy biegać z identyfikatorami na szyjach.
Generalnie jak patrzę na to wszystko, to się cokolwiek przerażona i
zniesmaczona jestem. I mam ochotę bardzo szybko stąd zniknąć. A dziś jeszcze
w dodatku usłyszałam, że jutro mogą być problemy z wyjazdem z Warszawy - a to
jeszcze mniej śmieszne :-/
A teraz każą nam wyłączyć komputery... Co się do diabła dzieje? :-/