ingeborga.dapkunaite 25.06.11, 15:31 I zupełnie z innej bajki. :-) Fotka na końcu pochodzi z czasów II wojny światowej. www.zoopicture.ru/pilot-pro-kota/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
state.of.independence Re: O kotach... 25.06.11, 15:51 Niektórzy po prostu mają kota! Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: O kotach... 25.06.11, 15:53 To nie jest Alik! I to nie jest Jarosław, Pan Prezes! Chyba że mnie oczy mylą.... Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: O kotach... 25.06.11, 16:10 Ja tam Alika nie znam, ale czemu to nie jest pan Prezes? Wygląda na to, że rzeczywiście ma kota w paski. Oto cała prawda o Aliku! Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: O kotach... 25.06.11, 16:13 Zgadza się - ten drugi - to jest Alik. Alik nie ma białych skarpet. Do tego, na zdjęciu to ś.p. Lech, nie Pan Prezes. Z jakim kotem sfotografował się - nie wiem ale mi tak wogóle pyszczek na kocicę wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: O kotach... 25.06.11, 16:22 ingeborga.dapkunaite napisała: > Z jakim kotem sfotografował się - nie wiem Może chłopakom z The Cure w trakcie kręcenia clipu dachowca zapierniczył? Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: O kotach... 25.06.11, 16:25 Nie wiem. Ale Alik jest na drugim zdjęciu, podanym przez Ciebie. Na pierwszym to jakaś X lub jakiś X i napewno nie jest Alikiem, który nijakich skarpet, czy białych łatek nie ma. Do tego Alik jest w umaszczeniu ciemniejszy. No chyba że mu skarpetki domalowują. Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: O kotach... 25.06.11, 16:36 Może zima była i marzł bidulek? Latem ja zasadniczo też nie mam na łapkach skarpetek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: O kotach... 25.06.11, 16:41 I śp. Lechu tak się plątał z obcym kotem, zakładając mu skarpetki? I tak się do niego obcy kot wdzięczył? Jeju, mi się kojarzy jakaś fotka z śp. Marią (nie pamiętam gdzie ale to coś babskiego było), gdzie był kot w skarpetkach. Może oni mieli dwa koty - jeden p. Kaczyńskich, a drugi - p. Prezesa? To co się stało z drugim? Przecież do Smoleńska nie leciał. Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: O kotach... 25.06.11, 16:44 Kot państwa Kaczyńskich to taki czarny Rudolf z białymi skarpetkami i odrobiną białego na pyszczku. Chyba go Marta komuś ze znajomych czy krewnych oddała. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: O kotach... 25.06.11, 16:56 To w takim razie co to za obcy kot? Może poprzednik, należący do Pana Prezesa? Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: O kotach... 25.06.11, 17:26 O mamusiu, a skąd ja mam znać wszystkie koty Kaczyńskich? Równie dobrze mógł to być poprzednik należący do śp. pary prezydenckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: O kotach... 25.06.11, 17:42 To mi nie wprowadzaj zamętu byłym prezydentem z jakimś byłym kotem. Alika masz, obejrzyj (ja wcześniej dużo zapoznałam się z odpowiednią fotką, coby mi nikt nie wcisnął jakiegoś rudzielca jako kota Prezesa), bo go sama ściągnęłaś z gazety. To jest Alik i nikt inny. Można go użyć jako wzorca porównawczego, jak ktoś zgłosi innego kota. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: O kotach... 25.06.11, 17:55 Eeee, żaden wzorzec z tego Alika moim zdaniem. Taki tam bury dachowiec i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: O kotach... 25.06.11, 17:59 Ale nikt Ci nie wmówi nikogo innego. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: O kotach... 25.06.11, 18:01 Wolałabym prwdziwego Alika na oczy nie widzieć i żyć złudzeniem, że jest piękniejszy :-? Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: O kotach... 25.06.11, 18:03 Jaki Pan, taki kram. Ponoć koty upodabniają się do właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
tojabogdan nie wiem, czy koty, ale właściciele upodabniają 25.06.11, 22:29 się z czasem do swych psów. Sam tego doświadczyłem. A do właścicieli kotów. Czy próbowaliście już kocimiętkę? To rzeczywicie działa! Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: nie wiem, czy koty, ale właściciele upodabnia 25.06.11, 23:10 A gdzie ja Ci kocimiętkę znajdę po ciemku? Na co to skuteczne? Odpowiedz Link Zgłoś
tojabogdan po ciemku nie będzie łatwo 25.06.11, 23:27 pl.wikipedia.org/wiki/Kocimi%C4%99tka ale nie jest trudno to znaleźć, a efekty są zaskakujące. Koty też reagują silnie na kozłka lekarskiego, potocznie zwanego walerianą, składnik wielu mieszanek uspokajających. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborga.dapkunaite Re: po ciemku nie będzie łatwo 25.06.11, 23:31 Wiem, mój kot uwielbiał mi kraść woreczki z herbatką na dobry sen, tarzać się w nich, szarpać. Kiedyś pół domu mi jednym opakowaniem załatwił, bo łapki miał do otwierania wszystkiego zmyślne. Potem doczytałam, że tam była pewna ilość waleriany. A samą walerianę wraz z moją Prababcią kiedyś kopałam. Potem suszyłyśmy korzenie i do tłuczka i dodawało się tego do herbaty przed snem. Ech, lubiłam zbierać zioła. :-) Odpowiedz Link Zgłoś