Dodaj do ulubionych

Pan Hilary:))

29.01.12, 10:42
Biega ,krzyczy pan Hilary,gdzie są moje okulary??????????
Hahahaha,miałam nadzieje ,ze do 50tki tego cholerstwa na nos nie założę ,a jednak,dorobiłam się okularów do czytania:)).No ,jakoś to przełknę:)))W końcu ,po takiej ilości lektur ,jaką ja przeczytałam ,to chyba najwyższy czas:))
Obserwuj wątek
    • urszulka_ma Re: Pan Hilary:)) 29.01.12, 18:51

      najgorsze jest to, ze one,
      znaczy oczy się rozleniwiają
      gdy założysz okulary do czytania
      same oczy czytać przestają

      ale Cię pocieszyłam hmm?
      nie martw się, nie jesteś sama w tej biedzie...:)
      • nianiaa Re: Pan Hilary:)) 30.01.12, 16:27
        No właśnie coś takiego zauważam,że oczyskom spodobały się powiększone dzięki okularom litery :)))
        • urszulka_ma Re: Pan Hilary:)) 30.01.12, 20:26
          ja, już bez wspomagających paczydełek
          ani, ani,...nie ruszam się:)
          mam kilka par:
          w domu
          jedną w kuchni na stole,
          (tam najczęściej czytam gazety i przeglądam pocztę)
          jedną na "łańcuchu" (żeby nie przepadły gdzieś) przy laptopie
          na drugim "łańcuchu" w torebce
          (w takiej do miasta, gdy idę na zakupy, najgorsze dla "ślepoków" jest kupowanie w sklepach gdzie ceny i nazwy produktów napisane są literami do "orlich wzrokowców")
          no i jedna para w pracy, w służbowej "torebce":)
          mój ostatni wynalazek ułatwiający mi pracę
          bywa, że w ciągu dnia jestem w dwóch, a nawet trzech budynkach,
          nie mówiąc już o piętrach,
          żeby wszystko w rękach nosić, to kłopot,
          nigdy nie wiadomo co akurat będę potrzebować...
          więc wymyśliłam sobie małą, torebkę, służbową
          i chodzę w pracy jak listonosz na ramieniu z torbą,
          a w niej:
          kluczy mam, jak klucznik, telefon, no i kartę magnetyczną, do drzwi niektórych, dwa długopisy (jeden niebieski, drugi czarny), urządzenie wskazujące, ze trzy, może cztery pendrajwy,
          no i oczywiście Okulary, żeby nie wołać jak pan Hilary:)


          • nianiaa Re: Pan Hilary:)) 01.02.12, 10:59
            Urszulko ,sądząc po ilości kluczy ,które posiadasz ,to można cię nazwać "klucznicą:))Ale po ilości okularów ,to "okularnica"?Pozdrawiam twoje oczy:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka