Dodaj do ulubionych

Samotnosc w sieci

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 19:01
czuje sie okropnie samotna...
rozstalam sie z chlopakiem 5 miesiecy temu i jakos
nie moge sie pozbierac mimo tego, ze rozstanie bylo moja inicjatywa

moi znajomi jakos w tym roku sie rozjechali albo pohajtali sie,
moj najlepszy przyjaciel ozenil sie, moja przyjaciolka jest za granica.

czuje okropna pustke i samotnosc

jak temu zaradzic??
Obserwuj wątek
    • Gość: Inna Bajka Re: Samotnosc w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 19:08
      Szukaj, szukaj, szukaj !!!!!!!!!!!!
      Znajomych, przyjaciół, facetów, małych zwierzątek.
      Wiem co czujesz, ale olej to.
      Skad jesteś ?
    • erla Re: Samotnosc w sieci 10.10.04, 19:12
      nie łam się!jeszcze nie teraz ,ale będzie dobrze!na razie musisz polubić swoje
      towarzystwo
    • Gość: mała Re: Samotnosc w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 19:29
      jestem sama od dziewięciu miesięcy, facet mnie zostawił, przyjaciele
      mówią "dasz sobie radę", "trzymaj się" "będzie lepiej" i choć tak naprawdę
      niewiele ich to obchodzi, traktują to jak sensację towarzyską, to MAJĄ RACJĘ,
      • erla Re: Samotnosc w sieci 10.10.04, 19:32
        bo będzie lepiej!musisz wierzyć,inaczej życie nie miałoby sensu!!!
    • md0512 S@motność w sieci 10.10.04, 19:34
      Cześć !!

      Podstawowa zasada - nic na siłę. Zajmij się codziennymi obowiązkami -
      pracą/nauką, domem. Pozwól aby życie samo się ułożyło... Wymaga to trochę
      czasu, ale będzie dobrze. Uszy do góry.
      • erla Re: S@motność w sieci 10.10.04, 19:36
        święta racja!
        • Gość: astra Re: S@motność w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 19:52
          wiem, wszyscy mi to mowili_ zajmi sie nauka, soba etc
          pierwsze 2 miesiace byly OK. robilam rzeczy, na ktore z nim nie
          starczalo nam czasu, bawilam sie.
          teraz mam dosc.
          co z tego, ze jestem z krakowa, studiuje, nie jestem glupia ani brzydka.
          nie mam pojecia gdzie znajduje sie fajnych mezczyzn. a tak naprawde to tesknie
          do Niego.
          • Gość: ff Re: S@motność w sieci IP: *.man.bydgoszcz.pl 10.10.04, 19:56
            :))znam to skads...jako poszukiwacz szczescia moge Ci powiedziec tylko sie nie
            poddawaj.. i nie bede oryginalna piszac: ze najlepsza rada na zapomnienie
            faceta jest nowy facet!!
            pozdrowiasy!!!
            • Gość: Inna Bajka Re: S@motność w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 20:01
              Wiesz, chętnie sie z Toba umówię. W przyszłym tyg będę w Krakowie to dam Ci
              zanać. Mam tam fajnych znajomych to coś zmalujemy.
          • md0512 S@motność w sieci - cd. 10.10.04, 20:29
            Cześć !!

            No właśnie... Tęsknisz do Niego... i tu jest potencjalna pułapka. Może się uda -
            wrócisz, będzie fajnie przez miesiąc, może dwa... później znowu przyjdą
            problemy (obserwowałem/obserwuję już kilka takich związków). Rada: Wybij sobie
            z głowy raz na zawsze tego faceta. Poza tym nie panikuj. Musisz być cierpliwa -
            pewnie wkrótce ktoś się pod rękę nawinie :-)
    • yuan79 Re: Samotnosc w sieci 10.10.04, 22:16
      mysle, ze szukanie na sile nowego faceta, to nie jest wyjscie, jak juz ktos
      wczesniej napisal powinnas najpierw nauczyc sie zyc bez niego
      • Gość: ff Re: Samotnosc w sieci IP: *.man.bydgoszcz.pl 10.10.04, 22:19
        nie chodzi o to zeby szukac na sile...ale wyjsc do ludzi i otworzyc sie na cos
        nowego...
        nie jest to latwe ale pomaga!!!
        ps.ide z psiskiem na spacer i chyba zahacze o nocny...
        Wam moge sie przyznac....
    • Gość: ender Re: Samotnosc w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 00:47
      Cześć!
      Dziś myślałem właśnie na ten temat(nie tylko dziś)...Uświadomiłem sobie,że od 5
      dni nie wych.z domu.Jak ktoś coś chce,to przychodzi do mnie.Znajomi załatwiają
      mi zakupy...Nie mam powodu wychodzić.To trochę przerażające...Ale ja nie mam
      już siły na zmaganie się z rzeczywistością.W sieci mogę chociaż popisać z kimś
      ciekawym,obejżeć świat z kamerek,pozwiedzać galerie sztuki...A za oknem
      jest...hmm?Pusto?Głupio?Samotnie?Przykro mi,ale też nie mam pomysłu co na to
      wszystko poradzić...Trzeba coś wymyślic,szkoda życia!
      Pozdrawiam:)
      • md0512 Re: Samotnosc w sieci 11.10.04, 06:10
        Cześć !!

        To wyłącz ten komputer, wstań i pójdź choćby na spacer. Może kupiłbyś sobie
        psa... (będziesz miał spacery przynajmniej 2 razy dziennie). Możesz też
        pojechać do centrum miasta choćby po to żeby pochodzić po sklepach i nic nie
        kupić... Rusz się trochę do ludzi - na zakupy pójdź sam.
        • debi_bebi Re: Samotnosc w sieci 11.10.04, 06:47
          Popieram! Trzeba się przełamać i wyjść ze skorupy, potem wszystko zdarzy się
          już samo, tylko trzeba trochę losowi pomóc :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka