Dodaj do ulubionych

Babole i inni 6

29.02.20, 20:01
Lata mijają, a nasze babole wciąż się nieźle trzymają.
Obserwuj wątek
    • solosol Re: Babole i inni 6 29.02.20, 20:07
      Inni kręcą teksty -
    • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 20:25
      Czasami jest tak jak na tym starym filmie z Monroe, gdzie na końcu w łódce pada zdanie "nobody is perfect"
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 20:29
        No, Fiubziutka (zabrzmiało jak Afiutka, he he), powiedz nam - jesteś nowa czy nie całkiem?

        Jak nie będziesz odpowiadać na pytania, to jaki ma sens się pojawiać na forum, hm.
        • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:02
          nooo, zeby tylko Fiubziutka nie okazala sie Lurneziutka69... He he he he
          swoja droga, ta Afiutka nie wywietrzala ci jeszcze.....milosc potrafi byc okrutna :)
          • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:13
            a moze tez sie zakocham ? oby, z wzajemnoscia ...
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:15
              Marco, stuknij do Fjubdźiutki, bo ona ze mną nie chce gadać.
              • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:27
                ech, mam chyba zle karty....po wczorajszym rabanie ! kurwowalem chyba...
                • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:37
                  kobiety przewaznie lubia zrownowazonych i stabilnych....
                  takich, co tylko mowia...TAK i masz racje ! kochanie..
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:16
            Oh, Afiutka, please believe me
            I'll never do you no harm
            Believe me when I tell you
            I'll never do you no harm


            When you told me you didn't need me anymore
            Well, you know I nearly broke down and cried
            When you told me that you didn't need me anymore
            Well, you know I nearly fell down and died

            • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:23
              Nie wiem kto to Afiutka, ale na pewno Ci nie wierzy.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:25
                Warum?
                • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:37
                  Sei nicht so wikse.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:41
                    No ale jak nie znasz Afiutki, to skąd możesz wiedzieć co ona czuje i myśli?
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:42
                      Na jakiej podstawie twierdzisz, że ja nie jestem bohaterem jej życia?
                      • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:49
                        Wichser.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:51
                          Deutsche Schprache, schwere Sprache. Prawie tak jak polski.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:52
                          Sein nich Wichser, fick mich heute noch, oder was?
                          • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:59
                            Co Cię tak denerwuje, przecie nie jesteś onanistą. A może?
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:02
                              Dlaczego denerwuje. Jeśli mieszkasz blisko, to dzisiaj zamiast sobie sam, to użyję na tobie.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:54
                          Wo wohnst du? Schauen mal, wer hat kurzere Strecke zu dir. Marco oder ich.
                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:47
                    ich versuche mich zu ändern...mal schauen :) ?

                    • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:54
                      Na pewno zobaczymy, gdy schudniesz do 80 kg. Daj fotę.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 21:56
                        He he. Dokładnie tyle ważę. A o fotę poproś Lurnetę, ona ma wszystkie moje.
                        • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:01
                          Tyle to ważyłeś w czasach słusznie minionych.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:03
                            Aha, spytaj Afiutki, ona mnie widział, też ma zdjęcia.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:13
                            Pacz. Przed chwilą zrobione. Ten jeden kilogram więcej, bo ostatnio do kawy codziennie ciastko jem. Dzisiaj 2 wuzetki. Druga miała być na jutro, ale wiesz. Słaby jestem, Hm.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:16
                              Moje BMI, to 24,72.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:19
                                Dajesz teraz ty.
                            • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:19
                              M.Wendler, hat fünf Kilo zugenommen, weil ich so glücklich ist ! :)
                              • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:21
                                kennst du überhaupt den Wendler ?
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:22
                                  Nein. Fussballer?
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:21
                                Marco, nicht verstehen.
                                • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:24
                                  chciales wiedziec kto ma blizej do tej ..kolezanki ? :)
                                  zaraz dowiemy sie...co odpowie ?
                              • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:22
                                bin a nie ist. Po 20 latach w Reichu, tragedia.
                                • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:27
                                  fiu ...mowi sie ist !
                                  dlatego ze on szczesliwy jest ...:)
                                  umiesz moze troche po niemiecku ! pisz po niemiecku dalej ...zobaczymy co potrafisz ! :)
                                  • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:36
                                    Ich bin
                                    Du bist
                                    Er , sie, es, Ist
                                    Pierwsza klasa, pierwsza lekcja niemieckiego.
                                    Obejrzyj "dzień świra" tam to samo zobaczysz po angielsku.
                                    • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:45
                                      Fiu sorry - moj blad byl ....robilem akurat jeszcze cos innego

                                      M.Wendler, hat fünf Kilo zugenommen, weil ich ( er ) so glücklich ist ! :)

                                      Zamiast ich - er powinno byc......poniewaz on szczesliwy jest :)
                                      • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:47
                                        Wendler ma obecnie o 28 lat mlodsza od siebie...i nie znika z gazet :))
                                        On 48 ona 20 ....
                                        • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:53
                                          jasne..... Fiutka jakaś..... masakra :(((
                                      • la_chanson Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:49
                                        Czyli co? Ni be, ni me, ni kukuryku? Ni po polskiemu, ni po giermańsku? ;DDD
                                        A stawiać się chciał bezczelnie... oszołom!
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:55
                                          Lacha, przecież to twój wspaniały absztyfikant. Miej litość nad sobą, naprawdę.

                                          Alzheimer, jasne. Ale my wszystko tu pamiętamy - 5 lat wyznawania sobie czułości i wspierania się, tu. Nie można być aż tak bez serca. Dbaj trochę o swój wizerunek tu, naprawdę.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:57
                                            5 kat umizgiwania się, a nawet nie zauważyła, że on robi błędy w niemieckim, hm.

                                            A podobno niewłaściwie postawiony przecinek w zadaniu pisanym po polsku, to dla ciebie (niej, tej Lurnety) wykluczenie z serce natychmiast i na zawsze.

                                            I jak tu wierzyć w to co ty tu bredzisz, hm.
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:59
                                              A w ogóle, to pewnie myślisz, że od ostatniego twojego pożegnania się tu minęły już 2 lata i dlatego pozwoliłaś sobie znowu tu nas odwiedzić. Ha ha ha ha ha ha ha.

                                              Och, sorry, nie ma się z czego śmiać, to alzheimer, hm.
                                              • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:05
                                                Nie obrażaj.... Już nie wiem kogo, bo się w tym galimatiasie pogubiłam.... Ja, czyli Ziaba nie mam nic wspólnego z tą fiubździu.... diaboliczną. Jeżeli zaś zostałam nazwana tą A..... - to mi się owa ksywa nie podoba i proszę o inną, bardziej znośną, może być np. Żabcia :)
                                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:09
                                                  No, Ziaba. Żeby Lurneta tu nam nie powiedział, że ty, to ty, to znaczy - że ty, to ona, to my byśmy nigdy nie wiedzieli, jak się dzieci robi (ona, ta Lurneta, ta Lurneta, o tym się dowiedział ze Zwierciadła).
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:13
                                                    Mam tylko jedno żabiaste konto.... - jasne? i proszę mi nie przypisywać tych postaci.....fu!
                                              • la_chanson Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:05
                                                wcionszrzywy napisał:

                                                > pożegnania się tu

                                                Nie spełniliście wymogów! Miało nie być o mnie: plot, pytań i... czegoś tam jeszcze.
                                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:12
                                                  Nie pamiętam, żeby jakieś wymogi mnie to obowiązywały. Nigdy, od 10 lat, mnie tu żadne wymogi nie obowiązują. Ale jak ty to możesz wiedzieć, jak ty nic już z tych 10 lat nie pamiętasz. Dobrze, że masz te wszystkie szczegółowe zapiski, to możesz jakoś jeszcze brać tu udział w rozmowie. Ale ostatnio coraz trudniej ci to idzie, naprawdę.

                                                  A w ogóle, to czy ja tu kiedyś napisałem La chanson?

                                                  Aczkolwiek wiadomo, że reagujesz na "ta jebnięta".
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:13
                                                    Och, sorry. "Pojebana" lepiej pasuje.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:31
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Nie pamiętam, żeby jakieś wymogi mnie

                                                    I tacy ludzie właśnie mają najwięcej do powiedzenia o Alzheimerze. ;) W co drugim poście... Hm. Może nie pamiętają. ;)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:36
                                                    Żeby jakieś wymogi mnie tu obowiązywały. Jak już cytujesz, nie siebie, to cytuj kompletnie. I nie przekręcaj sensu mojej wypowiedzi, bo żadnego już tu twojego przydupasa nie ma i oklasków nie będzie.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:41
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Jak już cytujesz... to cytuj
                                                    > kompletnie.

                                                    Mnie też tu żadne wymogi nie obowiązują. :) A już na pewno nie ty je będziesz ustawiał.
                                                    I sprtalaj już, miałeś przecież przed snem książkę telefoniczną poczytać, a za 20 minut pielęgniarka światło przyjdzie gasić. :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:47
                                                    Książki telefoniczne, to były za czasów twojej młodości.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:56
                                                    Brawo. Zostało już tylko udowodnić, że jesteś wielbłądem, i będziesz mógł sobie zasnąć w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku (Ihhihiihihi.) :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 01.03.20, 10:08

                                                    Smacznego



                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 01.03.20, 10:45
                                                    gdzie to takie ciacha dajom ? w warszawie ?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 01.03.20, 11:26
                                                    Solo, bułka ze sklepiku, sznytka, poznańska, czy jakaś tam. Serek Bieluch z Żabki. Dżem z czarnej porzeczki, 100% owoców, niskosłodzony, z Biedronki, cena 6,79 zł. Kawa "Starbucks" Espresso, świeżo mielona w domu.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 01.03.20, 11:33
                                                    Aha, ten barłóg, to dla Lurnety. Ona jak śpi, to ma kordłe, he he, wyprasowaną i rozciągniętą spinaczami. Co pewien czas budzi się i poprawia, żeby ją nikt nie zaskoczył w barłogu. Z tych 4 par spodni, które leżą na komodzie, dwie pary są już tam od października chyba. Reszta to dwa swetry wełniane, przepierdzone spodnie od dresu - właśnie wrzuciłem do pralki, bo niedziela, to u mnie dzień prania - dalej koszula, koszulki, (chyba 2).

                                                    Majtki z kropelkami moczu też tam gdzieś są, ale to już zadanie dla Lurnety.
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 01.03.20, 11:43
                                                    uuuuuuuuuha....sorry że przerwałem "podryw" randke z LaChą
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 01.03.20, 11:46
                                                    Szkodzi nic, Solo. Jak wiesz, ja tu prowadzę jednocześnie 5 długotrwałych randek. A ty, zawsze tu mile widziany. Dziewczyny, khe khe, też się nie pogniewają tu. Tu taka tradycja. Każdy może się podczepić i płynąć też
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 01.03.20, 11:44
                                                    bez Lurnety ? - zadne forum nie istnieje, gdzie tam...wszedzie jest, wszystko czyta !
                                                    to choroba psychiczna starej panny, brak seksu, duzo wolnego czasu, wmawianie sobie dziecka w brzuch...
                                                    wczoraj przyprowadzila sobie na dodatek kumpele, tez zreszta artystka ...moze sympatyczna :) ?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 01.03.20, 11:47
                                                    Bez Lurnety jak bez głupiego Jasia na wsi. Przynajmniej ja tak to widzę.
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 01.03.20, 12:01
                                                    Glupi Jasiu to ogólne znieczulenie...przydałoby sie :-))
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 01.03.20, 11:48
                                                    co ja mowie brak seksu :) - nie jest poprzez psychike zdolna ...
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 01.03.20, 11:52
                                                    jaaaki ekspert...uuuhaha
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 01.03.20, 11:55
                                                    uuuhaha - wez i zamnij sie Lurneta...bedzie spokoj moze.
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 01.03.20, 12:04
                                                    spokój masz na cmentarzu.....jeszcze chyba czas ?
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 01.03.20, 16:33
                                                    solosol napisał:

                                                    > spokój masz na cmentarzu.....jeszcze chyba czas ?

                                                    I po tych słowach Maryjan poszedł na cmentarz, sprawdzić czy go tam nie ma. ;))
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 01.03.20, 16:55
                                                    Raczej na basen i do sauny "wypocić" zmęczyć, żeby nic już sie nie chciało :-))
                                                    Sie ma La Ch.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 01.03.20, 17:00
                                                    Ma się, So-So. 8)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 10:13
                                                    O, widzę, że Lurnecie się kreatywność poprawiła: "siema" - ma się (ę, a jakżę); solosol - So-So. Hm.

                                                    Czekam na przydomek godny prawdziwego przydupasa. Może "hrabia"? Działkę ma, posturę też, a przy tym wciąż zainteresowany koleżanką wydumanką (tu kojarzy mi się coś z przedrostkiem "nie", ale nie będę z rana taki chamski).
                                                    I nawet jej nie przeszkadza (wakat trzeba kimś obsadzić), że ona, jak napisał tu ostatnio w swoim pamiętniku, zwykłą korektorką jest.

                                                    Hm, miłość. Tylko pozazdrościć. Kobieta kochana czuje się wspaniale, co widać po tej jej tu kreatywności w rozmowie z ukochanym.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 10:52
                                                    Mam coś dla ciebie. :)
                                                    Możesz się tym podzielić ze swoim przydupasem.
                                                    (Będą dni, kiedy to jemu bardziej się przyda, hihhihi.)

                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:04
                                                    O, przeszła na demotywatory i inne tego typu wrzutki, memy i fejki, z których ciotki z csfesrafe jeż lata temu zrezygnowały.

                                                    Nie wiem, czy to jest postęp. Ale Lurnetę już tylko na to stać.

                                                    Smutne to, naprawdę. Aczkolwiek od samego początku wiedziałem, że zawsze tu nadrabia blefem, hm. Teraz już nie jest w stanie nawet tego stosować. Starość nie radość. A raczej demencja i tylko gorzej, hm.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:10
                                                    To nie jest żaden mem, sieroto.
                                                    To produkt apteczny. ;)

                                                    www.ceneo.pl/50072139?utm_source=rtbhouse&utm_medium=retargeting&utm_campaign=rtbhouse-retargeting#pid=3796
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:17
                                                    Rozumiem. Kupiłaś i ci pomaga. To dobrze.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:22
                                                    To ty tu ciągle na coś narzekasz, pomstujesz, pogodzić się nie możesz... Potocznie to się nazywa "ból dupy".
                                                    Pomyślałam, że ci się przyda. :)
                                                    Napisz jak se kupisz - będziemy obserwować czy zadziała.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:23
                                                    Ważne, że tobie działa.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:26
                                                    Znasz tu kogoś, kto tu na ciebie nie narzeka?

                                                    Tak, jedynie Solo. Widocznie bawi go rola przydupasa. Trochę się nią nacieszy, gdyż ty potrzebujesz bardzo i na gwałt.

                                                    Widać ta maść wcale nie taka dobra, hm.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:41
                                                    Oj, płyciutko... Brodzik intelektualny. Nuda.
                                                    Absolwent przedszkola by to zabawniej skomentował niż ty.
                                                    A ja - niczego tu od nikogo nie potrzebuję, nie oczekuję, ani regularnie uczestniczyć w tym małpim gaju :) nie zamierzam.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:43
                                                    No, lepiej wrzucić mema z maścią na ból dupy, tak jak ty. Ha ha ha ha ha ha ha.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:47
                                                    Aczkolwiek ty się nawet (uwaga, drugie odczytanie mojego poprzedniego wpisu) na maść na ból dupy nie nadajesz.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:57
                                                    Ty się nadajesz. Na hemoroidy Maryjana.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 13:54
                                                    Luneta, spojrzyj na twoje wielkie spasione dupsko i zatluszczoa figure - zacznijmy od Ciebie ..
                                                    co, a moze nie jestes przekarmiona ? :)
                                                    brak ruchu, tylko internet - i do czego facetowi ma stanac ? na dodatek brak w tobie kobiecosci !
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 13:58
                                                    Po co ci te portale ? ...zycie sobie tylko zatruwasz ! zajmij sie sportem, schudniesz przy okazji...
                                                    bedziesz witalna..itd. a moze jakiegos faceta poznasz na silowni, basenie...Yntelygentnego wiadoma sprawa.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 14:03
                                                    Wczoraj zauwazylem znowu analizowalas, korygowalas :)
                                                    nawet klakiera sobie nagralas a on glupol sie zgodzil, to moze jest ta parowa bez zebow z TESCO ?
                                                    Bierz ta papuge i na spacer, bez kaganca ma sie rozumiec ...z klatka ! a co za duza ?
                                                    twoj klakier ci pomoze - za loda :)

                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 14:15
                                                    Zostaw tez tego Maryjana - przedstawialem sie tak, (nie tylko tobie) - po co ? ...to juz kiedys wiedzialem :
                                                    Gdybym bym nawet Maryjanem - to co ? pomysl logicznie, co moglabys zrobic ... Maryjanowi ? :) :) :) wez..
                                                    ech, ty Yntelygentna ...

                                                    Tak sie zastanawiam, nad jeszcze jednym...Katarzyno X, jeszcze - X :) :)
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 14:23
                                                    Zrobimy interes, ze mna nie stracisz ....powiem Ci jak mam na imie :)
                                                    a ty mi powiesz, na ktore z zdiec moich patrzysz ..jak posliniasz sobie paluszek ? :) kojarzysz ..
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:47
                                                    To nie był MEM. Co za idiota!
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:02
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > I nawet jej nie przeszkadza (wakat trzeba kimś obsadzić), że ona, jak napisał tu ostatnio w swoim pamiętniku, zwykłą korektorką jest.

                                                    Przecież ja od dawna nie prostuję waszych wyobrażeń na mój temat. Mogę być korektorką, kosmonautą, i kim tam sobie jeszcze zechcecie. :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 11:13
                                                    Określenie korektorką kogoś, kto ma ambicje literackie (zawsze tu powtarzałaś, że zazdrościsz twórcom tego, że wymyślili jakiś piękny zwrot, napisali sprawnie i z weną twórczą jakieś zdanie), to nie jest nic pochlebnego.

                                                    No, ale ty masz (w sumie od zawsze) problemy z pamięcią (nigdy nie pamiętasz tego, co akurat kłóci się z aktualną twoją wypowiedzią, to ta hipokryzja, która od początku mnie przeszkadzała tu u ciebie) i jedyne na co cię stać, to próba przetrwania ze swoimi możliwościami.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 01.03.20, 12:15
                                                    gdzie tam, o cmentarzu myslec ? :)
                                                    chce do 110 dozyc !...jak bede mial 90, to powiedzmy jak ...40 latek bzykac :) :)
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 01.03.20, 16:44
                                                    marco_5 napisał:

                                                    > gdzie tam, o cmentarzu myslec ? :)
                                                    > chce do 110 dozyc !...jak bede mial 90, to powiedzmy jak ...40 latek bzykac :)
                                                    > :)

                                                    Każdy, kto tak mówił, zmarł przed 60-tką. Serio. Bóg nie lubi, gdy się ingeruje w jego zamiary.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 01.03.20, 16:31
                                                    marco_5 napisał:

                                                    > bez Lurnety ? ... wszedzie jest, wszystko czyta !

                                                    No popacz, Maryjan, to musi być Bóg!

                                                    A ty - cóż... zwykłe bydlontko boże... nigdzie cie nie ma, niczego nie czytasz (i nigdy nie czytałeś)...
                                                    Po niemiecku to ty nadal "Maryjan być i Kalemu ukraść krowę".
                                                    IQ na poziomie średnio inteligentnego szympansa, BMI - otłuszczonego wieloryba.
                                                    A na dodatek... taka z ciebie zwykła wichser. :)
                                • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:27
                                  noooo..... chodzą słuchy, że Ty to ja.... Boże!
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:29
                                    Ziaba, nie przejmuj się. Ona już w zaawansowanym stadium. W dodatku coraz bardziej pewne jest, co już naprawdę tragedia, hm.
                                    • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:30
                                      W stadium poczwarki czy raczej poczwary?????
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:32
                                        Alzheimer, parkinson i opętanie.
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:34
                                          Sherlockiem Holmesem już jest od dawna, ale teraz wchodzi w rolę Napoleona, hm.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:35
                                            Znaczy się staje się. Już rozkazy wydawała tu, zresztą nie od dziś, hm.
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:43
                                              A, już wiem, kto to ten Wendler jest. Geboren Skowronek, hm.

                                              Marco, przecież wiesz, że jeśli niemiecka muzyka, to dla mnie Rammstein.
                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:32
                                    M.Wendler, hat fünf Kilo zugenommen, weil ich so glücklich ist
                                    M.Wendler, przytyl 5 kilo, dlatego ze on taki szczesliwy jest :) - doslownie

                                    • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:34
                                      ziaba - ciekawe gdzie to mowili, ze to fiu ? Ha ha ha ha
                                      • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:41
                                        na Księżycu..... a co?
                                    • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:40
                                      powinno być: ", weil er so glueckich ist." - Marcoooooo, Ty i niemiecki? proszę Cię....
                                    • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:49
                                      Żeby to miało sens, to powinno być "weil er so glücklich ist"
                                      • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:53
                                        no tak przeciez napisalem ...tylko zamiast er napisalem ..ich !
                                        prawidlowo byloby z ich ...weil ich so glücklich bin
                                        z er ....weil er so glücklich ist ......OK `?
                                        • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:54
                                          z 2,0 poprawiłeś na 3+, ale Fiutki - nie wybaczę !
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:55
                                            Że co, Ziaba?
                                            • la_chanson Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:09
                                              wcionszrzywy napisał:

                                              > Że co, Ziaba?

                                              Czerny, weź wytłumacz wreszcie tej idiotce, swojej dozgonnej wielbicielce, że Afiutka to twoja dawna wieloletnia miłość z Espresso. Bo rzygać się chce, jak ta sepleniąca wciąż myśli, że to o niej. Ble.
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:14
                                                Czerny, weź powiedz tej pojebanej, żeby się nie wciskała między wódkę a zakąskę, bo kolejny papug umrze z braku czułości.
                                        • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:55
                                          "Madame" - bylas na drucie w parku, szczesliwa jestes ?
                                          • la_chanson Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:02
                                            Wichser! :)
                                          • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:06
                                            Że co?
                              • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:29
                                weil er so glueckich ist
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:31
                                  Ohne dich.
                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:32
                                    Co poradzić?
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:00
                        I jeśli już o wadzę mówimy, to od ciebie oczekuję poniżej 50. Może być 49,5.
          • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:44
            kto to Afiutka? co to za Afiutka?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:46
              Ach, Ziaba. Taka jedna, co się szybko postarzała.
              • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:52
                tragedia, to przezwisko.... nie mogliście wymyślić czegoś ładniejszego???? tragedia :(((((
        • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.02.20, 22:50
          poszli se..... Afiutka? - bardzo brzydka ksywa, w ogóle .... tragiczna :(
    • la_chanson Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:14
      Tylko jak mam się czuć w domu czystym, oczywistym
      kiedy w kuchni, ktoś przy dziecku, mówi po niemiecku... qua qua qua quaaa....

      I wszyscy razem: najwięcej vitaminy mają polskie dzieffczyny..!!! :))
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:17
        No przecież z taką lubością słuchasz tu od lat 10 Rammsteina ze mną. Znowu nic ty nie wiedzieć, znowu alzheimer przejmuje nad tobą panowanie.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:17
          Zresztą - Alzheimer też Niemiec.
      • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:17
        qua to nie jest po niemiecku. :0
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:19
          Papug chyba tak do niej zalotnie. Qua, qua, Lurnety ty maja.
        • la_chanson Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:24
          fiu-bzdziu66 napisał:

          > qua to nie jest po niemiecku. :0

          W tym przypadku - to był wyraz dźwiękonaśladowczy. ;)
          Łacinę akurat znam nieźle. )
          I to nie w wersji podwórkowej, tak tu przez niektórych faworyzowanej, hehe. ;)
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:33
            Latinam scis, tibi dico. Anglicus iam didicerat?
          • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:34
            <<ktoś przy dziecku, mówi po niemiecku... qua qua qua quaaa....>>
            nadal twierdzę, że to nie jest po niemiecku.
            • la_chanson Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:36
              Ja również nie twierdzę, że to po niemiecku. 8)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:37
              Bździu, ona mieszka obok Kaczyńskiego, stąd to qua qua.
          • la_chanson Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:34
            Fiu, jak zrobisz buźką głośno: qua qua quaaa - otrzymasz dokładnie ten dźwięk, o który mi chodziło. ;)
            W tej piosence, w wykonaniu Rosiewicza & jakiegoś bandu - dokładnie taki był używany. Posłuchaj. :)
            • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:45
              Robię buźką głośno qua qua quaaa i jakoś nic mi qrwa nie wychodzi.
              • la_chanson Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:53
                ;DDD
                Poćwiczysz, wyjdzie.
    • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:20
      Ta Afiutka to jakieś pojebanie z poplątaniem
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:21
        Znasz ją?
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.02.20, 23:23
        Dobra, idę czytać, spać, leczyć się i przygotowywać na randkę, bo już zaczynam tu mylić Fiubźziu z Ziabą, a to grozi gniewem tej drugiej.
    • fiu-bzdziu66 Re: Babole i inni 6 01.03.20, 00:01
      Już wiem.
      Ta Afiutka to Ageofwar.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 01.03.20, 09:25
        No to mamy nowego Sherlocka Holmesa.
        Przynajmniej jeden strzał celny, a że pierwszy, to już naprawdę coś.

        Nie jak ta tu Lurneta, co to przez 10 lat nigdy nic prawidłowo nie wytypowała, ale zawsze za to krzyczała, jak głupia mała dziewczynka z przedszkola, że wygrała, wygrała, wygrała.

        Patrzcie, patrzcie i podziwjajcie. Jestem najmądrzejsza na świecie. Co wy byście beze mnie tu zrobili. To inteligencja, którą ja odziedziczyłam po mamie i tacie, a wy możecie mi jej tylko zazdrości.

        Tak tu zachowuje się ta Lurneta już od 10 lat.
    • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 14:55
      O masz! Wypuścili chorego na wściekliznę szympansa z klatki, rozwiązali na trochę rękawy, żeby sobie po drzewach pohasał... a ten, z pianą na pysku do kompa przygalopował i napierdziele w klawiaturę jak... wściekły. ;D
      Spadaj na drzewo, prymitywie. Zjedz se banana albo wsadź se banana, jedno i drugie przecież lubisz. Wichser. :)
      Nikt mądry tu z tobą gadać nie będzie, nawet się nie łudź.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 15:36
        I znowu złorzeczy. A przecież przez tyle lat tu, z takim szacunkiem, podkreślaniem jego inteligencji, umiejętności zachowania się, postawy i męskości, piała tu z dumą, mówiąc do niego "Milordzie", za każdym razem i wobec wszystkich tu.
        Cóż, niektóre kobiety tak mają, co by oznaczało, że Lurneta, może kobietą być. Zawiedzioną, gdyż on uśmiechnął się tu raz do inne (a może 2, hm) do innej. I to po tym wszystkim, co ona tu dla niego przez 5 lat robiła, hm.
        • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 15:59
          A tobie ile razy jeszcze trzeba powtórzyć, że "Milord" to było imię dla e-pieska?
          Asymilujesz jeszcze cokolwiek w tej opustoszałej łepetynie?
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 16:02
            5 lat?
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 16:03
            Ty jesteś e-kobieta?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 16:04
              e-Przyjaciel (Bitels, vel wczorajszy Rysiek), przez duże P
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 16:06
                I całe multum e-koleżanek (w domyśle i nie tylko, przez duże K). Niektóre parominutowe.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 16:08
                  A twój papug to jaki? r-papug? Że w Realu kupiony?

                  Ale za to jak kochany (pieszczony, czyszczony, opłakiwany, sztuk 49 w ciągu dekady, bo zdychały z braku zrozumienia właścicielki), hm.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 16:28
                    Idziesz sobie do centrum handlowego i kupujesz sobie partnera (papuga) z którym budujesz związek oparty na zrozumieniu, więzi i miłości. Przynajmniej tak wygląda to z twojej strony.
                    Po pewnym czasie taki zdycha, z pewnością ze względu na założone wczesniej zasady współżycia.
                    Ale cóż, mamy demokrację, liberalizm, indywidualizm, wszystko dozwolone.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 17:09
                      Ciekawe jak tam Solu/Solowi minął pierwszy dzień tygodnia, pierwszy poniedziałek tego miesiąca, 62 dzień tego roku, hm.
                      I ile jeszcze mamy do pierwszego dnia wiosny, oraz ile godzin do rozpoczęcia sezonu działkowicza w tym roku.
                      • solosol Re: Babole i inni 6 02.03.20, 17:18
                        Niektórzy już sie krecą na działkach robiąc porządki, mimo że póki co tylko na kilka chwil...za zimno. Działki gdzieś tak w kwietniu najdalej rozkręcą się. Czekamy na więcej słońca...
                        A do WIOSNY już zaledwie 3 tygodnie jakieś :-) Nareszcie. Zimę przetrwaliśmy prawie, chociaż w tym roku KORONAWIRUS grasuje ( na ok. 100000 zmarło ok.3000 )
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 17:23
                          W pierwszych słowach powinieneś pozdrowić Lurneta.
                          • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 17:39
                            Nie musisz mnie pozdrawiać, Solo. Ani w słowach pierwszych, ani w ostatnich. :)
                            Generalnie uważam, że powinien to być wątek Trzech Tenorów. ;))
                            Ja, jeśli zajrzę, to okazyjnie... i po to, by zobaczyć, jak sobie radzicie, jak wartko mkną rozmowy, a błyskotliwym żartom i nowym tematom nie ma końca.
                            I jak się tu wianuszek sikorek uwija, uwiedzionych wdziękiem "chłopaków do wzięcia". ;))
                            • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 17:57
                              rzeczywiscie, solo nie pozdrowil Lurnety.. :(
                              ja moge ewentualnie w formie grzecznosciowej pozegnac mowiac....Adieu "Madame" ...
                              w koncu jestem Milordem,......wiadomo Ex :)
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:02
                                5 lat, Marco. 5 lat. To naprawdę wasza porażka, jak każdy rozwód. Cóż, życie, hm.
                                • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:06
                                  ano tak sie stalo, normalnie na koniec musielibysmy zjesc razem kolacje...
                                  powspominac fajnie razem przezyte chwile...
                                  no, moze na sam koniec ostatni raz "przeleciec sie"....:)
                                  aczkolwiek, mam lzy w oczach...przyznaje !
                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:11
                                    zapomnialem calkowicie ...no i przebaczyc sobie wszystko !
                                    jak nastalo na porzadnych ludzi...
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:19
                                      Popełniasz błąd, Marco. W takich sprawach ona jest bez serca.

                                      Wiesz, u niej jak raz popełnisz błąd ortograficzny, to jesteś spalony na całe życie. A ty się uśmiechnąłeś do innej. Daruj sobie to dobre wychowanie, ona tego nie uznaje.
                                      • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:23
                                        znowu zapomnialem, ze ona potrzebuje twardej reki !
                                        i tylko twardej....
                                        • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:25
                                          nie przezyje na tych innych portalach...w calkowita depresje wpadnie
                                          tam tylko mowia o poezji, szydelkowaniu...ech !
                                          • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:28
                                            tylko czego...? :)
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:28
                                              Penetracji.
                                            • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:32
                                              Lubi ustawiac ludzi z miekkim charakterem,...a wiekszosc ludzi chce miec spokoj !
                                              jej trzeba po prostu dopierdolic z grubej rury...wtedy jest szczesliwa !
                                              i nie musi paluszka slinic...

                                              • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:33
                                                wierze, ze solo da rade...bede trzymal kcikuki !
                                                na razie ..:)
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:25
                                          Ona się boi ręki. Jeszcze by ta ręka czegoś chciała, hm. Horror.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 17:58
                              Lurneta, mi się zdaje, a można nawet powiedzieć, mimo mojego wrodzonego braku do przesadyzma, że jestem pewny, iż ty tu widzisz dużo więcej niż 3 tenory są w stanie tu napisać. I 5 tenorów z dwoma sopranami koloraturowymi + jeden alt, to wciąż za mało, aby powiedzieć, że czytasz wszystko.

                              Jestem przekonany, że z papugie, co i raz omawiacie to, co mógłby napisać na cafesrafe ten, tamten czy te i wszyscy oni. Na pewno macie przy tym pyszną zabawię. Naprawdę w to wierzę.

                              Tak więc spokojna twoja głowa - nie zaglądasz, to możesz więcej czasu poświęcić na głaskanie i macanie swojego papuga.

                              Ale strzeż się, bo w każdej chwili mogą zapukać do twojej nory obrońcy zwierząt.
                            • solosol Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:00
                              właśnie zrobiłem makaron Lubella wstążki...na dwa dni od razu
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:02
                                Solo, myślisz że Lurnety papug lubi makaron?
                                • solosol Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:11
                                  ? zapytaj włascicielke i popros o ta fote co nikt nigdy nie widział
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:16
                                    Solo. Pakuj ten makaron, przyjeżdżaj na Dworzec Gdański i napisz do niej, że czekasz z tymi kluskami.

                                    Mam nadzieję, że ma serce i cię wpuści.

                                    Oczywiście jeśli papug lubi makaron.
                                  • solosol Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:17
                                    You know that you never leave me
                                    And you know it`s true
                                    Cause you like me more than I like you
                                    ( the beatles)
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:21
                                      Co to za piosenka, Solo?
                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:19
                                    nikt nigdy nie widzial ..? :) hm
                                    luneta ci pokaze...jak pojdziecie na spacer z klatka !
                                    klatka troche ciezka, papuga tez swoje wazy....dasz rade ?
                                    widzisz, jak Lurnecie cos nie pasuje to ci powie ...Du Flachwichser !
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:24
                                      No, Marco. Lurneta szubko się uczy. Niemiecki zna już perfekt. Tak jak łacinę, angielski i język ptasi.

                                      Luuuuchrneta, gupia Luuchrneta.
                                      • solosol Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:27
                                        Wscieka sie pewnie teraz ta Lurneta bo sama lubi ustawiac wokolo wszystkich...hehehe
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:29
                                          Lubić może, ale jej to nie wychodzi.

                                          Ale w tobie cała nadzieja, Solo.
                                          • solosol Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:38
                                            he sobie sam ją obracaj ustawiaj, najlepiej "z grubej rury" he he na mnie nie licz...
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 18:40
                                              To wal z cienkiej, Solo, hm.
          • lupas Re: Babole i inni 6 06.04.20, 21:42
            zamknij chamska paszczęke zwierzu lornetujący . e suczka ty tu bywasz
    • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 20:46
      Motto tego wątku:
      KOBIECIE TRZEBA PO PROSTU DOPIERDOLIĆ Z GRUBEJ RURY...WTEDY JEST SZCZĘŚLIWA!
      by marco_5

      Oto dewiza piszących tu "dżentelmenów". Ktoś jeszcze śmie się śmiać?
      A może któraś z Pań zechciałaby tu wpaść i poflirtować?
      Dla bezpieczeństwa warto uzbroić się w betonowy kombinezon.
      • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 20:55
        Określenie "damski bokser" to była kiedyś totalna dyskwalifikacja towarzyska i w każdym innym aspekcie, zarówno wśród kobiet, jak i wśród mężczyzn.
        Ale to był czas ludzi honoru.
      • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 21:00
        Za taki tekst to można było z grubej rury kulkę w łeb zarobić. Czasem nawet własnoręcznie, gdy się taki dżentelmen zreflektował, co zrobił...
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 21:08
          Przecież ty tak samo z takiej grubej rury walisz. I nie ma dla ciebie znaczenia, czy to jest facet, czy kobieta.
          Wszyscy to tu wiedzą.
          Komu ty chcesz tu mydlić oczy? Nowym?
          Nowych tu było już sporo i żadna nie została długo twoją koleżanką, bo nagle, jak grom z nieba (miałaś nawet w swoim anonsie motto: deux ex machina) zmieniałaś się z największej przyjaciółki (tak się prezentowałaś, świadomie i fałszywie) w największego wroga.
          Ten swój apel kierujesz do tych, których tu nie ma i nie wiadomo czy będą. Bo wiesz, że ci, co tu są, znają ciebie na wylot, nawet, jeśli niektórzy długo nie chcieli w to uwierzyć, obiecując sobie z tego nie wiem co, hm.
          • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:04
            Przecież ty też jesteś damskim bokserem. I to w realnym życiu wobec realnych kobiet. Nie raz sam się z tym sypnąłeś.
            Dlatego napisałam, że to WASZA dewiza.
            Innej reakcji, niż atak i zaprzeczenia, się nie spodziewałam.

            To, co napisałam, to nie apel, to przestroga. Dla tych, które jakimś dziwnym trafem - trafią TU.
            Po co mają tkwić w złudzeniu, że na kulturalnych i dobrze wychowanych facetów trafiły, i krok po kroku docierać do prawdy... skoro prawda jest w pigułce. Streszczona w jednym zdaniu, pod którym każdy z was może się podpisać. (Mam pewne wątpliwości co do Solo. Ale skoro zaprzeczyć nie potrafi, to właściwie to samo, jakby akceptował).
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:11
              Kiedy napisałem? A zresztą, nie mam zamiaru nawet czekać na odpowiedź.

              Lurneta, ty jesteś tu ostatnią osobą, która mogłaby mówić o uczciwości, moralności i o dobrym wychowaniu.
              Nawet jeśli udajesz czasem taką, to jednak w twoim przypadku szybko szydło wychodzi z worka.

              A kulturalne zachowanie zamieniasz (nierzadko z dumą, czego chyba nikt tutaj nie rozumie) często na swoje widzimisię, i bronisz tego tak, jakby miało to ci dać dużą satysfakcję.

              Pitolisz tak, że głowa mała. Fałszywa jesteś i głupia, bo nawet nie potrafisz tego fałszu umiejętnie zamaskować.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 21:12
          Poza tym Marco, to twój ulubieniec tu przez ostatnich 5 lat.
          Myślisz, że ktoś tu ci współczuje? Kto cię tu rozumie?
          Ty sama nie wiesz czego tu oczekujesz. Na pewno nie tego, przed czym ostrzegasz tu inne.
          Wstydu nie masz. Mieszasz się między tych, których potem oczerniasz i oskarżasz, jakbyś była niezrównoważona emocjonalnie i psychicznie, chorobliwie głodna (jak narkoman) zainteresowania innych twoją osobą. Łasisz się, żeby chociaż zdobyć jakieś tu ochłapy (od kogokolwiek i cokolwiek znaczące) uznania twojej tu osoby (postaci).
          Swoją tu postawą udowadniasz, że nie jesteś niczego warta, bo nielogiczna i łasa na pochwały. Wystarczy być trochę stabilnym w swoim zachowaniu i odpowiedzialności za słowa, aby wartość dla większości tu była niepodważalna.
          Wiem, że nie wiesz o czym mówię, ponieważ na tym ci nie zależy. Jesteś jak narkomanka - chora i głodna, ciągle.
          • ziaborabka Re: Babole i inni 6 02.03.20, 21:41
            Ja znikam stąd, bawcie się dobrze...
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 21:46
              Znowu? Ziaba.

              Nikt tu ci i tak nie wierzy.
              Generalnie każdy tu to robi, ale nikt nie demonstruje tu tego tak jak ty.

              No dobra. To jest żart. Wiem, że chciałaś nas tu rozbawić, ale nie bardzo ci się udał.

              Spróbuj może inaczej tym razem, no.
            • solosol Re: Babole i inni 6 02.03.20, 21:59
              dokąd ? baw sie razem z nami
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:04
                No, "dokąd", to ważne jest. Przynajmniej dla Solo.

                I tym samym Lurneta znowu została na lodzie. Ha ha ha ha ha ha ha.
      • solosol Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:09
        W tym właśnie rzecz, że są takie kobiety i Ty to wiesz, które uwielbiają brutali...heh
        • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:26
          solosol napisał:

          > W tym właśnie rzecz, że są takie kobiety i Ty to wiesz, które uwielbiają brutal
          > i...heh

          Może ty to wiesz. Ja nie wiem i nie znam ani jednej takiej kobiety, która lubiłaby, żeby jej mężczyzna "dopierdolił".
          To jakaś patologia jest, z gruntu. O tym, że przemoc fizyczna jest przestępstwem, i za to można pójść do pierdla - nawet nie wspominam.

          Na marginesie: są zabawy łóżkowe, gdzie ludzie akceptują, a nawet lubią, dominację i perwersje. Ale to zupełnie inny temat, choć mogło ci się pomieszać.


          • solosol Re: Babole i inni 6 18.09.20, 06:35
            nic mi nie miesza sie, chyba chcesz po prostu ad maior cum minus dowartosciowac sie jak zwykle
            • udybiec Re: Babole i inni 6 19.09.20, 08:33
              co tam u was słychać ? bo u mnie słabo..Jak tu byłam ostatnio miałam własne mieszkanie i żyłam jak chciałam a teraz mieszkam u córki i muszę być posłuszna.To jest jej pierwsze własne mieszkanie więc od rana do nocy chodzi i wyciera kurze albo jakieś plamki , których ja nie widzę. Ciężko jest...nie wolno rzucić byle gdzie torebki, nie wolno postawić byle gdzie szklanki....jak tu żyć ?
              • marco_5 Re: Babole i inni 6 19.09.20, 18:37
                co zrobilas z tym mieszkaniem, przegralas w karty albo sprzedalas ?
                a moze te niewidoczne przez ciebie plamki faceci pozostawili....wiesz o jakie chodzi ??
                tak mysle, ze w tej torebce nosisz kupe forsy...i jestes lekkomyslna ! hmm...ciekawa sprawa
                szklanek ( po alkoholu ? ) tez nie mozna byle gdzie pozostawiac...porzadek musi byc - a Ty robisz bajzel !
                3 : 0 dla corki....chyba ze masz dodatkowe argumenty....ktore Ciebie nie obciazaja.
                fajna masz corke ?
                • dilajla00 Re: Babole i inni 6 20.09.20, 13:09
                  moje mieszkanie trzeba było wynająć bo potrzebowałyśmy kasy na kosmetyki, ale za rok wynajmiemy córki mieszkanie a zamieszkamy w moim i wtedy się jej zrewanżuję i będzie remis
                  A teraz jadę do mamy na obiadek
                  Ale wrócę ....
                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.09.20, 17:32
                    przypuszczam, ze masz glowe...do interesow ! nie pytam, czy juz Twoj pierwszy milion zarobilas ....
                    wiadomo, wielcy ludzie biznesu ...sa skryci w sobie ! nie lubia mowic o sprawach zawodowych...
                    aczkolwiek, jednego nie kojarze ??...mianowicie - mowisz ze jedziesz do mamy ...
                    mama mieszka przeciez u Ciebie :) a ktore mieszkanie zostanie wynajete...to juz czarna magia.
                    wazne, ze interes sie kreci....
                    • za34to Re: Babole i inni 6 20.09.20, 17:38
                      Jaki bystry jest ten marco5.
                      • za34to Re: Babole i inni 6 20.09.20, 18:23
                        Jak woda w klozecie.
                        • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.09.20, 19:07
                          tak nawiasem....masz w mieszkaniu klozet, czy jestes zmuszony do korzystania ze wspolnego ?
                          • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.09.20, 19:11
                            ma sie rozumiec za luksus ( dla niektorych ) trzeba wiecej zabulic, z drugiej strony....raz sie zyje !
                            • dilajla00 Re: Babole i inni 6 20.09.20, 21:41
                              wcale nie mam głowy do interesów, po prostu splotły się różne zbiegi okoliczności i teraz muszę uczyć się od nowa jak to jest z kimś mieszkać. Napewno łatwiej mieszka się z córką niż z facetem którego interesuje tylko nagły spadek formy Messiego albo nieudany transfer Milika
                              • dilajla00 Re: Babole i inni 6 20.09.20, 21:44
                                teraz na przykład siedzimy sobie w pokoju i słuchamy spokojnej islandzkiej muzyki i nikt nam się nie wcina z telewizorem
                              • marco_5 Re: Babole i inni 6 21.09.20, 09:07
                                nie mam problemu z pilkarzami....kibicuje Lewandowskiemu i Bayernowi, graja zawsze na wysokiej fali... :))
                                czy z corka zawsze beda dobre uklady w jednym mieszkaniu ? kto wie....moze na poczatku
                                znasz to powiedzonko... facet i kobieta od tylu wygladaja prawie tak samo, a od przodu do siebie pasuja.. :))
                                jasne, nie harmonizujacych jest wielu....nie tylko z przodu :)) innymi slowy...
                                • marco_5 Re: Babole i inni 6 21.09.20, 09:13
                                  ciekawe, czy ta islandzka muzyka rzeczywiscie uspakaja ? musze sprobowac...ostatnio mam duzo stressu.
                                • dilajla00 Re: Babole i inni 6 21.09.20, 13:03
                                  mieszkanie w pojedynkę bardzo rozleniwia, wszystko ci wolno, nie musisz o nic pytać, nie musisz się ładnie ubierać, zwłaszcza teraz w dobie home-office to może być niebezpieczne . Więc lepiej weź sobie sublokatorkę .
                                  Będzie na pewno ciekawiej. Najpierw będzie bardzo miło bo wszystko będzie takie nowe i zaskakujące.Potem zaczniesz się wkurzać na różne drobne niedogodności , ale to może być okazja żeby potrenować opanowanie .
                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 21.09.20, 15:00
                                    kazdy ma swoje metody, aby w codziennym zyciu wszystko gralo i buczalo jak nalezy ! a czy wszystko leci jak nalezy, to inna sprawa...
                                    seks, kompromis, czesciowe podporzadkowanie sie, roznica wiekowa partnerstwa, sprawy finánsowe sa b.wazne....
                                    wiadomo, swieze cieple buleczki sa smaczniejsze .:) mamy zmieniac ciagle partnerstwo ? :))) czy jak ...
                                    takie ciagle zmiany moga spowodowac wpadniecie w szpony nalogu...i co potem ? :)
                                    mam wrazenie, ze zycie z partnerem widzisz jakos pesymistycznie....moze sie myle ?
                                    trzeba isc na basen i do sauny ...odstressowac sie !
                                    • dilajla00 Re: Babole i inni 6 21.09.20, 15:43
                                      wręcz przeciwnie zamiast zmieniać partnera trzeba spróbować go udoskonalić. Mój ex-przyjaciel był bardzo rozpieszczony przez swoje poprzednie ex i nic nigdy nie robił w domu, uważał że to są kobiece obowiązki .
                                      Ale kiedyś miał kaprys i ugotował pyszny obiad. Wywołało to we mnie przypływ ogromnej fali wdzięczności, czułości i miłości co spowodowało że cały tydzień patrzyłam na niego tak jak 10 lat wcześniej gdy dopiero co poznaliśmy się. Oczywiście wdzięczność należy okazywać nie tylko samymi oczami...W każdym razie takie dobre uczynki napędzają reakcję łańcuchową niekończącej się wdzięczności
                                      • marco_5 Re: Babole i inni 6 22.09.20, 09:59
                                        slyszac, ze Twoj Ex ...nic nie robil w domu...to mysle, jednak jestem cos warty :))
                                        aczkolwiek, jesli przynosil w dwoch teczkach do domu pieniadze ??? to nie mial czasu na sprawy domowe !
                                        w tym wypadku przyznaje mu czesciowo racje !
                                        Z tym wzajemnnym udoskonalaniem sie, nie zmienianiem partnerstwa - masz racje...
                                        tylko wez pod uwage jask ciezko oprzec sie pokusom...ktore moga cie z rownowagi wyprowadzic !
                                        nawet ta islandzka spokojna muzyka Ci nie pomoze ! w saunie parowej, leci taka spokojna, a kregu nagie kobiety...i co, zrezygnowac z sauny ? czy jak ...
                                        Godne uwagi sa dobre uczynki, ktore powinny dominowac, czyli....odciagnac mysli :))
                                        • dilajla00 Re: Babole i inni 6 22.09.20, 22:33
                                          pokusy są wszędzie i każdy z nas chciałby zaznać wszystkiego, bo życie takie krótkie i takie piękne.
                                          Ale na szczęście z wiekiem przychodzi umiejętność odróżnienia rzeczy ulotnych od tych trwałych.
                                          Nie warto ryzykować utraty najlepszego przyjaciela  dla jakiegoś chwilowego romansu,
                                          Ale jeśli nie masz nic do stracenia to pewnie że idź do sauny i ulegaj pokusom
                                          • marco_5 Re: Babole i inni 6 23.09.20, 13:04
                                            fajnie mi to wszystko wytlumaczylas :)) przyznaje Ci w kazdym punkcie racje...
                                            jednak wiesz sama jak to praktycznie bywa...:) najlepiej jesli wszystko wszystko w zyciu leci bez turbolencji...
                                            czyli, wszlelkie pragnienia zostaja zaspokojone, nie jest to latwa sprawa ! czlowiek prowadzi niespokojne zycie i w ogole......sam sobie komplikuje zycie :))))
                                            • dilajla00 Re: Babole i inni 6 23.09.20, 16:15
                                              przecież wiem że faceci mają trudniej bo na starość nagle odkrywają że jeszcze nie spróbowali wszystkiego i że całe życie się zaharowywali więc teraz wreszcie coś im się z życia należy i dlatego mówię ci Marco : leć do tej sauny i kochaj kochaj kochaj !!!!
                                              • za34to Re: Babole i inni 6 23.09.20, 20:11
                                                Coś mi się wydaje, że dilajla00 wrabia marco5, bo jeszcze rok temu była tak zakochana w swoim mężu, że nie widziała żadnego innego faceta. Ale to wie tylko jej koleżanka la_chanson.
                                                • nnn.1 Re: Babole i inni 6 23.09.20, 20:37
                                                  Ale z postu dilajla000 wcale nie wynika, że nie jest zakochana w swoim mężu
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 23.09.20, 22:32
                                                    ech...kto w kim zakochany jest :) czy to takie wazne ? w mezu albo kochanku....
                                                    wszystko mija.....albo i nie :))
                                                    w kazdym badz razie, swieze cieple buleczki mozna zawsze kupic :)))
                                                • dilajla00 Re: Babole i inni 6 23.09.20, 22:02
                                                  tak tak poprośmy la_chanson o prawidłową interpretację moich słów , albowiem ona zawsze wie najlepiej co poetka miała na myśli
                                              • marco_5 Re: Babole i inni 6 23.09.20, 22:25
                                                dilajla - ...ze faceci maja trudniej, bo na starosc ....i hartuja sie cale zycie - to nie znaczy ze wszyscy !
                                                poza tym nie tylko w saunie, rowniez w innych miejscach jest fifty-fifty....
                                                innymi slowy jesli nie ma sprzedajacych to nie ma kupujacych, jak na gieldzie.
                                                jak wyrafinowanie kobiety (zarazem fajnie) potrafia prowokowac...to wiadomo :))
                                                • dilajla00 Re: Babole i inni 6 23.09.20, 22:43
                                                  zamiast tych ogólników opowiedz o jakiejś fajnej wyrafinowanej prowokatorce
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 00:16
                                                    sorry, nie mam talentu do opowiadania ! zwlaszcza o wodzeniu faceta na pokuszenie, probie manipulacji...
                                                    wiesz przeciez jak, kiedy itd.....a moze posiadasz lepsze zdolnosci od innych kobiet :)) tylko nie klam....
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 01:03
                                                    coś ty, nigdy nikogo nie wodziłam na pokuszenie, nie bawią mnie takie gierki. Ale wiem że zdarzają się takie kolekcjonerki, i wiem że to się nasila pod wpływem wstrzyknięcia sylikonu, no bo skoro tyle zainwestowałam w nowe cycki to muszę teraz pokazać je całemu światu
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 09:21
                                                    nowe cycki, to nie wszystko i oby nie za duze...poniewaz to szpetnie wyglada ! - to nie tylko moje zdanie...
                                                    tak nawiasem, to te przerysowane lubia byc starannie adorowane, sa wygodne mysla ze skoro zainwestowaly kupe kasy to wszyscy poleca na promocyjny botoks...czy tam inne chemikalia.
                                                    wiedzialas ze co poniektore daja sobie nawet przeprowadzic korekte swych....."inntymnych miejsc" ?
                                                    no widzisz, jakie sa zadbane i skryte w sobie, nie pokazujaja wszystkiego.... wszystkim ! :)

                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 10:17
                                                    na pewno są i pozytywne przykłady osób które po korekcie cycków lub nosa nagle uwierzyły w siebie i zaczęły nowe lepsze życie. Ja na przykład jak się w lecie opalę i włosy mi się rozjaśnią od słońca to wydaje mi się że teraz to już nikt mi się nie oprze. Natomiast panowie to chyba po prostu muszą się napić żeby poczuć moc, prawda ?
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 12:19
                                                    kto pije i zagryza slonina aby poczuc moc ? ostatniej klasy rolnik, ktory szuka zony w remizie strazackiej ...
                                                    lubie nature, normalne zadbane kobiety ....jesli chodzi o optyke, no i wiadomo sympatyczne !
                                                    nie kreca mnie kobiety, ktore chca cos tam do przesady podkreslic ....noo powiedzmy ze jakas ma rzeczywiscie b.male cycki, albo na jakim puncie punkcie zagrazajace psychice kompleksy
                                                    to lepiej niech tam....
                                                    tak w ogole na wyglad maja jeszcze dodatni wplyw inne sprawy......jesli ktos chce byc piekny :)
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 12:31
                                                    zarówno kobietom jak i mężczyznom bardzo jest do twarzy z pewną dozą pewności siebie, chociaż pamiętam że nasz legendarny Fidelio napisał na Cafe że poszukuje kobiety troszeczkę zagubionej, czy jakoś tak ...
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 13:43
                                                    ważna jest również pozytywna energia która płynie od osoby, takie ogólne pozytywne nastawienie do świata i ludzi a nie ciągłe węszenie spisków. I dlatego zaczęłam oglądać telewizję śniadaniową bo oni tam chyba właśnie według tego klucza dobierają prezenterów, na pierwszym miejscu ciepło i optymizm życiowy. I gdy po przebudzeniu popatrzę na Rogalską albo T.Wolnego to od razu chce mi się wstawać i działać
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 13:59
                                                    po namyśle stwierdzam że to tylko w TV tak fajnie wygląda, w życiu lepiej żeby było trochę optymizmu i trochę smutku. Kiedyś mieszkałam w Holandii i najpierw byłam zachwycona ich radosnymi jasnymi oczami a potem zatęskniłam za mroczną polską duszą
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 16:45
                                                    pewnosc siebie musi z czegos wynikac, nie bierze sie z powietrza...to nieraz zakodowany automatyzm....
                                                    czy to dobra cecha ? kto wie...
                                                    co Fidelio pisal a czego chcial ? to jego tajemnica, pisac mozna duzo, wedke zarzucil......fakt :)
                                                    nie przypominam sobie takiego nicku ....dilajla :)
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 16:50
                                                    to tylko w TV tak fajnie wygląda...nie sadze, dzisiaj jacys znani ludzie chodza po czerwonych dywanikach usmiechnieci, szczesliwi....a jutro czytamy ze maja depresje, problemy alkoholowe ...itd.
                                                    e tamm....aktorstwo ? reklama...ludzie dla pieniedzy zenia sie, pozniej rozwodza :) i gazety znowu pisza.
                                                    co za swiat....

                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 17:36
                                                    ja wiem że świat celebrytów to zupełnie inny świat ale musiałam podać te dwa nazwiska z TV żeby na przykładzie wyjaśnić o co mi chodzi z tym przyjaznym nastawieniem do świata i ludzi
                                                    Jakbyśmy mieli wspólnych znajomych tobym podała inne nazwiska
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 20:05
                                                    czy pewnosc siebie musi byc uzasadniona uroda, no intelegencja...Tak ! bo cie ktos zaskoczy....
                                                    ludzie pewni siebie, chyba nie sa lubiani przez nie pewnych...albo ludzi bez jaj :)
                                                    wezmy jako przyklad polityka, ksiedza i sprzedawce dywanow...sorry ze zostal wmieszany ksiadz !
                                                    kazdy z tych ludzi musi byc pewny siebie i dobrym mowca, poniewaz sluchacze powiedza co on pierdo.. !
                                                    jak miec do niego zaufanie ??
                                                    wezmy A.Merkel pod uwage...ogladalem archiwalne filmy, bedac jeszcze w DDR, majac ok.30 lat dalo sie zauwazyc jak budowala zdania, byla cholernie pewna siebie..
                                                    slyszalem, ze jestem pewny siebie i nie jestem urodny, a czy inteligentny - nie wiem ? :)
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 20:31
                                                    pewność siebie Angeli Merkel bierze się z tego że ona wierzy w to co robi, ona zawsze jest wierna jakiejś idei .
                                                    Natomiast pewność siebie Donalda Trumpa bierze się z tego że on wszystko upraszcza i dzięki temu nie zaprząta sobie głowy jakimiś niuansami. Gdy się za dużo myśli to pojawiają się wątpliwości i niepewność
                                                    Ty chyba mieszkasz w Reichu, tak ?
                                                    Czy Niemcy kochają swoją Angelę ?
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 21:04
                                                    jedni tak, inni nie !
                                                    tak ogolnie....popelnila duzo bledow (moze nie majac alternatywy) chodzi o uchodzcow...
                                                    bez papierow, miedzy innymí terrorystow oraz inna holote z poludniowej Europy (nie wymieniam krajow)
                                                    ludzi ktorzy maja po 5 cioro dzieci i nigdzie nie pracuja albo na czarno !
                                                    w Reichu sa bardzo wysokie wsparcia socjalne...i ci ludzie to wykorzystuja ! kto za to placi ? podatnicy...
                                                    mieszkan brak ...to znaczy ze ceny domow mieszkan wlasnosciowych poszly w gore.

                                                    Natomiast ludziom ktorym sie powodzi (tz. trzeba miec odpowiedni zawod i prace) to nie przeszkadza !
                                                    troche politykuja i jest wszystko OK. wiedza ze Niemcy to kraj o b.wysokiej stopie zyciowej....
                                                    Trump to zupelnie inna bajka....typowy przywodca majacy opinie ludzi ..gdzies !
                                                    wazne ze egzystuje i rzadzi tak ...jak mu powiedza ludzie zonglujacy pieniedzmi i kto wie czym jeszcze :)
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 22:10
                                                    no to rzeczywiście biedni jesteście z tymi uchodźcami, my tu w Polsce jesteśmy bardzo zadowoleni z naszych pracowitych uchodźców z Ukrainy , z Indii itd
                                                    U mnie w biurze jest kilka Ukrainek-ksiegowych ,z Vasiliją bardzo się zaprzyjaźniłam, mój ulubiony fryzjer jest z Gruzji,
                                                    Klientów też mamy z różnych krajów. W Polsce to wszystko przebiega bardzo harmonijnie, na razie nie mamy poczucia inwazji.
                                                    A Tobie Marco udało się zaprzyjaźnić z jakimś uchodźcą ? Czy tylko w telewizorze ich oglądasz
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 25.09.20, 00:19
                                                    nie mam z nimi kontaktu, widze jak spaceruja calymi rodzinami, nie pracuja maja swoje prawa..
                                                    pretensje trzeba miec do tych krajow ktore zapalily caly Bliski Wschod, Niemcy tez swoje palce tam maczali.
                                                    nikt nie ma pretensji nawet do tych z poludniowej Europy jesli pracuja ? wykonuja roboty, gdzie nawet Turkow nie widac...
                                                    w pracy przewaznie Niemcy(Chemia Specjalna) aczkolwiek, jest duzo obcokrajowcow, przewaznie
                                                    Dr. ..Szwajcarzy, Austriacy, Amerykanie dwoch pochodzenia polskiego, z ktorymi mam bezposredni kontakt, a wiec czesciowo multi-kulti....
                                                    rodowi Niemcy, nawet Ci niedostepni zamknieci w sobie, akceptuja wszystkich nawet doceniaja tych ktorzy znaja niemiecki, maja odpowiednia prezentacje,wyksztalcenie...
                                                    ostatnio nie bylo terrorystycznych atakow....aleee diabel nigdy nie spi !
                                                    Wiesz kompletnie wszystko o Reichu...:)))

                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 25.09.20, 20:57
                                                    marco_5 napisał:


                                                    >
                                                    > Wiesz kompletnie wszystko o Reichu...:)))

                                                    czyli o niczym, bo czegos takiego jak Reich nie ma. Są Niemcy.
                                                    >
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 26.09.20, 00:19
                                                    Marco ,słyszę po głosie że masz już dosyć tej niemieckiej chemii, więc wracaj tu do nas do Warszawy
                                                    Pójdziemy razem na bulwary , będziemy pić i tańczyć albo siedzieć na leżaku i patrzyć na drugi brzeg, albo leżeć na hamaku i patrzyć w gwiazdy,
                                                    Długo musisz tam jeszcze pracować ?
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 26.09.20, 10:42
                                                    bezsprzecznie romantyczne plany, ..nic ujac, jedynie dodac oraz poszerzyc horyzaty...jak z bajki wielkiej milosc, romansu dwojga ludzi ktorzy skrzyzowali swoje drogi zycia powiedzmy w dojrzalym wieku...
                                                    a to gwaltowne uczucie rozpoczelo sie na forum gazety.pl.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 26.09.20, 10:50
                                                    nie mam dosyc tej chemi wprost przeciwnie...nie musze pracowac, tylko chce :)
                                                    normalnie jeszcze ok.14 lat, aczkolwiek moge pojsc wczesniej, nie pojde poniewaz praca sprawia mi przyjemnosc !....jeszcze :)
                                                    jak u Ciebie z tymi sprawami, .....chyba jestes zwiazana z Warszawa ?
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 26.09.20, 12:36
                                                    no dobrze, poczekam jeszcze te 14 lat, czekam już tak długo więc te 14 lat nie zrobi wielkiej różnicy
                                                    Warszawa nie jest zbyt malowniczym miastem ale te bulwary się jej udały. Codziennie po pracy i po szkole schodzą się tam tłumy ludzi żeby wypić piwo i popatrzeć na wodę , Najbardziej zazdroszczę licealistom  , za moich czasów szkolnych nie było w ogóle takich miejsc. Wieczorami można nawet potańczyć, gdy akurat podpłynie do brzegu statek z DJ-em na mostku kapitańskim.
                                                    A Ty w jakim mieście mieszkasz ? gdzie chodzisz po pracy na piwo ?
                                                  • nnn.1 byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 12:23
                                                    marco_5 napisał:

                                                    > bezsprzecznie romantyczne plany, ..nic ujac, jedynie dodac oraz poszerzyc horyz
                                                    > aty...jak z bajki wielkiej milosc,
                                                    1/ to tylko w bajkach, 2/ romantycznych filmach fabularnych

                                                    romansu dwojga ludzi ktorzy skrzyzowali swoj
                                                    > e drogi zycia powiedzmy w dojrzalym wieku...
                                                    2/ pogadaj z innym bytem internetowym tutejszego forum: dojrzali panowie dojrzałe panie przesuwają dalej kijkiem znalezionym w drodze na leżak na nadwislańskim bulwarze, gdzie zamierzlai na leżaku wypatrywac jedrnych, chętnych, młodych ciał. No a jeszcze byt z Reichu! na pewno miałby powodzenie, bo kobiety lecą tylko na kasę [co za okropne słowo samo w sobie].

                                                    > a to gwaltowne uczucie rozpoczelo sie na forum gazety.pl.
                                                    3/ no! to przynajmniej wiadomo, dlaczego forum niekiedy wieszało się: nadmiar energii od bytu do bytu przepływał. I pozwoliłeś tak temu bytowi odejść? Ach! To rusz na przeczesywanie wirtualu.

                                                    A! Był tu też niejaki obrotowy. On na pewno wyleczyłby Cię po swoich przejściach ze ślubną. Ze wszystkiego wyleczyłby :) Może zanim zaczniesz przeczesywać, to powinieneś z nim popisać.


                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 12:41
                                                    nnn1. przestań być bytem reaktywnym
                                                    powiedz coś od serca
                                                  • nnn.1 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 13:31
                                                    dilajla00 napisała:

                                                    > nnn1. przestań być bytem reaktywnym
                                                    > powiedz coś od serca

                                                    Moje serce dostało zmarszczek i posiwiało od gadania. Jak mi kiedyś wszczepią stymulator serca to być może powiem coś od serca :) A tymczasem...

                                                    muszę iść. Pa!



                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 19:25
                                                    fakt, ludzie w niektorych wypadkach leca na kasse drugich i nie tylko ten obrotowy wyleczylby po swoich przejsciach kogos...ludzie najpierw kochaja sie, pozniej nienawidza...to normalka w niektorych przypadkach tak bylo, jest i bedzie !
                                                    wiem, ze tak jest...aleee dlaczego kobiety leca na "byt z Reichu", skoro w Polsce duzo ludziom dobrze sie przeciez powodzi ??? ...to mnie naprawde zastanawia !
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 19:33
                                                    po pracy nie chodze na piwo....w Zentrum Düsseldorfu jest taki zwyczaj, ze po robocie trzeba wypic lampke wina, albo czegos tamm....pogadac, zapomniec o stressie.
                                                    za moich szkolnych czasow zawsze wstepowlismy na Cole do kawiarni...
                                                    miedzy 13-15 ciezko bylo o wolne stoliki....dziewczyny siedzialy nam juz na kolanach po poludniu...
                                                    ech... to byly fajne czasy, szkoda ze juz nie powroca :))) !!!!!!!
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 19:57
                                                    po pracy idziecie na wino ? codziennie ?
                                                    widziałam coś takiego w londyńskim City , ludzie prosto z biur idą do pubów
                                                    Teraz podobno City jest puste bo wszyscy pracują z domu, biedni ci barmani, współczuję im
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 19:58
                                                    na kasę to lecą małolaty, kobiety po 40-tce mają już swoją kasę, więc szukają przede wszystkim dobrej zabawy
                                                  • comeaculpa Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 20:05
                                                    Dilajla, rozwiodlas się?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 20:17
                                                    a dlaczego pytasz ? czy to jest forum tylko dla singli ?
                                                  • comeaculpa Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 20:29
                                                    Nie chcesz odpowiedzieć a więc to prawda.
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 20:34
                                                    ja nikogo nie pytam czy jest singlem,gejem, katolem czy komuchem
                                                    co za różnica
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 20:35
                                                    ciekawa jestem czy na amerykańskich forach można zapytać : czy jesteś czarny ?
                                                  • comeaculpa Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 20:46
                                                    Wybacz jeśli Cię wyraziłem.
                                                  • comeaculpa Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 20:50
                                                    *urazilem
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 20:53
                                                    nic nie szkodzi , ale jak masz ochotę to możesz opowiedzieć nam o swoim stanie cywilnym, a następnie o orientacji seksualnej itd
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 20:54
                                                    no i oczywiście o pochodzeniu etnicznym
                                                  • comeaculpa Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 21:09
                                                    Pochodzę od polskich chłopów, których car Rosji uwolnił od niewolnictwa. Pamiętam opowieści matki, że jej ojciec podkradal z sasieka ćwiartke owsa, żeby go zanieść do żyda do gospody.
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 21:18
                                                    taka jest cena wolności, jakby dziadek był wciąż chłopem pańszczyźnianym to by nie musiał nic kraść, bo dostałby za darmo od swojego pana
                                                  • comeaculpa Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 21:21
                                                    Kpisz czy o drogę pytasz?
                                                  • comeaculpa Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 21:24
                                                    Ten owies to była zapłata za wódkę.
                                                  • nnn.1 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 22:03
                                                    marco_5 napisał:

                                                    > fakt, ludzie w niektorych wypadkach leca na kasse drugich i nie tylko ten obrot
                                                    > owy wyleczylby po swoich przejsciach kogos...ludzie najpierw kochaja sie, pozn
                                                    > iej nienawidza...to normalka w niektorych przypadkach tak bylo, jest i bedzie !
                                                    >
                                                    > wiem, ze tak jest...aleee dlaczego kobiety leca na "byt z Reichu", skoro w Pols
                                                    > ce duzo ludziom dobrze sie przeciez powodzi ??? ...to mnie naprawde zastanawi
                                                    > a !

                                                    Chodzi o jeszcze większą ilość pieniędzy. Proste, co nie? Jakikolwiek inny argument byłby podawany, to nie wierz! Nigdy przenigdy i absolutnie nie! Pamietaj!
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 23:11
                                                    nnn1 - ano tak, nikt nie ma wypisane na czole co mysli, czego chce ...moze moje wszystkie dlugi splacic ..? :))
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 23:16
                                                    dilajla - dla mnie sie tak odpicowalas, serio ? co mialas ubrane... milo cos takiego uslyszec :)
                                                    a ja myslalem ze sie tak upiekszylas dla jakiegos faceta ! poniewaz idziesz na tance ....
                                                    no i masz ustawiona randke, na pewno rozbierana ?
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 23:20
                                                    nie chodze po pracy na piwo, gram w innej lidze.. ! jeszcze...:)
                                                    London, Düsseldorf to miasta biznessu, inne zycie,zasady...w Amsterdamie ida sobie jescze co poniektorzy zapalic jointa :)
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.09.20, 23:26
                                                    dilajla - masz racje z tymi malolatami... dobrze ze nie mam kasy, nie jestem przystojny i nie jezdze Macanem ! inaczej, te nastolatki nie dalyby mi spokoju...
                                                    wlasnie, odpowiednia wiekiem kobieta, ktora akceptowalaby moje wady,...ktorych praktycznie nie mam .. :)
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.09.20, 12:32
                                                    właściwie to nie wiem czy mam rację z tymi małolatami, teraz małolaty są takie zaradne że potrafią same zarobić dużą kasę, a jak już mają kasę to mogą sobie pozwolić na luksus i zakochać się po prostu.
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.09.20, 16:01
                                                    no i dobrze, ze malolaty radza sobie w zyciu...! czym wczesniej - tym lepiej ...
                                                    a Ty od kiedy zaczelas rozumiec swiat, ....powiedzmy tak skromniutko na 80 % ?
                                                    na 100 % - to chyba tylko Donald rozumie, moze nawet na wiecej....
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.09.20, 20:33
                                                    ja niczego nie rozumiem , codziennie wszystkiemu się dziwię, codziennie coś mnie zaskakuje, nie ma nic pewnego, nic stałego, na nikim nie można polegać , nawet na samym sobie
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 02:42
                                                    z punktu widzenia faceta, atrybuty idealnej kochanki,....mam na mysli poczatek romansu :)
                                                    a pozniej...?



                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 02:49
                                                    strach mnie ogarnia jak mowisz ze to ostatni dzien....dlaczego masz takie pesymistyczne mysli ?
                                                    pomysl o mnie ! ... a nie przytulaj wszystkich na zapas
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 02:51
                                                    szczegolnie facetow
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 12:10
                                                    to nie pesymizm,to tylko taka gra, udajemy że już nigdy się nie spotkamy więc te ostatnie chwile przed rozstaniem stają się takie cenne i piękne i chcemy je w nieskończoność przeciągać.
                                                    Mój kochany umrę tu bez ciebie!!! zostań jeszcze chwilę, jeszcze trochę pliiiz .....

                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 12:09
                                                    masz rację , na początku jest cudownie kiedy ona taka bezradna, bezbronna i zagubiona a on jej wszystko tłumaczy, prowadzi za rączkę, osłania od wiatru i od złych spojrzeń. A później ?
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 13:22
                                                    a pozniej ? zakladajac co robi kochanka, aby wszystko lecialo po jej mysli...
                                                    najpierw probuje robic faceta zazdrosnym, nie ma zbytnio czasu, sama cierpiac ogranicza sex ...
                                                    oraz wykreca jeszcze inne roznego rodzaju numery, aby faceta wkurzyc oraz wyprowadzic z rownowagi..
                                                    zrobic mu wode z mozgu, czyli doprowadzic go do kompletnego niezrozumienia swych czynow
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 13:29
                                                    Moj kochany ? ....zaczerwienilem sie, to poprzez moja wrodzona niesmialosc.
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 13:44
                                                    o mój boże jakie to słabe ! Czy to jest streszczenie jakiejś wenezuelskiej telenoweli ? Czy nie daj boże streszczenie twoich związków z kobietami ????
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 14:15
                                                    to tylko klasyczny przyklad z zycia wziety :)) pewnie, kazda kobieta ma swoje srodki zaradcze
                                                    bylaby bez wartosci gdyby ich nie miala...
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 14:29
                                                    utrzymywanie lekkiego napięcia robi dobrze związkowi, ale nie można przesadzać, to nie może być pole bitwy... Chyba że jest to związek dwojga wojowników, którzy nie mogą żyć bez adrenaliny
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 14:50
                                                    czy lepiej jest podtrzymywać temperaturę związku  dobrymi uczynkami które wywołują wdzięczność ?
                                                    czy może skuteczniejsze jest straszenie partnera że chyba muszę sobie poszukać kogoś lepszego ?
                                                    Ja wolę to pierwsze. Nie lubię nikogo straszyć ani ranić bo potem w nocy nie mogę zasnąć ze wstydu
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 15:38
                                                    no popatrz, wczoraj jeszcze nic nie rozumialas, bylas taka zagubiona, zdziwiona ...a dzisiaj ?
                                                    prawisz jak jakas duchowna osoba, o dobrych uczynkach, wyrzutach sumienia, tolerancji dla drugiej osoby..
                                                    po prostu idealny material na zone...naprawde !
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 15:41
                                                    trzeba jechac na basen....wygrzac sie w saunie ! poprawic samopoczucie....
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 16:42
                                                    nie ma co się mądrzyć bo to tylko teoria a w praktyce wiadomo jak to wychodzi, awantury,ciche dni, wynajmowanie detektywa, zakładanie podsłuchów itd
                                                    Lepiej opowiedz co u Ciebie w pracy mówią o Chińczykach
                                                    Bo u mnie jest jeden Ukrainiec który mówi że wszyscy Słowianie powinni się zjednoczyć i razem przeciwstawić zagrożeniu chińskiemu....
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 22:39
                                                    do tego stopnia dochodzi...podsluch, detektyw, myslalem ze tylko w filmach :)
                                                    tak wnikliwie nikt nie politykuje...a jesli ? to tylko powierzchownie...mamy co innego na glowie !
                                                    co u Ciebie Ukraincy robia ?
                                                    jesli chcesz jakies typowo sprawy prywatne poruszyc, to pisz na moja poczte ...w gazecie.pl
                                                    wszystko pewne jak....Swiss National Bank ! :)
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.09.20, 23:27
                                                    nie będę pisać listów bo listy muszą być długie i staranne
                                                    a ja mam problemy z kompozycją
                                                    Bardzo mi odpowiada to małe okienko w którym mieści się tylko jedno zdanie, no góra dwa
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 29.09.20, 00:19
                                                    mialem na mysli typowo poufny temat albo pytanie, tak wygodniej w pewnych przypadkach
                                                    aczkolwiek, forma incognito jest rowniez OK...
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 02.10.20, 19:56
                                                    kto chce dzisiaj ze mną obejrzeć jakiś fajny serial ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 02.10.20, 19:57
                                                    albo może Taniec z gwiazdami ?
                                                    Panowie zachęcam, będzie tańczyć przesliczna Julia Wieniawa
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 02.10.20, 19:58
                                                    no dobra, może być jakiś mecz....
                                                    tylko jaki ???
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 02.10.20, 21:43
                                                    Boziu ześlij chłopaka z którym mogłabym zatańczyć Pasodoble !!!
                                                    Musi mieć szczupłe bioderka bo w tym tańcu jest taki moment kiedy kobieta trzymając swojego torreadora za biodra krąży wokół niego. No i musi mieć w oczach pogardę dla śmierci.
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 03.10.20, 14:51
                                                    dobry bajer ...to wiecej niz polowa roboty 👍
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 04.10.20, 21:44
                                                    dzisiaj modliłam się o uzdrowienie mojego ulubionego Prezydenta i proszę ...
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 04.10.20, 21:45
                                                    gdy się rano obudzimy będzie już w swoim białym domku
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 04.10.20, 22:52
                                                    oby Melania wyzdrowiala...😪
                                                    nie mam zadnych wiadomosci z Ameryki, tylko te oficjalne poniewaz mam problemy techniczne z moja prywatna poczta ...🤔

                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 04.10.20, 23:27
                                                    Melania zostaje w szpitalu, więc może będziesz miał szansę zobaczyć ją w szlafroczku
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 05.10.20, 10:30
                                                    e tam...w szlafroczku, chcialbym usmiech na jej twarzy zobaczyc, kobiete tetniaca zyciem...👧
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 05.10.20, 11:34
                                                    Melania się uśmiechnie gdy jej mąż przegra wybory,
                                                    bo może wtedy znajdzie wreszcie chwilę żeby popatrzeć na nią tak jak kiedyś....
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 05.10.20, 20:20
                                                    albo znajdzie sobie mlodszego, bez pieniedzy z dobrym sercem,....takim jak moje ❣
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 06.10.20, 00:30
                                                    a skąd wiesz że masz dobre serce ? jak to się objawia ?
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 06.10.20, 09:35
                                                    wszyscy mi o tym mowia, mam mysli ktore nie pozwalaja mi skrzywdzic inne istoty....
                                                    no zdarzalo mi sie wyzwac na forum inna osobe, ale to inny temat...jak trzeba - to trzeba !
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 06.10.20, 09:38
                                                    fajnego "wszystkim" forumowiczom...zanosi sie na piekny dzien...wiec cieszmy sie zyciem....😎
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 06.10.20, 19:43
                                                    phiiii....myślałam że jakieś twarde dowody przytoczysz, np. przygarnąłem głodnego Syryjczyka, albo chociaż pomogłem staruszce wnieść siatkę z zakupami
                                                    W myślach to się nie liczy
                                                    Czyny jakieś konkretne poprosimy
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 06.10.20, 23:27
                                                    sorry ...Marco nie jest Dyrektorem Cartitasu !
                                                    staruszki, wiadomo temat bezdyskusyjny, a Ty jestes samowystarczalna..? tylko nie mow ze tak, bo nie uwierze ...🤔

                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 07.10.20, 10:25
                                                    no właśnie , dobrze że jest Caritas i dzięki temu nie czujemy się winni gdy przechodzimy obojętnie koło bezdomnego . Ale słyszałam że w cywilizowanych krajach skandynawskich ludzie starają się okazać tym uchodźcom chociaż życzliwe spojrzenie. Czy Niemcy też starają się nie okazywać pogardy uchodźcom ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 08.10.20, 00:11
                                                    Boziu,jak ja bym chciała się nazywać Potocka
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 08.10.20, 00:11
                                                    zupełnie inaczej potoczyłoby się moje życie
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 08.10.20, 00:21
                                                    kupić nie kupić oto jest pytanie
                                                    coloryee.com/products/prosty-sweter-dugie-rkawy-wycicie-pod-szyj-9864103
                                                  • ciumciurumcium Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 08.10.20, 20:38
                                                    Nie, przekombinowany mocno i ciotkowaty 😊
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 08.10.20, 22:32
                                                    masz rację , nie jest to elegancka nudna prostota, ale jednak kupiłam bo lubię wcięte w talii
                                                    Przyślij mi linka do bardziej gustownych sweterków
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 09.10.20, 21:39
                                                    zgadnijcie kogo spotkałam dzisiaj na mieście !
                                                    Czerny z Afiutką razem za rączki idą sobie ulicą Marszałkowską, Czerny wpatrzony w nią jak w obrazek,
                                                    a ona taka piękna , taka promienna, taka szczęśliwa......
                                                    Nie mogłam oczu od nich oderwać, szkoda że nie zrobiłam fotki
                                                  • la_chanson Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 10.10.20, 10:42
                                                    O, a ja ich widziałam dziś około 14-tej na Emilii Plater! ;)
                                                    W ogródku takiej knajpki z makaronami i czymś tam jeszcze.
                                                    Afi z rozwianym włosem, w sukieneczce jakby z jesiennych listków, mini oczywiście, a dla przełamania stylu - w ramonesce i tych takich oficerkach za kolano. Czerny - w kapeluszu (żeby ukryć łysinę), w dżinsach, koszuli w kratkę i zielonym wełnianym kardiganie na suwak. A, no i jeszcze w tym szaliku paisley - tak trochę ni przypiął ni przyłatał, ale cóż. ;)
                                                    Ale zaraz... co ja gadam? Jest dopiero 11:40. No! To znaczy, że dopiero będę ich widziała. 8)
                                                  • la_chanson Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 10.10.20, 10:49
                                                    A, no i Afi kwitnąca - dokładnie tak, jak to opisałaś Helenko. Czerny jakby ledwierzywy i chyba ze dwa razy siarczyście kichnął.
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 10.10.20, 13:10
                                                    Czerny proszę Cię nie zakładaj tego wełnianego sweterka, bądź raz facetem a nie tatuśkiem...
                                                    Nie rób obciachu Afiutce
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 10.10.20, 13:14
                                                    Zamiast kardigana można założyć koszulę sztruksową, są teraz wersje ocieplane
                                                  • la_chanson Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 10.10.20, 13:28
                                                    Mój Dziadek w takim swetrze to do lasu jeździł - na grzyby, na orzechy... Fakt, że obok, a czasem zamiast runa leśnego, przywoził w koszyku male kotki albo pieska - ku utrapieniu Babci.
                                                    To był wielki facet, o gołębim sercu.

                                                    Ale może wspomniana parka tez zamierza skończyć randkę w lesie - tego nie wiemy, ale może po to wlaśnie jest ten sweter. ;)
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 10.10.20, 14:06
                                                    no dobrze załóż sobie ten sweter , ale błagam nie kardigan !!
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 14.10.20, 18:47
                                                    nie wiedzialem, ze zajmujesz sie stylizacja mody....no popatrz :)
                                                    Czerny przeciez baluje na Wyspach Bahama z kilkoma laskami....gdzie tam bedzie w swetrze chodzil !
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 14.10.20, 19:40
                                                    A Ty gdzieżeś się podziewał tak długo ? Na jakich wyspach balowałeś ?
                                                    My tu z Loornetką siedzimy i tęsknimy i z nudów próbujemy jakoś Czernego przystroić żeby bez obciachu można się było z nim na mieście pokazać
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 15.10.20, 09:30
                                                    udzielalem sie harytatywnie w roznych miastach Polski, a Ty od razu balowales !
                                                    Czerny jest inteligentny, ...da sobie rade, w razie problemow Afiutka pomoze w rozbieraniu i przystrojeniu :)
                                                    w koncu to milosc ...a zatem na dobre i zle czasy
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 15.10.20, 09:32
                                                    mialo byc....charytatywnie ! :)
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 15.10.20, 16:55
                                                    co to za organizacja charytatywna ? czy przyjmujesz jeszcze zapisy ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 15.10.20, 16:54
                                                    Masz rację , zostawmy Czernego Afiutce, niech ona go ubiera i rozbiera
                                                    A może chcesz żebym skomponowała dla Ciebie jakąś stylizację ?
                                                    Mam nadzieję że nie lubisz długich płaszczy
                                                    W jakich kolorach Ci do twarzy ?
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 17.10.20, 01:26
                                                    nigdy nie nosilem dlugich plaszczy.....kolory ? byle tylko nie jakies pstrokate :)
                                                    jesli chodzi o garderobe, to zalezy gdzie ide....mam moj styl ! aczkolwiek, moglabys mi doradzic w czym byloby mi lepiej do twarzy....
                                                    mysle ze nie przezylabys obciachu, omawiajac sie ze mna na randke..:) !!! nawet taka w ciemno...:)))
                                                    cos slyszalem o takich randkach, ze sa ciekawe :) szczerze mowiac nie przezylem jeszcze takiej....serio !


                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 17.10.20, 01:30
                                                    nie ma zapisow, w mojej organizacji charytatywnej....nawiasem mowiac ma szerokie horyzonty !
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 17.10.20, 23:21
                                                    ja tez mam b.szerokie horyzonty, interesuje mnie cały świat oraz wszechświat, kosmos a nawet zaświaty
                                                    Mogę być twarzą tej waszej organizacji charytatywnej
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 17.10.20, 23:19
                                                    właściwie to podoba mi się styl który od paru lat dominuje, czyli przykrótkie , przyciasne marynareczki i spodnie rurki, ale do tego trzeba mieć idealną sylwetkę. Więc jeśli bozia nie dała ci idealnych kształtów załóż lepiej coś luźniejszego. Przygotuję dla Ciebie kilka zestawów tylko powiedz mi proszę jakiego koloru masz oczy i włosy
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 18.10.20, 13:50
                                                    ech, wyczulas cos tam u mnie :) mam maly brzuszek ( maly zaznaczam )....pare lat temu mialem idealna sylwetke ! a wiec, nie moge nosic obsislych marynareczek, tylko luzniejsze - to mi w niczym nie przeszkadza !
                                                    przyznaje nieraz wkurza mnie jesli cos, co mi sie podaba mierze w kabinie i wygladam w tym paskudnie !!!
                                                    poprzez moj "brzuszek"....wiem, wiem, wiem ze musialbym schudnac ok.8 kg ! to bylaby kwestia 2 tyg.

                                                    oczy mam piwne, wlosy szakowate lekko krecone, zeby w przodzie wszystkie moje - b.dobrze utrzymane :)))
                                                    z tylu niektore moje, reszta mostki, koronki :) ! nie mam prawie zadnych zmarszczek na twarzy...
                                                    50/183/106 przypominam.....ciekawia mnie Twoje zestawy - dla mnie....;)


                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 18.10.20, 13:53
                                                    teoretycznie, wiesz juz wszystko o mnie - teraz Twoja kolej :)
                                                    chcac byc twarza w tej organizajci charytatywnej, musialabys miec troche zdolnosci handlowych :)
                                                    masz ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 18.10.20, 16:38
                                                    nie mam zdolności handlowych, ale żeby być twarzą org.charytatywnej wystarczy przecież że mam niewinne oczęta i emanuję miłością do braci i sióstr
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 19.10.20, 00:42
                                                    noo, czuje w tej w tej organizacji marzy Ci sie fajna pozycja......malo robic i duzo zarobic :)))
                                                    a pozniej, podciela moje krzeslo, albo noge podstawila....
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 19.10.20, 00:55
                                                    jak tamm, znalazlas juz tego chlopaka do Paso ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 19.10.20, 21:02
                                                    nie , nie znalazłam chłopaka do pasodoble
                                                    Postanowiłam że kupię sobie rurkę i będę tańczyć na rurce
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 20.10.20, 00:21
                                                    to jest kiepski pomysl z tym kupnem rurki :) ... jesli nie ma chlopaka do Paso, to skombinuj sobie faceta
                                                    do Disco Foxu,... albo 2 na 1 zawsze mozna spokojniej zatanczyc na ciasnych parkietach klubow nocnych :))
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 20.10.20, 20:05
                                                    co to jest Disco Fox albo 2 na 1 ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 20.10.20, 22:26
                                                    już sobie wyjutubowałam ten DiscoFox...to jest jakiś koszmarek weselny
                                                    fuuuuuuuuj
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 19.10.20, 21:01
                                                    coś Ty, nie zależy mi ani na kasie, ani na pozycji, marzy mi się tylko odrobina satysfakcji
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 20.10.20, 00:25
                                                    wierze, ze nie zalezy Ci na kasie...aczkolwiek, dla pewnosci musialbym Ci spojrzec w oczy - czy nie klamiesz ! :)
                                                    tej tylko odrobiny satysfakcji nie moge sobie wyobrazic...
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 20.10.20, 20:05
                                                    na kasie mi nie zależy bo nie mam pomysłu co bym mogla z nią zrobić. Na wycieczkę dokoła świata nie pojadę, bo Covid, ciuchów nowych nie kupię bo i tak prawie z domu nie wychodzę, nowego auta też nie kupię bo nie podobają mi się te suvy niezgrabne
                                                    A Ty ? masz jakieś fajne pomysły zakupowe ?
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 20.10.20, 23:24
                                                    mam cholerne potrzeby zakupowe, mianowicie trutke, pulapki na myszy, lepiej nie pisze o moim stresie..!
                                                    mysle ze masz dobre serce ? gdybys blizej gdzies mieszkala to moglbym u Ciebie pare dni przenocowac ?
                                                    do czasu wytepienia tego swinstwa !
                                                    rozumiem nie znamy sie na tyle ...moglibysmy po kolezensku spac tz. pod dwoma klodrami ! albo innych pokojach .......Suvy niezgrabne ....zalezy jakie ? :)

                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 20.10.20, 23:40
                                                    Discofox koszmarek weselny ? :) tez...co chcesz na Dyskotece, albo w nocnym lokalu tanczyc walca, tango jezeli jest kupe ludzi ...??

                                                    Discofoxu sa mistrzostwa swiata przeciez ...
                                                    /www.youtube.com/watch?v=wztriiNWEHE
                                                    www.youtube.com/watch?v=kiIyFy-PRt4
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 20.10.20, 23:52
                                                    www.youtube.com/watch?v=HSe7-USvEcQ
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 21.10.20, 01:02
                                                    pomiędzy walcem a niemieckim discofoxem jest jeszcze dużo innych możliwości
                                                    W Kalifornii na przykład tak się tańczy :

                                                    www.youtube.com/watch?v=VMazlB29RH8&t=224s
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 21.10.20, 15:03
                                                    Discofox pochodzi z Ameryki, konkretnie Travolta zaczal z tz. taniecem dyskotekowym - pozniejszy Discofox....
                                                    Ech, gdybym stracil troche na wadze tez bym tak zatanczyl jak ci z Kaliforni...a moze nawet lepiej ? :))
                                                    Jestes aktywna w jakims klubie tanecznym ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 21.10.20, 21:40
                                                    dla mnie to jest bezduszny taniec dwóch robotów, zero gracji, zero zmysłowości, okropność !!!!
                                                    I jeśli Ty tego nie widzisz to gdzie Ty masz oczy ????
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 21.10.20, 23:02
                                                    to znaczy ze Travolta byl do bani ? czy jak.. przeciez lata 80 te byly poczatkiem tanca w parze !
                                                    roboty czy ludzie ? :)....w kazdym badz razie jest to okazja do szybszej znajomosci, przejscia do baru..itd.
                                                    a moze po imprezie do glebszego poznania sie :)) ? co jeszcze wazne, odbicia kobiety od jakiegos faceta....
                                                    wiesz przeciez sama jak to jest ? masz oczy i kobiece wyczucie co po niektorzy chca, albo chcieli .. :)
                                                    kobiety chca tego samego albo tylko byc adorowane ...! proste ...
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 21.10.20, 23:12
                                                    www.youtube.com/watch?v=P20Wgpbvgew

                                                    Kizomba tez nudna ? on tam swoja droga pare razy wypadl z rytmu...pomimo ze to cwiczyli do internetu.
                                                    ona fajnie, pobudzajaco kreci dupcia ...z pewnoscia tez tak potrafilabys ! moze bardziej kusicielsko ...
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 21.10.20, 23:21
                                                    www.youtube.com/watch?v=hD2LSDLLx64

                                                    Bachata...z Dom. Rep. pochodzi
                                                    nie potrzeba duzo miejsca, mozna tez prosciej jak oni razem zabawic sie :)
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 21.10.20, 23:21
                                                    www.youtube.com/watch?v=hD2LSDLLx64

                                                    Bachata...z Dom. Rep. pochodzi
                                                    nie potrzeba duzo miejsca, mozna tez prosciej jak oni razem zabawic sie :)
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 22.10.20, 00:19
                                                    no właśnie, dla Ciebie taniec jest po to żeby się poprzytulać i podotykać
                                                    a dla mnie taniec jest wolnością więc facet nie jest mi w ogóle potrzebny . Jedynym tańcem w którym facet się przydaje jest pasodoble.....
                                                    no i tango
                                                    Travolta fajnie się ruszał tylko w Pulp Fiction
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 22.10.20, 09:34
                                                    ogolnie, dotykania, przytulania w tancu w ogole mnie nie ekscytuja i nigdy nie pobudzaly namietnych emocji inaczej, wypadlbym szybko z taktu :))
                                                    owszem, mozna sie dac razem wprowadzic w jakis tamm stan ale, to inna sprawa,
                                                    to nie przychodzi tak hop-siup, ...chyba, ze jest juz mowa o pokazaniu sobie hotelowego pokoju :)
                                                    uwazaj z tym, ...więc facet nie jest mi w ogóle potrzebny...:)

                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 22.10.20, 10:53
                                                    miałam na myśli : facet nie jest mi w ogóle potrzebny w tańcu
                                                    Natomiast w życiu jest b.potrzebny...cóż warte jest życie bez jego gorących spojrzeń , bez jego zapachu ?
                                                    Jakże smutne są poranki gdy nie mogę musnąć palcami jego szorstkiej szczęki....
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 22.10.20, 15:34
                                                    jezeli wyszedl juz do pracy :) ?

                                                    dzis czytalem : on 79 ona 76 - pisza ze maja sex kilka razy w tygodniu, tak zastanawiam sie czy on bierze jakies srodki dopingujace :) ? ....czy jest to w ogole mozliwe tym wieku, chodzi o te "kilka razy"...:)
                                                    fajnie byloby jeszcze w tym wieku...na zdieciu wygladaja b.zadbani ...
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 22.10.20, 16:07
                                                    skup się na tu i teraz , nie wybiegaj za bardzo do przodu.
                                                    Zresztą nie ma na to recepty, to jest po prostu jakaś magia że ktoś ci tak podpasuje, że nigdy nie możesz mu się oprzeć
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 22.10.20, 19:18
                                                    wybieganie ? niektore mysli przychodza po prostu samoistnie, zwlaszcza jezeli ludzie odkrywaja swoje karty
                                                    jesli rzeczywiscie tak jest, to oni przezywaja rzeczywiscie druga fajna mlodosc :)) tylko pozazdroscic ...
                                                    wracasz czesto myslami do przeszlosci ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 22.10.20, 21:15
                                                    wspominać będę wtedy gdy nie będę mogła już wstać z łóżka, wezmę wtedy telefon ze wszystkimi zdjęciami i będę wracać myślami do przeszłości. Na razie szkoda mi czasu na wspominki, jednak żyjemy w b.ciekawych czasach i nie chciałabym nic przeoczyć
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 22.10.20, 22:39
                                                    wobec tego musisz jeszcze poczekac na Twoje wspomnienia w lozku,....obys nie zasnela odchodzac od tresci jesli byly nudne i niegodne przywolania pamiecia.
                                                    dzisiejsze czasy nazywasz ciekawymi ? ...dla mnie to troche Horror Live, nie sadze ze bylem robionny miekkim,a jednak nie potrafie sie tak do konca odnalezc, wiedzac ze to potrwa kilka lat !
                                                    za duzo nie dopuszczen do czegos, na cos ! a to sie wiaze z obawa.

                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 22.10.20, 22:41
                                                    badzmy optymistami .. ! :)
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 22.10.20, 23:58
                                                    może masz rację że czasem trzeba się zatrzymać i powspominać, w sumie obecna sytuacja sprzyja takiej samorefleksji.....ale z drugiej strony trochę boję się robić jakieś podsumowania, albo odpowiadać na pytanie : jaki był najszczęśliwszy dzień w twoim życiu ? gdybym była Igą Świątek odpowiedź byłaby oczywista. Z kolei większość kobiet odpowie że narodziny dziecka były tym najszczęśliwszym dniem . Dla mnie nie był, byłam przerażona. Ale za to szczęśliwy był dzień w którym napiłam się pierwszy raz wina z moją córką i odkryłam że ona lubi taką samą muzykę jak ja
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 23.10.20, 10:35
                                                    nie chodzi o ten najszczesliwszy, poniewaz taki trudno wybrac ! tych dni bylo tyle ..ze hej :)
                                                    w beztroskim zyciu no tak, co mielismy kiedys na glowach...szkole ! to wlasnie byly fajne czasy, dyskoteki, pierwsze milosci... chyba nalezalem do rozsadnych, rozrywkowych ludzi ! :))
                                                    a w troche pozniejszych czasach trzeba bylo zadecydowac ....co robic aby mi bylo dobrze w zyciu ?
                                                    aby szybko i duzo zarobic ...najmniejszym kosztem :)))
                                                    jak tam Twoje zycie "intymne" przebiegalo ? mam na mysli pierwsze calowanie z chlopakami :)))
                                                    wiadomo te fajne sny o milosci pozostaja tylko i wlacznie dla Ciebie !! ;))

                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 23.10.20, 13:18
                                                    Pierwsze całowanie z chłopakiem - to wbrew pozorom wcale nie jest taki słodki temat, dzieciaczki wbrew pozorom wcale nie są takie niewinne...
                                                    Ja wolę wspominać uczucie dojrzałych ludzi którzy marzą o trwałej więzi duchowej a nie o szybkim numerku
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 23.10.20, 16:25
                                                    za mlodu, po szybkim wypadku przy pracy dziewczyny od razu pomagaly bezgranicznie i namietnie
                                                    z reka na sercu aby przyspieszyc regeneracje ..albo, w ogole nie bylo takiej potrzeby.. :)
                                                    a Ty mowisz o szybkim numerku ! ech....
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 23.10.20, 17:53
                                                    szybki wypadek przy pracy ????
                                                    prosimy jaśniej ....
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 23.10.20, 19:36
                                                    przedwczesny, niekontrolowany wytrysk w trakcie stosunku plciowego, bez zaspokojenia partnerki...
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 23.10.20, 22:37
                                                    no już dobrze dobrze, cichutko cichutko...
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.10.20, 15:23
                                                    hej Marco , śpisz ???
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.10.20, 21:36
                                                    ciezko pracuje w stressie !
                                                    Ty z pewnoscia bylas na tancach (baletach z rurka) polaczonych, kto tam wie z czym...
                                                    przynajmniej moglabys napisac krotko.... jak bylo ? (bez intymnych szczegolow)

                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.10.20, 23:35
                                                    nie byłam na tańcach bo miałam obowiązki patriotyczne do wypełnienia. Maszerowałam w poprzek ronda
                                                    i protestowałam przeciwko bezczelności PISu !!!!
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.10.20, 11:09
                                                    racje miec, dostac, przeforfowac....to trzy rozne kwestie ! a polityka, to podobno tarzanie sie w blocie i kazdy musi sie ubrudzic.... bez sensu jeszcze cos tamm przytaczac !
                                                    ale spelnilas obowiazek, masz czyste sumienie...zrobilas cos dla przyszlego pokolenia !
                                                    nie wiem dlaczego PIS jest bezczelny ...a inna Partia lepiej by rzadzila ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.10.20, 17:22
                                                    PIS jest bezczelny bo narzuca nam swoją XIX-wieczną ideologię, lekceważąc fakt że większość Polaków ma zupełnie inne poglądy .
                                                    Nie chodzi mi tylko o aborcję, bardziej martwię się o edukację i o kulturę
                                                    Pisiory nie potrafią zrozumieć że mamy XXI wiek i zamiast mierzyć się z wyzwaniami współczesności karzą dzieciom wkuwać życiorysy
                                                    żołnierzy wyklętych a filmowcom robić seriale o odsieczy wiedeńskiej
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.10.20, 21:09
                                                    nie za bardzo mam orientacje jakie programy maja polskie partie ? wiem tylko, ze trwaja bezgraniczne klotnie i rozliczenia :) ...do czego to doprowadza ? a moze co poniektorzy politycy w ogole nie wiedza :)
                                                    wazne, ze aktywnie dzialaja :)) i zarabiaja ...
                                                    Twoim zdaniem, ta opozycyjna partia jest lepsza ?
                                                    przez ta pandemie zaniedbuje sie, jutro po sniadaniu ide na basen i do sauny !
                                                    przed poludniem nie ma tyle ludzi, tym samym mniejsze prawdopodobienstwo zlapania wirusa
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.10.20, 23:18
                                                    wszystko jest lepsze od tych talibów pisiorskich
                                                    a covida się nie bój, wcale nie jest taki straszny, znam wiele osób które pokonało covida bez szpitala, w tym jedną bardzo chorowitą, z wieloma chorobami współistniejącymi
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.10.20, 00:08
                                                    ja röwniez znam, tylko nikt z nich nie wie, jakie moga byc nastepstwa za pare tygodni
                                                    w tym problem 😔....podobno w ramach zapobiegawczych trzeba pic wiecej alkoholu i
                                                    korzystac z zycia...😎 🥂
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.10.20, 00:13
                                                    ma sie rozumiec w normie...😷
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.10.20, 10:49
                                                    No to pijmy za wolność i za zdrowie !!!
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.10.20, 15:26
                                                    www.youtube.com/wat?v=2liiCTYyz00

                                                    nie wiem co jest grane, ostatnio mnie tylko na jakies rozrywkowe zycie bierze .... mam jednak obawy !
                                                    a Ty ...demonstrujesz ! :))
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.10.20, 22:20
                                                    demonstruję bo dzięki maseczce nie widać że nie jestem już licealistką .
                                                    Więc dziękuję ci boziu za covida...

                                                    co tam jest w tym Twoim linku Marco ? bo się nie otwiera....
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 29.10.20, 10:59
                                                    www.youtube.com/watch?v=cTfxennz3xU

                                                    sprobuj w ten sposob, nie w kazdym kraju mozna wszystko otwierac - Corona wszedzie grasuje ! :)
                                                    na tej demonstracji spotkalas jakies osoby z Cafe.pl , albo masz z kims kontakt ?
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 29.10.20, 15:15
                                                    akurat przeczytalem, ze w Warszawie demomstruje dziesiatki tys. kobiet...
                                                    widze hasla .."Nie zejdziemy do podziemia" .....jak tak, bylas w tym problemie rowniez aktywna ?
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 29.10.20, 15:17
                                                    chodzi o demonstracje przeciwko usuwaniu ciazy ....
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 09.11.20, 18:54
                                                    teraz protestujemy przeciwko ministrowi edukacji Czarnkowi. Główne hasło : Chcemy edukacji, nie indoktrynacji !!!!
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 09.11.20, 23:58
                                                    oj, wyluzuj i odprez sie troche ! protestujesz i protestujesz....jestes nie do zdarcia, do czasu... :)
                                                    gdziekolwiek bys nie byla, z Holendrami - jest super ubaw !

                                                    www.youtube.com/watch?v=6HnvYjNanhU

                                                    mozesz to odtworzyc ?

                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 10.11.20, 21:13
                                                    dzięki Ci za tego linka, uwielbiam patrzeć na bawiących się Holendrów, są tacy naturalni
                                                    Byłam kiedyś w Amsterdamie na koncercie Robiego Williamsa, na widowni były same kobiety w wieku od 10 do 100 lat. Gdy Robi pojawił się na scenie ogarnął je wszystkie taki szał radości......no w życiu nie widziałam tyle szczęścia na raz. Jedne płakały ze szczęścia, inne krzyczały, jeszcze inne zaczęły się rozbierać
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 12.11.20, 19:57
                                                    ech, tak zyja piekni i bogaci..Amsterdam, po koncercie Robiego z pewnoscia fajne nocne lokale - ciag dalszy
                                                    nastepnie zakupy.....Antwerpia ( kamyczki ), Roermond garderoba ...itd. o wypadzie nad morze nie nalezy zapomniec i tancach w Hotelowych lokalach !
                                                    rozebralas sie do polowy na koncercie czy kompletnie ...jak bylo, mozesz powiedziec ?
                                                    znamy sie przeciez jak stare malzenstwo...



                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 15.11.20, 18:28
                                                    jacy tam piękni i bogaci ? jakie kamyczki ? ja w Holandii byłam na gastarbaiterce żeby kredyt mieszkaniowy spłacić i na koncert poszłam z koleżankami z pracy. Tylko jedna z nas zaczęła się rozbierać na widok Robbiego i nie byłam to ja bo aż tak on na mnie nie działa. Ale rzeczywiście piosenka którą Robbi zaczyna każdy swój koncert jest super i wyrywa wszystkich z krzeseł
                                                    www.youtube.com/watch?v=ymPu2PdLW3I
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 16.11.20, 13:44
                                                    juz nie badz taka skromniutka ! wszystko pozostanie miedzy nami ...logiczne.
                                                    potrafisz zaintrygowac, Twoja byc moze wrodzona skromnoscia oraz prostota ducha ...
                                                    nie wszyscy zamozni posiadaja takie szlachetne cechy ... :)
                                                    gdzies slyszalem, ze najseksowniejsze u Kobiety jest serducho ..czy to prawda ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 16.11.20, 22:44
                                                    najseksowniejsze są kobiety zakochane, oczy im się błyszczą, biust faluje i wciąż się uśmiechają bo nie przestają myśleć o swoim ukochanym
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 17.11.20, 00:28
                                                    a jesli przestana myslec o aktualnym ukochanym, delikatnie mowiac z roznokierunkowych wzgledow ?
                                                    to staraja sie tylko, aby byly buzi warte ? .czy jak ....przeciez musza sobie z pelna okazaloscia nowego ukochanego przygruchac ...cos tu nie pasuje, a moze jest odrotnie ?
                                                    najpierw staraja sie do glebi na wszystkich frontach, aby faceta zakochac w sobie - zrobic wode z mozgu



                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 17.11.20, 12:16
                                                    jeżeli pojawia się potrzeba przygruchania nowego ukochanego z powodu różnokierunkowych względów
                                                    to wtedy spragniona miłości kobieta szuka tej miłości wszędzie , 24H na dobę.
                                                    Oczy ma wtedy wygłodniałe i dyszy cała z tęsknoty i pragnienia
                                                    Być może dla niektórych panów taki widok wytęsknionej i wygłodniałej kobiety jest bardzo pociągający...
                                                    Jak myślisz ?
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 17.11.20, 18:50
                                                    jesli mowa o poszukiwaniach 24H/dobe....tz. mowa o wscieku macicy na ulicy ! czy jak to bylo..
                                                    na poczatku reaguje normalnie, ktos musi opanowac sytuacje, w tramwajach i autobusach przecie kupe ludzi
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 17.11.20, 18:58
                                                    staram sie byc milosierny, wyglodniala kobiete nalezy nakarmic i napoic...
                                                    pod warunkiem dojscia do intrygujacego kontaktu z fajna, sympatyczna kobieta, ktora nie musze dobrze znac...
                                                    w tym wypadku nie jestem rowniez zazdrosny... :)) takze wszystko do omowienia...
                                                    chyba mam dobre serce ...
                                                    Jak myslisz ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 17.11.20, 18:59
                                                    zamiast gadać głupoty lepiej kup parę płyt polskich artystów, ja dzisiaj kupiłam Kult, Marię Peszek i Kasię Nosowską. Teraz jest najlepsza okazja żeby wyrazić wdzięczność naszym ulubionym artystom
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 17.11.20, 23:02
                                                    ja pytam czy mam dobre ..😍 a Ty ze to glupoty, nie znajac Twych ulubionych artystow, zycze im wielkich sukcesow....taki jestem 🥰

                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 18.11.20, 00:02
                                                    chodzi o to że disco-polo i inne miernoty dostają zapomogi od państwa, natomiast prawdziwi artyści są wspierani przez swoich fanów
                                                    Przeczytaj sobie :
                                                    www.onet.pl/muzyka/onetmuzyka/slawomir-swierzynski-drwi-z-kultu-jerzy-owsiak-dawajcie-ile-wlezie/h9xht3z,681c1dfa
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 18.11.20, 09:52
                                                    czy miernoty albo prawdziwi artysci zasluguja na cos ?...to temat majacy szerokie i glebokie horyzaty !
                                                    albo, ci powiedzmy "prawdziwi artysci" to rzeczywiscie artysci ? to rowniez temat do dyskusji...
                                                    a moze to tylko ludzie majacy maly krag fanow ? kto wie...
                                                    fakt, ze sa ludzie nie majacy sily przebicia w zyciu, z jakis tam powodow....nie bede sie zaglebial w temat.
                                                    to zdanie dotyczy nie tylko dziedziny artystycznej...

                                                    Tekst linku
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 18.11.20, 10:02
                                                    ponizej dodalem Link do utworu Lenny Kravitz - Low.....
                                                    ukazal sie bezposredni Link na Twoim monitorze ? albo napis ..Tekst linku
                                                    byc moze sa roznice w wysylaniu czegos z zagranicy ?? ....ech, ta Corona wszedzie grasuje !
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 18.11.20, 11:28
                                                    dziękuję Ci za ten link, super video, wreszcie Lenny przestał wdzięczyć się do kamery i zajął się pracą. O wiele lepiej wygląda za bębnami niż z gitarą.
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 18.11.20, 11:49
                                                    masz rację, nie ma sensu licytowanie się który artysta jest większym artystą, bo często się zdarza że jakiś grajek ze słabym głosikiem wzruszy cię bardziej niż Adele czy inna primadonna.
                                                    Na szczęście dzięki Youtube mogę słuchać pięknych głosów które są piękne tylko dla mnie (sądząc po małej klikalności )
                                                    ten jest piękny na przykład :
                                                    www.youtube.com/watch?v=4Mtjq7B0Z6Y&list=PLC_fMnXnuaJqvv8F3u3IyrY2YFD5-94Hv&index=4
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 18.11.20, 19:36
                                                    a moze Tobie marza sie sukcesy, podniesienie pozycji zyciowej ...w czyms tam ?
                                                    masz jakies sklonnosci do czegos,.... jesli, to bede trzymal kciuki :)
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 19.11.20, 17:01
                                                    i nie tylko...
                                                    moglbym zajac sie Twymi sprawami finansowymi, radze sobie w tej dziedzinie !
                                                    mozesz miec do mnie zaufanie...
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 19.11.20, 21:13
                                                    ale o co Tobie się w ogóle rozchodzi ??? bo już straciłam wątek ?
                                                    Namawiasz mnie na karierę w showbiznesie ?
                                                    Niestety nic z tego , ja ładnie śpiewam tylko gdy jestem nastukana
                                                    Nie umiem śpiewać na trzeźwo
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 19.11.20, 23:57
                                                    gdzie tam, nie namawiam Cie ...
                                                    moze pomagam bezinteresownie wylowic Twoj nieodkryty jeszcze talent, na razie... jesli jestes na bani
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 20.11.20, 00:11
                                                    to juz cos, jesli potrafisz w ogole spiewac...no problemo, moglabys sobie cos "wciagnac" zamiast alkoholu...
                                                    potrafilabys cos takiego zaspiewac ? a moze nawet lepiej

                                                    www.youtube.com/watch?v=cZAT-7j0pyo
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 21.11.20, 13:16
                                                    próbuję od rana z Nutbush ale słabo to brzmi w moim wykonaniu, gdybym miała czarnego przodka byłoby łatwiej....Beth Hart napewno miała czarnego dziadka
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 22.11.20, 19:23
                                                    nie przejmuj sie, nieraz wszystko zalezy od formy dnia...albo, nie przeplukalas odpowiednio Twoje struny glosowe, no wiesz jakims srodkiem dopingujacym !
                                                    swoja droga, Bert Hart ma rockowy glos, ktory nie mozna sobie tak ot...wyrobic !

                                                    sprobuj moze cos takiego.... ..www.youtube.com/watch?v=vp5qJlr4go0 POWODZENIA
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 22.11.20, 19:40
                                                    moze cos lzejszego, potrafisz sie tak poruszac ?...w gruncie rzeczy caly pakiet sie liczy ..:))

                                                    Tekst linku

                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 24.11.20, 00:35
                                                    a teraz robimy mecz Polska-Niemcy
                                                    Ja Ci daję polską piosenkę do zaśpiewania w drodze do pracy a Ty mi daj niemiecką piosenkę do zaśpiewania przed snem
                                                    www.youtube.com/watch?v=3-kApwni9jo
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 25.11.20, 20:21
                                                    Dzieki za Twoja piosenke, trudna do zaspiewania :)
                                                    przygotowalem dwa utwory, jeden pelen temperamentu a drugi Cohena, zreszta sama ocen...
                                                    jesli poprawnie zaspiewasz ? to moze przysni Ci sie cos fajnego....no, jestem ciekaw :)

                                                    www.youtube.com/watch?v=bplQwA7Umzs
                                                    www.youtube.com/watch?v=8sgFQSqAcg4
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.11.20, 11:38
                                                    fatalnie śpiewają te Twoje niemieckie ziomale
                                                    Może następne pokolenie będzie bardziej muzykalne, dzięki domieszce krwi imigrantów
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.11.20, 16:49
                                                    no dobra, to znaczy 1:0 dla Ciebie ? czy jak...
                                                    na rewanz wymieniam zawodnika i wysylam do boju .....T.Andersa z Modern Talking

                                                    Tekst linku
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.11.20, 17:53
                                                    błagam nieeeeee !!!
                                                    to ja już wolę Boney M albo Mr.President

                                                    Zresztą co byś nie wysyłał do boju to i tak Polska górą
                                                    A Chopin jest lepszy od Bacha i Beethovena razem wziętych
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.11.20, 20:23
                                                    zastanawiam sie, czy nie pomylilas muzyki z Reklam Youtuba.....z przeslanymi utworami ?
                                                    wiadomo, ze najwiecej witaminy maja polskie dziewczyny !
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 26.11.20, 22:08
                                                    a może jakieś fajne niemieckie filmy mógłbyś polecić ? macie jakiś fajnych aktorów ? albo chociaż aktorki ?
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.11.20, 01:26
                                                    pewnie ze mamy fajne aktorki, no nie takie jak w Polsce..wiadomo ! zadnej osiobiscie nie poznalem...
                                                    moze jeszcze mam szanse ...na stare lata :)

                                                    Filmy niemieckie ? tak na szybko nie wpada mi nic do glowy ..
                                                    Ostatnio widzialem "Die Frau vom Checkpoint Charlie" - dawne poczatkowe czasy BRD/DDR - polecam !
                                                    "Chariete" - historia Kliniki w Berlinie ..serial ponad 10 odc.
                                                    Bader Meinhof Komplex - o RAF ( Czerwone Brygady )

                                                    Znasz Niemiecki, masz Netflix, gdzie chcesz te niemieckie filmy zobaczyc ?...to moge poszperac w pamieci.
                                                    Gdzie moge zobaczyc Psy 3 ? mam tylko niemiecki Netflix oraz Polska normalna TV....
                                                    ogladam tylko cos interesujacego...!
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.11.20, 19:14
                                                    Psy 3 są na Youtube, przed chwilą sprawdzałam

                                                    Z niemieckich filmów oglądałam tylko Bader Meinhof , bardzo pouczający film, nie miałam pojęcia że Niemcom tak przeszkadzała amerykańska okupacja . Czy dalej tak cierpią z tego powodu ?
                                                    Niestety nie znam niemieckiego ale chętnie bym obejrzała jeszcze coś w tym stylu.
                                                    Chciałabym lepiej poznać Twoich ziomali, może wtedy zrozumiem dlaczego tak uparcie tam siedzisz, zamiast wracać tu do nas nad Wisłę
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.11.20, 21:52
                                                    jaka tam amerykanska okupacja ..? :) ciekawe kto takie bajki opowiada ?
                                                    tak krotko : )
                                                    RAF powstalo w kregach studenckich ( nie glupich ludzi )w latach 70-tych, ktore nie byly zadowolone z wewnetrznej polityki BRD ...na poczatku byly finansowane ....dalej nie pisze :)
                                                    studenci jak to studenci ...byli ambitni, chcieli cos osiagnac, sytuacja wymknela sie czesciowo spod kontroli.
                                                    kosztowalo to zycie wielu ludzi...takze niewinnych, nie majacych z polityka nic do czynienia.

                                                    amerykanscy przyjaciele chcieli miec po wojnie silnego przemyslowego "kolege" ..dlatego pompowali pieniadze na odbudowe przemyslu Europejskiego - tz. plan Marshalla, Niemcy byli b.silni gospodarczo...mieli technologie, wewnetrzna dyscypline narodowa i wykorzystali kredyty.
                                                    o terazniejszej polityce nie pisze....Niemcy nie sa absolutnie zalezni...jest rownowaga, ale to inny temat

                                                    uparcie tutaj siedze, skad przychodza Ci takie mysli ? :)



                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.11.20, 21:53
                                                    nie mozna calego filmu Psy 3 na Youtube zobaczyc, tylko urywki.
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.11.20, 00:04
                                                    to była przenośnia z tą okupacją amerykańską, chodziło mi o obecność wojsk amerykańskich,o której dowiedziałam się z tego filmu. U nas w Polsce ludzie modlą się o więcej amerykańskich żołnierzy a wy tam w Niemczech w ogóle nie umiecie się cieszyć z tego błogosławieństwa
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.11.20, 01:04
                                                    jesli mowa o blogoslawienstwie i modlitwach o wiecej zolnierzy, to tez moze poprosze o tajna misje w Polsce !
                                                    masz dobre serce ? przynioslabys wyglodnialemu wojakowi cieple mielone pod koszary ? w mini jasna sprawa

                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.11.20, 11:47
                                                    jak to ??? ja mam stać pod koszarami ???? ale dlaczego ???
                                                    Dlaczego Ty takie dziwne scenariusze piszesz ?
                                                    Chyba oglądasz za dużo thrillerów erotycznych
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.11.20, 15:47
                                                    czy ja napisalem .."ze masz stac pod koszarami"...? albo czy... "przynioslabys cieple mielone"..?
                                                    dla mnie slowo stac oznacza cos zupelnie innego od slowa przyniesc !
                                                    thriler erotyczny to bylaby absolutnie inna sytuacja ....w moim pojeciu ..:)

                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 28.11.20, 19:50
                                                    ok, nie kłóćmy się o te koszary, po prostu boję się tego słowa
                                                    Napisz coś o Angeli. Już miała przechodzić w stan spoczynku, ale widzę że zmartwychwstała ostatnio. Cieszę się bo to dobra kobieta jest. Nieprawdaż ?

                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 29.11.20, 18:11
                                                    Przed Covidem bardzo nie lubiłam niedzielnych wieczorów i tego że weekend się kończy i jutro rano znowu trzeba będzie zakładać mundurek, obcasiki, torebeczkę i do pracusi truchtać.
                                                    A teraz proszę bardzo...... niedzielny wieczór a ja na luzie popijam sobie kawkę , oglądam fajny serial i w ogóle się nie stresuję że jutro poniedziałek bo ten poniedziałek podobnie jak niedzielę spędzę w łóżeczku z kawką, tylko zamiast seriali trochę trzeba będzie pomailować.
                                                    Dobrze że nie poszłam do technikum gastronomiczno-hotelarskiego.....
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 21.12.20, 00:39
                                                    Marco co chcesz dostać pod choinkę ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 23.12.20, 11:56
                                                    w tym sezonie najmodniejsze są bombki z czerwonymi piorunkami
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 23.12.20, 21:45
                                                    tez pytania zadajesz,...w pelnej okazalosci Ciebie sobie zycze ! a nie tam bombki, albo inne bajery ...
                                                    co serwujesz na wigilie,...masz stress ?
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 24.12.20, 11:55
                                                    Przede wszystkim zdrowych i pogodnych Swiat Bozego Narodzenia 🌲 🥂
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 01.01.21, 15:31
                                                    leżę w łóżku i próbuję wymyśleć dla siebie jakieś postanowienie noworoczne.....nie jest to łatwe w moim przypadku gdyż
                                                    nie chcę schudnąć bo jestem w sam raz,
                                                    nie chcę rzucić palenia bo nie palę,
                                                    nie mogę zacząć więcej podróżować bo wiadomo...
                                                    Więc może więcej dobrych słów na forum ???

                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 03.01.21, 09:40
                                                    wartosciowe postanowienie, tyle ludzi potrzebuje np. podbudowy psychicznej....
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 03.01.21, 09:45
                                                    oboje nie palimy, moglibysmy razem od czasu do czasu cus wypic, oczywiscie z umiarem aby nie wpasc w alkoholizm ...ech, jaka szkoda ze nie mieszkamy w pobliskich stronach !
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 03.01.21, 12:51
                                                    oj szkoda szkoda, bo jednak najpiękniejsze w życiu jest to że można komuś zajrzeć głęboko w oczy
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 03.01.21, 15:05
                                                    mam piwne, a wiec zycie dziwne :)
                                                    gdybys mi spojrzala gleboko w oczy ....jak myslisz, co moglabys zobaczyc ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 03.01.21, 16:40
                                                    myślę że w Twoich oczach tli się wątły promyczek nadziei że być może spotka cię w życiu jeszcze coś pięknego i wzniosłego..
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 03.01.21, 18:04
                                                    kazdy i zawsze na cos tam liczy, jasne ze mamy plany.....inaczej zycie byloby bezsensowne, ograniczone.. itd.
                                                    zalezy co masz na mysli ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 03.01.21, 23:54
                                                    zadajesz takie dziwne pytania a potem się dziwisz...
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 04.01.21, 10:58
                                                    faktycznie, cus tu dziwota zajechalo...aaa dominowala intelektualna glebia i powaga spraw
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 04.01.21, 11:12
                                                    u mnie wczoraj przy obiedzie rozpętała się awantura o uchodźców. Jedni mówili że Niemcy poradzili sobie z uchodźcami czyli że ich zagonili do pracy lub do szkół, a drudzy mówili że wręcz przeciwnie .
                                                    Pomyslałam wtedy szkoda że nie ma tu z nami Marco, on by na pewno wiedział jaka jest prawda.
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 04.01.21, 18:04
                                                    jasne, ze Niemcy sobie poradzili....jak ze wszystkim, motor calej Europy :))
                                                    dzieci uchodzcow ksztalca sie, rodzicom nie wolno pracowac, poniewaz maja swoje prawa....
                                                    a wiec dzieci do szkoly, rodzice z pewnoscia bzykaja sie od samego rana !
                                                    co Ty tak politykujesz ? na dodatek przy obiedzie...
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 04.01.21, 20:17
                                                    a co mam przy obiedzie o aborcji dyskutować ?
                                                    a o czym się u was tym Szlezwiku dyskutuje przy obiedzie ? pewnie o Bundeslidze
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 05.01.21, 10:14
                                                    zadalem Ci pytanie...co Ty tak politykujesz ?
                                                    czy Ty w ogole znasz wszystkie tematy zwiazane z uchodzcami ?
                                                    to nie jest prawdopodobnie tak, jak Ci sie wydaje i co ludzie przy piwie gadaja ...ze oni przyplyneli i maja dach nad glowa ! wiec wole o Bundeslidze...jesli siedza przy stole kibice :)
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 05.01.21, 16:10
                                                    natomiast mnie temat uchodźców bardzo interesuje , po pierwsze dlatego że w niedalekiej przyszłości będę potrzebowała asystenta osoby starszej , a po drugie dlatego że moja córka będzie potrzebowała surogatki bo jej się nie chce dźwigać brzucha przez 9 miesięcy
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 05.01.21, 18:59
                                                    tz. surogatka bylaby uchodzczyni ? one nie maja w wiekszosci fajnej aparycji, sa otyle z natury maja grube dupy i w ogole ! a wiec jak bedzie to dziecko wygladalo ? :)) wez....to jakies bajery !
                                                    ten dawca plemnikow to jakis amigo miekim robiony ? czy jak...nie moze coruni zmotywowac do wynoszenia ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 05.01.21, 19:27
                                                    oj Ty w ogóle nie nadążasz za technologiami, przecież ta uchodźczyni wypożyczyłaby tylko macicę...
                                                    Ale to jeszcze kwestia dalekiej przyszłości, bo córka nie ma teraz czasu na te sprawy bo musi robić studia podyplomowe, a potem będzie otwierać prywatną praktykę itd. Więc chyba trzeba będzie zamrozić parę jajeczek....takie czasu
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 05.01.21, 19:28
                                                    oj, chyba Ty musisz wkroczac w akcje jako doswiadczona i zrownowazona mamusia...
                                                    zanim ktos - kogos zaleje ! ...i bedzie musztarda po obiedzie !
                                                    rozwaz to w spokoju...na chlodno
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 05.01.21, 20:53
                                                    mnie się podoba ten pomysł z zamrażarką , ja jeszcze nie jestem gotowa na wnuki, więc po co się śpieszyć, Wnuki sobie sprawię na emeryturze bo tak naprawdę to nie mam innych pomysłów na emeryturę. A Ty masz ?
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 05.01.21, 22:18
                                                    z zamrazaka wyjezdzasz ? najsmaczniejsze sa przeciez swieze i cieple witaminy...doswiadczona kobieto !
                                                    takie rzeczy to juz w podstawowce cnotliwe wiedza.....
                                                    emerytura to jeszcze odlegle czasy, moge sobie takie balansownie wyobrazic..tam 3 gdzie indziej 4 tyg. itd.
                                                    wszystko zalezne od pory roku, jest tyle fajnych miejsc ...w Polsce rowniez.
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 06.01.21, 12:32
                                                    Nie odkładaj za dużo na emeryturę, bo możesz nie udźwignąć tych wszystkich planów, podobno z wiekiem sił ubywa....
                                                    Lepiej już dziś zacznijmy zwiedzać Polskę.
                                                    Ja bym chętnie pojechała do Zakopanego, moglibyśmy pojeździć na łyżwach po Morskim Oku, a jakby się lód pode mną załamał mógłbyś się wykazać...
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 06.01.21, 19:26
                                                    czasami tylko mysle o emeryturze, jesli przy temacie gdzies jestem...
                                                    czym sie cieszyc ? .. ze bede o ok. 14 lat starszy ? krew mnie zalewa na ta mysl...
                                                    biore zycie jak leci...wszystko jest OK, noo mogloby byc lepiej ..:))
                                                    o psie mysle, Dobermann mi sie podoba ! madre psy, troche sie obawiam z takim trzeba sie umiec obchodzic !
                                                    jasne, ze bym Cie ratowal bez namyslu...sztuczne oddychanie zrobil, grzal ...itd. pelny program !
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 07.01.21, 14:41
                                                    odkąd odkryłam uroki pracy zdalnej już się nie boję emerytury, można przecież łączyć pracę z wypoczynkiem,
                                                    więc przejście na emeryturę będzie prawie niezauważalne. Terapeuci radzą żeby ściśle oddzielać pracę od życia osobistego. Ja nie przestrzegam tej reguły, często pracuję wieczorem , przy serialu, a w dzień próbuję korzystać że jest jasno i wychodzę z domu w bliżej nieokreślonym celu. Oczywiście na bieżąco muszę sprawdzać maile , ale to nie jest wielki problem w dzisiejszych czasach
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 10.01.21, 16:44
                                                    po krótkiej przerwie wracamy do polityki : Ameryko podziękuj bogu za Trumpa, dzięki niemu nie musiałaś wreszcie świecić przykładem, nie musiałaś być rozsądna i demokratyczna, mogłaś wreszcie ulec dzikim emocjom, każdy naród potrzebuje czasem zaszaleć. To tak jak w małżeństwie, wiemy że ze starą żoną jest dobrze i bezpiecznie ale raz na jakiś czas trzeba zrobić coś głupiego i szalonego, żeby się zresetować
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 11.01.21, 00:02
                                                    Ameryka swiecila rozsadkiem i dekokracja, albo czy wystarcza raz na jakis czas komus zresetowanie ?
                                                    ech, to chyba jakies kompletnie bledne teorie spiskowe.....ciekawe, z jakiego zrodla pochodza ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 11.01.21, 19:25
                                                    demokracja jest najlepszym ustrojem i Ameryka niestrudzenie przekonywała o tym resztę świata, była prymusem w szkole liberalizmu i jak to się czasem zdarza prymusom zbuntowała się, żeby spróbować czegoś nowego. Miejmy nadzieję że po tym chwilowym wybryku wszystko wróci do normy
                                                  • nnn.1 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 11.01.21, 21:15
                                                    dilajla00 napisała:

                                                    > demokracja jest najlepszym ustrojem i Ameryka niestrudzenie przekonywała o tym
                                                    > resztę świata, była prymusem w szkole liberalizmu i jak to się czasem zdarza
                                                    > prymusom zbuntowała się, żeby spróbować czegoś nowego. Miejmy nadzieję że po ty
                                                    > m chwilowym wybryku wszystko wróci do normy

                                                    i usunęła temat bo posiadała do niego prawa autorskie i a ponadto uznała że się przeterminował i czas na coś innego
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 11.01.21, 22:54
                                                    kto mi sie tu wcina ???
                                                    a jak sie już wciąłeś to powiedz coś ludzkim głosem, tak od serca
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 12.01.21, 18:50
                                                    oj Donald ucierpial w tej amerykanskiej demokracji, mysle ze Melania doprowadzi go rownowagi...
                                                    Dilajla, jako First Lady potrafilabys meza wydobyc z opresji ? jesli, to ciekawe jak...

                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 12.01.21, 21:40
                                                    Melania pewnie wywiezie go do Słowenii, tam wszyscy go kochają tak jak w Polsce
                                                  • nnn.1 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 13.01.21, 09:48
                                                    dilajla00 napisała:

                                                    > kto mi sie tu wcina ???
                                                    nnn.1
                                                    > a jak sie już wciąłeś to powiedz coś ludzkim głosem, tak od serca
                                                    nnn.1 mówi tylko literkami i nie ma serca :-)

                                                    przy okazji tak się zastanawiam, po czym rozpoznasz, że coś jest od serca?
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 13.01.21, 14:32
                                                    po tym że mi się zrobi ciepło na sercu gdy będę to czytać
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 13.01.21, 18:13
                                                    co po niektorym musza jeszcze latac motylki w brzuchu ! bez wzgledu na cokolwiek...
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 13.01.21, 20:54
                                                    wcale nie miałam na myśli motylków ani innych erotyków , tylko to że jak się mówi szczerze i od serca to atmosfera się ociepla.
                                                    To może być o tarzaniu się w śniegu albo o polewaniu się szampanem ( nas tu w Warszawie zasypało na biało, a u was w Nadrenii ? czy innym Szlezwiku ? przypomnij gdzie Ty mieszkasz)
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 13.01.21, 22:52
                                                    e tam...nie krepuj sie wyznawania swych uczuc, tutaj przeciez ..sami swoi ! mozesz nawet pikantnie ...
                                                    w Nadrenii mieszkam, dzisiaj bylo slonecznie...
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.01.21, 00:05
                                                    mialem na mysli ma sie rozumiec pikantnie/grzesznie ...ale cenzuralnie

                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.01.21, 11:24
                                                    dobrze że doprecyzowałeś bo już miałam polecieć cytatami z Marszu Kobiet
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.01.21, 16:44
                                                    ano moglas, wlasnie takimi mozna wywolac na facecie silne wrazenie....
                                                  • nnn.1 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.01.21, 18:26
                                                    marco_5 napisał:

                                                    > ano moglas, wlasnie takimi mozna wywolac na facecie silne wrazenie....


                                                    czasami nareszcie zaczynać słyszeć [nie mylić jednak ze słuchać]
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.01.21, 19:03
                                                    wszystko mozna....pytanie, czy zapamietac warto ? albo, nieraz jest lepiej...tu wchodzi - tam wychodzi
                                                  • nnn.1 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.01.21, 20:18
                                                    marco_5 napisał:

                                                    > wszystko mozna....pytanie, czy zapamietac warto ? albo, nieraz jest lepiej...t
                                                    > u wchodzi - tam wychodzi

                                                    to oznacza przeciąg w głowie ... :-)
                                                  • nnn.1 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.01.21, 21:03
                                                    nnn.1 napisał(a):

                                                    > marco_5 napisał:
                                                    >
                                                    > > wszystko mozna....pytanie, czy zapamietac warto ? albo, nieraz jest lepi
                                                    > ej...t
                                                    > > u wchodzi - tam wychodzi
                                                    >
                                                    > to oznacza przeciąg w głowie ... :-)

                                                    no dobra

                                                    chyba nie potrafię okazać serce, więc sobie idę :-), robiąc miejsce dla sercowych :-)

                                                    zresztą, nie weszłam tu, żeby je okazywać - nic dwa razy się nie zdarza, ale ty masz dużą zdolność do imagin-acji, więc wiesz :-)

                                                    pa!


                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.01.21, 21:34
                                                    chwilowy przeciag w glowie pozytywnie wplywa na czlowieka....przewaznie pozostaje tylko to co potrzebne !
                                                    a co, jakies pasozyty maja zrzerac potrzebna energie, witaminy...?

                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.01.21, 21:35
                                                    gdzie Tobie tak pilno ..? :) wszedzie pandemia grasuje...
                                                  • nnn.1 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 15.01.21, 12:35
                                                    daleko :-)

                                                    trzymaj się zdrowo!
                                                  • nnn.1 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 15.01.21, 12:38
                                                    absolutnie na to nie pozwól! jak najczęściej otwieraj jednocześnie prawe i lewe ucho! kondycja psychiczna i fizyczna są od siebie zależne!

                                                    dlatego: dbaj o siebie!
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 15.01.21, 17:01
                                                    dbaj o siebie, trzymaj sie zdrowo...mowisz jak moja lekarka :)
                                                    nie wspominam juz o zaleznych kondycjach...aby byc Dyrektorm swego zycia, poprawic wewnetrza moc,
                                                    dzialac tylko efektywnie....itd. :)))
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 15.01.21, 17:01
                                                    ciekawe gdzie lezy ...daleko ?
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 15.01.21, 21:12
                                                    masz swoją osobistą lekarkę ? która dba o twoją wewnętrzną moc ?
                                                    opowiedz nam o niej
                                                    Czy to prawda że w Niemczech jest bardzo dużo polskich lekarzy ?
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 16.01.21, 12:19
                                                    idziemy lepić bałwana !
                                                    będzie miał szeroką klatę i zero brzucha
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 16.01.21, 20:45
                                                    zero brzucha nie znaczy jeszcze, ze jest dobrze zbudowany...
                                                    powinien byc muskularny....tz. wyrzezbiony, jak moj przykladowo ! a Ty masz plaski ?
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 16.01.21, 22:43
                                                    bardziej mnie kręci rzeźbiony tyłeczek niż rzeźbiony brzuch
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 17.01.21, 13:09
                                                    jak z Twoim...faceci moga oderwac wzrok ?? :) czy jak...


                                                    odprez sie.....Tekst linku
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 17.01.21, 14:25
                                                    najlepiej przyjedź i przekonaj się sam....pojeździmy razem na łyżwach( znam jedno nielegalne lodowisko...ale o tym sza...) i wtedy zobaczysz czy się ładnie poruszam bo na fotce tego nie widać
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 17.01.21, 14:26
                                                    a u was są nielegalne lodowiska ?
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 17.01.21, 20:53
                                                    piruet tez potrafisz ? ..w Reichu nie ma nielegalnych rzeczy ! nie wiedzialas o tym ..
                                                    narod kocha politykow, wszystko kreci sie jak w zegarku Made in Swiss .....tak w ogole jest jak w raju :))
                                                    Corona grasuje,...jak mam przyjechac ? ... do domu mnie nie wypuszcza i co ?
                                                    bedziesz mnie zywic 2 tyg. jak bede w kwarantanie ? - mam tylko Euro w portwelu...
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 17.01.21, 20:57
                                                    Beth Hart to wykonuje ? nie wiedzialem....chyba inna puscilem.

                                                    posluchaj tego.....Tekst linku
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 17.01.21, 23:14
                                                    Cieszę się że lubisz czarną muzykę, to znaczy że jesteś zmysłowy
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 18.01.21, 00:58
                                                    lubie bawic sie przy czarnej muzyce...zwlaszcza po polnocy :))
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 18.01.21, 15:48
                                                    i jak Ty potem wstajesz rano do pracy ?
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 18.01.21, 20:31
                                                    gdzie tam, podczas weekendu mozna sie zabawic ..tak na pelnym gazie :)
                                                    zreszta jest tyle mozliwosci ..gdzie, jak ? nieraz jakies spontaniczne pomysly okazuja sie najbardziej udanymi
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 19.01.21, 16:21
                                                    zabawa z żywym człowiekiem na pełnym gazie jest bardzo ważna dla równowagi psychicznej, boziu dziękujemy ci za weekendy !
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 19.01.21, 20:00
                                                    jaka szkoda, ze mamy tylko jeden weekend w tygodniu ! :)
                                                    nie bawie sie dla rownowagi psychicznej ...jest tyle innych mozliwoci...
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 20.01.21, 12:22
                                                    te wszystkie imprezy takie podobne do siebie, ja bym chętniej poszła na mecz ligowy i pośpiewała z kibolami na całe gardło. To by mnie lepiej zresetowało niż te słodkie drinki
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 20.01.21, 20:16
                                                    jesli potrzebujesz rzeczywiscie zresetowania, goraco polecam.... morsowanie !
                                                    ta forma jest znana podobno od sredniowiecza ...tylko nie probuj od razu wskoczyc do lodowatej wody !
                                                    to wyzwanie i bezwarunkowo potrzebujesz przygotown pod fachowym okiem....byloby to cos dla Ciebie ?

                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 20.01.21, 21:47
                                                    nigdy przenigdy nie wejdę do lodowatej wody, bardzo źle znoszę niskie temperatury.
                                                    Kazałam nawet przysiąc mojej córce że nie włoży mnie do zimnego grobu tylko spali mnie w piecu
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 20.01.21, 23:44
                                                    bez przesady z tym morsowaniem - dasz rade, przede wszystkim jesli masz potrzeby z zresetowaniem siebie...
                                                    wiadomo, ze kobiety maja problemy przed "pierwszym razem" a wiec, nie ociagaj sie i zacznij
                                                    z przygotowaniami...trzymam kciuki .. :) daj sobie fajne fotki zrobic, jak wchodzisz do wody...
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 28.01.21, 20:30
                                                    Cytat z dzisiejszego protestu kobiet :
                                                    " Chuja wiecie o kobiecie ! "
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 29.01.21, 11:02
                                                    ten protest byl bardzo mundry, nowe Mutanty ogarniaja powoli swiat !
                                                    zdajesz sobie sprawe ile ludzi moze zachorowac ? ...rozkladajac te protest kompletnie na naczynniki pierwsze, tz.od wyjscia i przyjscia protestujacych do domu, ..Milicje tez musisz liczyc, bo miala z nimi dodatkowa robote
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 29.01.21, 11:25
                                                    mialo byc Policja ..sorry ! widzialem wczoraj historyczna audycje ...:)
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 30.01.21, 21:28
                                                    mutanty przyszły, mutanty pójdą, a Jarek może zostać z nami na zawsze.
                                                    więc podziękujmy wszystkim protestującym że trzymają w niepewności naszego dyktatorka
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 30.01.21, 21:29
                                                    coraz więcej osób wokół mnie choruje, najbardziej boję się utraty węchu
                                                    A Ty zaliczyłeś już covida ?
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 31.01.21, 11:39
                                                    wech powraca, utrate czucia zapachu ciala mezczyzny moze przeciez kobieta w inny sposob wyrownac..
                                                    nie mialem Covida...znajomi mieli !
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 31.01.21, 20:23
                                                    dzisiaj się nawdychałam tyle tlenu że napewno żaden covid mnie nie ruszy. Cały dzień zjeżdzałam
                                                    z górki a potem truchtem pod górkę i tak w kółko. Z braku sanek zjeżdzałam na torbie z Ikei, więc przeważnie jechałam tyłem, czasami wpadały na mnie czyjeś sanki, jestem bardzo poobijana ale było bardzo miło pobyć z ludźmi. U was też śnieżna zima ?
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 02.02.21, 10:36
                                                    zima ?...jest na poludniu, szczepionek brak....klotnie, wielkie dyskusje, taki bajzel jest tylko w Reichu ! ech...
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 04.02.21, 14:15
                                                    u nas już po śniegu, ale i tak długo leżał jak na Warszawę...może jeszcze wróci
                                                    Najważniejsze że dzień coraz dłuższy, strasznie nie lubię ciemności
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.02.21, 14:01
                                                    Wszystkim gorącym sercom życzę żeby nigdy nie stygły !
                                                    Kochajcie ile sił !
                                                  • solosol Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.02.21, 15:49
                                                    ks. Kirschner : kochajcie, tak szybko odchodzą...
                                                    nie zebym zaprzeczył lecz wczesniej bylo Love Story z Harvardu historia...na poparcie
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.02.21, 16:42
                                                    chyba tylko bardzo wybitni studenci Harvardu mają czas na miłość, reszta musi zakuwać
                                                  • solosol Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.02.21, 17:12
                                                    wie sie ze slabi odpadaja a milostki studenckie wcale nie ulatwiaja moga skomplikowac sytuacje delikwenta
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 15.02.21, 01:06
                                                    wlasnie podczas wspolnego zakuwania sa potrzebne odprezajace milosne przerwy....aby umysly byly bardziej
                                                    chlonne
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 15.02.21, 20:24
                                                    wspólne zakuwanie to bardzo dobry przepis na udany związek ale na pewno nie na sukces w nauce
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 15.02.21, 20:26
                                                    Ja na przykład miałam kolegę który był dosyć niepozorny na pierwszy rzut oka ale gdy robił mi wykład z historii to zamieniał się w bardzo pewnego siebie i szlachetnego człowieka. Ale to chyba tylko z historią tak się może zdarzyć, gdyby to były wykłady z matematyki raczej chyba nie byłoby takiego efektu
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 16.02.21, 15:26
                                                    trudno mi powiedziec czy jestem pozorny albo niepozorny...moze niesmialy ? kiedy ...hm
                                                    nie studiowalem, bylem tylko samoukiem w Handlu Zagranicznym...nie mylic prosze z szmuglem pachnacym
                                                    kryminalem...
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 16.02.21, 15:30
                                                    wydaje mi sie trzeba byc elastycznym na luzie....tz. pogodzic nauke ze wszystkim
                                                    mozna rowniez zakochac sie, w czym to przeszkadza ? ....najlepiej z wzajemnosia :)
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 17.02.21, 21:09
                                                    a jeśliby do wyboru były tylko dwie opcje to wolałbyś kochać bez wzajemności czy być kochanym bez wzajemności ?
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 17.02.21, 23:15
                                                    nie jestem w stanie tak na szybko odpowiedziec ....przede wszystkim musialbym widziec te kobiety, poznac caloksztat sytuacji, okolicznosci towarzyszace, ewentualnie przewartosciowc co mogloby ulec zmianie itd...
                                                    szczerze mowiac ...mysle, ze w niektorych sprawach bylem zawsze troche wyrachowany w zyciu ..:)
                                                    inna sprawa ..czy to przynosi 100% szczescie ..:)
                                                    i jak zadowolona z odpowiedzi...? :)
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 17.02.21, 23:22
                                                    jestes kochana bez wzajemnosci, ...albo chcesz kochac a nie potrafisz ..:))) ??? przyznaj sie...
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 18.02.21, 21:22
                                                    mnie w ogóle nie cieszy sytuacja gdy kocha mnie ktoś kto jest mi obojętny, jest to sytuacja b.nieprzyjemna wywołująca najpierw poczucie winy , potem frustrację a na koniec złość do tego bogu ducha winnego biedaka.
                                                    Także jak już mam wybierać to wolę kochać bez wzajemności, bo po prostu fajnie jest kogoś kochać, kimś się zachwycać, podziwiać, ubóstwiać itp
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 19.02.21, 10:08
                                                    jak tam u Ciebie aktualnie sprawy sercowe wygladaja ? jestes zakochana, w trakcie...i w ogole
                                                    a moze tylko milosc bez zobowiazan wchodzi w gre ?
                                                    jesli chodzi o mnie ...dla wyjatkowej "dla mnie" Kobiety gotow jestem nawet zniesc wszelkie cierpienia
                                                    pozostajac w cieniu jako numero due .. :)
                                                    co robimy....zakochujemy sie ? ...albo Ty chcesz sie najpierw zakochac ? i ubostwiac mnie ...
                                                    doceniasz ...jak staram sie o Ciebie ?





                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 19.02.21, 14:40
                                                    no pewnie że chciałabym się zakochać albo chociaż zachwycić kimś.
                                                    Jesteśmy w idealnym wieku na czystą, bezinteresowną miłość, bo przecież nie zależy nam już ani na kasie ani na tym żeby dzieci miały prawdziwy dom, ani na karierze przez łóżko
                                                    No i chyba.... jeszcze nie zależy nam na opiece na starość.......
                                                    Więc ok, zakochajmy się !!!
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 19.02.21, 23:21
                                                    nie potrafie sie zakochac tak na ...hop - siup :) nawet gdybys byla dla mnie wyjatkowa Kobieta....
                                                    tylko taka wchodzi w gre,..bez problemow odleglosciowych partia dawno zostalaby otwarta !!
                                                    jak daleko bylyby posuniete sprawy rzeczywiscie sercowe tego nikt nie wie...
                                                    chyba ze, posuwalibysmy sie tylko wzajemnie :) ! tak z reka na sercu...

                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 20.02.21, 11:36
                                                    nic nie szkodzi , mnie się nie spieszy, poczekam aż będziesz gotowy. Do miłości trzeba się dobrze przygotowac, bo miłość to ciężka praca....ja będę musiała znowu gotować i prasować koszule a ty będziesz musiał zasypywać mnie prezentami, dbać o rozrywki, no i znosić z godnością moje fochy
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 20.02.21, 14:06
                                                    gotowac potrafie, prasowac rowniez....a wiec, najbardziej cieszylbym sie na te Twoje fochy...:)
                                                    jezeli mialbym sie w Tobie zakochac ..? no jezeli chodzi o prezenty to gotow bylbym nawet narobic dlugow,
                                                    aby tylko Ciebie zaspokoic...wszystkie kolezanki zazdroscilyby Tobie takiego faceta !
                                                    nalezysz do tolerancyjnych kobiet ? albo lubisz kontrolowac ruchy Twego ukochanego ..:)
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 20.02.21, 16:51
                                                    no coś ty , jaka kontrola ? życie jest zbyt krótkie aby tracić czas na jakieś śledztwa, domysły, pretensje
                                                    Przecież oboje jesteśmy niezależni więc gdy nam się znudzi nasz romans rozstaniemy się w przyjaźni i znowu zaczniemy szukać wielkiej miłości .
                                                    Chyba że pytasz o sytuację gdy Tobie się już znudzi a mnie jeszcze nie...
                                                    hmmm...nie sądzę żeby to było możliwe
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 20.02.21, 21:25
                                                    w pewnych fragmentach uwazam Twoja wypowiedz Ok, serio .....trzezwo myslaca Kobieta patrzaca
                                                    z wyrozumieniem na zycie, ale tak naprawde martwia i nie daja mnie Twoje fochy...nie wiem jak sie ustawic psychicznie, aby z godnoscia wszystkie zniesc...musze sie nad Toba powaznie zastanowic !
                                                    no, chyba ze mi cos doradzisz ?
                                                  • birn Re: ziemia się odezwała i użyła delete 20.02.21, 22:54
                                                    Wyglada na to ze piszesz z facetem
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 20.02.21, 23:23
                                                    nie bój się moich fochów, są zupełnie niegroźne i szybko mijają.
                                                    nie ma tego dużo, ale lepiej żebyś wiedział , że nie lubię gdy mój facet :
                                                    -ogląda filmy sensacyjne, niczym się nie różniące od siebie
                                                    -słucha ciągle tej samej muzyki z lat swojej młodości
                                                    -je w łóżku i potem zasypia z talerzem pod poduszką
                                                    -co chwilę prosi żeby mu coś podać, zamiast ruszyć dupe
                                                    Na razie wystarczy....
                                                    Teraz Twoja kolej,
                                                    napisz co Cię wyprowadza z równowagi u kobiety z którą mieszkasz pod jednym dachem

                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 21.02.21, 00:28
                                                    nie tak latwo mnie wyprowadzic z rownowagi...:) jasna sprawa, w duzej mierze zalezne jest to od kobiety :)
                                                    sympatycznej, potrafiacacej zawsze zafascynowac w roznych sytuacjach ...( nie jem w lozku ..itd.)

                                                    dilajla - jesli jestes facetem, to sie chyba zrzygam....bedac na czczo ! sama zolcia ..
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 21.02.21, 11:59
                                                    o boże ! zaraz zrzygam ?
                                                    jeśli jesteś takim seksistą to nie mamy o czym ze sobą rozmawiać
                                                    Paaaa
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 21.02.21, 17:54
                                                    birn - masz dobra intuicje.. :) ten dilajla, tak zastanawiajac sie przyznam reagowal troche w niektochych
                                                    fragmentach troche dziwnie ( malo intrygujaco) ) ...ale, gdzie bym tam przypuszczal ze to facet :))
                                                    aczkolwiek, przyslal mi b.niewyrazne zdiecie kobiety ...mojego nie wyslalem !
                                                    co jeszcze pisal ze spotkal sie z pewnymi osobami, ktore mi sa znane z Cafe.pl ( nie osobiscie)
                                                    takze wygladal no powiedzmy na wiarygona osobe..bylo to jakby odbijanie pileczki - jak w tenisie !
                                                    wyglada na to, ze wypadaloby Cie zaprosic na kolacje ..:) dzieki...
                                                  • marco_5 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 21.02.21, 17:55
                                                    podziel sie Twoja intuicja ..:)
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 21.02.21, 18:36
                                                    i co zrzygałeś się już ?
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 21.02.21, 18:46
                                                    w sumie ja też nie mam pewności czy nie jesteś cycatą blondyną
                                                    ale czy to ma jakieś znaczenie....
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 01.04.21, 23:44
                                                    WESOŁYCH ŚWIĄT !
                                                    ALLELUJA !
                                                    NIE MA SIĘ CO SMUCIĆ
                                                    NIE MA SIĘ CO GNIEWAĆ
                                                  • solosol Re: ziemia się odezwała i użyła delete 27.02.22, 12:19
                                                    Czas minoł
                                                  • dilajla00 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 17.01.21, 14:29
                                                    teraz zobaczyłam że jest jeszcze piosenka w bonusie
                                                    Bardzo ładna, chyba ją bardzo lubisz bo kiedyś już ją puszczałeś w wykonaniu Beth Hart, prawda ?
                                                  • nnn.1 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.01.21, 10:20
                                                    marco_5 napisał:


                                                    > w Nadrenii mieszkam, dzisiaj bylo slonecznie...
                                                    och! to pięknie mieszkasz, choć, oczywiście, zależy jeszcze, w której części, ale urokliwych miejsc niewątpliwie mnóstwo
                                                  • nnn.1 Re: ziemia się odezwała i użyła delete 14.01.21, 10:23
                                                    nnn.1 napisał(a):

                                                    > marco_5 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > w Nadrenii mieszkam, dzisiaj bylo slonecznie...

                                                    Korekta:

                                                    och! to piękne miejsce, choć, oczywiście, zależy jeszcze, która część, ale urokliwych miejsc niewątpliwie mnóstwo

                                                    tak jest właściwiej, bo, jak wiadomo, byty internetowe mieszkają w sieci :-)
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 21.10.20, 00:57
                                                    takie są uroki mieszkania w domku pod lasem....
                                                    Bierz swoją kołdrę i wpadaj tu do mnie po koleżeńsku Cię przenocuję
                                                    i żadnych suvów!!! nie znoszę tych czołgów , zwłaszcza w mieście
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 21.10.20, 15:10
                                                    jasne, w miescie to tylko srodkami komunikacji....jesli jest taka mozliwosc i wie sie gdzie, co i jak ?
                                                    mieszkasz w centrum Warszawy ...chrapiesz ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 18.10.20, 16:37
                                                    próbowałam Ci wysłać b.fajny luźny zestaw ze sklepu Asos plus Size ale niestety admin mi to zablokował .
                                                    Więc musisz dalej polegać na swojej męskiej intuicji

                                                    50-letni facet z bezzmarszczkową twarzą, hmmmm.... to oznacza że masz naprawdę grubą podściółkę tłuszczową....
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 19.10.20, 00:36
                                                    hmm ...nie dowiem sie jaki masz gust, a moze ten zestaw po prostu nie byl dla mnie ...i admin to zablokowal.
                                                    ale, jesli zdecydowalas sie cos dla mnie dopasowac....to znaczy ze masz dobry gust !!!!!

                                                    sprobuj poszperac jesli znajdziesz czas w garderobach Polo Lauren, Gant - takie nosze.
                                                    Joop, Tomy, Boss - szyja tylko dla b.szczuplych....musialbym troche schudnac :))

                                                    gustujesz w szczuplych facetach ?
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 19.10.20, 21:00
                                                    zajrzałam na Twoją ulubioną stronę z podtytułem - Tailored for the gentleman....
                                                    Cieszę się że nosisz koszulki polo czyli z kołnierzykiem,
                                                    Mężczyzna wygląda o wiele korzystniej w kołnierzyku niż w zwykłym t-shircie
                                                    Nie chudnij, dobrze jest jak jest
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.09.20, 12:29
                                                    wczoraj wystroiłam się dla Ciebie, a potem długo czekałam ale nie przychodziłeś więc gdy zadzwoniła koleżanka że od poniedziałku lockdown i trzeba się napić i naprzytulać na zapas to pobiegłam do Elektrowni.Bardzo miłe babskie spotkanie polsko-ukraińskie, patrzyłyśmy na siebie z czułością bo myślałyśmy że to prawda z tym lockdownem i że widzimy się ostatni raz
                                                  • marco_5 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.09.20, 15:53
                                                    tylko nie czaruj ze przytulalas sie z babami..:) z facetem to moge zrozumiec !
                                                    jeszcze na zapas ..? cos tutaj nie gra, nawet gdyby to byl jakis kochas z ktorym jestes zgrana...
                                                    potrafiacym Cie zaskoczyc zawsze czyms fajnym....
                                                  • dilajla00 Re: byty internetowe albo halo tu ziemia! :) 27.09.20, 20:31
                                                    nie czaruję, możesz sam spróbować, wyobraź sobie że dziś jest ostatni dzień kiedy widzisz żywych ludzi
                                                    i wtedy idziesz do pubu i chcesz przytulać wszystkich. Wszyscy nagle są ci bliscy jak bracia i siostry.
                                                  • comeaculpa Re: Babole i inni 6 26.09.20, 13:00
                                                    Ja to bym się obraził, gdyby kobieta powiedziała do mnie, że mam ochryply, przepity głos.
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 26.09.20, 13:05
                                                    ochrypłe głosy są very very sexy
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 26.09.20, 13:10
                                                    na dzisiejszy wieczór malujemy pazurki na złoto, do tego złote bransoletki (po 5 na każdej ręce) i złote obrączki ( po cztery na każdym palcu)
                                                    To nie jest kicz, to jest pożegnanie lata
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 26.09.20, 19:41
                                                    dilajla, tyle zlota bierzesz z soba ? oby Cie jacys zboje nie obrabowali ... uwazaj na siebie !
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 26.09.20, 19:53
                                                    spoko Marco, te bransoletki są po 5 zł za sztukę, a poza tym nigdzie się nie wybieram, to dla Ciebie się tak wystroiłam
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 20:07
                                                    przyniosl Ci szczescie ten Twoj nick na Cafe, ciekawe czy go znalem ?
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 20:34
                                                    ja wcale nie szukałam szczęścia na cafe, ale bardzo tęsknię za tym że o każdej porze dnia i nocy można było z kimś pogadać
                                                    Myślałam że to będzie trwało do końca świata
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 6 24.09.20, 17:34
                                                    mam w pracy kilka osób których pewność siebie nie jest uzasadniona ani urodą ani inteligencją a mimo to nigdy nie widziałam w ich oczach niepewności ani nawet zawahania...mówisz że to jest zakodowany automatyzm...ale trzeba przyznać że jest to b.twarzowe
                                                    Na cafe nie było nicku dilajla, bo to jest reinkarnacja zupełnie innego nicku
    • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:09
      Motto tego wątku:
      KOBIECIE TRZEBA PO PROSTU DOPIERDOLIĆ Z GRUBEJ RURY...WTEDY JEST SZCZĘŚLIWA!
      by marco_5

      Oto dewiza piszących tu "dżentelmenów".
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:19
        No ja bym nigdy nie wpadła na taki pomysł, żeby twoje tu zachowanie uznać za zachowanie np. Ziaby.

        Marco sam za to odpowiada, to raz.

        Marco został zaatakowany przez ciebie, po 5 latach przesyłania do niego przez ciebie słodkich słówek.

        Nikt, chyba włącznie z Marco, nie wie, dlaczego nagle zaczęłaś go traktować jak najgorszego, mimo, że przez 5 lat chwaliłaś go tu i nazywałaś panem swoim. I nie ma znaczenia, że ty też tego nie wiesz.

        Marco ta cała sytuacja zakłopotała i wprowadziła w zdenerwowanie, jednak wyciągnął do ciebie rękę, mimo że ty swoim tu oczernianiem go, pokazałaś swoją bezwzględność, wynikającą z twojej chorej próżności.

        Jeśli się mylę, to niech Marco mnie poprawi.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:25
          Solo. Ratuj Ziabę. Lurneta nie jest nic warta tu.
          • solosol Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:34
            odcinek. któryś.
          • solosol Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:35
            nast, odc.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:38
              U, Solo, nieźle, naprawdę nieźle. Mi się podoba.

              Ale mam nadzieję, że się podoba też Ziabie. Przede wszystkim Ziabie.

              Daj se spokój z Lurnetą, Solo. Mówię ci, nie warto nawet pół zdania na nią tracić.

              Ja to robię dla sportu, od zawsze tu.
              • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:50
                wcionszrzywy napisał:

                > Daj se spokój z Lurnetą, Solo.

                Potrzebujesz doradcy, mentora czy tresera, Solo? Bo oto się objawił. 8)
                Na pewno jest rzyczliwy. ;)
                • solosol Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:56
                  Spoko. Solo widzi, że nie pogada se z Tobą la_cha
        • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:41
          wcionszrzywy napisał:

          > Jeśli się mylę, to niech Marco mnie poprawi.

          Po co miałby poprawiać? Sam by lepiej tego nie wymyślił.
          A że jeden damski bokser broni drugiego - czy kogoś to dziwi?
          • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:47
            Potfornie wiarygodny jesteś w tej roli! Słowo daję... ;D
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:48
            No dobra, Lurneta. Czas, żeby powiedzieć prawdę. My dobrze wiemy, dlaczego mnie nazywasz damskim bokserem. Niech wiedzą też to wszyscy tu. To prawda, że przychodziłem do ciebie przez 2 miesiące, aby zaspokoić swoje potrzeby seksualne. A ponieważ niezbyt robiłaś to dobrze, to czasem libido przejmowało nade mną panowanie, i mogłaś to wszystko odczuć tak, że cię siłą zmuszałem.

            Sorry, że tak to wyszło, ale powinnaś wiedzieć, że facet musi. Nie czytałaś o tym w Zwierciadle? Na pewno w którym egzemplarzu jest to ładnie wyjaśnione, choć nie popierane. Przeszukaj i poczytaj, może nie będziesz wtedy wciąż czuła się wykorzystana.

            A tak naprawdę, z mojej strony, to wygląda tak - było, minęło. Wszystko mija.
            • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:55
              Spróbowałbyś na mnie podnieść rękę albo do czegoś nakłonić przemocą... Zdrapywałbyś siebie z asfaltu.
              Na szczęście wszyscy wiedzą, że jesteś pierdolnięty, kobiet z netu się boisz, i nikt cię rzywego nie widział. Również ja. --> (tu: oboje mamy trochę farta, a trochę rozsątku).
              • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 22:59
                Ale że w furii potrafiłeś uderzyć swoje partnerki - to sam pisałeś, jeszcze na Espresso. Przy okazji tego, że Afiutką rzucałbyś o ściany i walił jej głową w ramę łóżka.
                Straszne to było.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 23:08
                  Łbem uderzając o łoża próg - to Leśmian, Ale Ty znasz i rozumiesz tylko czwartorzedne wiersze pieciorzednych poetow.

                  A rzucanie o ścianę, to zwierzenia Afiutki, przeze mnie powtórzone w pewnym kontekście.

                  Łżesz jak najęta, licząc na to, że nikt tu tego nie pamięta - kontekstu i tych wpisów.

                  A teraz idę czytać. Ale Ty pisz, jutro dopiszę.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 02.03.20, 23:02
                Jak nikt, jak była relacja na zywo i ten ktoś robił zdjecia i na drugi dzień wszystko opisał. Wiedzą tu to wszyscy. I wszystko się zgadzało. Ina wet Ty, pierwsze wcielenie Sherlocka Holmesa, nie znalazłaś nieścisłości. Także łżesz gorzej niż łakomy dziecko.

                A co do Ciebie, to wiesz. Ja chodziłem do jednej w Śródmieściu, do drugiej na Wolę, Ochotę, Ursynów, Pragę, Mokotów. Chodziłem też na Żoliborz.

                A jeśli twierdzisz, ze Ja jestem damskim mikserem, to musiałaś mnie przyjmować i stąd ta twoja pewność.
                • la_chanson Re: Babole i inni 6 02.03.20, 23:06
                  Bzdura! Ja przyjmuję tylko takich, co podjeżdżają.
                  "Dochodzący" to byli w czasach liceum.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 14:42
                    Lurneta, daj Solowi swoje zdjęcie (prosił już tyle razy), to cię namaluje.

                    Na płótnie możesz wyjść pięknie.

                    Oczywiście jak się Solo postara, hm.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 14:43
                      To znaczy czy mu wyobraźni starczy bazując na pierwowzorze, hm.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 15:05
                        Bo inaczej Ziaba będzie miała ten zaszczyt wyjść spod pędzla Solo.
                        • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 17:43
                          wychodzi na to ze Solo to kobieciarz/malarz :)
                          z Loorneta podczas spacerow klatke z papuga nosi,...a Ziabe niby maluje... ! :) :)
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 18:24
                            Marco, Lurneta jest jak zaraza, którą trzeba zwalczać, to fakt.

                            Zdaje mi się, że dostała na razie to, czego oczekiwała i się trochę wyciszy.

                            Teraz czas na przewietrzenie lokalu i zwabienie tu fajnych, inteligentnych i ciągle jeszcze atrakcyjnych.

                            Na razie nie wiem jak to zrobić, ale coś się wymyśli.

                            Może jakaś reklama? W TVP, jakieś plakaty na mieście, hm.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 18:26
                              Konkurs jakiś, hm.

                              Do wygrania masaż wykonany przez ciebie albo ze mną kolacja przy świecach w atrakcyjnym lokalu, hm.
                              • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 18:47
                                Lurneta, musialaby w ramach rekompensaty, za zanieczyszczanie powietrza jeszcze na Cafe,
                                postarac sie o sympatyczne, potrafiace zaintrygowac i zaimponowac...Kobiety !
                                Jezeli ma w sobie odrobine uczciwosci ...
                                • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 18:52
                                  Niech sprobuje z tych innych portali przerzucic te nowe towary,....np. zareklamowac BABOLE 6 ...:) :)

                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 18:55
                                    a my juz wszystko wytlumaczymy....o co biega ! :) regulamin elastyczny ...itd.
                                    czyli wszystko mozliwe...
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 18:59
                                      Ona nic nie potrafi.

                                      Miała na fejsie swoje kółko inteligentnych i wyjątkowych, ale się rozleciało chyba po 125 wpisach, hm.

                                      I to z hukiem, hm.
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:03
                                        Tu jest od samego początku.

                                        A podobno nikt tu nie chce przychodzić, tylko takie inteligentne jak ona (cokolwiek to ma znaczyć), hm.

                                        Jako szefowa i moderatorka poniosła sromotną klęskę.
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:04
                                          Taki typ. Co zrobić.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:07
                                            I jeszcze jak się tu chwali, że bez niej nic się tu nie dziej, hm.

                                            To tak, jak ktoś po pół roku musiał zrezygnować z własnej działalności, bo nic się kupy nie trzymało, ale za to wymyślił, że będzie innym doradzać, jak z sukcesem prowadzić działalność. Ha ha ha ha ha ha ha ha.

                                            Wstydu nie ma i sama się oszukuje.

                                            Taki typ. Przebrzydły.
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:09
                                              Już mi się nie chce na jej temat gadać. Szkoda tuszu na pisanie.
      • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 17:36
        "Madame" - tobie trzeba dopierdolic z grubej, TOBIE podkreslam,.....a nie KOBIECIE - jak piszesz.
        Ty i kobieta to dwie przeciwnosci,...moze miedzy nogami macie to samo ?
        kto to moze wiedziec w dzisiejszych czasach :)
        • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 17:39
          ty tez dopierdalalas nie jednej osobie...zwlaszcza Kobietom - przez duze K z zazdrosci !
        • la_chanson Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:08
          Zgasiłabym cię, ale gówno się nie pali. :) .
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:09
            O, znowu wyskoczyła z mądrością z Demotywatora.

            Czysta inteligencja, hm.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:11
              Coraz gorzej. I ciągle szuka dna, hm.
              • la_chanson Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:19
                wcionszrzywy napisał:

                > Coraz gorzej. I ciągle szuka dna, hm.

                Dno to ty. Niczego nie trzeba szukać.
    • la_chanson Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:14
      Motto tego wątku:
      KOBIECIE TRZEBA PO PROSTU DOPIERDOLIĆ Z GRUBEJ RURY...WTEDY JEST SZCZĘŚLIWA!
      by marco_5

      Oto dewiza piszących tu "dżentelmenów"
      Dwóch psychopatów + jeden niesklasyfikowany.

      Gdyby któraś z Pań zechciałaby tu wpaść i poflirtować, dla bezpieczeństwa warto uzbroić się w betonowy kombinezon.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:20
        Powtarzasz się, trollu.

        Nie ma żadnej tu kobiety, która by tu (kiedyś, niedawno) nie stwierdziła, że jesteś pierdolnięta, żałosna i nie warta żadnej rozmowy.

        Te całkiem normalne wyczuły to po twoich 2 - 3 wpisach.
        • la_chanson Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:31
          Od kiedy to kretynowi przysługuje prawo decydowania o tym, kto jest normalny? :)
          Ale jasna sprawa - żaden przygłup nie rozumie, że jest przygłupem, więc brnieee.
          A wszyscy wkoło pukają się w czoło.:)
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:39
            Koleżanko. Naprawdę wszyscy tu uważają, że nie jesteś godna żadnego zaufania, fałszywa i nie do życia tu.

            Wczoraj nawet tak bardzo z szacunkiem do kobiet postępujący Solo, powiedział ci, że nie ma szans, aby z tobą w ogóle pogadać.Nie potrafisz, jesteś fałszywa, dziwaczka i do niczego.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:41
            W dodatku wypuszczasz te swoje ostrzeżenia, jakby ktoś za drzwiami stał i się zastanawiał czy tu wejść.

            Nikogo tam nie ma.

            Za to jesteśmy my, a my wiemy jaka jesteś, zawsze byłaś, i o tym mówimy.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:43
              Dobra. Przerwa.

              Ale ty Marco jak chcesz, to porozmawia sobie jeszcze ze swoją byłą.
              • ciumciurumcium Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:44
                I po co to wszystko.
      • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:23
        znowu zmienilas tekst !
        nie kobiecie !.....tobie trzeba dopierdoloc z grubej ( powtarzam ) za swinstwa, intrygi itp. ..rzeczy !
        spoko...sympatyczne kobiety maja zawsze wziecie...a do czego, to sie okaze.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:27
          To twoja wina, Marco. Mówiłem, żeby zapomnieć o niej, to mnie sprowokowałeś, hm.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:30
            A swoją drogą ciekawe, że ktoś, kto uważa, że czyjeś podwórko jest potworne i śmierdzi, wpycha się na nie, żeby przestrzegać inne przed tym miejscem. Jakby jakaś kobieta jej kiedykolwiek zaufała.

            Ale widać ona ma taką misję, hm.

            Do niej pasuje to powiedzenie (że posłużę się Demotywatorem, w nadziei, że zrozumie): przyczepiło się gówno do okrętu i krzyczy - płyniemy!
        • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:34
          jeszcze na Cafe...zasluzylas na pranie mozgu !
          wiecej osob mialo napisac ze jestes po prostu... nic nie warta szmata w wirtualnym swiecie !
          • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:42
            przez tyle lat siedzialas, zatruwalas porzadnym ludziom wolny czas...
            a te twoje doopsko ...roslo i roslo ! heh...
            • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:44
              jak wygladasz ....spojrzyj w lustro ! i co warto bylo..?
            • la_chanson Re: Babole i inni 6 03.03.20, 20:11
              marco_5 napisał:

              > przez tyle lat siedzialas, zatruwalas porzadnym ludziom wolny czas...
              > a te twoje doopsko ...roslo i roslo ! heh...

              O ile dobrze pamiętam, to żaden porządny człowiek, ani nieporządny nawet jak ty), nie miał obowiązku przesiadywać na Cafe, nikogo do monitorów nie przykuwano...
              A że chciało się poczytać co tam na Espresso- i to była ta nieodparta, przyciągająca siła, to już trzeba się do swoich przywar (wścibskość przede wszystko i plotkowanie po kątach o tych, którzy udzielają się na forum) składać reklamacje.
              Nawet przy ograniczonych horyzontach, powinno to być oczywiste :)
              • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 20:55
                i jak lepiej ci :) wyzalilas sie ..?
                no to przewietrz to groobe doopsko...idz na druta, kolesie czekaja !
                najpierw przeczytaj ...
                • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 21:05
                  przede wszystkim, co robilem na Cafe, albo tutaj nie powinno cie interesowac ..
                  wszystko bylo i jest ..OK :) wazne, ze nie robilem bagna innym ! - jak ty ..

                  Jesli chodzi o kobiety na Cafe ...co, jak, z kim ? to kompletnie nic nie wiesz ! :)
                  a te 50/60 letnie (salowe jak piszesz), tez na cos zasluguja, jesli sa sympatyczne - a nie takie swinie - jak ty !
                  Salowa, to tez przeciez praca....na dodatek wazna ! chcialabys w syfie lezec w szpitalu ? - ja nie...
                  salowym daje sie rowniez pieniadze ..napiwek !
                  no i widzsz...znowu piszesz jak raszpla...poniewaz inaczej nie potrafisz ! ..masz na to dowody :)


                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 03.03.20, 21:12
                    Debilu, ja nie deprecjonuję (sprawdź w słowniku) pracy salowych, tylko pokazuję kto był tam tobą zainteresowany. :)
                    • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 21:18
                      to po jakiego chuja..podkreslasz wykonywana przez kogos prace ! (gdyby to byla nawet salowa ?)
                      jestes psychicznie chora ! i nawet tego nie widzisz ....
                      kto tutaj jest debilem ? idz na druta...przynajmniej przysluzysz sie ...
                      • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 21:22
                        moze jakas kobieta nie potrafi czynszu zaplacic, ma dziecko, klopoty finansowe itd.
                        musi jakos zarobic grosz...wiec lapie sie byle czego ! nawet sprzatania...
                        ile ludzi z wyzszym jezdzi na taryfie...bo maja do doopy wyksztalcenia..a na rodzine trzeba zarobic..TY DEBILU !
                        • la_chanson Re: Babole i inni 6 03.03.20, 21:27
                          Debilu, nadal twierdzę, że na Cafe interesowały się takim kmiotem jedynie kobiety na twoim poziomie intelektualnym. 8)
                          Ale czy debilowi wytłumaczysz? Szkoda rąk do gadania. Eeeech. :)
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 09:34
                            Dziś jest nowy dzień.
                            • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.03.20, 12:04
                              jeszcze tylko muzyka, fajne kobiety i skrzynke szampana, a zabawa jest od rana .. :))
                      • la_chanson Re: Babole i inni 6 03.03.20, 21:22
                        Druty to twoja specjalność, spaślaczku. Ja się brzydzę. 8)
                        • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.03.20, 21:26
                          znowu klamiesz...
                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 03.03.20, 21:21
                    Tak samo ciebie nie powinno interesować, co ja robiłam na Cafe. A jednak chlapiesz o tym jęzorem jak przekupa na bazarze. I dziwi cię, że masz odpowiedź?
                    I tam robiłeś bagno - buntując i szczując te bidule, i utwierdzając w ich chorym przekonaniu, i tu robisz - ale wreszcie jawnie, bez uśmiechniętej maski klauna, pod własnym nickiem.
                    A ja od początku wiedziałam, z kim mam do czynienia. Na opadnięcie tej fałszywej maski tylko czekałam. :)
                • la_chanson Re: Babole i inni 6 03.03.20, 21:08
                  Kolesie to na ciebie czekają, w Amsterdamie. A może już i w Dusseldorfie znaleźli się amatorzy? :)
                  Taka otłuszczona, posłuszna męska ciota - nie trafia często. :)
                  Może nawet ci przypierdolą, kto wie? :)
                  Bo druty to tam im pewnie na śniadanie, hurtem, odfajkujesz. ;) Przy tej wprawie.. i zapale... ileż to roboty. ;)
          • la_chanson Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:56
            Szmaciarzu, na Cafe - twój target to były 50-60-letnie salowe, generalnie - kobiety bez wykształcenia, które strasznie chciały zabłysnąć i wypłynąć na szerokie wody Espresso, ale były na to za cienkie.
            I właśnie taka fałszywa szmata jak ty, za moimi plecami - bo do mnie zawsze miałeś gębę pełną wazeliny - ocierałeś ich łzy - niemocy, wściekłości i rozpaczy. Dla nich.. to ty pewnie nawet "atrakcyjny" byłeś. Hahhaha.
            A zasada jest prosta - nie włazi się tam, gdzie za wysokie progi na twoje nogi.
            Na Cafe to ty zwykły burek byłeś przecież Nikt na poziomie na ciebie nie zwracał uwagi, ani kobiety, ani faceci.
            Dopiero TU, gdzie nie ma konkurencji, ani kobiet zainteresowanych taką bezwartościową ciotą, naprężasz obwisłe muskuły i nadrabiasz agresją Znowu w życiu ci nie wyszło?
        • la_chanson Re: Babole i inni 6 03.03.20, 19:44
          marco_5 napisał:

          > sympatyczne kobiety maja zawsze wziecie...a do czego, to sie okaze.

          Będziesz czekał do us*** śmierci, aż choć jedna jakaś "sympatyczna" tu wpadnie... i w dodatku uzna za "interesującą" taką bezpłciową wichser jak ty. :).
          To pisałam ja - La Chanson - na podstawie 5-letnich obserwacji szympansa Maryjana, który w zalotach ma wdzięk
          słonia w składzie porcelany.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 12:44
      No nie wiem, Marco, hm.

      Tu jest twoja była, która jak zobaczy, że balujesz tu z innymi kobietami, to znowu dostanie szału i zamieni się w potwora (co nie jest dla niej trudne).

      Dobrze wiesz, do czego ona jest zdolna. I jak to było, gdy się uśmiechnąłeś tu do Kulki.
      • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.03.20, 14:23
        wczoraj, byla znowu jak zwykle niegrzeczna,....tak czuje, ze teraz dopiero beda czary !
        albowiem, zostawila tutaj swe wszystkie fotoradary...:))
        starszego typu,....niedokladne !

        • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.03.20, 14:30
          juz przeczytala...
          rzywy, ubierz sie cieplo....nadchodzi zimne powietrze !
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 14:34
          Jej po prostu zależy na tobie. Jak bowiem można się interesować kimś tyle lat, nie interesując się nim kompletnie.

          Jak można chcieć coś od kogoś, nie będąc nim kompletnie zainteresowanym.

          Jakie trzeba mieć deficyty uczuciowe, żeby utrzymywać kontakt z kimś, kogo się uważa za idiotę i nieciekawego frajera, jednocześnie zaczepiając go zwrotami wcale nie takimi obojętnym, bo wyróżniającymi, hm.

          Zagadka, która dla mnie od samego początku była jasna, a którą (zdaje mi się) w pewien sposób wyjaśniłem, także w tym wpisie.

          W dodatku jej tłumaczenia, to kompletny kosmos (kogoś, kto przyleciał nie wiadomo skąd i zdaje mu się, nie wiadomo dlaczego, że dobrze zna sprawy ludzkie, a nawet te z cafesrafe), hm.

          Przychodzi taka do idioty (jak go określa) po to, żeby z nim przez latu utrzymywać sympatyczny kontakt. Hm.

          Następna jej stacja, to Tworki. Z pewnością.
          • la_chanson Re: Babole i inni 6 04.03.20, 15:00
            A teraz przeczytaj ten tekst, jakby był o tobie. - Lusterko.
            I skończ już ze sprowadzaniem każdego tematu do mnie. Potrafisz?
            Nawet Marian już napisał, że impreza, i żebyś ubrał się ciepło. Próbuje zmienić temat. A ty jak ten muł - głową przesuwasz ścianę.

            Ja proponuję prostą umowę: kończycie gadki i aluzje odnoszące się do mojej skromnej osoby 8) - a ja tu nie bywam.
            Wiem, że nie macie o czym gadać, ale to nie mój problem. Wymyślcie coś.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 15:08
              Ja napisałem, że jest nowy dzień. (wiem, nic ci to nie dało do zrozumienia).

              Marco jednak znowu mnie sprowokował, hm. I trudno.

              Twoje wpisy nie tyle demaskują ciebie (bo to jest oczywiste od tu od 10 lat, przynajmniej dla mnie), co przede wszystkim kompromitują i tym samym deprecjonują istotę tego tu forum, czatu, pogawędki.

              Tak że tego, odwracanie kotka cię musi bawić do znudzenia (następuje, następuje, jednak coś masz z człowieka, hm), gdyż inaczej jak mogłabyś tu nawiązać do dyskusji, hm.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 15:17
                Poza tym wszystko co napisałem, to prawda. Przeczytaj ponownie (a może pincetny raz) te wszystkie roczniki Zwierciadeł i innych Metropolitanów, to może zrozumiesz. One są dla tych, którzy przylecieli z kosmosu i musza jakoś się odnaleźć na naszej planecie. Tobie wciąż nie bardzo się jakoś to udaje.
                Masz braki w rozpoznawaniu emocji, nie mówiąc już o związkach frazeologicznych i idiomach - to jest dla ciebie kosmos, 1000 galaktyk od tej twojej, skąd tu cię rzucono.

                My tu na Ziemi mamy parę określeń na takie oznaki chorobowe, ale nie będę ci zabierał przyjemności dochodzenia do tej wiedzy. Może za kilkadziesiąt lat rozkminisz co nieco, hm.
              • la_chanson Re: Babole i inni 6 04.03.20, 15:23
                Podtrzymuję swoją propozycję.
                Natomiast każdy twój post na mój temat albo adresowany do mnie - traktuję jako próbę wciągnięcia mnie (sprowokowania) do rozmowy.
                Jeśli tak nie jest - wysil się trochę, zmień obiekt komentarzy i adresata. .
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 15:32
                  Och, gadasz trochę jak normalny człowiek, hm.

                  Muszę jednak ci powiedzieć, że jesteś elementem tutejszej planszy.

                  Pomyśl nad tym (może ci się uda coś zrozumieć), gdyż jest to kluczowe.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 15:34
                  Ale te młode ziemniaki z Cypru dziwnie się obierają i wyglądają, jak gruszki, hm.

                  Ciekawe jak będą smakować.

                  (ten wpis też jest dla Lurnety, tym razem coby trochę odetchnęła, bo już widać, że słabnie)
                • la_chanson Re: Babole i inni 6 04.03.20, 15:39
                  Dodam przy okazji, że jeśli zechcę włączyć się do rozmowy - na pewno sobie poradzę. ;)
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 15:45
                    W swoim stylu, czyli 50/50 - człowiek/bot.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 15:45
                      Co ja pierdolę. 25/75.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 15:47
                        A wy tam z tego kosmosu co jecie, bo na temat kartofli jeszcze tu twojej wypowiedzi nie widziałem, hm.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 15:48
                          Rozumiem, pięciorzędną poezją się opychacie. No i tytoń wam przypadł do gustu, hm.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 15:49
                            Marco, no gdzie te dziewczyny?!
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 16:09
                              Dzisiaj w nocy mi się taka jedna śniła, Jprl, hm. Mimo, że trochę chory jestem (podejrzenie o koronawirusa w niskim stopniu).

                              Za oknem biura siedziała na trawie, ubrana w t shirt (mokry) prężyła te swoje cycki, a jej duże, odznaczające się sutki na mnie podziałały tak, że mi stał jak drąg. Poważnie, nic nie zmyślam.

                              Muszę na masaż, koniecznie, hm. Ale najpierw muszę wyzdrowieć - nie chcę mieć na sumieniu całej stolycy, hm.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 16:14
                                Hm, pierwszy raz pierś kurczaka (gotowana na parze) zdaje mi się słona (nie soliłem), hm.

                                Czy to możliwe, żeby w sklepie posolili? Może na produkcji, albo kurczak jadł dużo soli, hm.

                                Ziemniaki dobre.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 16:15
                                  Hm, podejrzane, hm.
                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.03.20, 17:02
                                    ona rowniez czeka na te dziewczyny, bierze wszystko co podejdzie ...kojarzysz ? majac deficyty uczuciowe
                                    uwarunkowane brakiem dziecka, rodziny, niedogrzana od srodka w naturalny sposob....
                                    czyli ....karuzela w glowie, albo inaczej...najebane !

                                    • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.03.20, 17:09
                                      jest tyle organizacji harytatywnych, gdzie moglaby sie udzielac, czuc sie potrzebna, nie majac swoich dzieci,
                                      przekazac swoje mundrosci oraz yntelygencje..
                                      a ona siedzi od lat przed komputerem i zanieczyszcza powietrze w eterze....doopa jej rosnie i rosnie !
                                      na dodatek mowi ze ma ..wielbicieli ! - pod tym wzgledem znowu najebane...heh
                                      • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.03.20, 17:18
                                        o k.... zrobilem blad charytatywnych pisze sie przez " ch "....ciekawe czy to Luneta zauwazyla ?
                                        • la_chanson Re: Babole i inni 6 04.03.20, 17:31
                                          Kolejny dowód na moje słowa - 20 lat w Polsce, ze 40 w Niemczech, i tylko rosyjski migowy opanowany na poziomie komunikatywnym. ;D
                                          Musi być "bystrzak" jak uj. ;))
                                      • la_chanson Re: Babole i inni 6 04.03.20, 17:24
                                        O masz! Debilek "odbiegł od tematu". Hahhaha. :)
                                        Zemsta za wczorajszą prawdę o tym, jak był traktowany na Cafe i kim naprawdę jest w rzeczywistości (szmatą, bez żadnej wartości, dla kogokolwiek... bo nawet te salowe jakoś się rozpierzchły ;)). W realu też pewnie popychadło co się usłużnie do Panów Niemców uśmiecha, bo powiedzieć za wiele nie potrafi, poza "ja Maryjan być". ;D Kobiety z kolei, mające jakiś poziom i jakieś wymagania względem faceta, w tym zmysł estetyki - nawet nie spojrzą na tę posturę obleśnego wieloryba ze świńskim ryjem i dwoma podgardlami, tęskniącym za inteligencją lub choćby rozumem.
                                        Jedynie net jest miejscem, gdzie Maryjan może się poczuć atrakcyjny, i nie waha się z tego skorzystać. ;)
                                        Tylko tu może trochę goryczy i żółci wylać, a nawet grozić, że "dopierdoli". ;))
                                        Ale żaaalll. :) "Harytatywnie" to piszę. ;D
                                        • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.03.20, 18:07
                                          "Harytatywnie" piszesz od lat na roznych forach, pod roznymi nickami - to wszyscy wiedza.
                                          co piszesz..? rowniez wiadomo... !

                                          nie "odbiegaj od innego tematu" ...mianowicie ty i romanse z kobietami ! ...moze sie usmiejemy :)
                                          tylko, zastanawia mnie jedno...dlaczego jestes taka wredna w stosunku do kobiet ?
                                          czyzby tylko do tych ktore cie nie kreca...czyli rzekomych salowych ???

                                          wiesz, w gruncie rzeczy jest mi obojetne ..kto z kim ? co i jak ...
                                          masz do tego prawo...na dodatek w dzisiejszych czasach...:))

                                          PS.
                                          przyznaje, pare razy bzykalem sie z lesbijka bedac na urlopie, ..byla sympatyczna, interesujaca i bylo fajnie :)
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 18:16
                                          Strasznie się Lurneta powtarzasz (co nie dziwi).
                                          Strasznie prymitywnym instrumentami operujesz (też nie dziwi), takimi prostej i wściekłej samicy.

                                          Przypomnę - to ty byłaś tu zainteresowana Marco, przez 5 lat.
                                          • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.03.20, 18:33
                                            kobiety jezeli sa wsciekle ...to tryskaja jadem ! ze hej...nie wszystkie zaznaczam
                                            facet, wypije kielicha :) pojdzie sie zabawic do Lokalu Nocnego, bzyknie inna i jest....OK :)

                                            widzisz co wymysla ? czesc prywatnej naszej korespondencji ..ujawnia publicznie ! ... heh
                                            aczkolwiek, nic nie moze powiedziec !..co mogloby mnie skompromitowac !
                                            ale, wiadomo...jaka jest Luneta :) ?
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 18:39
                                              Nie wszystkie kobiety takie są. To można też tu zauważyć. Ale przeważnie tak reagują, ja coś poszło nie po ich myśli.

                                              Powyższym nobilituję Lurnetę do miana kobiety. Hm.
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 18:43
                                                Źle napisałem. Wszystkie kobiety takie są, ale nie wszystkie ukazują swoją wredotę w tak bezwzględny sposób.

                                                Jakby miały w ten sposób coś zyskać, hm.
                                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 18:46
                                                  Wystarczy, że on jest uprzejmy raz w banalnej sytuacji do innej i już ona traci panowanie nad sobą. Intensywnie przez kilka dni. U Lurnety będą to tu lata, hm. Tak intensywnie.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.03.20, 19:28
                                                    a moze, my mylimy tutaj pewne pojecia :) ?
                                                    Lurnet......a nie Lurneta ? :))
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 19:35
                                                    To Lurnet.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 19:37
                                                    Masz rację, Marco. Wcale się nie ucieszyła, jak ją tu kobietą nazwałem, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 21:10
                                                    Tylko patrzeć jak otrzymamy zaproszenie na ślub od Solo i Ziaby, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.03.20, 21:11
                                                    Marco i Lurnecie się nie udało, hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.03.20, 23:39
                                                    nawet nie wspominaj !....kompletnie zapieprzylbym sobie moje zycie.
                                                    nooo, w ramach rekompensaty za moje stargane nerwy, moze podrzuci jakies kumpele ? ...ktore bzyka
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.03.20, 23:43
                                                    tylko takie, ktore tez na wysokich obcasach potrafia chodzic...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 09:42
                                                    Marco, ja bym się tak łatwo nie poddawał.

                                                    To, że kobieta nagle dostaje szału, nie oznacza, że nie kocha.

                                                    Nie bądź jak Lurneta. Pokaż jej swoją mądrość, dobro i czułość.

                                                    Nie bez kozery byliście tu sobą zainteresowani przez bite 5 lat.

                                                    Macie sobie wiele do zaoferowani.

                                                    Ona cię podszlifuje w ortografii i przecinakach, a ty ją w zamian wymasujesz tak, że będzie się czuła jak w siódmym niebie.

                                                    Jesteś przecież postawnym mężczyzną, a te klika kilogramów więcej, to można zrzucić przez parę tygodni bez większego wysiłku, dobrze to wiesz, wszyscy to wiemy. Zresztą ona sama ma ich naście za dużo, hm.

                                                    Kobieta potrzebuje wyzwania i chętnie poświęci się dla swojego pana (Milordzie, och, Milordzie, jak szeptała do ciebie tu Lurneta). Znasz to powiedzenie - za każdym mężczyzną sukcesu stoi kobieta.

                                                    Tylko indywidua (wiem coś o tym, khe khe) się głupio upierają, wierząc w szczęście w pojedynkę. A ty już tu znalazłeś swoją, tzn. ona cię dla siebie znalazła, ty tylko musisz jej trochę ulec.

                                                    Ja tu Lurnecie zaszczepiłem wiele cennych uwag do przemyślenia, i myślę, że ona to zaczyna łapać (młoda już nie jest, a taki Milord jak ty, tak często tu się nie zdarza, w końcu to ona sama cię tu wypatrzył i utrzymywała z tobą przez 5 lat wspaniały, choć niecielesny kontakt, czas to zmienić, znaczy się - iść w ciało).

                                                    Tak więc weź się trochę za robotę. Dobrze będzie.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 09:44
                                                    Aha, w szpilkach chodzić też ją nauczysz. Swoim silnym ramieniem, dasz jej takie podparcie, jak poręcz przy schodach. Dodatkowo możesz ułożyć pod jej nogi płaszcz swój albo sweter, coby jej miękko było.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 09:49
                                                    Ach, "poduszki dłoni". A ty łapy masz duże. W sam raz. Luksus normalnie dla Lurnety.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 05.03.20, 12:23
                                                    Dobrze mi radzisz :)
                                                    Lurneta jako moja a la "First Lady" - chcesz mnie do ruiny doprowadzic ! czy jak..

                                                    Stojac u boku czlowieka sukcesu - to sztuka ! aseratywnosc, empatia, aktorstwo.. itd. graja role
                                                    a Lurneta pierdoli...jest sztampowa, operuje tylko internotowym slownictwem i wystekana poezja - z LO.
                                                    To ona probowalaby udowodnic, ze jest czlowiekiem sukcesu ! ... a nie ja :)
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 05.03.20, 12:31
                                                    fakt, ramiona dobrze rozbudowane, rece sredniej wieklosci (delikatne ),....wole co innego nimi robic :)
                                                    a nieee.. niedzwiedzia podpierac, probujacego chodzic na szpilkach..
                                                    Szczerze mowiac, nawet nie moge sobie wyobrazic Lurnety chodzacej na szpilkach...serio !
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 05.03.20, 12:35
                                                    mam kaszel, kicham...czyzby Lurneta przez internet przeslala wirusa ? :)
                                                    ona podobno wszystko potrafi...przez internet !!
                                                    Lepiej maske zalozyc ... tobie tez radze, ...tak rykoszetem mozesz cos dostac niespodziewanie :)


                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 13:40
                                                    Czyli gardzisz pięciorzędną poezją dla ambitnych (i nieatrakcyjnych) z drugiej klasy LO.

                                                    Cóż, więc chyba cię nie przekonam, hm.

                                                    A poza tym, to ja kicham już prawie od tygodnia. I faktycznie jest możliwe, że to wina Lurnety, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 13:47
                                                    Nic dobrego tu nikt od nie nie złapał, hm.

                                                    A wręcz przeciwnie. Nie pamiętam żadnej jej tu pozytywnej akcji, interakcji, wypowiedzi czy choćby zwykłego pozdrowienia (poza tym oczywistym - och, Milordzie, och, no ale to już chyba naprawdę przeszłość, hm).

                                                    No, może z punktu widzenia purysty ortograficznego leży w niej jakaś wartość.

                                                    Aczkolwiek uważny użytkownik forum wie, że nie trzeba korektorki, żeby pisać bez błędów, odkąd używamy komputera podłączonego do sieci.

                                                    Tak więc Lurneta nie ma tu prawie żadnej wartości, hm.

                                                    Ale niech buja dalej tu w obłokach wyjątkowości zdolnej i ambitnej 14-latki.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 05.03.20, 16:29
                                                    Pewnie, ze ona tutaj nie ma zadnej wartosci ! ...na forum panuje Absolut Relax..:)
                                                    chyba ze, ktos chce zablysnac wsrod samych korektorow...oraz innych takich...yntelygentnych na TAXI.
                                                    korygowac w robocie...najgorsze , ze ona po latach spedzonych w necie....normalnie tego nie kapuje !

                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 05.03.20, 16:40
                                                    Wytlumacz jej pewne sprawy....nooo, ma sie rozumiec "nie pisemnie"...:) znacie sie w koncu nie od dzisiaj...
                                                    mozliwe, ze wasze szczescie zalezy od was samych ? a Luneta prawdopodobnie, na twoj pierwszy krok...
                                                    zachowujcie sie jak szczesliwi, ..a moze faktycznie bedziecie cali w skowronkach ?

                                                    Uszczesliwieni po tylu latach .....brzmi jak w romansidlach ! ..ech
                                                    Sadze, ze Luneata z pewnoscia potrafi to szerzej, artystyczniej rozpisac ! moja pisownia to wiesz..

                                                    Zastanow sie ...albo juz tam cos w tajemnicy miedzy wami leci ? to nie wnikam ...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 16:58
                                                    Co ty nagle pierdolisz, Marco? Hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 17:00
                                                    Mnie ona próbowała włazić w d., ale wątpię, abyś ty tu przez tyle lat coś z tego pamiętał, bo pamiętać nie mogłeś.

                                                    Za to ty przez 5 lat się z nią tu miziałeś tymi Milordzie, Madame. Och, Miliordzie. Och, Madame.

                                                    Nie odwracaj i ty kota ogonem.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 17:01
                                                    Dostałeś kosza, a ja cię tu tylko próbuję pocieszać.

                                                    Zastanów się co robisz.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 05.03.20, 17:58
                                                    ktos musi kobiete pocieszyc, na dodatek taka ktora wpada powoli w depresje ! a jesli odbierze sobie zycie ?

                                                    dlatego pomyslalem o tobie....! powiedzmy konkretnie ..o was.
                                                    nauczy sie masowac, nie tylko plecy...wiadomo gotowac i masz babola jak znalkazl..
                                                    bedzie ci czytac ksiazki, mysle ze chyba ma odpowiednia dykcje ? a jesli nie ..to ja nauczysz.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 05.03.20, 18:01
                                                    moze ma jakies sympatyczne kumpele ? ....wiadomo, dla mne :)
                                                    jeszcze wypijemy razem....staraj sie !
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 05.03.20, 18:03
                                                    jakos to bedzie...dotrzecie sie wzajemnie, badz dobrej mysli..
                                                    tylko, zebyscie sie nie zatarli ...
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 05.03.20, 18:04
                                                    jeszcze mi podziekujesz ..za rade !
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 18:26
                                                    Marco, to ty się zatarłeś.

                                                    Życzę ci powodzenia.

                                                    Ale nie odwracaj kota ogonem. Nie sugeruj tu koledze swoją byłą czy też niedoszłą, jeśli kolega robił wiele, abyś nie został z tymi wszystkim oskarżeniami ze jej strony jak głupi frajer (zdarzyć się może każdemu facetowi).

                                                    Fakt, ja mam od pewnego czasu z Lurnetą (jej powierzchowne i dla ciemnego luda cwaniactwo) pewne rachunki do rozliczenia - określmy to w ten sposób, i też z tego względu stanąłem po twojej stronie.

                                                    Nie ma jednak żadnego dowodu na to, że ja mógłbym się połasić na twoją przez lata tu uwielbianą, a którą sam tu wykląłeś. W dodatku pisałeś (może to było sugerowane wcześniej prze zemnie), że tylko idiota (czy coś w tym stylu) się da nabrać na Lurnetę.

                                                    Tak więc nie idź na łatwiznę, bo mimo że ja tu piszę sobie dla zabawy, to trzymam się pewnych tu faktów, inaczej mnie to tu nie bawi, nie mam zamiaru się oszukiwać - udawać, że mam dziury w mózgu.

                                                    Dziwne masz zwyczaje, żeby nie powiedzieć bardziej dosadnie.

                                                    Dałeś się nabrać, to nie próbuj mnie w to wrobić, co miało ci dodać tu splendoru i nie wiem czego, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 16:49
                                                    Ciekawe czy jeszcze się ktoś tu da nabrać na ten jej niespotykanie wspaniały i nieskazitelnie piękny obraz (fałszywy jak Van Gogh z Chin), hm.

    • la_chanson Re: Babole i inni 6 05.03.20, 19:13
      Ale jaja! :)))
      MaUpa patrzyła, patrzyła, nauczyła się grać w "warcaby" i pokonała miszcza!!! (najstarszego goryla w tym przybytku).
      I to jego własnymi metodami. Szach-mat, szastu-prastu.
      Hahhahaha. Dawno się tu tak nie ubawiłam. :))
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 19:27
        Nie, Lurneta.

        Zaczął grać w twoim stylu. Odwrócił planszę z pionkami, bo mu się nie spodobało, że to on jest w opłakanym stanie i powiedział: no, ruszaj, nie poddawaj się, źle zacząłeś i źle skończysz, ale to twoja wina.
        Nie jest to zaskoczeniem, gdyż to ty z Marco przez ostatnie 5 lat tu piliście sobie z dzióbków.

        Wart Pac pałaca, a pałac Paca.

        Mogłem się tego spodziewać, bo Marco już mnie tu kiedyś bezpardonowo zaatakował. I to w dodatku znienacka, nie będą ze mną ani w konflikcie, ani w ogóle w rozmowie w danym momencie, i nie wiem czy w ogóle wcześniej.

        Teraz też nawiązał do tej swojej frustracji tu.

        Tak to jest, jak się komuś daruje jego wcześniejsze głupie zagrania.

        Taki typ. Taki jak ty, Lurneta.

        Nie mam żalu do niego, bo wiem, że go boli zarówno twoje poniżanie go, jak i to, że jego styl (powiedzmy "tradycyjny") nie bardzo tu prowadzi go do sukcesów, ale przynajmniej stara się.

        Wiem, że ty tego Lurneta nie zrozumiesz, bo też nie lubisz prawdy, która cię boli.

        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 19:31
          Chciał mi podrzucić gorącego kartofla (Lurnetę). Cwaniak.
          • la_chanson Re: Babole i inni 6 05.03.20, 19:40
            wcionszrzywy napisał:

            > Chciał mi podrzucić gorącego kartofla (Lurnetę). Cwaniak.

            Co się tak oburzasz? Zrobił dokładnie to co ty. Nie spodziewałeś się, że ktoś inny tak może? :)
            Jak to o tobie świadczy i twojej - rzekomej - inteligencji i sprycie? :)

            Z kronikarskiego obowiązku dodam tylko, że ja jestem pachnącym jabłuszkiem, absolutnie nie do rzucania między gorylami. 8)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 19:43
              Ale jak problem? Mam co pisać, taki jest sens mojej tu obecności. Nawet tego nie rozumiesz?

              Że niby ten gorący kartofel (ty) to coś nowego? Od lat się tu z tobą użeram.

              Moje tłumaczenie dotyczy właśnie tej prostej zagrywki Marco, które jest typowe dla ciebie. Stąd ta twoja radość.

              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 19:45
                A jedyne, co mnie oburza, to brak lojalności. I to w momencie, kiedy zdecydowanie opowiedziałem się po jego stronie.
                • la_chanson Re: Babole i inni 6 05.03.20, 20:09
                  "Złodziej krzyczy: łapać złodzieja!"
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 20:19
                    "Ni do rymu, ni do taktu, wsadź se palec do kontaktu"
                    • la_chanson Re: Babole i inni 6 05.03.20, 21:30
                      A taki był cwaniak nad cwaniakami! Myślał, że to on ma tu "planszę" i będzie wszystkich rozgrywał... :))
                      No, pozwierzaj się tu jeszcze, co cię oburzyło najbardziej, a co najmniej...
                      Kiedy tak stoisz - wyrolowany, na lodzie, golutki że pożal się Boże... może choć Boże cię pożałuje. ;D
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 21:46
                        Zasady gry są tu te odwieczne i fair play - logika wypowiedzi i fakty, które nie podlegają modzie: "nie ma faktów, są tylko interpretacje".

                        Planszy w trakcie partii nie można obracać, nawet jak się przegrywa. Wtedy jest to dziecinada i trzeba iść do innej piaskownicy.

                        Nic ci nie pomoże, że kolejny raz tu modlisz się, żebym upadł, a ty będziesz mogła kopać, najlepiej z pomocą jakiegoś swego przydupasa. Wiele razy tu pisałaś: "pośmiejemy się z niego?". Nikt wtedy nawet nie zareagował.
                        Potem było jeszcze parę razy. I tak od lat czekasz na mój koniec.

                        Ciesz się, ciesz, przez moment, bo co możesz zrobić z tą swoją bezsilnością tu od lat, hm.
                        • la_chanson Re: Babole i inni 6 05.03.20, 21:59
                          Ty i zasady - to jak awers i rewers. Weź się nie ośmieszaj już.
                          "Fakty" to też - jedynie to, co sobie z palca wyssiesz. (Zważywszy na "jakość" tych "prawd' - możliwe, że błędnie wskazałam część ciała. ;)
                          Jeszcze jak przygłup się wtedy zawsze cieszysz, że tak se chytrze wykombinowałeś. I powtarzasz to potem w kółko, jak zdezelowany adapter, albo upośledzony umysłowo dzieciak.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 22:06
                            Ciekawe czy jak teraz zapytam, kto tu wierzy Lurnecie, czy chociaż Marco się odezwie i cię poprze, hm.

                            Nadzieja w tym, że nikt prawdopodobnie tego nie czyta.

                            Natomiast z tych całych 10 lat tu, tylko te twoje przydupasy cię bronili, których zresztą chyba wszystkich potraktowałaś tak, jak ostatnio tu Marco.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 22:08
                              Aha, i żeby było jasne. Marco mnie wkurzył tym, że pozwolił sobie na to, aby mi zaproponować kogoś takiego jak ty, Lurneta.

                              I nawet jeśli to żart, to odczułem to jako zniewagę.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 22:11
                                I jeśli chcesz jeszcze coś napisać, to dawaj, bo zaraz idę się myć i czytać książkę.
                                • la_chanson Re: Babole i inni 6 05.03.20, 22:20
                                  Nie będę się znęcać. :) Wszystko już zostało powiedziane. Idź i nie wracaj. Doskakałeś się wreszcie i przyszła kryska na Matyska. :)
                            • la_chanson Re: Babole i inni 6 05.03.20, 22:16
                              Zobacz, pacanie, tak tu manewrowałeś i manipulowałeś ludźmi przez lata, że teraz nawet zapytać nie masz kogo, nikomu cię nie żal i nikt cię nie poprze.
                              Oto dzień, w którym hydra użarła swój ostatni łeb! Alleluja odtrąbione! :)
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 22:25
                                A te 10 lat dlaczego pominęłaś? Przecież przez te 10 odpowiadały wszystkie z Espresso, tak, jak napisałem.

                                No, ale 10 lat nie ma znaczenia, bo liczy się ten jeden moment teraz.

                                W poniższych wpisach to wszystko szczegółowo wytłumaczyłem (po raz setny), i gdyby Lurneta miała choć krztynę honoru, toby nie napisała tego, co przed chwilą napisała. Ale fakt, nie wiem, na co ja liczę jeszcze u niej.

                                Idę się myć.
                                • la_chanson Re: Babole i inni 6 05.03.20, 22:39
                                  10 lat to chyba ty tam byłeś. Ja - nie.
                                  Ale z tego co ja pamiętam, na Espresso mogłeś chyba tylko na Selenit liczyć. Ze wszystkimi innymi się żarłeś. Z facetami też (poza Lelem).
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 22:59
                                    Pytanie było o to, czy któraś Cię popierala, oprócz tych przydupasow, których potem zwyzywalas obficie, a nie czy ja się tam z kimś zarlem.

                                    Ale jak widać, odwracanie kota ogonem, wyssalas z mlekiem matki.

                                    Idę czytać.

                                    Potem będzie "idę spać", ale nie wiem, czy będzie o tym tu informacja.
                                    Na ewentualną odpowiedź proszę więc czekać do rana.
                                    Jutro postaram się odpowiedzieć tak szybko, jak będę mógł.

                                    A w przypadku przypadku już teraz: Sayonara.

                                    • la_chanson Re: Babole i inni 6 05.03.20, 23:21
                                      Weź. Nie myślisz chyba, że ja tu z tobą będę gadać.
                                      • la_chanson Re: Babole i inni 6 05.03.20, 23:23
                                        To przywilej, a ty nie zasłużyłeś.
                                        Uradowałam się tylko, czemu dałam wyraz. To wszystko. I się adię. :)
                                    • nnn.1 Re: Babole i inni 6 05.03.20, 23:30
                                      Ciekawe, czy taki dialog w realnym świecie zakończyłby się zejściem obojga uczestników? Być może fakt, że widziałoby się interlokutora, spowodowałby złagodzenie tonu i wzajemnych oskarżeń. A może wręcz przeciwnie: palce jednego zaciskałyby się na szyi drugiego. Do momentu, aż wydaliby ostatnie tchnienie, padłszy sobie w ramiona...

                                      Kto to wie...

                                      :)



                                      • marco_5 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 00:55
                                        tutaj nikt nic nie wie....czeski film,...nie wiadomo jak i co sie zakonczy !
                                        moze nawet tragicznie ...
                                        • marco_5 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 01:01
                                          rzywy, ty sie nie wkurzaj na mnie...!
                                          nikt nie mowi, ze macie do konca waszych dni byc z soba,
                                          mozesz przeciez na okres probny, bez zameldowania wiadomo przyjac Lunete do siebie ...
                                          zapozna sie z zakresem obowiazkow i jesli nie podola, spakujesz jej torby i niech spier... na drzewo !
                                          proste...
                                          • marco_5 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 01:10
                                            przez to udowodnisz, ze jestes facetem z charakterem, widzisz, ze dostaje swira, jeszcze sie pochlasta i co ? chcesz miec kogos na sumieniu ? wez..
                                            odbiegnie od swych mysli....sprzatajac, gotujac, bedzie ci czytala ..zna nawet Englisch itd.
                                            mysle, ze w wyrku tez cie bedzie grzala...

                                            • marco_5 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 01:13
                                              zaryzykuj,....zanim bedzie za pozno !
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 09:07
                                                Marco, już ci pisałem. Karmiłeś tę żmiję słodkim słówkami tu przez tyle lat, to se ją weź.

                                                Zrób z nią co chcesz. Ja jej nawet kijem (jak to żmiję) nie chcę tkną.
                                                • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 09:25
                                                  calego watku nie czytalam, jedynie ostatnie posty, i wydaje mi sie, ze La Chanson nie chce zadnego z was chlopcy
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 09:36
                                                    Nieznajoma. Jeśli ja nie chcę nawet jej przypadkowym kijem tego, no, to co tu mówić o tym, czy ja coś od nie chcę, hm, naprawdę.

                                                    Ale faktycznie niewiele czytałaś (tu ponad 12 000 wpisów, na cafesrafe pewnie z 1 000 000), więc mało co wiesz. Prywatnych wiadomości nie zdradzę (ihihihihihihihihihih).

                                                    Jednak - albo jesteś mało inteligentna, albo uznałaś, że należy jej się okazanie związku macic.

                                                    Obstawiam to drugie, choć mogę się mylić. Jednak dam ci jakąś szansę.

                                                    I muszę przyznać, że wpadłaś tu Lurnecie w porę, czyli trafiłaś się jej jak ślepej kurze ziarno. Do czasu, jeśli w ogóle jesteś w stanie wytrzymać tu z nią (z tą jej obłudą) jakąś dłuższą chwilę.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 11:00
                                                    Słusznie, eNNNeczko. :)
                                                    Zdaje się, że ci "chłopcy" musieliby wytrzeźwieć z jakiejś maligny, w którą się zapędzili, by zauważyć to, co każdy człowiek z boku zauważa po kilku postach. ;)
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 11:16
                                                    Nawiasem mówiąc, każdy rozsądny człowiek zdaje sobie również sprawę, że "rozporządzać" to może jedynie sobą i swoim dobytkiem, a nie drugim człowiekiem, który w dodatku, WYRAŹNIE, żadnym z "dysponentów" nie jest - delikatnie mówiąc - zainteresowany. 8)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 12:18
                                                    Lurneta tu na wszystkich się rzuca, najczęściej parę sekund po pojawieniu się delikwenta, delikwentki, bo dla niej płeć nie ma znaczenia. Najpierw z niesłychanym, sztucznym i podejrzanym uwielbieniem, a potem z nienawiścią typową dla zdradzonej (choćby tylko tym, że jest się uprzejmym dla kogoś, kogo ona nienawidzi, lub nie ceni) kobiety lub diabelskiej postaci z horroru.

                                                    A to, że ktoś chce, aby inny ją sobie wziął, to wynika z tego, że ona, jak powyżej napisałem, czepia się kogoś na początku znajomości, jak rzep psiego ogona. Porównanie idealnie pasujące do niej, czemu dowodzi chociażby to, że nie bez kozery napisała tu kilka wpisów poniżej jak traktowała tu Marco - jak e-pieska.

                                                    Zdarza jej się przy tym utrzymywać w przekonaniu takie ofiary nawet 5 lat. 3 lat nie było rzadkością.

                                                    Ja od razu naszej tu znajomości dałem jej do zrozumienia, że te jej słodkości i napady uwielbienia ("och, ty mój wariacie, tak za tobą tęskniłam") to nie ze mną. I udało mi się po pół roku mieć ją przynajmniej w tym względzie z głowy (co prawda były jeszcze próby, mniejszego lub większego uwielbienia - "twoja Lurneta", ale generalnie to babsko tu ma do mnie dystans).

                                                    Lurneta to niespotykanie fałszywy typ. Nie wiem, czy jeszcze kiedykolwiek tu lub w realu spotkam taką/iego.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 12:34
                                                    Schlebiaj sobie, schlebiaj. :) Nikt tu w te twoje bajki, odtwarzane już niemal mechanicznie, i tak nie uwierzy.
                                                    W czasach, gdy byłeś trochę inteligentniejszy (czyli przed tą demencją, którą tu widać, i która postępuje) - zdarzało mi się napisać na forum (Espresso), że tęskniłam do twoich literek. To wszystko. I tak dawno, że prawie nieprawda. :) Żadne sentymenty nas nigdy nie łączyły. Raz bądź ze sobą szczery, a prawda cię wyzwoli.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 12:43
                                                    "och, ty mój wariacie, tak za tobą tęskniłam" to wiadomość (chyba próbowałaś tym zwrotem ze 3 razy) z priv, ty fałszywa osóbko. Nigdy nie dałem ci na priv do zrozumienia, że zależy mi na jakimkolwiek spoufalaniu się na prvi i pokazałem od razu, że nie oczekuję takiego kontaktu.
                                                    Tu muszę przyznać, że zachowałaś się dość o.k. (aczkolwiek trochę to trwało) i zrezygnowałaś z tymi słodkimi słówkami, którymi innych tu częstowałaś latami, po to, aby im w końcu powiedzieć, że są pieskami, których ty chciałaś mieć na zawołanie, dla poprawy humoru. To są fakty.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 13:14
                                                    No dobra, Lurneta. Dam ci spokój, ale pod jednym warunkiem - jak przeprosisz Marco.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 13:30
                                                    Prawda cię zwyczajnie BOLI, jest niewygodna, uwiera. Dlatego próbujesz ją naginać pod swoje widzimisię, przekręcać, konfabulować albo wypierać.
                                                    Z taką szczerością jak moja - pewnie nigdy nigdzie się nie zetknąłeś, dlatego nie możesz uwierzyć, że tak w ogóle można. :)
                                                    Ale dobra - miej tam te swoje "prawdy", półprawdy i te trzecie, od Tischnera. :)
                                                    Ja pozostanę przy swoich. :)
                                                    Naprawdę nie ma znaczenia, co było X lat temu. Ważne jest to, za kogo teraz cię mam, a to znaczy, że: nie chce mi się z tobą gadać.
                                                    Dementować wymyślanych przez ciebie bzdur też już nie będę - to jedynie mnie prowokowało do pisania, ale znudziło mnie.
                                                    I nie zmieniaj już tematu, nie szukaj i nie wymyślaj zastępczych z przeszłości słusznie minionej.
                                                    Clue było w wypowiedzi eNNNki, a ja to potwierdziłam. I to powinno skończyć temat.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 13:52
                                                    E tam, Niewiadoma. Ona ma tyle do tej kwestii (Marco, inne twoje przydupasy, twoja fałszywa twarz i zachowanie tu), jak to, że przechodząc rzuciła w nasza stronę spojrzenie.

                                                    Ale dobra, buduj sobie nową (codziennie, a nawet w każdym wpisie inną) prawdę. Niech będzie nawet NN dla Ciebie opoką. Co oczywiście jest żartem, gdyż ona aż taka głupia nie jest, żeby dać się w to wciągnąć. Choć mogłaby się włączyć rozsądnie w dyskusję, hm.

                                                    Dodam tylko, że po zlikwidowaniu cafe.pl, zorganizowałaś na fejsie grupę ludzi z cafesrafe, i po kilku tygodniach, czy niech będzie - miesiącach, tę grupę ch. strzelił i przylazłaś tu.

                                                    W międzyczasie, 2 lata, w każdym tomie (mamy już 6) informowałaś, groziłaś i ostrzegałaś, że nie chce ci się ze mną gadać i nie będziesz więcej tu przychodzić. Tak więc - he he, ha ha ha ha ha ha, ihihihihihihihhihi, ale jeśli chodzi o wiarygodność twoich tu wypowiedzi, to widzę to gorzej niż to, że Jarek Kaczyński, twój sąsiad (i ulubieniec), nie jest prawiczkiem.

                                                    Jesteś w dodatku tak zakłamana, prymitywna i wredna, i bezczelna, że wiele razy tu wyśmiewałaś Ziabę za to, że ona zarzekała się, że nie chce jej się tu już być.

                                                    Tak więc - ciągle to samo. Fałsz i bezczelność. Bezczelność na fałszu budowana. A wszystko to niby oparte na twojej ulubionej logice i prawdzie. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 13:55
                                                    nalezy zaczac sie o rzywego martwic , bo powtarza sie... :)
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 14:28
                                                    Notorycznie! Od kilku lat ma z 5 tych samych śpiewek na krzyż. Na każdą okazję, niezależnie od bieżącego tematu. :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 14:30
                                                    I od lat mnie czytasz, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 13:58
                                                    Ponawiam swoją propozycję - przeproś Marco, a dam ci spokój.
                                                    Gdyż wiadomo, że będziesz namiętnie śledzić każdy ruch tu.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 13:53
                                                    dlaczego okazanie życzliwości, serdeczności i przyjęcie ogólnie pozytywnej ludzkiej postawy przez niezwiązaną z nikim kobietę mężczyźnie jest w zasadzie zawsze traktowane jako jej chęć do wejścia w związek [formalny lub nieformalny]? a to że kiedy ta kobieta widzi że mężczyzna kompletnie nie rozumie o co jej chodzi i , co więcej, uparcie twierdzi, że trzeba sie przed nią bronić, bo czyni atak na jego wolność i dobra materialne, wk...iona wreszcie zaczyna zachowywać się wściekle, oznacza, że to zła kobieta jest, hm.

                                                    wcionsz! skoro wcionsz taki inteligentnyś to wyklaruj mi :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 14:00
                                                    Niewiadoma. Przeczytałem raz. Ale musisz poczekać na odpowiedź. Spróbuję jeszcze raz.

                                                    nnn.1 napisał(a):

                                                    > dlaczego okazanie życzliwości, serdeczności i przyjęcie ogólnie pozytywnej ludz
                                                    > kiej postawy przez niezwiązaną z nikim kobietę mężczyźnie jest w zasadzie zawsz
                                                    > e traktowane jako jej chęć do wejścia w związek [formalny lub nieformalny]? a t
                                                    > o że kiedy ta kobieta widzi że mężczyzna kompletnie nie rozumie o co jej chodzi
                                                    > i , co więcej, uparcie twierdzi, że trzeba sie przed nią bronić, bo czyni atak
                                                    > na jego wolność i dobra materialne, wk...iona wreszcie zaczyna zachowywać się
                                                    > wściekle, oznacza, że to zła kobieta jest, hm.
                                                    >
                                                    > wcionsz! skoro wcionsz taki inteligentnyś to wyklaruj mi :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 14:01
                                                    Niewiadoma. Przeczytałem raz. Ale musisz poczekać na odpowiedź. Spróbuję jeszcze raz.

                                                    nnn.1 napisał(a):

                                                    > dlaczego okazanie życzliwości, serdeczności i przyjęcie ogólnie pozytywnej ludz
                                                    > kiej postawy przez niezwiązaną z nikim kobietę mężczyźnie jest w zasadzie zawsz
                                                    > e traktowane jako jej chęć do wejścia w związek [formalny lub nieformalny]? a t
                                                    > o że kiedy ta kobieta widzi że mężczyzna kompletnie nie rozumie o co jej chodzi
                                                    > i , co więcej, uparcie twierdzi, że trzeba sie przed nią bronić, bo czyni atak
                                                    > na jego wolność i dobra materialne, wk...iona wreszcie zaczyna zachowywać się
                                                    > wściekle, oznacza, że to zła kobieta jest, hm.
                                                    >
                                                    > wcionsz! skoro wcionsz taki inteligentnyś to wyklaruj mi :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 14:05
                                                    Nie całkiem zrozumiałem, szczególnie pierwszą część twojej wypowiedzi, Nieznana.

                                                    Po pierwsze. Jeśli ja piszę tu o inteligencji, to mam na myśli umiejętność zrozumienia tego, co tu się pisze. A ja, zdaje mi się, piszę w sposób prosty, logiczny i zrozumiały (nawet Lurneta mnie rozumie, choć jako kobieta ambitna i wredna, nie chce przyznać, że mówię o faktach).

                                                    A teraz do meritum tej twojej wypowiedzi:

                                                    Że mężczyzna zawsze ma rację, a kobieta nigdy? O to ci chodzi?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 14:14
                                                    Za trzecim razem przeczytałem próbując koniecznie zrozumieć. To nie jest moja zła wola, Nieznana, naprawdę.

                                                    Jeśli dobrze zrozumiałem to, co chciałaś napisać (ok. napisałaś, ale ja nie potrafię wyłuskać), to myślę, że tu, nie ma ta uwaga znaczenia, gdyż tu (między nami cafosrafowcami) raczej nigdy nie było to poruszane.
                                                    Aczkolwiek na Espresso, Lel ciągle, dzień w dzień (chyba przez 14 lat), tak właśnie przedstawiał tę sprawę.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 15:17
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Za trzecim razem przeczytałem próbując koniecznie zrozumieć. To nie jest moja z
                                                    > ła wola, Nieznana, naprawdę.
                                                    >
                                                    > Jeśli dobrze zrozumiałem to, co chciałaś napisać (ok. napisałaś, ale ja nie pot
                                                    > rafię wyłuskać), to myślę, że tu, nie ma ta uwaga znaczenia, gdyż tu (między na
                                                    > mi cafosrafowcami) raczej nigdy nie było to poruszane.
                                                    > Aczkolwiek na Espresso, Lel ciągle, dzień w dzień (chyba przez 14 lat), tak wła
                                                    > śnie przedstawiał tę sprawę.

                                                    Hahhaha! Ot, wyjaśnił.
                                                    Mydło mydlane, masło maślane, a Lel, a cafosrafowcy... i... zonk! O.O
                                                    Nawet nie wiadomo, od czego teraz zacząć, by mu wyjaśnić, że nie napisał NIC, co można by uznać za odpowiedź na pytanie. :)
                                                    Mam wrażenie, że on ma taką gonitwę myśli, pomiędzy sztywno ustawionymi barierkami, i te - biedne - przeskakują: górą, dołem, bokiem... jest tłok, hałas, harmider, jedna drugą pogania, przewraca się, popycha... że trudno się spodziewać logicznej, trzeźwej odpowiedzi na temat.
                                                    Medycyna pewnie ma na to jakieś profesjonalne określenie. 8)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 15:27
                                                    Lurneta, tobie miało się już nie chcieć pisać (tych miałkich i falszywych argumentów) do mnie. Ja czekam na odopwiedz Nieznanej. Czy naprawdę tak trudno to zrozumieć z kontekstu?

                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 15:43
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Lurneta, tobie miało się już nie chcieć pisać

                                                    DO CIEBIE NIE PISZĘ.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 15:45
                                                    Komentuję sobie co mi się podoba. To twój problem, że czujesz się bezpośrednim adresatem każdego wpisu. :) Tyle.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 15:51
                                                    Kiedyś tak ciotki na Espresso się denerwowały i nie mogły tego zrozumieć, hm.

                                                    Nie wiedziałem, że ty też ten postęp zrobisz, hm.



                                                    la_chanson napisała:

                                                    > Komentuję sobie co mi się podoba. To twój problem, że czujesz się bezpośrednim
                                                    > adresatem każdego wpisu. :) Tyle.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 15:48
                                                    Ha ha ha ha ha ha ha ha.

                                                    Nie wiem czy wiesz, ale już dzieci w przedszkolu wiedzą, jak w dzisiejszych czasach funkcjonuje forum, czat, facebook, Twitter i mnóstwo innych apek serwisów społecznościowych.

                                                    Znasz taką sentencję: ignorantia legis nocivis?

                                                    W twoim przypadku szkodzi tym, że wychodzisz na głupią.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 15:49
                                                    A najgłupsze jest to, że jesteś z tego dumna, hm.

                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 16:11
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Znasz taką sentencję: ignorantia legis nocivis?

                                                    NIE MA takiej paremii. Translator (dosłowne tłumaczenie) to za mało, byś udawał, że znasz ten język.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 16:11
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Ignorantia_iuris_nocet
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 16:23
                                                    No i co chcesz przez to powiedzieć? Że nie zrozumiałaś co miałem na myśli, a dzisiejszy bełkot NNN już tak, bo piekną i zrozumialą polszczyzną napisany?
                                                  • ciumciurumcium Re: Babole i inni 6 06.03.20, 19:40
                                                    Nie ma takiej paremii :-)))))) bogowie :-)
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 06.03.20, 20:36
                                                    oficjalnie jest : ignorantia iuris nocet
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 20:38
                                                    To nie był bełkot :) Wystarczyło uważnie przeczytać. Było napisane nie gorzej , niż o ile sobie przypominam, pisze czasami wcionszrzywy.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 20:46
                                                    No wiesz, Nieznana, język polski nie jest łatwy. Muszę wrzucić do tłumacza ten twój tekst, to może wtedy w końcu zrozumiem, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 15:31
                                                    Lepiej ja zmobilizuj do tego, aby się wyraziła jasno i logiczne, A nie tak niechlujnie (wiem, że potrafi).

                                                    Inaczej i ciebie ten jej wpis obciąża (kiepskiej jakości wsparcie).
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 15:34
                                                    Jesli w ogóle w tym wpisie (naprawdę ciężko mi odczytać sens i intencje, nie lubię się zagłębiać w błocie) było coś dla Ciebie, na twoja obrona. Chyba są podstawy, żeby uznać, iż nie dotycz on twoich tu perypetii.

                                                    Ale poczekajmy.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 15:56
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Lepiej ja zmobilizuj do tego, aby się wyraziła jasno i logiczne, A nie tak niec
                                                    > hlujnie (wiem, że potrafi).
                                                    > Inaczej i ciebie ten jej wpis obciąża (kiepskiej jakości wsparcie).

                                                    Ja od razu zrozumiałam, o czym eNNNka pisze, i o co cię pyta.
                                                    Widać z twoją percepcją coś nie halo.
                                                    I nie traktuj jej wpisów w swoich ulubionych przedszkolnych kategoriach - "wsparcie". Szukanie "wsparcia" to twoja specjalność, w pojedynkę czujesz się słabiutki jak teletubiś.
                                                    A eNNNka zajrzała tu, zorientowała się w temacie, i włączyła do rozmowy. Każdy normalny dorosły człowiek tak by to odebrał.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 16:01
                                                    Każdy tu pisze w swoim tempie, tyle ile chce, i wtedy kiedy chce.
                                                    Nikt tu nikogo nie będzie "mobilizował". W każdym razie na pewno nie ja
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 16:06
                                                    Tak, tak. Wiem, że teraz do mnie nie piszesz, bo od 2 godzin nie chcesz już ze mną pisać.

                                                    Aczkolwiek możliwe jest, że sprawdziłaś w google (po tym, jak ci wyjaśniłem zasady funkcjonowania platform społecznych, albo powiem nieskromnie - uwierzyłaś w to co napisałem) jak działają dziś media społecznościowe, i znowu może mieć radochę, że możesz do mnie pisać.

                                                    Ha ha ha ha ha ha ha.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 16:01
                                                    Tak? Naprawdę? Zawsze jeden błąd ortograficzny był przyczynkiem do tego, aby poinformować autora, że nic z tego bełkotu nie rozumiesz. A tu takie zaskoczenie, hm.

                                                    Już nie wspomnę o tym, khe khe, że wiele razy pisałaś, iż jeden błąd wyklucza interlokutora, i to na zawsze, hm.

                                                    Aczkolwiek jak jesteś na głodzie (przydupas), masz obniżone poczucie własnej wartości (hura! jest eNNNka), ego słabnie (nie chcę z tobą gadać), to wszystko łykniesz, podziękujesz i modlisz się, coby utrzymać choć status quo.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 20:40
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Lepiej ja zmobilizuj do tego, aby się wyraziła jasno i logiczne, A nie tak niec
                                                    > hlujnie (wiem, że potrafi).
                                                    O! A skąd wiesz? Nawiasem pisząc, czy wiesz, że jesteś miły dla mnie - napisałeś mi komplement. Dobrze się masz czy nie daj Boże jakiś wirus Cię dopadł? :D
                                                    >
                                                    > Inaczej i ciebie ten jej wpis obciąża (kiepskiej jakości wsparcie).
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 20:48
                                                    I znowu cię nie rozumiem, Nieznana. O co ci się rozchodzi w tym: O! A skąd wiesz? Nawiasem pisząc, czy wiesz, że jesteś miły dla mnie - napisałeś mi komplement. Dobrze się masz czy nie daj Boże jakiś wirus Cię dopadł?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 20:49
                                                    Gdzie tu widzisz komplement?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 20:52
                                                    To znaczy w tamtym, hm.

                                                    Ale ty potrafisz wszystko pokręcić, h.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 20:57
                                                    Jak tam babole. Cieszycie się, że już w niedzielę Dzień Kobiet?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 21:01
                                                    Nie? Kwiatów nie lubicie, czy jak?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 21:11
                                                    Hm. Przyjdźcie tutaj w niedzielę, to przynajmniej ode mnie tu w JPEG dostaniecie. Każda po jednym.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 21:25
                                                    Chciałem dobrze, hm.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 21:34
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Jak tam babole. Cieszycie się, że już w niedzielę Dzień Kobiet?

                                                    Jakiś szacunek do tego dnia masz, bo piszesz go dużymi literami. Choć usiłujesz być pogardliwy.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 21:45
                                                    Szacunek mam dla poprawnej pisowni.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 21:33
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > To znaczy w tamtym, hm.
                                                    >
                                                    > Ale ty potrafisz wszystko pokręcić, h.

                                                    Gubisz się? Niedobrze... Sztuka to odnaleźć się nawet w najtrudniejszym tekście..
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 21:26
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Gdzie tu widzisz komplement?

                                                    Tak bardzo chciałam uwierzyć, że jesteś w stanie napisać coś miłego, że nawet wyczytałam komplement tam, gdzie go nie ma.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 21:34
                                                    Ha ha. No. Ale przecież napisałem, że wierzę w ciebie. Że potrafisz, czy coś takiego.

                                                    Komplement Lurnety cię nie zadowala?
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 21:38
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Ha ha. No. Ale przecież napisałem, że wierzę w ciebie. Że potrafisz, czy coś ta
                                                    > kiego.
                                                    >
                                                    > Komplement Lurnety cię nie zadowala?

                                                    Mam w nosie komplementy wszelkie. To, że wspomniałam o tym ewentualnym od wcionszrzywego, wynikało wyłącznie ze zdziwienia. Zresztą, tam nie było komplementu.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 21:46
                                                    Komplementu nie było. Ale to właśnie oznacza, że wcale nie masz w nosie komplementów. A ode mnie w szczególności (ihihihihihihihihihih_).
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 22:00
                                                    Można odbierać tekst bez kierowania go na siebie. Przychodzi Ci to głowy? Nie. I zapewne stwierdzisz, że jest inaczej, bo komplementy [od wszystkich] są mi potrzebne. Z koniem kopać się nie należy - chcesz tak pisać, bo jest ci to do czegoś potrzebne, to sobie pisz.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 22:04
                                                    Kontekst, Pani Nieznajoma, kontekst. Tu beze mnie prawie nic nie istnieje.

                                                    Pisać do nikogo można, tylko po co, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 22:05
                                                    O komplementach zaczęłaś ty. W dodatku w kontekście mojego wpisu. Więc znowu nie rozumiem, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 22:08
                                                    Mogę sobie wyobrazić, że piszesz do nieznajomego, takiego wymarzonego, hm.

                                                    Tym bardziej, że Dzień Kobiet się zbliża, hm.

                                                    Nie musisz ponownie zaprzeczać. Tęsknota (za nieznajomym), to tak kobieca rzecz.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 22:43
                                                    Zaprzeczać nie będę, raczej powtórzę: z koniem kopać się nie należy.

                                                    Tym razem jednak ja nie rozumiem: dlaczego TY masz SOBIE MNIE wyobrażać, że piszę do nieznajomego. "Mogę sobie wyobrazić, że piszesz do nieznajomego [...]".
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 22:53
                                                    No, że marzysz o prawdziwym (jakkolwiek niestereotypowym, zdaje mi się) mężczyźnie.

                                                    Siadasz, marzysz i piszesz: Mój piękny Panie ...
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 22:36
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    Więc znowu nie rozumiem, hm.
                                                    ________ No trudno :) W zasadzie to nie dziwi.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 22:40
                                                    A dobry obiad + szarlotkę umiesz zrobić tak, żeby nie trzeba było nic tłumaczyć?
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 22:46
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > A dobry obiad + szarlotkę umiesz zrobić tak, żeby nie trzeba było nic tłumaczyć
                                                    > ?

                                                    A to nie powinno wcionszrzywego interesować :) I nie ma tu żadnego znaczenia.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 22:56
                                                    Och, to taka tajemnica dla kobiety potrafiącej pichcić i piec?

                                                    Chyba że nie lubisz, nie potrafisz i ci wstyd, hm.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 22:59
                                                    nnn.1 napisał(a):

                                                    > wcionszrzywy napisał:
                                                    >
                                                    > > A dobry obiad + szarlotkę umiesz zrobić tak, żeby nie trzeba było nic tłu
                                                    > maczyć
                                                    > > ?
                                                    >
                                                    > A to nie powinno wcionszrzywego interesować :) I nie ma tu żadnego znaczenia.

                                                    10/10
                                                    :)
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.03.20, 20:33
                                                    :) Myślę, że to, co napisałam, jest zrozumiałe :) Tak się zastanowiłam nad tym, co napisałam, w związku z rozmową wcionszrzywego i La Chanson i w związku z realnym światem. Ale to była myśl, która przemknęła mi przez głowę w krótkiej chwili obecności tu w ciągu dnia. W tej chwili nie ma już żadnego znaczenia.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 06.03.20, 14:24
                                                    W punkt, eNNNka.
                                                    Pierwszy jakiś przytomny, zdrowy, obiektywny głos w "babolowych" wątkach, od niepamiętnych czasów.
                                                    Mam nadzieję, że Tobie się uda nie wkręcić w te wiry, wnyki i inne pułapki, i nie pozwolisz sobie (i im) na obniżenie poprzeczki i wszelkich cywilizowanych standardów, poniżej jakiejś akceptowalnej granicy.
                                                    Mnie się nie udało... płynnie, krok po kroku, obniżałam ją coraz niżej. Powinnam powiedzieć STOP! dawno temu, wzruszyć ramionami i wyjść.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.03.20, 14:28
                                                    Lurneta nawet do bełkotu się podłączyła, żeby poczuć, że płynie.

                                                    No tego, to jeszcze tu nie było, hm.

                                                    Może się za ciebie pomodlić, Lurneta?
                    • la_chanson Re: Babole i inni 6 05.03.20, 21:33
                      Jak ci poprzednie przysłowie nie pasuje, masz inne: Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. 8)
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 21:50
                        Znowu pudło z tym przysłowiem.

                        Odpowiem tak: tylko głupi dzieli skórę na niedźwiedziu. Robiłaś to już tyle razy, że przestaje być to nawet głupie. Jest bezbarwne.
      • la_chanson Re: Babole i inni 6 05.03.20, 19:35
        Drugi raz taką akcję widzę. :)
        Pierwsza była, jak Fidelio cię pozamiatał, pytając najspokojniej na świecie, czy chcesz porozmawiać o "pierwszej kolejności". A druga - to ta. :))
        Coś pięknego.
        Ech, myliłam się jednak co do liczby szarych komórek Milorda. - Ma 4, z palcem w d.
        :D
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.03.20, 19:41
          Fidelio i ty. Wolne żarty. Nie chcę się czepiać nieobecnego tu, ale z Fidelio, to też był taki tu klimat: wszystkie (no, prawie) go chwaliły, ale tak naprawdę wyśmiewały (włącznie z tobą, Lurneta, a może w szczególności) i jedyne, co chciały mieć tu z nim wspólnego, to było: o, Fid, witaj, dobranoc Fid.

          Tak fałszywej jak ty tu Lurneta osoby nigdy nikt tu nie widział.
          • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 13:01
            Tydzień na skasowanie konta mija dziś. Już tu nie wrócę, nie ma po co, pozdrawiam i życzę udanego ćwierkania.
            • solosol Re: Babole i inni 6 07.03.20, 16:14
              niee...zaczekaj...
              • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:01
                Na co? Nie jestem tu mile widziana....
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:08
                  Kto ci to powiedział, Ziaba. Jesteś częścią tej rodziny.
                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:10
                    Wyczułam...
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:16
                      Może po prostu źle wyczułaś, hm.
                      • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:19
                        Nie wiem.
            • marco_5 Re: Babole i inni 6 07.03.20, 17:36
              ja rowniez skasuje konto, jesli nie zapoznam sympatycznej, interesujacej Kobiety.
              • marco_5 Re: Babole i inni 6 07.03.20, 17:45
                na to wyglada, ze porzadni, pokorni faceci nie maja szans przebicia sie w zyciu, pod kilkoma wzgledami...
                ech, nastaly fajne czasy ...
                • marco_5 Re: Babole i inni 6 07.03.20, 17:46
                  tylko dla kogo ..?
                • solosol Re: Babole i inni 6 07.03.20, 17:52
                  jesli uwazasz marco, że porządni nie mogą być przebojowi to chyba sie mylisz
                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 07.03.20, 18:58
                    oczywiscie ze rowniez moga...
                    niemniej jednak, bezwzgledni bez skrupulow maja o wiele wieksze szanse ...
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:07
                      Marco, nie powiedziałbym, że psychopata ma większe szanse. Pewnie masz na myśli to, że potrafi wrobić kobietę i ją wykorzystać.

                      Ale pomyśl też o tym, że taki nie potrafi kochać. A kochać (kobietę), to najpiękniejsze uczucie na tym świecie.

                      Kto kocha, jest najbogatszy i najszczęśliwszy.

                      Tak więc - kochajmy, zamiast oszukiwać, wykorzystywać i być znienawidzonym.
                      • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:11
                        Amen.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:23
                          Nie rozumiem, dlaczego kobiety muszą być zawsze takie ambitne, hm.

                          Nie dostałaś tego czego oczekiwałaś dzisiaj, to może dostaniesz jutro, hm.

                          Albo w następnym życiu.
                          • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:28
                            Ale - o co chodzi? Co miałam dostać? w oko?
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:34
                              Nie wiem, co miałaś dostać (czego oczekiwałaś). Ale znowu jesteś wściekła, jakby coś nie przyszło, hm.
                              • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:36
                                hmmmmm.... nie spodziewam się cudu.... dobiegam półmetka i się już napatrzyłam, nasłuchałam, że się odechciewa...
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:35
                              Może dostawa się po prostu opóźni.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:35
                                Przecież do końca życie mamy jeszcze czas.
                                • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:38
                                  Nie wiem.... nowotwory są powszechne... kiedy moja świeczka zgaśnie, a kto to wie?
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:43
                                    Jak będziesz myśleć dużo o nowotworach, to może jaki przyjdzie.

                                    Tak więc - zapomni.

                                    Pomyśli o którymś tu z nas.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:44
                                      Pacz, jaki masz wybór. Ja, Marco, Solo. Hm?

                                      Możesz też się zdecydować na Lurnetę albo tu tą nową.
                                      • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:47
                                        babiszony? niedobrze mi....
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:48
                                          Kochać można wszystko. Dlaczego nie babola?
                                          • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:54
                                            Po prostu pewnych osób nie jestem w stanie kochać, jestem tylko człowiekiem....
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:58
                                              O, jeszcze przypomniało mi się, że jak przejeżdżałem często koło takiego jednego kościoła, to tam wisiał baner z takim napisem: "Jezus Cię kocha".
                                              • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 22:02
                                                Dobrze jest w to wierzyć, naprawdę, że człowiek nie jest sam...
                                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 08.03.20, 10:10
                                                  Dziś dzień babola.

                                                  Wszystkiego najlepszego.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 08.03.20, 12:52
                                                    Duzo szczescia, pomyslnosci...
                                                    abyscie zawsze mialy z gorki.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 08.03.20, 13:52
                                                    Dzięki
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 08.03.20, 13:52
                                                    Dzięki dziadolu :P
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 09.03.20, 12:58
                                                    i jak.. ?
                                                    co poniektore kobiety nie doszyly jeszcze do siebie po wczorajszych... hulankach ?
                                                    sorry, ...spotkaniach towarzyskich :)
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 09.03.20, 13:03
                                                    a dzisiaj ...poprawiny
                                                    czyli, najpierw jeden glebszy...na klina ? :))
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 09.03.20, 13:29
                                                    Ale żeś mi się wpierdolił, Marco. Właśnie ułożyłem wierszyk i myślałem, że go zamieszczę bezpośrednio pod wpisem Ziaby.

                                                    Cóż, niech będzie i tak.

                                                    ------------

                                                    Bobol i dziadol w jednym domu mieszkali.
                                                    Ponieważ już od dawna się nie kochali,
                                                    w oddzielnych łóżkach sobie sami spali.
                                                    Było im jak było gdyż życie nie bajka,
                                                    miłość jest jak tytoń, który spala fajka.
                                                    Śniadanko razem, choć jakby z oddali.
                                                    Bliżej czasem wyjdzie, gdy kogoś spotkali.
                                                    Zawsze ktoś jest górą, zawsze ktoś na dole.
                                                    Czekając na moment woła nóż na stole.
                                                    Do czynów potwornych i niezrozumiałych.
                                                    Karanych wiezieniem, niezapominanych.
                                                    Bo w każdym człowieku jest granica męki.
                                                    Ręka wtedy szuka końca tej udręki.
                                                    Potem w gazetach, wszyscy to czytają.
                                                    Żyli przecież zgodnie tak jak ludzie mają.
                                                    Fakty jednak takie, że dźgnięć było dwieście.
                                                    Ona go zabiła, mówią wszyscy w mieście.
                                                    Morał z tego taki - też nie bez męki,
                                                    lecz lepiej żyć sam niż zginąć z jej ręki.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 09.03.20, 14:45
                                                    fakt, byloby bardziej udanie....sorry !
                                                    ziaba zorientuje sie, ...z pewnoscia potrafi cos w czyichs myslach odczytac.

                                                    albo, na moje wpisy cos przyklei....
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 09.03.20, 14:53
                                                    swoja droga wazne, zeby za wierszyk caluski byly.....moze nie tylko :)
                                                    z pewnoscia piszac caly czas myslales o ziabie , ...a kobiety potrafia sie zrewanzowac :) :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 09.03.20, 14:58
                                                    No nie wiem, czy ten wierszyk jej się spodoba, hm.

                                                    Szczególnie jej.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 09.03.20, 15:11
                                                    jesli nie ten, to napiszesz cos w innym stylu...powiedzialbym wiecej o milosci - kobiety to lubia,
                                                    przed spaniem bedzie czytala i czytala ....marzac tylko o tobie.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 09.03.20, 15:19
                                                    O miłości nie potrafię.

                                                    Aczkolwiek ten też jest o miłości.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 09.03.20, 15:33
                                                    w internecie mozna zawsze cos znalezc ..:) powiedz ze to dzielo jest twoim sercem pisane...
                                                    i jestes w jednej chwili na mielone zaproszony ..:)
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 09.03.20, 15:34
                                                    swojskiej roboty....wiadomo :)
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 09.03.20, 19:41
                                                    Ktoś Ci zamordował faceta w rodzinie? Bo nie kumam....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 09.03.20, 20:05
                                                    Ziaba, to tylko wierszyk. Aczkolwiek wszędzie się coś takiego zdarzyć może.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 10.03.20, 20:47
                                                    podobno, umiarkowane spozycie alkoholu wzmacnia nasz uklad odpornosciowy na infekcje...serio.
                                                    chyba juz za pozno na jakies zapobieganie z umiare, trzeba po prostu....zwiekszyc dawke !

                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 10.03.20, 20:54
                                                    nie chwalac sie, mam barek zaopatrzony.. jak nalezy :) ...nawet na dezynfekcje rak wystarczy.
                                                    Przezorny Zawsze Ubezpieczony- czy jak to bylo ?
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 10.03.20, 22:08
                                                    abstynenckie forum ? hm...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 09:13
                                                    Marco, tutaj są tylko porządne babole (nawet jeśli piją, to buźka na kłódkę), i żadna nie szuka takiego, co korzysta z używek (no może jarać dla niektórych tu on może).

                                                    A w ogóle, to alkohol pomaga w zwalczaniu koronawirusa?

                                                    Ja tam prdl, zaczynam się bać. Możliwe, że zanim spotkam swoją miłość tu, to conv19 (swoją drogą ciekawa propozycja na nicka, hm) mnie przytulie, hm.

                                                    Jeszce w niedzielę spędziłem 5 godzin w sporej restauracji (byli też obcokrajowcy, hm) w centrum, ale teraz już wystarczy tych pogoni za babolami.

                                                    Do sklepów chodzę tylko takich, gdzie mało ludzi.

                                                    Ciekawe czy przeżyję, hm.

                                                    I muszę dodać, że w obliczu tej pandemii, to życie z babolem jakby trochę znośniejsze by chyba było (aczkolwiek możliwe, że to potężna pomyłka), hm. Człowiek teraz zaczyna się czuć jeszcze bardziej wyizolowany, hm.

                                                    Dzięki Bogu mamy cafesrafe i inne takie. Internet ratunkiem ludzkości.

                                                    Jedzenie tez można zamówić online, hm. Ale pewnie niedługo będą się bali dostarczać.

                                                    Co za czasy. Tylko pić. Jeśli to coś pomoże, hm.

                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 10:05
                                                    Jak to? - spotkasz swoją miłość. Już spotkałeś, tylko jeszcze o tym nie wiesz!!!!!
                                                    Jestem słaba jak mucha, jeżeli conv19 będzie wisiał w powietrzu, to na bank go załapię. Ja śmierci się nie boję. Pozdrawiam.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 10:15
                                                    Ziaba, jedź ogórki kiszone, jogurt naturalny, pij kwas chlebowy, żadnych tortów, w ogóle zero cukru, to przeżyjesz.

                                                    Czekam jeszcze na potwierdzenie Marco, czy alkohol też pomaga. Spirytus (doustnie) chyba na pewno.

                                                    Tu musisz żyć. Prawdziwa miłość na ciebie czeka. Dobrze to wiesz.

                                                    A ja, hm. Mi to nawet koronawirus już nie pomoże, mimo, że strach przed śmiercią wzmaga pragnienie miłości.

                                                    Nie umiem się zakochać. Nawet jakby mnie straszyli strzykawką zarażoną śmiercionośnym wirusem.

                                                    Nie wiem, na co ja choruję, hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 11:08
                                                    Spirytus doustnie ? :) nie wiem czy pomoze...chyba wypali jame ustna i gardlo ! :) nie probuje nawet ..

                                                    Jestem lekko przeziebiony, stanowczo za malo pije !
                                                    musze zmienic tryb zycia...chyba nie za pozno ?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 11:23
                                                    Marco, zero cukru, pić tylko sok z kapusty kiszonej. Siedzieć w domu i w internecie. Tylko tak można przeżyć.

                                                    Tak więc - żadnego bzykania. Nawet całować się nie można, powiedział przed chwilą premier.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:15
                                                    hm...mozna biegunki dostac :) - pijac za duzo soku z kapusty kiszonej...
                                                    do kawy ...cos slodkiego nieraz smakuje, tylko siedziec w domu ? ...to mozna swira dostac ..definitywnie !
                                                    Bez bzykania ? ...a moze tylko po francusku,...albo kochac sie dlugo i wolno :) ?
                                                    problem...ciezko cokolwiek powiedziec !
                                                    ciekawe jak zareaguja kobiety ...jesli premier zabroni oficjalnie bzykania !
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:17
                                                    Nie, nie zabroni. Bzykać się trzeba. Rodzić rok po roku. Musimy przedłużyć życie na tym łez padole.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:20
                                                    Wszystkie ręce na pokład. Nawet te po 40.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:40
                                                    hm...rodzic rok po roku, to maja co do roboty - mlode dziewczyny ! nie tylko bzykac dla przyjemnosci..heh
                                                    dla przyjemnosci ..to my mozemy :) powiedzmy ..sredniego wieku generacja !
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:41
                                                    Jakiego średniego, Marco. Ja mam 25 lat.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:44
                                                    25 latek ? - do wojska sie nadaje ! gdzie tam srednia generacja ..
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:46
                                                    Jak trzeba będzie do wojska, to będę miała 33.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:49
                                                    Jak miała, hm. Katastrofa. Że też to znowu mi się przytrafiło, hm.

                                                    To jak szybko piszę)))))))))))))))))))))))))
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:50
                                                    Nie wiem, ale ten koronawirus wyzwala we mnie taki jakiś szalony humor, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:50
                                                    Po prostu coś się dzieje.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:51
                                                    Babole tylko zawsze tu takie jakieś poważne są, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:52
                                                    Jakby życie jej nie rozpieszczało, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:52
                                                    JE. Hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:53
                                                    Ale odzwyczajam się dłubania w nosie.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 20:48
                                                    Wydało się, żeś baba.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 20:57
                                                    Ziaba, to dobrze, że tak mnie widzisz. Łatwo się dostanę do żeńskiego zakonu.

                                                    A ty będziesz umierać na koronę.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:00
                                                    Marco się załapie jako hydraulik. Albo lepiej jak też założy sukienkę i będzie udawał bogobojną wdowę, która chce już tylko służyć Panu.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:01
                                                    Fantazja Was ponosi..... wirus atakuje ludzi starszych, więc miejcie się na baczności!
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:04
                                                    Ziaba, jak starzy umrą, to kogo ty będziesz podrywać, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:05
                                                    młodych?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:06
                                                    No widzisz. W końcu wiesz.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:07
                                                    nie w moim typie
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:09
                                                    Wiem, taki średni ci się marzy. Taki jak ja.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:09
                                                    hmmmmm... z brzuchem?
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:04
                                                    hydraulik to moze na poczatku, aby sie zalapac....mam wieksze ambicje !
                                                    np. glowny finansowy ...
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:09
                                                    rzywy, testuj ziabe - czy sie nadaje do klasztoru, a moze za duzo grzeszyla ? :) to najpierw musi pokutowac..
                                                    Liverpool i Dortmund graja...na razie
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:11
                                                    takich jak ja do klasztoru na bank nie przyjmą
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:12
                                                    Dlaczego, Ziaba. Nie umiesz się modlić, czy jak, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:13
                                                    Za ładna jestem, za seksowna i za biedna....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:14
                                                    Ładna, seksowna i biedna? W sam raz taka dziewczyna, hm.

                                                    Brałbym cię, ale jam jeszcze biedniejszy.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:15
                                                    A co Cię tak zubaża?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:17
                                                    Kochać nie potrafię. A kto nie kochać nie potrafi, biedniejszy jest od żebraka. W Biblii tak jest napisane, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:18
                                                    Albo jeśli ciebie nikt nie kocha. Jakoś tak.

                                                    Kochasz mnie, Ziaba?
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:19
                                                    Po grób..... już niedługo, pandemia....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:21
                                                    Wiem. Ziaba. W obliczu śmierci ludziom różne głupoty na język przychodzą, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:23
                                                    Hmmmm, miłość nie istnieje, jest tylko fascynacja.... a ta mija ..... Weź się w garść.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:24
                                                    No, nawet sensownie gadasz. Jak nie kobieta.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:27
                                                    Zostaje przyjaźń i przyzwyczajenie, wiem to od dawna. Gorzej jak łączy zależność finansowa..... - to już upodlenie. Ja biedna, Ty biedny - dogadamy się :).
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:11
                                                    Ja się Ziaby boję. Weź ją ty.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:12
                                                    Ale czemu? Co ja Ci robię?
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:18
                                                    Czy Ty jaj nie masz?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:19
                                                    Zaraz sprawdzę.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:20
                                                    Są na miejscu. Ale jedno jakieś małe, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:21
                                                    Co mu jest?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:23
                                                    Ziaba, weź Marco. Jest bogatszy, ma lepszy samochód, zarabia w euro.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:24
                                                    A masz samochód? O...... masz u mnie +
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:25
                                                    Też mi się popsuł.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:26
                                                    hmmmmmmm..... jajko? czy samochód?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:27
                                                    Samochód. Jajko zdrowe.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:21
                                                    Nie masz, skoro się boisz.... A czego Ty się boisz.... Może na priv mi napisz....
                                                    Bo to może być klucz do moich niepowodzeń.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:22
                                                    Pocztę mam popsiutą.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:25
                                                    hmmmmmm.... to hakerzy, olać.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:26
                                                    Co za hakerzy?
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:28
                                                    nie wiem
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:29
                                                    Ale ja szukam bogatej. Tak ze 2 milion.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:29
                                                    Euro.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:30
                                                    ok
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:30
                                                    Masz zdolności kredytowe?
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:31
                                                    Wątpię..... strach - kredyt to stryczek na szyję.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:32
                                                    Szkoda.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:42
                                                    Szkoda, ze się boisz.... nic nie poradzę, spadam, pa...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:56
                                                    Ach, Ziaba. Nie dramatyzuj znowu, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 22:31
                                                    nie rozumiem, co ja Ci takiego strasznego robię/mówię?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 22:37
                                                    Nic, Ziaba. Zostań. Jesteś potrzebna tu.

                                                    Tak naprawdę, to nie ma tutaj facetów do wzięcia.

                                                    No chyba że Marco, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 22:54
                                                    Wolisz mężczyzn, rozumiem.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 22:55
                                                    Coś mnie bierze.... może to koniec?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 22:59
                                                    No widzisz. Czyli chciałaś mnie zarazić, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:01
                                                    nie, słabo mi.... jak jutro nie napiszę, to leżę gdzieś w szpitalu, pozdrawiam.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:05
                                                    Weź komórkę i ładowarkę z sobą.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:06
                                                    Będziesz do końca wtedy ze mną.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:07
                                                    Jakie to romantyczne.... ja i gej, super.....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:09
                                                    Gej, srej. Ważne, że będzie trzymała za rączkę.

                                                    Aczkolwiek tylko wirtualnie.

                                                    Ale to wina wirusa.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:12
                                                    Trzymała.... no tak, wyczuwałam w Tobie wielki pierwiastek kobiecy :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:13
                                                    :)
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:06
                                                    po co?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:07
                                                    Tak wygląda miłość w czasie zarazy 2020.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:10
                                                    Sam jesteś jak zaraza
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:08
                                                    Będę cię wspierał do ostatniego oddechu.

                                                    Love Story 2020.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:11
                                                    Zboczeniec :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:11
                                                    Och, romantyczny jestem.

                                                    Śmierć mnie trochę porusza.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:12
                                                    ta...... widać
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:14
                                                    Liczy się wrażliwość ludzka.

                                                    Że też ci w obliczu śmierci jeszcze te sprawy po głowie chodzą, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:18
                                                    Widocznie to tylko grypa :), co Ty w tych facetach widzisz? - niepojęte są meandry mózgowia z płcią związane....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:23
                                                    Zrób test, to zobaczymy.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:26
                                                    Aczkolwiek na rosnące zagrożenie śmiertelnego koronawirusa, informuję, że zawueszam wszelkie spotkania, do odwołania.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:27
                                                    Aczkolwiek idę spać, przyprawiasz mnie o dreszcze....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:33
                                                    Dobranoc. Może jutro spotkasz milosc swego życia.

                                                    Ja też idę. Liverpool szmaciarze.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 23:35
                                                    hahahaha, papa
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 09:13
                                                    No i znowu nowy dzień, znowu żyjemy, hm.

                                                    Ziaba ma szansę na miłość swojego życia, z koronawirusem lub bez.

                                                    Ja znowu się ponudzę w pracy. Znowu cieszę się na wuzetkę (i babeczkę śmietankową) z kawą + dolewka.
                                                    Potem obiad domowy (pyszny i urozmaicony, do wyboru, aczkolwiek trochę tłusty, hm) w pobliskim lokalu.
                                                    Dużo internetu, dużo radia. Wieczorem tv, gitara, jakiś mecz (grają dzisiaj?), jakiś film dokumentalny, książka przed snem. No i cafesrafe + inne portale.
                                                    Miałem zrobić sobie badania krwi (kontrolne), ale nie będę kusił losu i pchał się do przychodni z chińskim wirusem.
                                                    Miałem też zaaranżować spotkanie w weekend z którąś z kobiet, w restauracji, ale rezygnuję, bo wiadomo - zarazić się bez ekscytacji (niestety, one są po 40, hm), to ja aż taki głupi nie jestem.

                                                    Ot, życie. A wy?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 09:18
                                                    Aha, robić już zapasy żywienia na 3 miesiące?
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 12.03.20, 10:05
                                                    no chyba, jakies male zapasy trzeba miec ! na razie, jeszcze wszystko wyglada powiedzmy w miare ..OK.
                                                    Sa pewne scenaria, o ktorych lepiej nie mowic....
                                                    Przyszlo takie kurestwo i trzeba to jakos przezyc !
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 12.03.20, 10:08
                                                    Barek trzeba miec dobrze zaopatrzony ! wodka ma kolorie :)

                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 10:17
                                                    Mam jakąś whisky, Ballantinesa prawie dwie butelki (zawsze ktoś mi da, hm), Glenfiddich.

                                                    Może jeszcze burbona dokupię, bo w zasadzie najczęściej to piję.

                                                    Ale picie alkoholu w czasie zarazy nie jest zalecane.

                                                    Zdrowy tryb życie, dużo spania. Wtedy może jakoś się przetrwa, hm.

                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 12.03.20, 10:29
                                                    to stanowczo za malo :)
                                                    mam dwa barki w domu pelne i jeszcze w piwnicy :)) nazbieralo sie, zeby tylko w akoholizm nie wpasc :))
                                                    czekolada jest pozywna...
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 12.03.20, 10:31
                                                    wazna jest "pielegniarka" - moze byc dochodzaca...:)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 10:36
                                                    Właśnie. Ciągle myślę o takiej pielęgniarce (fajnej, seksy). Przychodzi, pieści, potem robi obiad, piecze ciasto, sprząta, i wraca do siebie.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 10:34
                                                    A, no dobra, win ma z kilkanaście :) Kolega przywozi z Hiszpanii. Ale mało wina ostatnio piję, bo wino jest kwaśne :) To po tym, jak swego czasu (niedawno) piłem litrami burbona, hm.

                                                    Ostatnio piłem piwo (pierwszy raz w życiu w okresie zimowym). Tak przez 2 miesiące codziennie jedno albo 2 :) Ale już mi przeszło, przesyciłem się smakiem.

                                                    Chyba od tygodnia nie piję. Jak na razie, hm.

                                                    Z kawy tylko nie potrafię zrezygnować, piję 4 - 5 dziennie.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 12.03.20, 09:59
                                                    mowia, ze milosc sama cie znajdzie i nie warto szukac..! :)
                                                    wydaje mi sie, ze Ziaba juz znalazla - ciebie !
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 10:09
                                                    Jak się chowasz, to trudniej cię znaleźć, hm.

                                                    Ziaba mnie kocha, gdyż ja jestem wspaniały, aczkolwiek tylko na cafesrafe.

                                                    Mnie też żadna nie chce. W ciągu miesiąca wydałem ponad 700 zł w restauracji (jednej, żeby było śmiesznie) na 3 kobiety. Ta ostatni wypiła dwie karafki wina. I nic. Nie było momentu, żebym chciał się na którąś rzucić. A możliwe, że załapałem koronawirusa.

                                                    Tak więc nie jest łatwo, hm.
                                                    Siedzisz w domu, to nie wiesz, czy możesz się zakochać.
                                                    Ryzykujesz (teraz nawet życiem), płacisz, i też nic z tego. Hm.

                                                    Na razie kwarantanna.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 12.03.20, 10:30
                                                    No widzisz - zdradzasz mnie.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 10:37
                                                    Ziaba, ale tylko fizycznie. Duchowo wciąż jestem tylko z tobą tu powiązany. Dobrze to wiesz.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 12.03.20, 10:43
                                                    zobaczymy co powie moja lekarka ? jestem faktycznie przeziebiony...
                                                    no i rozmowe o sanatorium trzeba dokonczyc :)
                                                    rano fango...wieczorem tango :)
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 12.03.20, 14:20
                                                    hmmmm, mi przeszło, dużo zdrowia życzę
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 14:42
                                                    Smacznego
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 12.03.20, 15:01
                                                    chcesz przytyc, przed wielka epidemia ? czy jak...
                                                    zjadam polowe ziemniakow i jeden kawalek miesa.....wiecej surowki :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 15:37
                                                    Haha. Marco, z tego dania zostawiłem tylko malutki kawałek sałaty i natki pietruszki okruszki. Nie jestem królik.

                                                    A teraz niezły kawałek szarlotki. A jak już dziś pisałem, na śniadanie była pyszna wuzetka i babeczka śmietankowa. Jutro mogę zrobić zdjęcie, bo będzie to samo.

                                                    Bez obawy. Mam apetyt, to sobie smacznie jadam. Teraz nie czas na odchudzanie się, czy tam głodzenie. Ciężkie czasu nadchodzą.

                                                    Jak nie jadam cukru i tłustego przez kilka tygodni, to tracę kilka kg.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 15:49
                                                    Ojej, chyba mi brzuch pęknie, hm.

                                                    Ale kawę jeszcze dam radę.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 15:52
                                                    No, teraz trzeba się położyć (w pracy).
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 15:53
                                                    Sprawdzić która co tam napisała na Tinderze, hm.

                                                    Kawę dopiję później.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 12.03.20, 15:03
                                                    dzieki...
                                                    Ziaba, pomagal ci ktos w kuracji ? ze tak szybko przeszlo..
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 12.03.20, 16:13
                                                    Miłość mnie rozgrzewa :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 16:15
                                                    Czyli zakochałaś się dziś, tak jak mówiłem. I bardzo dobrze.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 12.03.20, 16:50
                                                    ta...
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 12.03.20, 19:54
                                                    to musi byc jakas bezgranicznie szalona milosc ! taka jak na Titanicu ...?
                                                    ty mowisz, a Ziaba dzisiaj zakochuje sie :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 20:14
                                                    No, ja się cieszę. Ziaba nie będzie tu przez następne 18 miesięcy jęczeć, płakać i żalić się, jak to świat dla niej strasznie niesprawiedliwy jest.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 12.03.20, 20:54
                                                    spadaj
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 12.03.20, 21:00
                                                    No, ja się naprawdę cieszę, że już mnie więcej nie potrzebujesz.

                                                    Ale Ziaba, jak ty znalazła tego ukochanego właśnie teraz, jak mniej ludzi na ulicach, w kawiarniach, a nawet w sklepach?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 08:47
                                                    Dzień dobry Państwu w czasie zarazy.

                                                    Jak tam, mamy już przypadek covid19 na naszym cafesrafe?

                                                    Uprzedzam dowcipasów z nickiem "covid19" i innymi podobnymi, że sprawa jest poważna.

                                                    Cafesrafe musi przetrwać. To ostoja, co prawda kilku, ale jednak, przedstawicieli naszego gatunku.

                                                    A jeśli mnie szlag trafi, to już naprawdę będzie koniec.

                                                    Tak że powtarzam - zawieszam spotkania usta usta z babolami.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 13.03.20, 10:15
                                                    Dlaczego od razu zawieszac.. spotkania usta /usta ? ... a co z pozycja ...69 :)
                                                    poza tym, buzie mozna alkoholem zdezynfekowac .... hm
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 13.03.20, 10:17
                                                    musimy uwazac na siebie....wiadomo ! bez przesady...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 11:56
                                                    Marco, ja naprawdę myślałem, że Ziaba znalazła se faceta, hm. Przecież pisała o tym, że rozkwita.
                                                    Teraz może się okazać, że ją tu straciliśmy.
                                                    Jak zostaniemy tu tylko we dwóch, to jak się rozmnożymy?
                                                    A przecież trzeba gatunek ratować, nie mówiąc już o cafesrafe, hm.

                                                    Wymyśl coś. Może załóż maskę i jedz do nie.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 13.03.20, 12:43
                                                    moze ma jakiegos dochodzacego ? co tutaj duzo mowic....
                                                    w wolnych chwilach cos napisze, liczy na jakas lepsza partie, kobiety sa obrotne....
                                                    zreszta, bylaby glupia gdyby nie byla zaradna...poza tym, byla na Cafe - a wiec wie gdzie, co i jak ? :)
                                                    nie znam jej z Cafe...nie pamietam, albo nie domyslam sie jej dawnych Nickow ..:)
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 13.03.20, 12:51
                                                    ano trzeba gatunek ratowac :) albo zalozyc watek....Cafe.pl ?
                                                    nie moge zapomniec takiego naprawde fajnego Portalu....ech
                                                    bylo fajnie wesolo, najpierw wirtualnie, ...pozniej do Polski pojechalem to...lepiej nie mowic :))
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 12:57
                                                    No, Marco, naprawdę mnie zaskoczyłeś swoją mądrością życiową.

                                                    Tym bardziej nie mogę zrozumieć, co ty tyle lat w tej Lurnecie widziałeś, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 12:59
                                                    Zakładaj, Marco. Kto nie ryzykuje, ten nie bzyka, czy jak to było, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 12:55
                                                    No, masz rację. Całkiem logicznie to przestawiłeś, i z chłodną głową, hm.

                                                    Widzisz, a ja dałem się nabrać i jeszcze ciebie w to próbowałem wciągnąć, hm.

                                                    Trzeba być twardym, bo inaczej babole cię wezmą w obroty, wycyckają, wycisną z ciebie ile się da, a potem ośmieszą i puszczą w samych skarpetkach, hm.

                                                    A nick, to miała kiedyś taki piękny - "kwiatek". Miała chyba też kilka innych: "młoda", "piękna", "kochliwa". Hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 13.03.20, 16:45
                                                    Ziaba fajne nicki miala,... na ten "kochliwa" to chyba miala najwieksze branie ! ;)
                                                    nie przypominam sobie takich, mozliwe ze byla przedemna na Cafe...miala rowniez fotke ?

                                                    Szczerze mowiac, kobiety bedace przedziale wiekowym 40-50 nie maja lekko - definitywnie.
                                                    Nie maja duzo czasu, aby poznac jakiegos konkretnego faceta, spelniajacego pewne oczekiwania.

                                                    Facet, szybciej gdzies tam zaczepi kobiete...nawet w Lidl poprosi o doradztwo czegos tam,
                                                    jesli mu sie jakas kobieta spodoba, kilkakrotnie sie pozdrowili - nie znajac sie :)
                                                    Dla kobiety liczy sie facet, wie ze jest podrywana...i z usmniechem na twarzy rowniez bawi sie rozmowa.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 13.03.20, 16:57
                                                    Gdzie tam, tyle lat w Lunecie cos widzialem :)
                                                    3-4 wiadomosci wymienilismy...tematyka glownie Cafe, tylko troche o prywatnym zyciu - to wszystko.
                                                    Znasz Lunete, wiesz jak pisze, fakt potrafi "po Polsku" a czy to nadaje sie forum ? to inna sprawa.
                                                    Znasz rowniez Kulke :)...ktora jest tak autentycznie flirciarska, powabna, interesujaca, kuszaca, itd.
                                                    Te dwie kobiety sa nam znane i mozemy porownac ...:)
                                                    I do jakiego wniosku dojdziemy ? :)))
                                                    aczkolwiek, nie lubie takich porownan robic na forum,...poniewaz rowniez moglbym byc porownany :)
                                                    jednak w tym przypadku mozemy to zrobic....
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 13.03.20, 17:48
                                                    Nic podobnego, dementuję :) i podziwiam fantazję
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 12.03.20, 23:13
                                                    co jest grane ?
                                                    Ziaba - nie bedzie cie 18 miesiecy, chcesz urodzic 2-je dzieci...matematycznie niby pasuje :)
                                                    licze i licze,.... nie mozna miec przeciez seksu od razu po porodzie !
                                                    wiec, 20 miesiecy uwazam za bardziej realistyczne :) szkoda...
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 12.03.20, 23:19
                                                    przemysl jeszcze wszystko...
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 13.03.20, 17:49
                                                    A co wyście się tak stęsknili....? Chyba nie ma za czym, ja już po 40-stce i wyrachowana.... podobno.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:04
                                                    Ziaba, 40 lat, to żaden dramat. Jeszcze drugie tyle czeka Cię tu na cafesrafe.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:11
                                                    już pytałam.....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:13
                                                    Dziwnie bez kibiców, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:14
                                                    ja kibicuję....
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:00
                                                    A co? Jesteś mało męski?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:01
                                                    Gdybym był odpowiednio męski, to już dawno bym cię porwał i więził z miłości (ihihihihihihihihihihihihih).
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 21:03
                                                    hmmmmm.... co stoi Ci na przeszkodzie?
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:55
                                                    ewentualnie wojsko odpracowac ...
                                                    w zenskim klasztorze katolickim, za hydraulika ....tez dobra fucha !
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 13:16
                                                    na pewno dobrze zjasc dostaniesz, ...o innych sprawach nie mowie !
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 13:18
                                                    wiadomo, godziny nadliczbowe to normalka....ciagle moga byc awarie...
                                                    dasz rade ?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 13:33
                                                    E tam. Wszystko musi być z umiarem. Jestem skłonny ulegać, zdarza mi się przesadzać, ale nie cierpię na priapizm, nigdy nie brałem viagry.

                                                    Zdarza mi się, nawet dość często, że przez całą noc (przynajmniej mi się zdaje, że przez całą noc), stoi mi jak drąg.

                                                    Problem jednak jest taki, że za dnia tylko do młodo wyglądającej twardnieje.

                                                    Hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 14:11
                                                    do wszystkich mlodych ? bo niektore, to pozal sie....nie kreca mnie absolutnie !
                                                    fakt, ze w razie naglej potrzeby, to potrafia majtki nawet przez glowe sciagnac..
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 14:16
                                                    w takim klasztorze, to daj spokoj ...bez viagry ? ..kto dalby rade, musialbys brac..!
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 14:28
                                                    Żeński klasztor pobudza fantazjowanie.

                                                    Takie dwudziestoletnie (no, mogą być starsze) w habitach zdecydowanie są w moich zainteresowaniach.
                                                    Wtedy nawet grube i krzywe nogi nie zaburzają przyciągania.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 14:37
                                                    oby po sciagnieciu habitu nie bylo problemow :) ....hm
                                                    wez pod uwage, ze masz do czynienia z kobietami bez doswiadczenia...
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 14:40
                                                    chyba ze, ..jakas przelozona pospieszylaby z pomoca ...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 14:40
                                                    Ale jakie wyglodniale!

                                                    Nie ma szansy, żeby się nie udało.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 20:11
                                                    obys, o wlasnych silach opuscil klasztor :)
                                                    na leczenie / rehabilitacje nie ma miejsc w szpitalu...Korona grasuje !
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 20:35
                                                    Coś mi się zdaje, że zakony będą najlepszym miejscem, żeby przetrwać tego wirusa.

                                                    Tam będąc odseparowanym od reszty, zakażonego społeczeństwa, można przeżyć ładnych parę miesięcy, a może nawet i lat.

                                                    Spiżarnie mają zapewne duże i pełne. Winko, a w żeńskich towarzystwo kobiet w każdym prawie wieku, hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 20:55
                                                    ty masz racje, trzeba sie jak najszybciej starac o miejsce ...kandydatow moze byc duzo !
                                                    moze znajdziemy wreszcie spokoj i wewnetrzna harmonie...przy zakonnicach.
                                                    zapowiada sie ciekawie...ciesze sie.

                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 20:58
                                                    Dołączę do Was, chociaż... w czerni mi nie do twarzy...
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:42
                                                    aczkolwiek, gdybym mial o 20 lat mlodsza....kto wie, tez chcialaby dziecko ze mna miec.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:19
                                                    Ziaba, kto jeczy ?
                                                    ....Powiem co Ci jest - jęczysz jak stara panna...
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 11.03.20, 11:01
                                                    znowu jakis blad zrobilem piszac o alkoholu, jestem po prostu szczery...co mysle to mowie !
                                                    wiem, wiem ..babole idealnego szukaja, najlepiej takiego, ktory potrafi tylko ...przytakiwac

                                                    a te niby porzadne babole sa najgorsze...;) wiemy o tym...nie na tym forum oczywiscie - zaznaczam.
                                                    twardo stapajace romantyczki, chamki samozachwytowe grajace hrabiny...cichodajki, pijaczki.. etc.

                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 11:36
                                                    Co za poglądy? A Ty nie jesteś idealny? - no coś Ty.... Powiem co Ci jest - jęczysz jak stara panna. Można też kogoś lubić i z nim być, nie koniecznie unosić się emocjami...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 11:59
                                                    Jasne, Ziaba ma rację. Brać się, płodzić, rodzić. Toż za chwilę prawie wszyscy poumieramy.

                                                    I kto wtedy będzie utrzymywał cafesrafe przy życiu?

                                                    Ludzie, trochę odpowiedzialności.

                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:01
                                                    Po co rodzić? A co - jesteś niespełnionym ojcem? To do roboty!
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 11.03.20, 12:10
                                                    No jest zagrożenie gatunku.

                                                    Trzeba działać.

                                                    Ja poczekam aż te stare poumierają.
                                                • solosol Re: Babole i inni 6 08.03.20, 13:07
                                                  Wiele dobrego i najlepszego w Waszym Dniu :-)
                                    • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:45
                                      biorę dwupak
                                • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:44
                                  Spiesz się kochać, ludzie tak szybko odchodzą :)
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:47
                                    Jak to było ... miłość nie unosi się gniewem, nie szuka swego, nie pamięta złego.
                                    • ziaborabka Re: Babole i inni 6 07.03.20, 21:53
                                      Współraduje się z prawdą.... Jaką prawdą?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 17:27
      Kulka przepadła jak kamień w wodę. Nie wiem czemu, hm.

      A ty Marco możesz być z siebie dumny.
      Lurneta do byle kogo oka nie puszcza (no, może przesadziłem, ale to nie twój przypadek), nie stara mu się przypodobać. To musi być prawdziwy mężczyzna, którego nazwie swoim panem, jak ciebie Milordem.
      Tylko ktoś słusznej postury mógłby być obiektem jej zainteresowania. Mężny, inteligentny, szarmancki, prawdziwy dżentelmen, rycerz na wspaniałym koniu, z mieczem, ale i też lutnię u boku, coby w wolnej chwili swojej pani grał i śpiewał pieśni (mogą być czwartorzędnych poetów) na jej cześć i z miłością.
      Taki ty to zostałeś przez nią tu wybrany.

      A że nagle, jak grom z jasnego nieba, zaczęła cię wyzywać, gardzić tobą, opluwać i ośmieszać cię, to cóż - kobiety tak mają. Kilka lat jej starań i ta złość na końcu, to dowód, że nie byłeś byle kim w jej życiu.

      Oczywiście przyjmiesz to na klatę i znajdziesz sobie inną Madame.

      Takie życie. Tego kwiatu jest pół światu.
      • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 17:47
        Nie ma się czym jarać, naprawdę. :)
        Ja prawie każdemu nadawałam jakiś przydomek lub modyfikowałam nick, i często to się powszechnie przyjmowało.
        Cienie, ledwieżywy, nazywałam Charlie (niby podobnie do Czerny, a jednak sympatyczniej i figlarniej). Rooda, Boa, Defilio, Gżdaczątko, Misia, Krecik, Lwiątko, Rotfeld, Mientuś...
        "Pan Lel" też był moim pomysłem. :)
        Miałam pisać do marco per Maryjan? Wpadło mi do głowy - milord. Trochę kpiarsko, bo taki kawał kloca, a próbował udawać baletnicę + wycierał sobie pysk "klasą", zupełnie jakby miał o niej jakiekolwiek pojęcie.
        Ot i całe genesis.

        I - słuszne spostrzeżenie - nigdy nikomu nie próbowałam się przypodobać. :) Wystarczało, że "jestem jaka jestem", hehe.
        • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 17:48
          Ciebie*
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 17:57
          Jeszcze Kulkę poproszę.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:01
            Aha, Ciumka też może się wypowiedzieć, mimo że nie wymieniona.
            • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:07
              Takie - elegancko ujmę, choć swoje pomyślę ;) - "dadaistyczne" nicki... w żaden sposób nie pobudzały mojej wyobraźni i kreatywności. 8)
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:11
                No ale o Milordzie, to śpiewała pierwsza dama szanoson. Nie byle wróbelek, hm.
                • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:13
                  A weź przestań. ;)
          • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:03
            Qlka. Ale to nieCafowy rozdział.
            Abc - Litery, qq - QQła, czteroopack - Paczuszek albo Pack. :)
            Przypominam sobie kolejne... ;)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:05
              No ale Milord, to nie paczuszka jakaś, hm.
              • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:11
                Ale Paczuszek był przesympatyczny, ciepły, autentyczny. Nie tyle nawet na forum...
                Co jest kolejnym dowodem na to, że przydomek "Milord" był zwykłą kpiną.
                Ale widziałam, że mu to schlebia i rośnie w swoich oczach, więc zostawiłam. :)
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:13
                  Paczuszek bardzo podobny do Marco.
                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:14
                    Hehe. Pozostań przy swojej opinii.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:17
                      He he. To twój typ mężczyzny.

                      Gdybyś nie była tak zainteresowana, tobyś tak się nie tuliła tu latami i złości w sobie takiej do niego nie wskrzesiła.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:15
                    Głupiaś Lurneta, bo żeś takiego (przez długi czas uwielbianego) mężczyznę pogoniła i teraz zostaniesz do końca swoich dni z papugiem. Niechby ich tam nawet jeszcze ze 100 było.
                    • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:22
                      O mnie się nie martw. Ja sobie radę daję. :)
                      A w ogóle - trzeba być nieźle szurniętym, by w takim forum jak to pokładać nadzieję na poznanie kogoś.
                      Patrzę, przecieram oczy... zdawałoby się rozsądni ludzie. Puk puk puk!
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:27
                        10 lat non-stop na cafesrefe. 4 lata z Paczuszkiem, 4 z Milordem, pieszcząc cały czas papguga, gapiąc się w laptopa, hm.

                        Cóż, takie czasy. Ale żeby się wypierać, hm.

                        No tak, ale tu mowa o Lurnecie. A to przypadek beznadziejny, jeśli chodzi o logikę narracji, hm.
                        • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:30
                          Weź mi tego milorda już nie wciskaj, bo się porzygam. Proszę!
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:34
                            Och, Milordzie. Prze 5 lat tak tu do niego wzdychałaś. Co ja na to poradzę, hm.

                            Jak pójdziesz na leczenie psychiatryczne, a przynajmniej na terapię, to może odpuszczę, hm.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:30
                        Lurneta, ciebie nawet na puknięcie się w głowę nie stać.

                        Przecieranie oczu też nie na miejscu, gdyż inaczej mogłoby ci coś umknąć z cafesrafe.

                        Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
                        • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:36
                          Moja, nie twoja!, sprawa na co mnie stać. :)
                          Generalnie chodzi o to, żeby nie wpaść w błoto. 8)

                          Pisz se z twoim aktualnym przydupasem - Maryjanem, i z tą - upokarzaną przez ciebie latami, ale ślepą i niezłomną w swym zapale (niepojęte!) - Ziabą.

                          Znów się stajesz ujem, więc się adię (aczkolwiek ujowi ręki nie podam ;).
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:39
                            Jak ty do każdego tu latami, mimo że od początku i zawsze upokarzana, np. przez Lela, to było wszystko ok, co?

                            Idź już, bo bez leczenia nie nadajesz się do starej paczki. Pamięć trzeba jakąś mieć, a za swoje porażki i głupoty trzeba brać odpowiedzialność, a przynajmniej umieć się zachować.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:41
                              Ja Żabę zawsze wspierałem i stać nas na szczerość.
                            • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:48
                              Ja? Przez Lela? Z kimś mnie mylisz. I to poważnie.
                              Albo masz ogromne dziury w pamięci (przypomnę: wypad do Zakopca, na który też byłeś zaproszony, ostatecznie odwołany, bo JA się rozmyśliłam - i za to potem były frustracje, a dopiero potem, z bezsilności - "represje", hehe :), albo rżniesz głupa. Albo to już po prostu demencja, choroba, i nie ma się z czego śmiać.
                              Tak czy owak - pozostań se w tym swoim trójpaku. Może to ci dodaje wiary w swoją wielkość i sensu wegetacji. Ostatnia deska ratunku Nie śmiałabym odbierać. :)

                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 18:58
                                3 lata pisałaś do Lela - Panie Lelu, Panie Lelu. Pan Lel to, Pan Lel tamto. A Lel, jak to miał w zwyczaju, do wszystkich (oprócz Ciumki, no i trochę do Rudej), zwracał się do ciebie tak, jakbyś była kołkiem w płocie. Czasem tylko jak się już mocno zapienił, to można było się zorientować (z kontekstu), że zwraca się do ciebie, rzucając kilka niewybrednych uwag i obraźliwych słów (wszyscy wiemy jakie), wyłączając się po tym.

                                Dopiero po 3 latach uznałaś, oficjalnie i jako przegrana, że nie dajesz już rady i zaczęłaś go traktować jak nieubłaganego. A wchodziłaś mu w d. jak mogłaś. Aż wstyd było patrzeć. I prawie tak samo jest z każdym tu, a może i tam, hm.
                                • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 19:03
                                  Lel mi wisiał. Siwe dziadki to nie był mój krąg zainteresowań. Nawet najbystrzejsze (czego nie można mu odmówić). Obok bezwzględnego chamstwa, z którego również słynął. Ot, jeden z forumowych fraglesów. :)
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 19:08
                                    No, o to przecież tu chodzi.

                                    Ale żeby przez 3 lata wchodzić w dupę fraglersowi, jakby to miałoby dać komuś uznanie, czy też możliwość ogrzania się w jego blasku, to nawet na cafesrafe było to komiczne i pożałowania godne.
                                    • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 19:13
                                      Przed chwilą pisałeś, że nikomu nie próbowałam się przypodobać. I oboje doskonale wiemy, że taka jest prawda.
                                      Próbujesz mnie wciągnąć w tę dyskusję, ale zaprawdę powiadam ci: daremnie. To moment, kiedy czuję, że powinnam umyć ręce. :)
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 19:15
                                        Przecież to był sarkazm, nawet w nawiasie na to zwróciłem uwagę, hm.
                                        • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 19:21
                                          Ja może i pisałam - "Pan Lel to, pan Lel tamto", identycznie jak ty - "a Lurneta to, a Lurneta tamto".
                                          Nawet kiedyś zwinąłeś się na pół roku, gdy ci to wytknęłam. ;D
                                          Ale tak się tam pisało, komentowało się i odnosiło się do wpisów innych, jak to na czacie.
                                          I o czym niby miało świadczyć takie pisanie? Że ktoś komuś gdzie włazi? Serio tak odbierałeś? No to poraszka total, żal wielki i bombelki.
                                          Sajonarta!
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 19:23
                                            No ja się do ciebie nie zwracam Pani Lurneto, hm.

                                            W ogóle nic nie rozumiesz. Nie rozumiesz tekstu pisanego, coraz gorzej z tobą, bo kiedyś było lepiej.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 19:29
                                            Chodzi o to (poświęcę się i powtórzę kolejny raz), że jesteś lizusem i lubisz lizusów.

                                            Oczywiście do momentu, kiedy się nie zorientujesz (przeważnie to trwa tak 3 lata), że mimo twoich wysiłków (tych przez 3 lata), ktoś ma cię w dupie.

                                            Ale nie denerwuj się, to wcale nie jest takie dziwne. Natomiast w twoim przypadku to jest komiczne i pożałowania godny, gdyż pozbawione odpowiednie percepcji z twojej strony. Aż po prostu już nie możesz, wtedy idzie totalnie w drugą stronę. Całkowity brak zrozumienie, niepotrzebne nerwy i problemy z ludźmi.
                                            • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 19:38
                                              Gdybyś był psychoanalitykiem, to byś nawet na net nie zarobił. :)
                                              Daruj se więc te amatorskie wypociny, a już w szczególności na MÓJ temat. Z motyką na SŁOŃCE się porywasz, tyle.

                                              Wiem, że rozpaczliwie brakuje ci tu teraz kogoś na twojej "szachownicy", do poprzesuwania i poobracania, ale ja naprawdę nie należę do twoich pionków. :)
                                              Cierpliwości, któryś się zaraz na pewno przyturla... :)
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 19:42
                                                Z tobą gra w szachy, to jak gra z małpą.
                                                • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 19:45
                                                  Małpy to ty sobie w swojej paczce poszukaj. ;D
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 19:47
                                                    I znowu nie zrozumiałaś. Płytkość twoich skojarzeń zawsze mnie tu przerażała.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 20:13
                                                    Już za chwileczkę, już za momencik... będziesz mógł zajrzeć w (któryś) głąb.
                                                    8)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 20:24
                                                    Z pewnością, aczkolwiek czekają, aż się po tobie tu przewietrzy.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 20:35
                                                    Wiem wiem, moje Miracle kłóci się ze swoim odorkiem, dającym poczucie bezpieczeństwa. :)
                                                    Na szczęście - wieje. Po smużce ekskluzywnego Cudu za chwilę nie będzie śladu...
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 19:36
                                            Jedyne co mogę przyznać, to to, że potrafiłaś zadziałać z wyprzedzeniem i poddałaś się już dużo wcześniej kwarantannie, którą teraz niektórzy dopiero uznają za słuszne zachowanie.

                                            Może to nie było aż takie konieczne, ale przynajmniej ludzie nie musieli z tobą się spotykać, hm.
                                • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 21:18
                                  wcionszrzywy napisał:

                                  > 3 lata pisałaś do Lela - Panie Lelu, Panie Lelu. Pan Lel to, Pan Lel tamto.

                                  No, jak widziałam siwiutki łeb, to ten "pan" aż się prosił. Ale to nie ja zwracałam się do niego "dyrektorze". ;)) Wazelino ty drobnoziarnista!
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:15
                                    .
                                    • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:21
                                      Buahhaha.
                                      Ja sobie tu wpadłam i wypadnę. A ty skołuj se jeszcze taką koszulkę z napisem PRAWDA. Bo bronisz się przed nią ręcami i nagami. A przecież tylko ona może cię wyzwolić. I ty dobrze o tym wiesz. 8)
                                      Howgh!
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:31
                                        No to wypad.
      • ziaborabka Re: Babole i inni 6 13.03.20, 17:51
        Kto z kim przystaje, ten po dupie dostaje....
    • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:32
      • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:36
        Ten z otwartą japą - to Maryjan. Pionek - to Ziaba (Panie, oddaj jej trzeźwość umysłu i odrobinę godności!).
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:38
          Ty za to z gry już dawno wypadłaś, ale nie możesz się z tym pogodzić.

          Może kup sobie nowego papuga, to znowu życie twoje nabierze sensu.
          • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:41
            Ja, owszem, grywam. Ale tylko z wirtuozami. 8)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:47
              No tak, ostatnie 3 lata grałaś, i to w jakiej harmonii, z Marco.

              Cóż to były za dialogi, hm.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:50
                W takich się najlepiej czujesz.

                Niestety, Marco chciał stworzyć trio, i tu fantazja ci się skończyła, wirtuozerię twoją szlag trafił, z butów wyszła słoma, cała się zjarałaś, i tyle z tego koncertu było, hm.
                • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:52
                  Tak ci go żal, to w ramach zadośćuczynienia zrób mu loda. :)
                  • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:55
                    (Może się zrewanżuje... on taki wdzięczny się wobec ciebie wydaje. Nawet dowcipy Lela (majtki przez głowę), powtarza jak własne, chcąc ci zaimponować. Ihhihihi.)
                    • la_chanson Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:58
                      A że jako wichses wprawę ma - to już nie trzeba nikogo przekonywać. ;)
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 23:02
                        Poliglotka z ciebie też żadna. Żałosna nawet.
                        • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 00:43
                          Luneta, to byla znowu niezwykla misja, powolanie i przeznaczenie...swiat bedzie teraz
                          zupelnie inny, bylas znowu w twoim dawnym zywiole - wyzywajac ludzi.

                          Teraz pozostalo ci tylko przegladanie majtek, a kiedys byly sciagane ..z usmiechem na twarzy,
                          a udawanie potrzeb seksualnych ma krotkie nogi !
                          I jak..od Lela ? - te dowcipy z majtkami, sa stare jak swiat.
                          Jesli jestesmy przy Lelu, ktoremu dupe obrabialas poza jego plecami - fakt, nieraz pisal po chamsku
                          do takich raszpli jak ty !
                          Lel, siwy dziadek - jak piszesz ?...spojrz w lustro - "kim jestes to wiesz" .. :) czy jak to bylo...

                          • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 00:45
                            Jesli chodzi o Kulke...to nawet nie wymawiaj jej Nicku !
                            • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 00:59
                              A teraz, ...wszyscy z zapartym oddechem czekaja na kolejny poemat najpiekniejszej i najmundzrzejszej ...
                              z calej wsi, w ktorej wszyscy wiedza, ze mania waznosci jest niewyleczalna !
                              najlepiej, jesli wystapisz przed twoja papuga, ona jak zwykle z gleboka uwaga cie wyslucha...
                              bez oklaskow ma sie rozumiec ...

                              ..
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 14.03.20, 10:05
                                No, pozamykali już wszystkie lokale.

                                Dlatego dzisiaj spodziewam się tu tłumów.


                                • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 10:58
                                  jakiegos bramkarza trzeba na pelny etat przyjac.....aby, taka jedna mundra nie weszla !
                                  ewentualnie moglbym jej podac szklanke zimnej wody.... patrz jakim dobrym czlowiekiem jestem :)
                                  na wypadek gdyby zaslabla, ....krytykujac nieznanych ludzi na ulicy....ech
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 14.03.20, 10:07
                                Marco, chyba masz rację, że Lurneta dobrze wypada już tylko przed swoim papugiem.

                                Aczkolwiek jeszcze lepiej gdy wypada tu przez okno.

                                Ha ha ha ha ha ha ha.
                                • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 11:04
                                  prawdopodobnie, ta papuga tez ma dosyc tego ..pierdolenia !
                                  jedno i to samo w kolko....tylko w innymi slowy sformuowane...ech
                                  ciekawe, jak z taka ludzie w pracy wytrzymuja..?
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 14.03.20, 11:08
                                    Proszę poprawić błędy ortograficzne w tekście przeslanym Pani mejlem, jest na wczoraj.
                                    Jak Pani zrobi, to proszę przesłać nam fakturę.
                                    Dziękuję. Miłego dnia. Do usłyszenia.
                                    • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 11:20
                                      podejrzewam, ze Lurneta nienawidzi sama siebie ...!
                                      rano wstajac juz jest ..wkurwiona, a papuga pierwsza dostaje opierdol...
                                      a pozniej dopiero zarcie i wode.. po pracy internet portale towarzyskie, krytykuje wszystkich rowno wiadomo.
                                      i tak dzien, za dniem leci...piekne zycie ! pelne milych niespodzianek...:)
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 14.03.20, 11:25
                                        Nie, papuga pieści i szczebiocze do niego.

                                        Oczywiście papug musi być posłuszny, bo jak inaczej przy takiej pani, wszyscy jej byli wielbicieli tu to znają.

                                        A jak nie, to wiadomo - papug zdycha jak poprzednik, a ona kupuję nowego.

                                        Tutaj też poluje na nowego. Może być to kobieta.
                                        • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 11:44
                                          slyszalem, ze to obojetne ...czy to facet lub kobieta, ...wsadza jej cos do srodka...
                                          obojetnie co ?

                                          w naglych wypadkach jesli nie wytrzymuje nerwowo to pozostaja ...menele w parku !
                                          lyk dobrego wina, drut, ..i do domu ! w necie trzeba ludzi opierdalac...i wkurzac !
                                          dlaczego maja sie miec lepiej ode mnie ..ech !
                                          • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 11:45
                                            nieuleczalnie chora...
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 14.03.20, 11:50
                                              Dziwoląg. Niech se żyje z kolejnym papugiem.
                                            • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 11:53
                                              Ziaba, ty musisz uwazac,... mozesz otrzymasz zaproszenie do Warszawy :) kto wie ....
                                              na wspolne czytanie ksiazki,.....na kanapie ma sie rozumiec :)

                                              kobiety maja tylko przed pierwszym razem problemy...:) a pozniej to juz leci ...
                                              • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 11:59
                                                ksiazki, cos w kierunku....cala prawda o lesbijkach,..albo....
                                                zresza ona wie lepiej, jak zwykle ... czym mozna cie zainteresowac ! :)
                                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 14.03.20, 12:01
                                                  Ziaba by ja zabiła w mig.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 12:06
                                                    pieknie dzisiaj,...trzeba na tarasach i w ogrodku porzadek zrobic !
                                                    trawa troche urosja..moglbym nawet skosic !
                                                    a pozniej na basen, do sauny ...wypocic resztki zarazkow !
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 14.03.20, 12:18
                                                    Ja jeszcze Z łóżka nie wstałem.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 14.03.20, 12:33
                                                    I nie wiem, czy warto wstawać.

                                                    Za chwilę i tak wszyscy umrzemy.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 20:46
                                                    wybierasz sie na tamten swiat ? ....czy jak
                                                    wirus Lurneta, jest o wiele grozniejszym od Corony ...i zyjemy ! :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 14.03.20, 21:34
                                                    E tam. Do śmierci mam podejście dość spokojne.

                                                    A z Lurnetą, to było tu tak - na początku myślałem, że jak w szachach, ona jest sprawnym i efektownym i efektywnym gońcem. Ale jak się szybko zorientowałem, ona nie zna, nie chce uznać, czy raczej nie rozumie zasad gry, i zachowuje się jak małpa przy szachownicy. Zamiast jak goniec wykorzystywać popisowo swoje predyspozycje i umiejętności, to zachowywała się często jak skoczek, będąc przy tym gońcem, hm. Jak akurat potrzebowała. I mało tego, jednocześnie zaznaczała, że jest królową, a czasem nawet królem, hm.

                                                    Tak że tego. Dla siebie, to ona może być groźna, ale tak naprawdę, to jest tu tylko przybyszem z kosmosu. Dziwolągiem, jak już dziś pisałem.

                                                    No, czasem tylko niektórzy dają się ogłupić przez jej pewność siebie.

                                                    Ale jak to się kończy, to wiesz dobrze, Marco. Generalnie nigdy nie była tu traktowana poważnie, a jedynie była kimś, kto zakłóca tylko przebieg gry, jak jakiś golas, który wtargnął na boisko piłkarskie, żeby tylko jakoś zwrócić na siebie uwagę i udowodnić sobie, że wszyscy w takiej sytuacji muszą się dostosować do jej zagrania.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 14.03.20, 21:37
                                                    A w ogóle, to najgorsze jest to, że wpieprzam słodycze, jak dziki osioł, hm.

                                                    Zrobiłem małe zapasy, i się stało, hm.

                                                    Tak więc coronavirus jest dość niebezpieczny.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 14.03.20, 21:37
                                                    Za to jak piję alkohol, to nie mam ochoty na słodycze, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 15.03.20, 10:36
                                                    No, ludzie, ludzie, chodzcie tu.
                                                    Przecież tu nie można się zarazić koronawirusem.

                                                    Najwyżej wścieklizną, hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 15.03.20, 13:55
                                                    podobno, niedobrych ludzi nawet wirusy sie nie czepiaja ...
                                                    co tu robic,..aby byc szubrawcem ?

                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 15.03.20, 14:03
                                                    rzywy, jak tam twoje zapasy, musisz jutro uzupelnic ..?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 15.03.20, 14:30
                                                    Mam jeszcze normalnie wyżywienia na 1 dzień, może trochę więcej, hm.

                                                    Wszystkiego - gotowe danie, płatki owsiane, oliwka, czekolada, mleko z długim terminem przydatności, grzybki w occie, pieczywo chrupkie, cukier, herbatę, kawę, alkohol - wszystkiego pewnie ponad 10 000 kcal. Czyli z 5 dni bym przeżył całkiem normalnie. A jakbym racjonował, to pewnie z 10, albo i więcej dni. Aczkolwiek mając wszystko pod ręką, zjadłbym pewnie w 3 dni, hm.

                                                    Jutro jednak zamierzam iść do sklepu i kupić na 2 - 3 dni. Podobno nie ma co panikować, hm.

                                                    Dziś pójdę tylko na spacer, utrzymując bezpieczną odległość (jakieś 1,5 m) od ludzi.

                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 15.03.20, 19:59
                                                    spoko, dla ciebie samego wystarczy,..pomyslales o jakies znajomej ? chyba, ze bedziecie tylko miloscia zyc..
                                                    w ciezkich chwilach nalezy sobie wzajemnie pomagac, we dwojke cieplej i razniej :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 15.03.20, 20:31
                                                    No, mi też się zdaje, że teraz mam większą ochotę sobie jakąś przygruchać, jak jeszcze kilka dni temu, hm.

                                                    Ale teraz też trudniej jest, hm. Każdy się boi, że obcy przyniesie wirusa, który zdaje się być gorszy od hifa, hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 15.03.20, 21:29
                                                    pomysl, moze znasz jakiegos "czerwonego kapturka", ...z pelnym koszykiem do ciebie przyleci .. :)
                                                    wspolnie kwarantenne przezyjecie ...

                                                    zarty, zartami....jezeli, komus pisane te swinstwo dostac - to dostanie ! wszyscy maja jakas tam obawe ..
                                                    sa rozne scenaria, panstwa maja jeszcze instrumenty zapobiegawcze....
                                                    zyje sie dobrze, w miare bez wielkich trosk ...a tu nagle takie kurestwo zaczyna grasowac ..ech !

                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 15.03.20, 22:10
                                                    Cóż, życie potrafi być brutalne.

                                                    Ale nasze babole tu chyba właśnie ten wirus dopadł, hm.
                                                    Bo niby z jakiego innego tu powodu się już nie pokazują? Hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 15.03.20, 22:48
                                                    randkuja, uzywaja zycia ile wlezie....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 15.03.20, 23:09
                                                    Zapewne. W końcu kobiety, to emocjonalne istoty. No i potrafią wykorzystać okazję. W tym przypadku ostatni moment. Jutro może być już za późno. Takie czasy.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 16.03.20, 09:31
                                                    wszystko sie sprawdza, jak zawsze...facet to robol i musi myslec o wszystkim...
                                                    gdybym byl szejkiem..:) mialbym kilka zon, zawsze w centrum uwagi...to byloby zycie..:))
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 16.03.20, 11:23

                                                    Kilka żon, to wcale nie taka prosta sprawa, nawet jak się jest szejkiem.

                                                    Już jedna potrafi doprowadzić do ruiny (w każdym aspekcie) faceta, hm. Koronawirus, to przy tym naprawdę pikuś, hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 16.03.20, 22:51
                                                    arabki...inaczej sa wychowane, maja inna nature...
                                                    z usmiechem na twarzy przytakuja, i pragna jednego...aby ich malzonek byl szczesliwy ! :)
                                                    nie pracuja, dbaja o siebie, rywalizuja miedzy soba...aby tylko zaimponowac mezowi ..ech !

                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 17.03.20, 09:29
                                                    Hm, Marco, ja jestem patriotą (cokolwiek to w tym kontekście znaczy).

                                                    Aczkolwiek zakochać się (bzyknąć) zawsze można.

                                                    Nie marzę jednak o kobietach mówiących wyłącznie w obcym dla mnie języku. Na dłuższą metę ważna jest komunikacja (nawet jeśli niewielka) w języku, który znam najlepiej.

                                                    Fantazje, jak to by było, gdybym był sułtanem, nie rozbudzają mojej wyobraźni. Mnie interesuje "ja", ha, ha ha ha, i to, co wokół mnie, przynajmniej w tych sprawach.

                                                    Wciąż myślę, że może mi się trafić taka, że będę chciał się na nią rzucić z miejsca, a i ona też tego będzie chciała. Żadne jakieś próby, działania, zmuszanie się, mnie nie interesują.

                                                    A czasy są trudne. Na masaż czas iść, a tu ryzyko jeszcze większa.

                                                    Aczkolwiek dochodzę do wniosku, że obecna pandemia z koronawirusem, to tylko trochę większe zagrożenie dla ludzi, niż coroczna grypa. Koronawirus jest znany od lat 60. Prawdopodobnie od lat przyczynia się do śmierci ludzi starszych i chorych. W sezonie grypowym 2018/2019 dla 143 Polaków zachorowanie z powodu jakieś wirusa (w tym pewnie koronawirusa) skończyło się śmiertelnie. We Włoszech, jak i w Hiszpanii, jest chyba najwięcej ludzi starszych, i ci teraz umierają.

                                                    Tak więc nie wiem, czy nie wyskoczę na masowanie w tym tygodniu, hm.


                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 14.03.20, 11:14
                                    A co ma papug do powiedzenie, hm.
                                    Został kupiony, wsadzony do klatki, żarcie dostaje. Jak jest grzeczny, to może wyjść z klatki i przytulić się do Pani. Jak już nie może wytrzymac, to na nią wypina i wypróżnia. Jak ona ma to dosyć, to papug zdycha, a ona sobie kupuję nowego.

                                    Generalnie tak wygląda życie niewolnika u babola.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 13.03.20, 22:57
                    Fantazja ci się odbudowała, ale chyba nie tak, jakbyś sama chciała, hm.

                    Cóż, łatwo cię wyprowadzić z równowagi. Zbyt łatwo, jak na kogoś, kto tak bardzo chce być pośród forumowiczów.
    • moniuszko321 Re: Babole i inni 6 14.03.20, 21:01
      siemka jestem olcia zapraszam na moj sexi pokaz po rejestracji moj nick na stronie to Olciaxx30 zapraszam bedziemy dobrze sie bawic buziaki:**link.do/HGG0J
    • moniuszko321 Re: Babole i inni 6 17.03.20, 23:01





      link.do/7o1nd zapraszam najnowsze filmy online w sam raz na koronawirusowe kwarantanny zapraszam L:D
      • marco_5 Re: Babole i inni 6 19.03.20, 09:52
        jak tamm, dezynfekcja alkoholem pomaga...zyjecie jeszcze ? :)
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 19.03.20, 11:10
          Jam Wcionszrzywy, mnie się zarazy nie imają. Nawet babolowi się jest trudno do mnie przykleić.
          • marco_5 Re: Babole i inni 6 19.03.20, 13:50
            poczekaj, poczekaj, az sie jakis odpowiedni kaliber przyklei, ...niekoniecznie do Ciebie !
            lecz, tylko i wlacznie do twojej kasy, nieruchomosci etc....:)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 19.03.20, 14:01
              Właśnie zrobiłem odręczny testament.

              Tak na wszelki wypadek, gdyby koronawirus był groźniejszy od babola.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 19.03.20, 14:04
                :D :D :D :D :D :D :D
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 19.03.20, 14:12
                  I chociaż ja kochliwy nie jestem, to przebiegłości kobiet nie można nie doceniać.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 19.03.20, 14:13
                    Tym bardziej, że od czasu tej zarazy, jakoś bardziej chce mi się zakochać, hm.
                    • marco_5 Re: Babole i inni 6 19.03.20, 14:54
                      to interesujace, ze masz akurat teraz ochote sie zakochac ...
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 19.03.20, 14:57
                        Ach, wiesz. W takich czasach człowiek myśli o śmierci. I nie wiem, czy jeszcze zdążę, hm.


                        Khe khe.
                      • marco_5 Re: Babole i inni 6 19.03.20, 14:58
                        .."wielka milosc w czasach proby zawladniecia swiata poprzez zaraze"...nic dodac ani ujac ? albo...
                        to brzmi nawet romantycznie...:)
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 19.03.20, 14:59
                          No pewno. Jestem niespotykanie romantycznym facetem.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 19.03.20, 15:00
                            Bardzo łatwo się potrafię zakochać w zdjęciu jakiejś, co wyglądała na nim 7 lat temu.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 19.03.20, 15:02
                              Niestety, 99,9% (a może i nawet 110%) ma takie właśnie zdjęcia na swoich profilach na różnych portalach randkowych, hm.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 19.03.20, 15:03
                                I tu zaczyna się problem, hm. Wcześniej niewidoczny, hm.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 19.03.20, 15:06
                                  Tu była taka jedna, co na do bólu wyretuszowanym zdjęciu 18-letniej fotomodelki jechała ku swojej radości i trumfowi jakieś 3 lata.
                                  Gdybym nie znał jej wcześniejszego zdjęcia, też pewnie bym się zakochał. Nawet jeśli wiedziałem, że nie 18 lat, a 47 ma, hm.
                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 19.03.20, 17:37
                                    cos takiego, to juz jest skrajna, absolutna bezczelnosc !
                                    raczej trudno oczekiwac, zeby faceci z jajami byli zainteresowani w zabawianiu listownym babolskich kalek sexualnych, albo osobniczek bez piatej klepki, ....potrzebujacych pomocy psychiatrycznej.
                                    • marco_5 Re: Babole i inni 6 19.03.20, 17:40
                                      takim babolom od zawracania dupy, to wszystko jedno czy dojda albo niedojda...
                                      wazne aby pisal ..:) ...a ona mogla sie powymadrzac....
                                      • marco_5 Re: Babole i inni 6 19.03.20, 17:47
                                        w pewnym sensie, portale towarzyskie maja rowniez wazna funkcje spoleczna..
                                        rozne jedze wypisuja glupoty, lansuja sie zdieciami modelek i tym samym nie zatruwaja zycia facetom w realu..
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 19.03.20, 19:42
                                          Marco, dobrze wiemy, o kim mówimy. To wyjątkowe tu indywiduum.

                                          • marco_5 Re: Babole i inni 6 19.03.20, 23:01
                                            to indywidum, moze cus tam probuje zdzialac, kogos zglupiec ...to musialby byc rzeczywiscie glupi frajer !
                                            latwa do rozszyfrowania,...weteranka ciagle drapiezna, zaczajona w krzakach, aby upolowac ciele na niedziele..
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 08:25
                                              😁😁😁

                                              Najpiękniejsza i najmądrzejsza w całym Internecie.

                                              I nawet na poezji się zna (czwartorzędnych śpiewaków), że o ortografii nie wspomnę. Hm.
                                              • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 10:01
                                                takie cechy maja tylko ...Kobiety z klasa !
                                                inteligentne z bajecznym urokiem osobistym, szczegolnym wdziekiem, elegancja...etc.
                                                • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 10:07
                                                  takie anonimowe bohaterki klasy ...uwielbiam byc adorowana ..nigdy mnie nie wzruszaly !
                                                  odrzucone przez rynek realny...niedojdy zyciowe.

                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 11:17
                                                    "Uwielbiam być adorowana". Ha ha ha ha. Właśnie tak.

                                                    Ja rozumiem 17-letnią, 20-letnią, 24-letnią, 28-letnią już trochę mniej, ale każda w zasadzie ma prawo.
                                                    35-letnia też może być adorowana (przez 50-letniego). Ale 40-paroletania? To już chyba przez 70-letniego.

                                                    Mając dość długą historię spotykania się z kobietami przez internet, tylko klika napisało mi, powiedziało, że zdają sobie sprawę, że będąc po czterdziestce już nie mogą obnażać ciała tak (uda, ramiona, plecy, duży dekolt), jak jeszcze parę lat temu. I mówię tu tylko o takich dość atrakcyjnych kobietach po 40.
                                                    Większość natomiast myśli, że faceci to frajerzy (tak jak to odczuwały mając te 20) i można ich łatwo zwabić i omotać jak sobie nałożą kilogramy tapety, wymalują na czerwono usta, na włos nałożą nową farbę, kupią jakąś modną sukienkę, modną torebkę i modne buty.
                                                    Faktem jest, że jakaś część facetów się na to nabiera albo im to nie przeszkadza. Obie strony udają (oszukują się, wolno im, hm), że są wciąż młodzi, piękni i wspaniali, bo tak chcą siebie widzieć.

                                                    Ja preferuję skromne podejście do wszelkich poprawiaczy. Odrzucają mnie te pokryte warstwami jakiejś mazi, ustami czerwonymi jak ulicznice, że o botoksie nie wspomnę, a jest takich coraz więcej (niektóre są tak głupie, że na zdjęciach te napompowane usta jeszcze eksponują wystawiając na pierwszy plan - jakby chciały powiedzieć: zrobiłam sobie botoks i wyglądam zajebiście! ha ha ha ha ha ha).

                                                    Zdjęcie zawsze można zrobić ciekawe, dobre, zachęcające, podniecające. Nie trzeba zaraz się tapetować, malować i fryzurować nienaturalnie.

                                                    Aha, dodam tylko, że znajomość ortografii i trzeciorzędnej poezji czwartorzędnych poetów, to też nie jest to, co mnie w kobietach podnieca. Chyba że ona wygląda młodo, to wtedy i nawet taki gatunek muzyki jak poezja śpiewana, przez jakiś czas mi się podoba.

                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 15:03
                                                    Wcionsz! Jak tylko znowu zaczniemy funkcjonować normalnie, to musisz natychmiast wyjść z domu i zacząć się uważnie rozglądać. Kobiety, jako że są odcięte od fryzjerów, kosmetyczek i różnych innych możliwości poprawiania siebie, będą "niezakłamane" w swojej urodzie. Nic tylko wybierać będziesz mógł! :D I przebierać! I w ogóle! :D
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 15:27
                                                    Chyba mnie nie zrozumiałaś, Nieznana.

                                                    Może lepiej by było, aby te kobiety nie wychodziły jednak z domów równie po zarazie. Ale każda chce żyć. I ja to rozumiem. Niemniej umiar i umiejętność stworzenia pewnej klasy ze swojego wizerunku jest w pewnym sensie w zasięgu każdej. Co oznacza, że nie będę tak pobłażliwy dla kobiet (od demaskowania facetów są tu babole), które ignorują i lekceważą tę potrzebę.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 18:49
                                                    :) Ależ zrozumiałam :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 19:25
                                                    Może i zrozumiałaś, ale raczej jesteś innego zdania.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 19:09
                                                    Oho, co niektore kobiety sa odciete nie tylko od fryzjera etc,....najgorsza sprawa Swinger - Cluby oraz inne rozpustne Nocne Lokale......ech, to jest kara !
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 19:14
                                                    niestety, w kwarantannie trzeba siedziec, listy milosne z lzami w oczach znowu przegladac...
                                                    uruchomic stare nicki....i do boju !
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 19:33
                                                    Czasy teraz są raczej na miłość platoniczną.

                                                    Na romantyzm, wymianę partnerek i partnerów przyjdzie czas potem - co najmniej ze zdwojoną intensywnością.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 20:28
                                                    Nie pozostaje nic innego, niż życzyć powodzenia. Teraz i potem. Wcionsz po prostu :)

                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 20:46
                                                    Wzajemnie, Nieznana. Niechbyś i nawet w zarazie miłość znalazła (jakkolwiek to zrozumiesz).
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:15
                                                    ojej, przeciez wiemy, ze wszystkie sa juz otwarte, albo potrzebuja troche czasu na otwarcie .. :) )))
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:20
                                                    nieraz, lepiej nie otwierac 6-ciu stron internetowych...wystarczy jedna !
                                                    to Horror....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:25
                                                    U was w Niemczech stosunkowo mało zmarłych jak na liczbę zakażonych.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:27
                                                    Prędzej czy później i tak wszyscy do piachu, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:29
                                                    Tylko trochę szkoda tej wiosny, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:29
                                                    Chyba będzie wyjątkowa, hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:30
                                                    Mamy 29 tys. miejsc na stacjach intensywnych - chyba najwiecej na swiecie ..w porownaniu Anglicy tylko 6 tys.
                                                    Niemcy slyna z organizacji od lat, wszystko pracuje na b.wysokich obrotach.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:37
                                                    Ale dyscypliny jaką mieliście za Hitlera, wam już brakuje.

                                                    Aczkolwiek u nas też od ch. młodzieży przedwczoraj na bulwarach, hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:42
                                                    to nie sa juz te Niemcy,...co sprzed 25 lat ! za Hitlera nie bylo demokracji...
                                                    mlodziez jak mlodziez ...nieraz wszystko ma w dupie !
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:45
                                                    jesli slysze ze terrorystow, ktorzy zabijaja nalezy ..resocjalizowac ! hahaha
                                                    to mnie krew zalewa...a kto ma niby za ta resocjalizacje placic - pytam sie ?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:46
                                                    Nie pisałem o demokracji, tylko o dyscyplinie w narodzie.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:40
                                                    ta organizacja, pieniadze etc. ...nie pomoga !
                                                    jestesmy zdani na siebie, przede wszystkim na uklad odpornosciowy !
                                                    to kurestwo jak zniknie - to znowu sie pojawi regularnie.
                                                    lekarswa nie bedzie na razie, a jezeli, to nie wszystkim pomoze ...tak samo szczepionka !

                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:45
                                                    No, wszystkim nie pomoże, ale utrzymywanie pod respiratorem pomaga walczyć organizmowi.

                                                    Zobaczymy ilu z tych u was 20 000 zacznie umierać.

                                                    My na razie mamy 425 zachorowań.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:50
                                                    ta liczba 425..to liczba zarejestrowanych..
                                                    nalezy 425 pomnozyc przez "Faktor 23"....wtedy otrzymasz liczbe juz chorych !
                                                    ten dzisiejszy, aktualnie zarejestrowany, chodzil zarazajac ludzi.....stad bierze sie ten Faktor 23 ..
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:52
                                                    OK. W Polsce ludzie raczej nie wierzą do końca, że jest tak, jak podają rządowi, ale jednak u was jest dużo więcej.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:53
                                                    I ten dzisiejszy wasz przyrost jest szokujący.

                                                    Zobaczymy jutro. Pojutrze, itd.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:03
                                                    no zobaczymy....w nastepnym tygodniu prawdopodobnie nie bedzie mozna opuszczac domu..
                                                    tylko do pracy, na zakupy oraz inne wazne sprawy, ktore bedzie trzeba udowodnic...inaczej kara !
                                                    rzad pompuje pieniadze, na razie 50 mrd.
                                                    produkowane jest wszystko aby ilosc stacji intensywnych zwiekszyc, maski, etc.
                                                    W 1918 roku odwiedzila swiat tak zwana Hiszpanska Grypa...wymarlo ponad 50 mln ludzi -
                                                    znasz ten temat ?

                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:09
                                                    macie ok. 9800 tys. chorych....z mala tolerancja + / -
                                                    to zostanie opublikowane, za ok 10 dni !
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:11
                                                    No a za 10 dni ile wy będziecie mieli?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:12
                                                    500 000?
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:20
                                                    dzisiejszy stan ok.15 000 tys. * 23 = 345 000 tys. za ok 10 dni.

                                                    zobaczymy, co przyniosa te wszystkie zakazy ? byc moze beda procentowaly ...oby.
                                                    i sytuacja ulegnie zmianie, to znaczy zacznie spadac...
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:21
                                                    nalezy do tego odliczyc liczbe wyzdrowialych ludzi...ktorych nie uwzglednilem !
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:22
                                                    jeszcze wazne ile osob, znajdzie sie w stanie krytycznym ! ?
                                                    ale to spekulacje...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:24
                                                    19 848 zakażonych macie.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:30
                                                    nie znam aktualnych danych....najaktualniejsze pojawia sie o 24:00 godz.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:37
                                                    na ogol jestem powiedzmy w dobram stanie zdrowotnym, bez jakis powaznych schorzen !
                                                    system odpornosciowy OK ( tak mysle )....chodze regularnie do sauny, nie pale etc.
                                                    ale, zawsze istnieje jakas obawa ...pozyjemy - zobaczymy.

                                                    aczkolwiek spekulowalem, czy nie lepiej to swinstwo dostac !
                                                    na razie sa wolne jeszcze miejsca na intensywnych stacjach ....co wzne, moj organzm bylby odporniejszy.
                                                    to sa glupkowte spekulacje...ale, byc moze najlepsze wyjscie z sytuacji !
                                                    nabralbym pewnosci siebie....a tak, z roku na rok obawiac sie czegos ?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:48
                                                    Hm, zawsze możesz się przytulić do tego wirusa.

                                                    Taki był też pierwszy plan Anglików - chronić tylko starszych, a zarazić młodszych, aby się szybko uodpornili i tym samym nie roznosili tego wirusa. Mogliby w ten sposób za parę tygodni nie mieć tego problemu i jako społeczeństwo funkcjonować jak przed atakiem wirusa. Chodzi przede wszystkim o gospodarkę, bo ofiary muszą być.

                                                    Jednak, jak mi się zdaje, okazało się (o czym już pisałem), że nadal nie wiadomo dokładnie, co to jest za wirus, jak bardzo agresywny i czy można go porównywać do innych, znanych, w tym do znanego od 50 lat coronawirusa (czy nawet kilku). Mowa jest o mutacji, ale nie wiadomo, co i jak.
                                                    Dlatego Wielka Brytania, widząc co się dzieje albo mając informacje, jakie nieprawdziwe (możliwe) są dane z wszystkich ognisk, zdecydowała się zrobić wszystko, żeby chronić przed tym wirusem wszystkich.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 23:01
                                                    no wlasnie, naukowcy nie znaja dokladnie tego wirusa ! mamy rzeczywiscie problem...
                                                    wiadomo,ze nie zostal "wyprodukowany" w laborze i wyslany w swiat, jak spakulacje, teorie spiskowe mowia.

                                                    mamy problem...szczepionki ..jesli to beda "na szybko" robione ..nie beda 100% owe.
                                                    moga jakiemus organizmowi nawet zaszkodzic, wszystko bedzie brane na rachunek prawdopodobienstwa.
                                                    beda pieniadze zarabiane...
                                                    a czy rzeczywiscie ktos bedzie sie martwil o starszych, albo schorzalych, nieproduktywnych ludzi ????





                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 23:05
                                                    Marco, zostawiam cię z tym problemem na noc.

                                                    Ja idę się myć i czytać mój horror (zostało mi jeszcze parę stron).
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 23:09
                                                    nie czytaj horrorow przed spaniem...nie zasniesz !
                                                    mozliwe, ze ci sie Lurneta przysni....i obudzisz sie, oblany potem :))) !
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 23:18
                                                    Mnie się tylko dzierlatki śnią.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:39
                                                    Tekst linku
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:25
                                                    Tekst linku
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:27
                                                    byc moze, ze niektorzy ludzie beda chorzy, nie beda tego przazywali ciezko,
                                                    tym samym nie beda w ogole rejestrowani - bo po co ?

                                                    gdybym mial obecnie jakies symptomy...to pozostal bym w domu.
                                                    jest powiedziane...w razie b.wysokiej goraczki albo trudnosci z oddychaniem wzywac pogotowie !
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 22:10
                                                    Trochę znam. 500 mln. zachorowało.

                                                    W 2018/2019, jak się nie mylę, w USA zmarło 78 000 na grypę. Już wiadomo, że koronawirus to trochę coś innego, ale chyba do końca nie wiedzą, nie jest przecież dobrze rozpoznany. Może być nawet gorzej niż się spodziewają, a już jest pewne, że gorzej niż się spodziewali. Mówię tu przede wszystkim o politykach, bo to oni decydują o tym, jaka będzie reakcja na epidemię, pandemię.

                                                    Naukowcy ostrzegają od lata, w ostatnich latach byli pewni, że to nastąpi w następnym, kolejnym roku. I się stało. Ostrzegali, ale nikt nie potraktował tego poważnie. Wiadomo, mamy inne problemy, w znacznym stopniu (jak się teraz okazuje) wydumane.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:50
                                                    Spokojnie, Marco. Jeśli to potrwa parę miesięcy i będzie groźba nawrotu, to świat będzie wywrócony do góry nogami. I już nikt nie będzie się cackał z terrorystami, a nawet z prawdziwymi uchodźcami.

                                                    Żadne kwoty CO2, itp., nie będą miały znaczenia, będzie walka o przetrwanie, jak w dżungli.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:16
                                                    W zarazie miłości szukać nie będę, bo - jak to zaraza - na pewno toksyczna byłaby. No i zaraza r. żeńskiego jest, więc jeśli już, to mogę spróbować znaleźć z nią coś w rodzaju porozumienia --
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:18
                                                    Ty jej może nie szukasz, ale ona cię znajdzie. Przynajmniej masz taką nadzieję.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 21:20
                                                    Aczkolwiek musimy najpierw tę zarazę przetrwać. Choć śmierć jakby coraz bliżej nas, hm.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 22.03.20, 17:03
                                                    Tak piszesz? :) Nie wiem, z czego wnioskujesz o tej nadziei, bo mi jest to absolutnie obojętne.

                                                    Pozdrawiam! :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 22.03.20, 17:22
                                                    Naprawdę jest ci to obojętne?

                                                    To może masz jakiś majątek i nie wiesz co z nim zrobić w tej sytuacji. Ja ci powiem, kogo masz uczynić spadkobiercą.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 23.03.20, 14:22
                                                    Nie bardzo rozumiem, dlaczego obojętność wobec znalezienia uczucia [o ile można je ZNALEŹĆ], kieruje w stronę moich ewentualnych dóbr materialnych. Ale nie wszystko muszę rozumieć.

                                                    Zdrowia życzę!
                                                    I trzymania się wbrew okolicznościom!

                                                    :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 23.03.20, 14:40
                                                    "obojętność wobec znalezienia uczucia", hm, zastanawiające, muszem o tym pomyśleć, hm.

                                                    No i nie puszczać się, hm, nawet wbrew okolicznościom, hm.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 23.03.20, 20:43
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > "obojętność wobec znalezienia uczucia", hm, zastanawiające, muszem o tym pomyśl
                                                    > eć, hm.
                                                    >
                                                    > No i nie puszczać się, hm, nawet wbrew okolicznościom, hm.

                                                    jak juz bedziesz nad tym myslal to przy okazji moze jeszcze nad slowami bynajmniej nie trzeciorzędnego pisarza

                                                    mniej wiecej takimi: nikt nie jest od wolny od dzumy i trzeba czuwać nad sobą nieustannie zeby w chwili roztargnienia nie tchnac dzumy w twarz drugiego człowieka

                                                    i raz jeszcze mimo wszystko zdrowia zycze
                                                    k
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 23.03.20, 20:50
                                                    Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się pluć drugiemu człowiekowi w twarz.

                                                    Ale będę uważał.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 23.03.20, 20:52
                                                    Dżuma, cholera, to to teraz, co was podnieca, hm.
                                                  • ciumciurumcium Re: Babole i inni 6 23.03.20, 22:42
                                                    Trzymajcie się ciepło :-)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 23.03.20, 22:54
                                                    I nie kichajcie drugiemu człowiekowi w twarz, bo to może to zabić.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 23.03.20, 22:59
                                                    i nie łaźcie kaszląc po sklepach.... opamiętajcie się!
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 23.03.20, 23:12
                                                    Przecież siedzimy tu cały czas.

                                                    Gdzie się szwendałas?

                                                    Pewnie za miniówką łaziłaś po galeriach. Hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 23.03.20, 23:14
                                                    szwendam się po necie, ale nawet nie mam z kim pogadać....
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 23.03.20, 23:15
                                                    smutek, smuteczek...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 23.03.20, 23:23
                                                    To ciesz się, ześ sama.

                                                    Przynajmniej wirusa Ci żaden nie podrzucić.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 23.03.20, 23:26
                                                    radość, jak cholera
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 23.03.20, 23:25
                                                    A Że ze mną tu nie chciałaś pisać przez cały dzień, to twoja sprawa.

                                                    Dobranoc.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 23.03.20, 23:27
                                                    obrażalski
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 24.03.20, 09:34
                                                    No i kolejny dzień jest nam dany, coby pożyć sobie jeszcze trochę.

                                                    Zapewne nie wszyscy są tutaj, niektórzy pewnie już tam. Hm.

                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.03.20, 14:19
                                                    jak tam...dajesz sobie rade z tymi wszystkimi ..Kobietami ?
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.03.20, 14:23
                                                    mnie obowiazki wzywaja,...podatki place rowno.. :) ktos musi...
                                                    lepiej tak - jak inaczej...
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.03.20, 14:27
                                                    aczkolwiek, krzywdy nie dam sobie zrobic...
                                                    no, powiedzmy.....probuje :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 24.03.20, 14:46
                                                    Staram się je jakoś dopieścić. Ale wszystkie takie jakieś fochaste i skomplikowane, he he, no i egoistyczne, hm.
                                                    Lekko nie jest.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.03.20, 15:23
                                                    one, chca byc fochaste i skomplikowane :) to tylko taktyka ...
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.03.20, 15:28
                                                    a jesli przekraczaje zielona linie ? ...to moga sie same dopieszczac ! albo niech ida do Caritasu...
                                                    jestes ich dobrym wujkiem ? czy jak..



                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 24.03.20, 15:53
                                                    Podobno nie chodzi o to, aby je rozumieć, ale aby im ulegać. Hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 24.03.20, 19:03
                                                    wystarczy okazać zainteresowanie, tylko tyle, nie dorabiajcie sobie filozofii, do czegoś, co nie istnieje.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 24.03.20, 19:31
                                                    Naturalnie jesteśmy zainteresowani, Ziaba. Każdy z utęsknieniem zagląda tu, aby się przekonać, czy przyjdziesz znów, czy też nas olejesz. Bez ciebie byłoby tu krucho. Robimy wszystko, abyś z nami tu została.
                                                    Może nawet się coś z tego urodzi, hm. Ale to nie jest takie proste, jak wszyscy byśmy chcieli.

                                                    Khe khe.

                                                    O cholera, chyba jakaś corona mnie bierze, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 24.03.20, 22:11
                                                    A co ma się urodzić? :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 24.03.20, 22:17
                                                    A co byś wolała? Córeczkę czy synka?
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 24.03.20, 23:09
                                                    nic
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 25.03.20, 08:58
                                                    Nic naprawdę nic nie pomoże. Jeśli ty, nie pomożesz dziś miłości ...
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 25.03.20, 09:02
                                                    :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 25.03.20, 09:32
                                                    Aczkolwiek dziś zajmują nas sprawy egzystencjalne. Z godziny na godzinę sprawy są coraz trudniejsze, za chwilę zaczniemy walczyć o przeżycie (właśnie myślę, gdzie kupić trochę broni, hm).

                                                    Tak więc miłość musi poczekać, aż uporamy się z wrogiem.

                                                    Rodzić będziemy też później.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 28.03.20, 10:37
                                                    Ale słoneczko pięknie świeci.

                                                    Zaprosiłbym jakiego babola na spacerek-randkę, ale nie można się za rączkę trzymać. Hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 28.03.20, 18:12
                                                    Ani całować
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 28.03.20, 22:57
                                                    No. A jeszcze parę dni temu mieliśmy tyle wolności. I miłości, hm. Teraz wszystko na sucho i daleko.

                                                    Na HIV-a wystarczyła prezerwatywa.

                                                    A teraz maski, kombinezony ochronny, rękawice, przyłbice, hm. Nie zachęca to wszystko.

                                                    Zdawało się, że tak trudno znaleźć partnera, hm.

                                                    Możliwe, że następne randki dopiero za rok, hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 28.03.20, 23:16
                                                    byloby sterylnie,...jakos dalibyslmy rade,....co tam ! :)
                                                    rok czekac,..dostac swira ?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 28.03.20, 23:28
                                                    Marco, ja się jednak boję.

                                                    Ale tę propozycję możesz skierować do Ziaby.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 28.03.20, 23:49
                                                    hm..ciekawe, czy Ziabe kreci lizanie czekolady przez papier ?
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 28.03.20, 23:52
                                                    Kobiety z klasa, zawsze potrafia dostosowac sie do panujacych warunkow ...
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 29.03.20, 00:17
                                                    tym samym, udawadniaja swoja wartosc i podkreslaja swoja wyjatkowosc ..
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 10:03
                                                    Albo milczą zawstydzone.

                                                    Najgorsze są te, co brną próbując przekonać do swoich racji, ale nie mają żadnych argumentow. I odwracają kota ogonem, jak jakaś przemądrzała, zaskoczona bystrością innych pięciolatków w przedszkolu.

                                                    Znamy tu taką jedną.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 10:26
                                                    Oczywiście w obliczu skutków zarazy wybaczam jej, ale powinna iść na poważną i długą terapię.

                                                    Aczkolwiek wątpię w pozytywne skutki takiej terapii w jej przypadku, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 16:07
                                                    lubię snikersy, bez papierka, wtedy jestem sobą :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 16:47
                                                    Bój się Boga, Ziaba. Panna na wydaniu, a objada się snikersami, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 16:53
                                                    Nie ma to jak orzeszki :) w karmelu i czekoladzie. Panna już dawno po terminie....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 16:55
                                                    I orzeszki w karmelu i czekoladzie, hm. Czarno to widzę. Musisz już teraz polować tylko na jakiegoś wieloryba.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 16:58
                                                    A ja właśnie zrobiłem budyń (waniliowy), chyba pierwszy w moim życiu, hm.

                                                    Ciasto marchewkowe, 0,5 kg, które kupiłem w piątek, żeby mieć do kawy na 3 dni, zjadłem całe jeszcze w rzeczony piątek przed godziną 19.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:04
                                                    I kto tu się opycha?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:09
                                                    No, przytyłem ostatnio 2 kg.

                                                    A to dlatego, że przez miesiąc codziennie jadłem jedno Prince Polo XXL.

                                                    A od 2 tygodni na śniadanie jadam 3 (z początku 2) pyszne (i świeże, z prawdziwej cukierni) babeczki śmietankowe + kawa.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:10
                                                    niezdrowo
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:12
                                                    Co niezdrowo? To są takie "wyważone" babeczki - dużo ciasta, mało nadzienia, nieprzesłodzone, ale pyszne. Takie lubię.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:14
                                                    hmmmmmmm..... w jakim kontekście lubisz? nieprzesłodzone babeczki, hehehe?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:15
                                                    Nie no, wiem. Pisząc to chciałem nawiązać.

                                                    Słodka musi być, inaczej nie reaguję.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:19
                                                    Słodka aż zwymiotować można.... de gustibus non est dusputandum.....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:10
                                                    Ale głupotą jest sobie odmawiać dobrego w obliczu śmierci.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:12
                                                    Pamiętaj, że po wychodzeniu z kwarantanny musisz się zmieścić w drzwi :))))))), hehehehehe
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:13
                                                    Wyniosą mnie przez okno.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:15
                                                    Okno też ma jakąś średnicę :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:17
                                                    140 cm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:17
                                                    Nie wiem, czy ty byś się zmieściła, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:19
                                                    :)
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:23
                                                    duże masz okna, kwiatów można nasadzić na parapetach.....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:25
                                                    Zasłonki też już wiesz jakie będą pasować?
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:26
                                                    rolety rzymskie dzień - noc :)))))
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:26
                                                    To kiedy mam się wprowadzać? :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:29
                                                    Zrób badania na wszystkie możliwe wirusy, hify i bakterie.

                                                    Potem zobaczymy.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:30
                                                    co - zobaczymy?
                                                    przychodnie są zamknięte....
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:29
                                                    no weź się zastanów.... zrobię Ci to:
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:33
                                                    Wiem, że lubisz słodkie. Wygląda jak z restauracji, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:34
                                                    Wątpisz w moje zdolności i talent kulinarny? :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:36
                                                    Nie wątpię. Od zawsze wiem, że gdybyśmy zamieszkali razem, to po 2 miesiącach ważyłbym 130 kg.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:44
                                                    Rzuć tą dietę, bo się w końcu przetniesz i nie zaznasz rozkoszy.... podniebienia...., nigdy....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:34
                                                    Mój budyń :)
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:36
                                                    nieapetycznie wygląda w tym słoiku..... ja jestem estetką
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:38
                                                    Może to jest właśnie (twój) problem. Je się też oczami.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:39
                                                    Lody też umiesz robić?
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:42
                                                    Mam maszynę do lodów, sama je obraca i schładza :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:44
                                                    Do maszyny, to ja bym nie dał, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:45
                                                    hahahahahaha, z mieszadełkiem, wychodzą naprawdę puszyste i pyszne
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:46
                                                    Ja wolę w tradycyjny sposób.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:47
                                                    Ręcznie robione, że tak powiem, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:48
                                                    acha...., to wszystko tłumaczy
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:49
                                                    Ręcznie, czyli tradycyjnie. Ile razy mam powtarzać, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:50
                                                    hahahahaha :)))))
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:53
                                                    W zasadzie to chyba teraz umiejętność gotowania i pieczenia to duży plus dla panny szukającej księcia, hm.

                                                    A będzie z dobrym jedzeniem coraz gorzej, hm.

                                                    Trzeba się chyba szybko decydować, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:54
                                                    Lata lecą, a koronawirus szaleje....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:55
                                                    To będzie motto któregoś z kolejnych tomów "Baboli i innych".
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:56
                                                    Jeśli oczywiście mnie corona nie załatwi, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:57
                                                    drugi rzut ma być na jesieni...., więc jak dożyjesz do Bożego Narodzenia.... to szykuj pierścionek :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:58
                                                    Się zastanowię.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:59
                                                    W końcu baba, co gotować umie, nie może być gorsza od koronawirusa.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:00
                                                    Przynajmniej mi się tak zdaje, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:01
                                                    Ja dopiero się uczę.... kiedyś trzeba zacząć. Jesteś mięsożerny?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:03
                                                    Mięsa jem generalnie mało, raczej chude. Ale zdarza mi się jeść codziennie.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:08
                                                    Muszę się podszkolić w przyrządzaniu mięsa, więc.... Boże, jakie to nudne....
                                                    Ale już nasze babcie mówiły: "Przez żołądek - do serca". Smutne to....
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:09
                                                    Stare kobiety, może słusznie mówią, że:
                                                    miłość = łóżko + chleb
                                                    i to przeraża mnie.....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:12
                                                    No, człowiek z wiekiem wie, co dobre.

                                                    Ta zaraz jeszcze bardzie zweryfikuje wszystkie te mrzonki, fiu-bździu, sztukę nowoczesną, mody, błyskotki i trendy.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:14
                                                    Hmmmm, to smutne.... najeść się i wysrać, jak gąsienica, dżdżownica jakaś.....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:15
                                                    Dobra, dobra. Nie wiem, kto tu więcej je i tak dużo czasu poświęca na to jedzenie. Opamiętaj się.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:17
                                                    Szukam sposobu na Ciebie :). Kluczem - żarcie :P. Jakie to proste! hahahahaha
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:17
                                                    Jeszcze nie wiesz, w czym rzecz, młoda (ihihihihihihihiih).
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:20
                                                    Raczej wiem, ihihihihihi
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:25
                                                    Nie strasz, nie strasz.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:22
                                                    Przypomniał mi się film (fragment z życia Johna Lennona, jest na youtube), jak do jego (Lennona) nowej posiadłości przychodzi nawiedzony, młody, bezdomny chłopak i mówi mu, że jest rozczarowany postawą Lennona, bo sobie kupił taki duży dom, a w piosence "Imagine" śpiewa o tym, że wyobraża sobie życie bez własności, bez wojny, itd.
                                                    A Lennon do niego - stary, to są tylko piosenki. Ja rano wstaję i nie wiem, co mi przyjdzie do głowy. Dzisiaj akurat pomyślałem, że miałem dobre sranie.

                                                    Tak że tego.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:24
                                                    Dobra i sok z Buraka ......
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:25
                                                    Że co?
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:53
                                                    na przeczyszczenie
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 29.03.20, 19:33
                                                    faktycznie ludowe wiejskie metody Ziaba
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:16
                                                    No, masz rację. Dobrze się wysrać, to też jest ważne.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:19
                                                    Ok, drugi klucz - środki przeczyszczające, Xenna, śliwki suszone.....
                                                    Jestem na dobrej drodze.... :)))))
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:00
                                                    hmmmmmm..... ja też, o ile dożyję, ponoć 10-14 dni od zakażenia i może być po człowieku, więc - trzymajcie się!
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:01
                                                    Tego nie wie nikt. I dlatego to takie ekscytujące jest.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:06
                                                    Jak cholera..... Jeżeli Ciebie trzeba już na żarcie wabić.... to powiem Ci jedno - starzejesz się, tetryczejesz..... :) - bez urazy :).
                                                    To najbardziej pierwotny instynkt, najbardziej podstawowa potrzeba.... najeść się.
                                                    Nie wiem, co się z Tobą dzieje..... Gdzie uniesienia intelektualne, emocjonalne?
                                                    Kurde, no!
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:09
                                                    No, młody już nie jestem. A dobre jedzenie (slow food), to pełnia życia. Zresztą dopiero od niedawna się tym zainteresowałem.

                                                    Generalnie wciąż prawie w 100% gotuję w mikrofali. Jem przed telewizorem i laptopem, zerkając na smartfona.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:10
                                                    Nie osłabiaj mnie.....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:12
                                                    Ziaba, a czy ja wyglądam na młodego i głupiego?
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:15
                                                    Nie wiem, jak wyglądasz.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:13
                                                    Jestem, jaki jestem. I dobrze mi z tym.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:15
                                                    Tyle, to wiem.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:32
                                                    Tak wiec, Ziaba, musisz się przyczaić raczej na jakiegoś młodego i głupiego, którego owiniesz sobie wokół palca. ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha. Wiem, że o niczym nie myślisz, tylko żeby w końcu zrealizować ten plan.

                                                    Już taka jesteś, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 18:54
                                                    tak, najgorsza z możliwych.... idę sobie, pa
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 19:01
                                                    E tam, baby generalnie takie są.

                                                    Trochę za mało cukru dałem do tego budyniu. Było napisane, że 2 łyżki, a ja dałem 3 łyżeczki, hm.

                                                    I mleka za dużo, bo trochę taki rozwodniony, hm.

                                                    Ale już zjadłem wszystko, 0,5 l.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 19:04
                                                    Baba jak sobie nie owinie wokół swojego palca jakiegoś faceta, to czuje się źle, jest sfrustrowana, czuje, że jest niedowartościowana, traci na pewności siebie. A przy tym jest wściekła, i lepiej, jak ją zostawić samą.
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 29.03.20, 19:26
                                                    Fajnie Karol. Mnie także kręci ta zabawa w przedłużanie wątku "c.d."
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 19:34
                                                    Że co? Że nie chcesz umierać, czy jak?
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 29.03.20, 19:42
                                                    hahahahhahaha
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 20:44
                                                    mężczyźni są w grupie podwyższonego ryzyka
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 20:47
                                                    Dajemy radę.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 30.03.20, 12:07

                                                    No, czas na śniadanko.


                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 30.03.20, 12:09

                                                    Trzy babeczki i kawa.

                                                    Cóż meścizna może jeszcze potrzebować przed południem.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 03.04.20, 21:59
                                                    diete w ciezkich czasach robisz...czy jak
                                                    no chyba ze miloscia zyjesz, to mozna zrozumiec...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.04.20, 07:45
                                                    Miłość zawsze krąży w powietrzu.

                                                    Na razie jednak więcej tego cholernego wirusa. Hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.04.20, 09:09

                                                    Smacznego

                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.04.20, 10:09
                                                    Smacznego..
                                                    skromnie cos, dbasz o linie, nawet kawa bez mleka ?
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.04.20, 10:15
                                                    ech, czas pokaze jak rozwinie sie sytuacja z wirusem....wazne nie zalamywac sie !
                                                    trzeba odwrocic uwage, praca w ogrodzie, rowerek, etc. wieczorem kieliszek czegos :) zeby nie dostac swira ..
                                                    w Polsce nie jest jeszcze tak tragicznie ! ...i chyba nie bedzie
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.04.20, 10:30
                                                    Mi rower w tamtym roku ukradli.
                                                    Nigdy nie byłem wielkim zapaleńcem tego żelastwa.
                                                    Może kupię Nowy.
                                                    Jeśli jakaś fajna dupencja będzie chciala na rowerze, to Na pewno kupię.

                                                    Wczoraj trochę biegałem.

                                                    Ostanio rośnie mi oponka, gdyż jem ciasta (dziś zamierzam sam upiec murzynka).

                                                    Kawa zawsze czarna.

                                                    Zreszra jeśli Ktoś nie umrze z powodu tego wirusa, to na pewno przybędzie mu ze 20 kg.

                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.04.20, 18:16
                                                    rower jest potrzebny ..nie tylko dla relaksu !
                                                    a moze jakas sympatyczna napotkasz, odpoczywajaca na laweczce ? zagadasz.... zachowujac odleglosc !!
                                                    tylko nie o wirusie ! ;)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 04.04.20, 18:49
                                                    E tam, teraz żadnych gorących dziewczyn. Można zejść w kilkadziesiąt godzin. Hm.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 04.04.20, 23:02
                                                    ano mozna...aczkolwiek, w zyciu trzeba miec troche szczescia !
                                                    dotychczas, jakos mialem ...no, powiedzmy z malymi turbolencjami :)

                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 09:11
                                                    Dziś może się zdarzyć, że Babole będą miały wypieki, ale od wirusa.

                                                    Lepiej siedzieć w domu.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 05.04.20, 14:24
                                                    na spacer mozna....
                                                    wirus, nie zapanuje przeciez nad naszym zyciem !
                                                    a jesli ? to tylko czesciowo...metody znajda sie,...spoko !
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 19:01
                                                    Zaczynam zaglądać tu z nudów - a to niepokojący objaw:)
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 05.04.20, 19:11
                                                    masz lepszy wybór ? nie narzekaj...teraz tsza pilnować zdrowia...szczególnie
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 19:37
                                                    nawet nie ma z kim pogadać.... zaczęłam rozmawiać ze świnkami, zaczęły mi nawet odpowiadać.... mam nadzieję, że ze mną wszystko ok :P :))))
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 19:42
                                                    Babole zawsze tu dawały do zrozumienia, że wolą pogadać z psem, kotem, papugą albo świnkami.

                                                    Aczkolwiek zawsze dochodziły do takiego momentu, że jednak to nie to samo, co pozłościć się na dziadola. I wracały.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 19:46
                                                    hahahaha, kanarka se kupię:))))
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 19:48
                                                    Kup se papuga. Lurneta jest zadowolona. (ihihihihihihihihihhih)
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 19:50
                                                    chomika :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 19:52
                                                    Albo wibratora, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 19:54
                                                    aligatora?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 19:59
                                                    Aligatora-wibratora, może być. Aby cieszył.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:00
                                                    :), takiego chropowatego :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:03
                                                    Coś mi się zdaje, że już wiem, dlaczego nie możesz znaleźć odpowiedniego faceta, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:04
                                                    Tylko jakiś kostropaty dla ciebie, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:05
                                                    hehehehe
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:06
                                                    Różne są upodobania.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:07
                                                    Ty swoje właśnie ujawniłaś.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:09
                                                    Może to dlatego, że jak byłaś mała, to się kąpałaś w wannie z aligatorem. Gumowym, czy tam plastikowym, hm. Inne miał kaczuszki, i miały ciężko, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:12
                                                    Fantazja Cię ponosi.... w niezdrową stronę :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:13
                                                    Seks to zdrowie.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:14
                                                    Każdy gruźlik, tfu! abstynent Ci to powie :)
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:10
                                                    Źle zrozumiałeś :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:15
                                                    Jakoś dziwnie wyglądasz na tym zdjęciu, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:16
                                                    na jakim?:P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:17
                                                    A nie, to reklama się wyświetliła, hm.

                                                    A przecież mam Adblock, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:18
                                                    Ale pisałaś coś o jakimś, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:19
                                                    Tu nie zamieszczam, gdzieś indziej...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:20
                                                    Na szczęście.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:20
                                                    czemu?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:21
                                                    Nie no, żartowałem.

                                                    Wrzuć tu, Solo przecież tyle razu już prosił.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:22
                                                    Solo - powinien oglądać się za kimś w swoim wieku, bez urazy
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:24
                                                    E tam, to młody jeszcze chłopak. Takie 42 to w sam raz dla niego.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:26
                                                    Ja za młoda.... a zresztą mam powodzenie wśród młodszych od siebie :), więc po co mi pan w wieku dojrzałym?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:27
                                                    Wiemy. Ostatecznie chomik też wystarczy, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:27
                                                    Albo papug.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:29
                                                    Tak.... obędzie się bez BOM :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:29
                                                    Te tradycyjne i bardziej dystyngowane decydują się na pieska, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:30
                                                    Nie lubię pieksów
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:31
                                                    Ale piesek ma większe możliwości zastąpić faceta, khe khe.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:32
                                                    I zawsze na komendę.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:33
                                                    Wierny, kochający. I patrzy się dużymi oczami.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:34
                                                    Same korzyści. Bezstresowo. Wszelki stres zjada.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:33
                                                    Tak - szczeka, warczy i wyje:)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:34
                                                    Jak broni pani i waruje, to musi.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:35
                                                    Inaczej żarcia nie dostanie.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:36
                                                    Już od dawna piesek i pani, to idealne związek.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:36
                                                    Aczkolwiek może być i papug.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:36
                                                    I gryzie - wściekły pies
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:37
                                                    Przecież ty lubisz, jak jest trochę szorstki, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:38
                                                    Ale nie jak obojętny
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:40
                                                    Och, piesek nigdy nie jest obojętny. Zawsze się uśmiechnie, da się pogłaskać, wskoczy do łóżka.

                                                    No i zawsze tęskni, co już zaspokoi każdą kobietę. (tę po 40).
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 22:34
                                                    Wy byście się dali pokroić za tą 40-stkę....., ślinicie się po nocach w marzeniach.... o 40-stce.... Więc nie pierdziel.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 23:05
                                                    Ziaba, a co ja Ci na to poradzę, jak Solowi się trafiła właśnie 30-tka.

                                                    Mogłaś być dla niego trochę bardziej mila, hm.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 06.04.20, 19:18
                                                    Nic nie poradzę, metryka jasno pokazuje wiek. Trzeba znać swoje miejsce na Ziemi.
                                                    Ale rozumiem - smuga cienia dopada mężczyzn w wieku dojrzałym....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.04.20, 20:08

                                                    Myślę, że tzw. smugę cienia łatwo dziś jest odsunąć, od niej uciec.

                                                    Natomiast bardzo trudno jest zlekceważyć menopauzę, jeśli w ogóle jest to możliwe.




                                                    (ihihihihihihihihihihihihihihi)
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 06.04.20, 20:22
                                                    O andropauzie mówisz? ihihihihihihi
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.04.20, 20:32
                                                    I nawet, to u mężczyzny dzieje się to o jakieś 15 lat później niż u kobiety, i w dodatku w porównaniu z tym u was, to jest to powolny proces. Tak że tego. No i u was to widać od razu.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.04.20, 20:34
                                                    Więc nie czaruj tu, bo Solo, to wiekowo idealny partner dla ciebie.

                                                    Niestety, on woli młodsze, hm.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.04.20, 20:49
                                                    Słusznie! :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.04.20, 21:04
                                                    Solo jak zrzuci ten brzuch (jakieś 15 kg, a dla faceta to pestka), włos potraktuje szamponem na siwiznę, nabierze pewności siebie, wyprostuje się, zacznie się uśmiechać szelmowsko, to i niejedna 25-letnia się za nim obejrzy.

                                                    Aha, ciuch musi jeszcze zmienić, co nie jest przecież trudna, nawet dzisiaj. Wystarczy wejść na jakąś stronę z odzieżą dla młodzieży, i jak Corona sobie pójdzie, to Solo ruszy na podryw.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.04.20, 21:05

                                                    Z menopauzą niestety nie jest to takie proste.


                                                    (ihihihihihihihihihihih)
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.04.20, 22:31
                                                    Farbowana siwizna męska jest żałosna :DDD Tym bardziej należy życzyć powodzenia u nastek lub starszych nastek :DD
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.04.20, 22:44
                                                    Nieznana, jest jakiś szampon, który się kupuje w aptece.

                                                    Koledze kupiła żona, i faktycznie jego siwe włosy (nie jest całkiem siwy) zniknęły. Koloru ten szampon nie zmienia, tylko wydobywa jakby ten naturalny.

                                                    Nie wiem więcej nic o tym szamponie, bo ja na szczęście nie muszę farbować swoich.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.04.20, 13:36
                                                    Te ambitne (chorobliwie) tak mają, że zawsze chcą dostosować wszystko do siebie, swojego widzimisię, swojej wyobraźni (chorej), szczególnie, gdy chodzi o faceta, który powinien być odpowiednio mądry i robić to, co taka sobie wymarzyła, gdyż to wszystko tylko dla jego dobra, ewentualnie też.

                                                    Potem się zamykają w sobie i kiszą się z tego niedowierzania, że ktoś czegoś nie łyka jak pelikan albo inny frajer.

                                                    A przecież wystarczy tylko trochę rozluźnić zwieracze, a będzie miło i przyjemnie.
                                                    Tym bardziej, że wiosna tak pięknie się zapowiada (o Coronie już prawie zapomniałem).
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.04.20, 13:42

                                                    Eeeeeeeeeeeeeee, fatalne te gołąbki z niejakiej firmy Darex (dobrze, że nie Drutex, hm).

                                                    Jak wrócę do domu, to muszę szybko wypić ze dwie szklaneczki whiskey, bo inaczej nie pozbędę się tego posmaku, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.04.20, 13:59
                                                    Tekst linku
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 07.04.20, 18:29
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Te ambitne (chorobliwie) tak mają, że zawsze chcą dostosować wszystko do siebie
                                                    > , swojego widzimisię, swojej wyobraźni (chorej), szczególnie, gdy chodzi o face
                                                    > ta, który powinien być odpowiednio mądry i robić to, co taka sobie wymarzyła, g
                                                    > dyż to wszystko tylko dla jego dobra, ewentualnie też.
                                                    -------
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.04.20, 19:43
                                                    A będzie jeszcze piękniej, nieporównywanie pięknie. Niech się tylko wszystko zazieleni.

                                                    No i niech nas w końcu puszczą na pole. Znaczy się na dwór.

                                                    "mocno skorelowany z punktem siedzenia" - nie zrozumiałem, ale szkodzi nic.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 07.04.20, 21:07
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > A będzie jeszcze piękniej, nieporównywanie pięknie. Niech się tylko wszystko za
                                                    > zieleni.
                                                    >
                                                    > No i niech nas w końcu puszczą na pole. Znaczy się na dwór.
                                                    -----------Myślę, że po tak długim, przymusowym siedzeniu w domu pole może być bardzo dobrym rozwiązaniem: nie dość, że tyle przestrzeni, to jeszcze natura :D
                                                    >
                                                    > "mocno skorelowany z punktem siedzenia" - nie zrozumiałem, ale szkodzi nic.
                                                    ---------
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.04.20, 21:23
                                                    Niektórzy pewnie od razu (w końcu) do lasu.

                                                    W krzaki znaczy się.

                                                    Nic tak nie rozochoca, jak łono natury.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.04.20, 21:31
                                                    Oczywiście jeśli dożyjemy, tej zieleni. Hm.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 07.04.20, 21:41
                                                    och wcionsz... wiecej zieleni w duszy! ujrzyj oczami wyobrazni (zdrowej) te wszystkie czekajace wypady na lono do lasu w krzaki! hm :D
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 07.04.20, 21:44
                                                    No, trzeba się trzymać. Jest po co żyć. Ja zawsze lubiłem w krzaki.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 13.04.20, 11:25
                                                    pewnie, ze wylegiwanie sie na lonie natury w ustronnych miejscach ma swoje uroki !
                                                    musimy jeszcze troche poczekac...
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 06.04.20, 21:04
                                                    A TY co wolisz? Papuga też?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.04.20, 21:08
                                                    Ja czy Nieznajoma?
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 06.04.20, 21:10
                                                    Ty, na bank wolisz nastki, pozdrawiam i życzę powodzenia.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.04.20, 21:13
                                                    Och, Ziaba. Może być parę lat starsza.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.04.20, 21:14
                                                    Starsza od nastki oczywiście. Khe khe.
                                                  • nnn.1 Re: Babole i inni 6 06.04.20, 22:33
                                                    Papug chyba lepszy od farbowanej siwizny męskiej :D
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:41
                                                    Ja ci mówię. Kup se psa. To i na spacery będziesz teraz mogła chodzić.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:42
                                                    A z chomikiem, to mandat ci wlepię, hm.
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:24
                                                    aaa mam już to w nosie...zresztom czterdziestki to towar nieatrakcyjny
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:24
                                                    Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 05.04.20, 20:09
                                                    no tak...... wklejam właśnie super-focię i nie będę się mogła opędzić:P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:41
                                                    A propos słoiczka, to teraz w niektórych restauracjach tak podają.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 29.03.20, 17:43
                                                    taniocha...., ja ze wsi - to się nie znam
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 28.03.20, 23:14
                                                    mozna by sie za raczke trzymac w rekawiczkach, no i nie zapominajmy o kondonach !
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 24.03.20, 19:39
                                                    A tak z ciekawości, to z Solo nic nie wyszło?

                                                    Myślałem, że pojechaliście gdzieś razem w plener, hm. On nieźle pędzlem operuje.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 24.03.20, 22:10
                                                    Proszę Cię.... hahahaha. Jak chcesz, to potrafisz być miły :).
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 20.03.20, 19:24
                                                    Marco, Polki, to nie Niemki.

                                                    Co prawa Polki mogłyby być bardziej otwarte (na seks), ale kluby swingersów, to raczej dla facetów i nimfomanek. Ewentualnie właśnie dla Niemek. Tak mi się przynajmniej zdaje, hm.

                                                    Poza tym temat swingersów dziś, to nie jest temat, o którym chce się myśleć. Ja już mam 6 stron internetowych, na których sprawdzam ilość zmarłych w krajach Europy.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 20.03.20, 23:19
                                                    Zaczynam się odrobinę nudzić....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 21.03.20, 09:54
                                                    Ziaba, w nocy się śpi, a nie nudzi.

                                                    A jeśli naprawdę nie możesz zasnąć, to się pomasuj trochę.
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 21.03.20, 11:22
                                                    youtu.be/P6-f9h3FCPs
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 21.03.20, 11:37
                                                    Solo w jakim zabawowym nastroju, hm.

                                                    Pewnie ma koronawirusa w dupie, hm.

                                                    Winko też jakieś w ręce?
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 21.03.20, 11:45
                                                    wcionsz, polecam Tuborg beer...the best today...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 21.03.20, 11:50
                                                    Tuborg to nie to małe puszkowe z Żabki?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 21.03.20, 11:52
                                                    He he. Dokładnie. 2 tygodnie sobie kupiłem, bo mała puszka (ja piję małe), ale jakieś takie cienkie w smaku.

                                                    Latami moim ulubionym było tyskie, ale od pewnego czasu jestem fanem żywca.
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 21.03.20, 11:48
                                                    a koronawirusa tsza ...na dystans, noo
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 21.03.20, 12:25
                                                    powoli zaczyna sie, przynajmniej jedna uczciwie przyznala, ze w nocy nudno...wiadomo dlaczego !
                                                    do odwolania...:)
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 21.03.20, 12:27
                                                    sprobujcie czeskie piwo ..Staropramen, mozna w Lidlu kupic..
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 21.03.20, 12:37
                                                    Kozel mi smakuje. Lidla nie mam w pobliżu, ale przy jakiejś okazji kupię na spróbowanie.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 21.03.20, 16:26
                                                    ech, ..kazdy kot spadnie zawsze na cztery lapy :) ! wyjdzmy z takiego zalozenia...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 21.03.20, 12:34
                                                    Nie chciała przeciętnego, to teraz żaden do niej nie przyjedzie.

                                                    Nie winię jej, nikt się nie spodziewał koronawirusa.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 21.03.20, 16:39
                                                    wlasnie, jesli jakas nie chce przecietnego...to moze szuka takiego od ktorego dostanie regularnie po twarzy...
                                                    niektore lubia takich skurw...... z mala doza romantyka :)
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 21.03.20, 16:41
                                                    nie wspominajac, ze sie bedzie kurwil z innymi ...ech
                                                    uczciwy facet z dobrym sercem, nie ma popytu w dzisiejszych czasach....
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 21.03.20, 16:43
                                                    a jesli ? ....zostaje po prostu wykorzystywany....
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 21.03.20, 17:27
                                                    trzeba skladac papiery do sanatorium, najlepiej nad morze...odbudowac stres, nerwy ...etc.
                                                    rano masaze oraz fango - wieczorem tango.... dla poprawienia nastroju i lepszego snu :))
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 21.03.20, 19:34
                                                    Sam mnie olałeś, więc nie wiem, o co Ci chodzi.... ech.... zrozumieć faceta....
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 21.03.20, 22:38
                                                    sama siebie olalas,...w dodatku nie kojarzysz ?
                                                    chyba ze, nudzac sie probujesz wielka afere stworzyc !
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 21.03.20, 22:58
                                                    majac przy tym niezly ubaw...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 21.03.20, 20:32
                                                    Marco, nie olewaj tak dziewczyny.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 21.03.20, 23:19
                                                    No, kolejny dzień przeżyty (miło). Teraz błogi sen i nadzieja na chociaż jeszcze jeden.
                                                    Oczywiście jeśli się nie obudzę z gorączką i nie rozpocznę swojej agonii, hm.

                                                    Ale zanim zaraz dzień się całkiem skończy, to se poczytam horrora.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 21.03.20, 23:35
                                                    i słusznie Rzywy...., awantury to nie moja specjalność.... i awanturnicy
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 22.03.20, 08:59
                                                    Och, Ziaba. Nie udawaj, żeś taka spokojna, cicha i uległa.

                                                    Tutaj tylko Marco się Ciebie nie boi.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 22.03.20, 11:28
                                                    spokojna, ulegla, na dodatek cicha jak woda ...ktora brzegi rwie !
                                                    tez sie boje...a jak ?

                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 22.03.20, 13:19
                                                    Ziaba, pozostań sobą. Koronawirusa wywieje, to znowu będziesz przebierać jak będziesz chciała.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 22.03.20, 19:17
                                                    Chyba nóżkami, hehehe
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 22.03.20, 19:30
                                                    Aktywność nóżek bardzo ważna w tej materii. Przekładanie, rozkładani, itd.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 22.03.20, 19:34
                                                    Słaba jestem....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 22.03.20, 19:41
                                                    Na wiosnę musisz wskoczyć w jakąś miniówkę. Tylko wiesz, taką, co jak idzie, to ona się sama podciąga do góry.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 22.03.20, 19:43
                                                    Proszę Cię....., to nie czas na żarty.... niedługo trupy zaścielą ten kraj. W sumie - jeżeli masz ochotę i możliwości, to używaj.... Może to są ostatnie dni....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 22.03.20, 19:51
                                                    Nie wszyscy przeżyją, to fakt, ale wiosna na pewno będzie. No i jeśli libido facetów osłabnie na chwilę, to nie oznacza, że zostanie całkowicie stłumione.

                                                    Aczkolwiek z analizy umierających na koronawirusa, wynika, że większość stanowią, niestety, mężczyźni.
                                                    Tak więc wcale nie będzie dla kobiet łatwiej, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 22.03.20, 19:52
                                                    Tak więc już dziś zamówi przez internet miniówkę. Taką o d 2 numeru mniejszą.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 22.03.20, 20:17
                                                    masz poczucie humoru, mam grube uda....
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 22.03.20, 20:21
                                                    E tam. Nie wszyscy faceci lubią chude.
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 22.03.20, 20:31
                                                    ok
                                                  • elka007 Re: Babole i inni 6 06.04.20, 03:27
                                                    Nie żle Wam idzie,ale do 2040 możecie nie dać rady...;_)))Skupcie się na "glowie" a nie udach,które w ekstremalnych sytuacjach,są raczej bez znaczenia...cokolwiek;_)))
                                                    Wybaczcie brak literek,lub inne niedociągniącia piszę po ciemku,klawiatura sie nie podświetla a wirusy grasują....:-DDDD
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.04.20, 09:39
                                                    Jakaś grasująca z wirusami, hm. Pewnie pod kordłą, hm.
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 06.04.20, 13:19
                                                    ale życzliwa...no
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 6 06.04.20, 13:46
                                                    Ziabia przebiera w absztyfikantach tam na tych portalach jak w ogórkach (macając, czy odpowiednio twardy) w markecie, to myśli, że tu też może, hm.

                                                    A my doświadczeni i na byle pokazanie uda się nabrać tak łatwo nie dajemy.

                                                    Najwyżej na miłą pogawędkę i obściskiwanie się na trawie wiosenną porą na pierwszej randce. Ale teraz to i to raczej niemożliwe (strasznie ryzykowne, bardziej niż bez gumy w agencji towarzyskiej, gdyż na koronę lekarstwa nie ma).
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 06.04.20, 18:20
                                                    ech,...od kiedy uda nie maja znaczenia ?
                                                    otoz maja, zanim dojdzie do ekstremalnych sytuacji !
                                                    chyba ze....pal licho :)
                                                  • rir Re: Babole i inni 6 06.04.20, 19:23
                                                    raszpla z grubymi to ostatnie zło tego świata
                                                  • lupas Re: Babole i inni 6 06.04.20, 21:45
                                                    twoje grube uda to pryszcz wobec twojego chamskiego zachowania i wypisywania tu. na drzewo szympansico po banana
    • solosol Re: Babole i inni 6 13.04.20, 16:00
      Babole gdzie ? Pisać mi tu !
      • marco_5 Re: Babole i inni 6 14.04.20, 18:57
        Babole ? .. prawdopodobnie opracowuja plany strategiczne,
        na jakim portalu szukac pieknych, bogatych, etc.
        • marco_5 Re: Babole i inni 6 18.04.20, 09:35
          Babole, chyba totalnie wykonczone.....tylko czym ?
          • solosol Re: Babole i inni 6 18.04.20, 12:07
            Marco...nasza ekipa już nie będzie jak wcześniej...szluuus
            • marco_5 Re: Babole i inni 6 18.04.20, 14:35
              prawdopodobnie co poniektore bogatych facetow poznaly, ...powychodzily za maz !
              a tych biedniejszych, z dobrymi sercami odstawily na bok ...taka prawda ! ech te kobiety...
              • marco_5 Re: Babole i inni 6 18.04.20, 14:41
                trzeba cos pomyslec....kase wielka zrobic !
                sama szlachetnosc, lojalnosc, dobroduszne serce etc. ...nic nie znacza !
                • ziaborabka Re: Babole i inni 6 22.04.20, 20:57
                  A gdzie ci dobroduszni? Bo ja widzę tylko wyrachowanych cwaniaczków....
                  • solosol Re: Babole i inni 6 22.04.20, 22:08
                    RZEKOMO CFANIACZKOM LŻEJ SIĘ ŻYJE, co nie marco ?
                    • ziaborabka Re: Babole i inni 6 22.04.20, 23:02
                      Im się wydaje, że lżej....., ale każdy cwaniaczek w głębi duszy ma świadomość kim jest i jak niewiele znaczy, w końcu jest trochę inteligentny....
                      • marco_5 Re: Babole i inni 6 23.04.20, 00:12
                        mowilo sie....Warszawiacy to cwaniacy :)
                        w gruncie rzeczy, to ludzie elastyczni, potrafiacy sie w zyciu jakos znalezc...wazne nie szkodzic innym !
                        czy zyja lepiej ? pod jakim wzgledem ..kto wie ? wiecej stresu, ciagle na obrotach etc....
                        ale, co ja tam wiem :)
                        • ziaborabka Re: Babole i inni 6 23.04.20, 00:41
                          Cwaniactwo kojarzy mi się z brakiem moralności, tylko się patrzy jak kogoś omamić i wykorzystać.... cwaniak ma innych za ludzi mało inteligentnych, którzy dają się w łatwy sposób oszukiwać, to rodzaj narcyzmu.
                          Elastyczny = obrotny, to nie cwaniak.
                        • nnn.1 Re: Babole i inni 6 23.04.20, 10:17
                          marco_5 napisał:

                          > mowilo sie....Warszawiacy to cwaniacy :)
                          > w gruncie rzeczy, to ludzie elastyczni, potrafiacy sie w zyciu jakos znalezc...
                          > wazne nie szkodzic innym !
                          > czy zyja lepiej ? pod jakim wzgledem ..kto wie ? wiecej stresu, ciagle na ob
                          > rotach etc....
                          > ale, co ja tam wiem :)


                          Mylisz elastycznego z charakterologicznie nieco oślizgłym. Jak się wydaje :)
                          • marco_5 Re: Babole i inni 6 23.04.20, 12:34
                            czy ja cos myle, albo cos sie z czyms innym - komus kojarzy etc. ...kazdy ma swoja filozofie na pewne tematy !
                            przeciez to malo istotne kto z kim spi :)) ... wazne aby dzieci ojca znaly lub mialy :)
                            • ziaborabka Re: Babole i inni 6 23.04.20, 22:56
                              To nie jest tak.... większość ludzi chce mieć udane życie rodzinne i ufają, że osoba, którą obdarzyły zaufaniem jest coś warta i odwzajemni się ..... i później jest tak, że dzieci mają "ojca" na papierze, abo "matkę" - rzadziej...
                              Dlaczego wybierają sobie takich partnerów/partnerki? Pewnie z powodu niskiego poczucia własnej wartości, tak przypuszczam.
                              • marco_5 Re: Babole i inni 6 24.04.20, 18:57
                                tak, ...wszystko sie zgadza !
                                mialem przeciez na mysli tylko to powiedzonko.....malo wazne kto z kim spi, wazne aby dzieci....
                                stanowczo za malo sie w zyciu bzykalas ..:)
                                • ziaborabka Re: Babole i inni 6 25.04.20, 16:10
                                  wulgarny typ
                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 27.04.20, 14:27
                                    ziaba, ..nie badz taka agresywna ! slowo " bzykac"...to potoczne slowo ..a nie wulgarne !
                                    i wyluzuj,...bo nigdy nie zakolegujesz sie z jakims facetem...nawet na klasyczne stosunki plciowe.. ! :)


                                    • marco_5 Re: Babole i inni 6 27.04.20, 14:29
                                      ma sie rozumiec, ze przy zgaszonym swietle...

                                      • marco_5 Re: Babole i inni 6 27.04.20, 14:32
                                        ciekawe gdzie rzywy ? hm..
                                        moze na jakies fajnej wyspie z laskami, przed Corona usieka...? :)
                                        • nnn.1 Re: Babole i inni 6 27.04.20, 15:35
                                          Być może usieka... coś... czymś... :D Byłam pewna, że jest wybitny, ale żeby aż tak?! Bo czyżby opanował zasady teleportacji? Inaczej na żadną wyspę się nie przedostałby. No chyba że... wpław, co też świadczyłoby o jego wyjątkowości - w takim przypadku pod względem możliwości fizycznych. Tak czy inaczej wyjątkowa... postać :D

                                          • marco_5 Re: Babole i inni 6 27.04.20, 17:16
                                            ano jest wybitny ! podobno jest na Bermudach..
                                            z pewnoscia wczesniej poczul pismo nosem, ze sie Intrenacjonalna zadyma szykuje ...i Adios !
                                            nawet sie nie pozegnal....smutne :(
                                            • nnn.1 Re: Babole i inni 6 27.04.20, 19:34
                                              Dlaczego smutne? Życzmy mu fantastycznych Bermudów! I wianuszka młodych. Jędrnych. Chętnych. Pięknych niczym Wenus. Lasek.


                                              • marco_5 Re: Babole i inni 6 27.04.20, 22:56
                                                smutne...poniewaz nie pozegnal sie z nami ! uchodzi przeciez za dzentelmena...
                                                szczerze mowiac, zazdroszcze mu...:)
                                                sniadania jada pod palmami z laskami, pozniej plywaja lodzia, wieczorem baluja...ech, to jest zycie..!
                                                a my ? w maskach musimy chodzic ....
                                                • marco_5 Re: Babole i inni 6 27.04.20, 23:01
                                                  ziaba,..podobno chcialas z nim na Bermudy leciec....jak wiadomo, nie przeszlas eliminacji.
                                                  jaka szkoda !
                                                  • ziaborabka Re: Babole i inni 6 27.04.20, 23:16
                                                    Coś Ci się przyśniło, Biedaku masz koszmary
                                                  • rir Re: Babole i inni 6 02.05.20, 23:46
                                                    A ty Bredzisz jak zwykle gruboudziasta
                                                  • ciumciurumcium Re: Babole i inni 6 17.09.20, 18:59
                                                    Wszyscy poszli precz? :-) buenos :-)
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 17.09.20, 20:04
                                                    buenos,,jestem jeszcze
                                                  • za34to Re: Babole i inni 6 17.09.20, 20:11
                                                    Idź na swoje 1000.
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 17.09.20, 20:22
                                                    piepsz sie malolat
                                                  • za34to Re: Babole i inni 6 17.09.20, 20:50
                                                    Pieprz się wapniaku. No tak nie masz z kim. Hahaha.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 17.09.20, 22:43
                                                    za34to - wydaje ci sie ze z kims rozmawiasz ? czy jak ..albo, Twoje sklonnosci depresyjne znowu daja znaki ?
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 6 17.09.20, 22:49
                                                    ciumka buenos.. :) tutaj nie rozdaja zadnych nagrod ......a moze ? kto wie... :)
                                                  • solosol Re: Babole i inni 6 22.09.20, 11:25
                                                    ciu., nawet nic nie powtarzaj :-) buenos noches
                                    • ziaborabka Re: Babole i inni 6 27.04.20, 19:33
                                      ha ha ha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka