Dodaj do ulubionych

No wiec...

29.12.04, 12:20
Poniewaz pozniej moge cierpiec na brak czasu....
Chcialam zlozyc Wszystkim Noworoczne Zyczenia :]
Udanej imprezy, aby kazdy z Was mial kogos bliskiego przy sobie w ta
najbardziej komercyjna noc w roku no i oczywiscie pozniej tez ;]
aby nadchodzacy Rok byl lepszy od poprzedniego we wszystkim :]
no i oczywiscie ... duzo szczescia i radosci ;]

BUZIAKI
Obserwuj wątek
    • madziapoznan Re: No wiec... 29.12.04, 12:49
      i duzo seksu oczywiscie ;)
      i pniazkow :D
      • inna-bajka Re: No wiec... 29.12.04, 12:59
        Aby na forum było więcej optymizmu i szaleńczej radości z udanego sexu !!!!!
        • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 13:25
          no tak pieniazki i sex :D
          ach.. i by Pan_M wrescie zrozumial, ze sex to sex... (moj kochanek co sie
          ostatnio za wrazliwy zrobil) i by bylo wiecej takiego sexu :D
          mmm az sie rozmarzylam :D
    • diabel.tasmanski Re: No wiec... 29.12.04, 14:09
      Po Nowym Roku także można
    • dorjana Re: No wiec... 29.12.04, 14:23
      Dziekuje i wzajemnie:)Spelnienia wszelkich zamierzen i planow w Nowym Roku
    • Gość: robert Re: No wiec... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 14:49
      Dzięki:) Tobie też Złośnico, oby wreszcie trafiła kosa na kamień:]
      • wietka Re: No wiec... 29.12.04, 14:57
        ...i zeby wina nie zabrakło :)
    • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 15:47
      aaa i zycze sobie jeszcze w Nowym Roku sexu z Bushem :] Mam do niego slabosc
      yhyhyhyhhy

      SPELNIENIA MARZEN ;]
      • Gość: robert Re: No wiec... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 15:51
        Ja też, bozia nie dała rozumu, za to nie poskąpiła kasy. Weź sobie do tego
        Osamę i przeżyjecie niezapomnianą noc;]
        • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 15:54
          TO JUZ EBDZIE SEX EXTREMALNY THYHYHYH
          A do Busha mam slabosc bo jest z lekka podobny do mojego najlepszego
          Kochanka... cos ulotnego w sobie ma z mojego Moha... echhhhhhhhhhhhhhhhhhh
          • Gość: robert Re: No wiec... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 16:01
            Współczuje kochanków, ulotny to on ma tylko przebłysk inteligencji w oczach;]
            • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 16:12
              Ehehehehehehehe Moj byl BOSKI ;] Moh byl najlepszy jakiego mialam ... to jest
              czysta niczym nie zmacona milosc do mezczyzny i jego penisa ;]
              I inteligentny byl... po 3 dniach bycia w Polsce trzeba bylo uwazac co sie mowi
              po polsku bo juz rozumial... ;/ tak... niestety Didol raz powiedzial przez
              telefon do innego osobnika meskiego "Jak przyjade to bedziemy miec nieziemski
              sex" i Moh zerwal z Didolem bo nie lubial zdrad ;[
              ROZPACZ
              ach gdymym mogla cofnac czas.... :[
              • Gość: robert Re: No wiec... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 16:22
                Mohy (cokolwiek to jest, faceci nie łapią po 3 dniach co do nich mówią kobiety)
                nie są zazdrosne, może nie lubiał jak się przechwalasz z tym nieziemskim sexem;P
                • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 16:33
                  Moh to imie ;]
                  Nie mowilam do niego... tylko do yhym kolegi, ze "Jak przyjade to bedziemy miec
                  nieziemski sex" i sie za to obrazil, ze niby zdradzam ;/ zycie ;(
                  • Gość: robert Re: No wiec... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 16:50
                    Mimo, że jestem facetem to łapię co masz na myśli;) proszę nie mówić do mnie
                    powoli i z wyrozumiałością, a już w żadnym przypadku poważnie. Miałem na myśli,
                    że Moh (to chyba jednak coś z buszu;P) trochę się wkurzył tymi obiecankami o
                    nieziemskim sexie, a jak usłyszał, że nabierasz następnego biedaka to wziął
                    nogi za pas;D
                    • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 16:54
                      Nie... on przyzwyczajony, ze kobiety przed nim padaja i pozniej jeszcze ok go
                      molestuja jak z nimi zerwie... Didol taki nie jest :D JA SIE NIE OGRANICZAM...
                      O stalym zwiazku pomysle kolo 30 ;]
    • libressa Re: No wiec... 29.12.04, 16:33
      Wszelkiej pomyślnosci takze ;)
      P.S.
      a sex najlepszy, to ten co może zdarzyc się, a nie wspomnienie...:)
      • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 16:34
        No cos w tym jest ;] wiec to byl Moj najlepszy sex do 20 YHYHYHYHHY ;]
        • libressa Re: No wiec... 29.12.04, 16:36
          Juz znacznie lepiej...:)
          Pamiętaj selekcja...;)
          • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 16:36
            No oczywiscie !!! mniej niz 20ceem to FE ;]
            thhiihi ;]
            • libressa Re: No wiec... 29.12.04, 16:40
              Didi, mózg tez jest ważny, dobry sex tam sie rodzi, a nie w 20 cm :)
              • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 16:42
                !! NO WIESZ !!
                Jak nie przejdzie selekcji podczas tozmowy to i 30ceem mu nie pomoze!!
                moze byc brzydszy byle inteligentny i mial to cos w sobie ;] (ach mam slabosc
                zwlaszcza do intelektualistow w okularach MRAUUUU )
                • libressa Re: No wiec... 29.12.04, 16:44
                  Pamietaj, okulary nie determinuja intelektu :)
                  To coś , to własnie inteligencja, ale mogę sie mylic,
                  czasy się zmieniaja :)
                  • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 16:46
                    Nie, nie mylisz sie... ;]
                    ale ciezko znalezc teraz mezczyzne odpowiedniego...z tym czyms ;[ dlatego
                    wybieram nauke i kariere :D
                    • libressa Re: No wiec... 29.12.04, 16:51
                      To bardzo dobry wybór.
                      Męzczyzna odpowiedni, nie ma problemu, tyle tylko ,
                      ze to bardzo praco i czasochłonna opereacja, ale zawsze warto ;)
                      • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 17:00
                        Jak znajde odpowiedniegoto, to Go "albo utucze, albo zasusze" thyhyhyhyhyhyhy

                        a na powaznie ;] To chcialabym spotkac takiego co sie nie bedzie przede mna
                        plaszczyl, co mi powie JEDZ SOBIE CHOLERA AUTOBUSEM jak zadzwonie w srodku
                        dnia, gdy On bedzie pracowal i kaze sie zawiezc na stadnine.. bo mi sie
                        zachcialo... takiego co nie bedzie na kazde moje skinienie, a podczas klotni,
                        gdy ja nie bede miala racji On bedzie mial swoje zdanie i odpowiednio je
                        zaargumentuje... a jednoczesnie zeby byl wrazliwy, ludzki i stanowczy...

                        ACH SIE ROZMARZYLAM....
                        ale to chyba juz zbyt duze wymagania jak na... mezczyzn ;/
                        yhyhyhyh
                        • libressa Re: No wiec... 29.12.04, 17:07
                          Didi, widzę,ze spodobała Ci sie strategia :DDDDD

                          Sa tacy, ale to diamenty, duzo czasu i forteli wymagają,
                          nie proszą , a sugerują, nie daja prezentów ot tak sobie,
                          Kobieta musi zasłuzyc, pewni siebie, stanowczy, konsekwentni...
                          A pod tym wszystkim, to romantycy niezwykle wrazliwi, lubia mądre Kobiety ;)
                          • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 17:12
                            Moj Pan_M jest taki....
                            Ale prowadzi zbyt podobne zycie do mojego... zbyt szybkie, zbyt egoistyczne,
                            zbyt zamkniete :[
                            wiec nie wiem czy chce cokolwiek z nim zaczynac :[ chociaz w lozku jest
                            swietny... ;/
                        • Gość: robert Re: No wiec... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 17:10
                          Na pierwszą część to się załapałem, nawet z tym odpowiednim argumentem;P Jeśli
                          chodzi o drugą to nie wiem, biję w pupę, więc pewnie jestem ludzki i
                          stanowczy.. tylko ta wrażliwosć, tego to już chyba nie przeskoczę;}
                          • libressa Re: No wiec... 29.12.04, 17:15
                            Witaj,
                            To tylko kwestia, czy bedziesz miał obok, odpowiednia Kobietę:)
                            p.s
                            jestem w trakcie pisania czegos, byc moze dla nas, zaczekaj :)
                            • Gość: robert Re: No wiec... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 17:17
                              Witam:)
                              Czekam i macham ogonem;]
                          • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 17:16
                            Chciala bym zobaczyc mezczyzne co by mnie chcial uderzyc yhyhyyh :D poza
                            lozkiem :]p
                            a Wy wiecie, ze mnie raz Moj Ex jeden szarpnal!! Powaznie zlapal za reke i
                            szarpnal! :D Przywalilam mu szklanicom do drinkow :D taka duza :D
                            Mezczyzni to sa jednak rypnieci ;/
                            • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 17:19
                              az sie zarumienilam i prawie kawa zadlawilam.. przepraszam "szklanicą"
                            • Gość: robert Re: No wiec... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 17:23
                              Ja nikogo nie łapię za rękę.. do mnie niegrzeczne dziewczynki przychodzą same i
                              wypinają pupę:D
    • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 18:36
      Tobie dideczko rowniez..:)))
      badz zawsze taka wesoła:)...i oczywiscie faceta ktory polubi ten subtelny kolor
      scian w Twoim pokoju:DDDDD
      • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 19:39
        Moge Ci fotki podeslac BUAHAHAHAH :D
        Wlasnie porobilam i rozsylam bo mi nikt nie wierzy, ze mam rozowe sciany :D
        • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 19:44
          nie przejmuj sie ,ja mam rozowa wanne..;DDDD
          • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 19:46
            eee fajnie!!
            podeslalam Ci Moje BOSKIE SCIANY i Pana Marca ;] theheehe
          • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 19:47
            z balaganem zreszta theheheh
            • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 19:48
              ok:)
            • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 19:53
              uwazaj na Pana Marca,moge go pozrec..;DDD
              a co do kolorku,nie jest zle...tylko na scianie przydałaby Ci sie jakas
              wielkoformatowa grafika w kolorach:szarosci,brazów i zieleni:)
              • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 19:54
                zeby calosc zaslonic? bueheh NEVER ;]
                Nawet wyjelam te glupie rzeczy co kobiety dostaja (nie wiem dlaczego) w stylu
                iebieski swiecznik, miski. i drewniane kwiatki!! Upychalam takie rzeczy do
                lozka.. a teraz wyjelam thyhyhyhyhyhyh

                zielen i szarosc nie pasuja do mojego charakteru ;]
                • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 19:59
                  ale dobrze sie komponuje z rozem:)
                  to biel i czern,moze..??;)
                  • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 20:03
                    Wiesz meble mam brazowe... podloge tez..
                    komputer czarny...
                    Jakis obraz sobie powiesze na jednej scianie... ale musze najpierw cos
                    wyszukac.. byle czego nie powiesze...
                    No i Marco nie lubi zoltego, bialego, zielonego
                    wiec dodam odrobine czerni i czerwieni ;] bede miala pokoj kolorowy jak
                    papuga ;]
                    ...byle do wakacji ... BUEHEHEHEHEH
                    • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 20:09
                      powieksz Swoj portrecik,czarne paspardu...i bedzie ok:)
                      • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 20:13
                        BOZE NIE!!
                        Wlasnie jeden wywalilam!! w antyramie wisial...
                        Juz mam dosc patrzenia sie na Siebie... co sciana to ja.. z grzecznosci
                        wieszalam...nie wiem czemu dostaje Swoje Portrety ;/ jak bym lustra nie miala...
                        bleee
                        • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 20:15
                          udusze Cie...moze fototapeta z jakims supermenem:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                          • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 20:17
                            Mama mi nie pozwolila wieszac nagich mezczyzn ;/ Moge miec swoj akt , ale nie
                            meski... :[
                            • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 20:19
                              obawiam sie o stan zdrowia Twojej mamy...gdyby zobaczyła didunie naga(prawie
                              jak maja naga)??;DDDD
                              • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 20:21
                                dobra dobra... wole swoj akt w pokoju niz akt mojej Mamy w jej sypialni... ;]
                                • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 20:22
                                  kazda kobieta jest piekna..;DDD
                                  • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 20:26
                                    To fakt...
                                    ;]
                                    • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 20:26
                                      AA zazdroszcze Ci tej rozowej wanny :D
                                    • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 20:27
                                      ...zostaje jeszcze poroze jelenia,dobrze sie komponuje z brazem:DDDD
                                      ZARTOWAŁAM!!!!!!
                                      • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 20:29
                                        NO WIESZ!!!

                                        Martwych zwierzatnie toleruje w swoim otoczeniu ;]
                                        • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 20:32
                                          ostatnie rozwiazanie,portret byłego jako tarcza celownicza..;DDDDD
                                          • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 20:35
                                            hmmm mysl nawet dobra... ale nie zrobie mu AZ TAKIEJ przyjemnosci ;]
                                            ooo duze wielkie GIGANTYCZNE lustro..... :D
                                            • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 20:37
                                              o tym tez pomyslałam,powiekszysz sobie optycznie pokój...:)
                                              • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 20:38
                                                mam duzy pokoj thiihihi
                                                myslalam raczej o ogladaniu sie od butkow po fryzure przed wyjsciem :D Nie
                                                musialabym chodzic do Siostry :D
                                                • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 20:40
                                                  coby to nie było,jest pusta sciana i zle wyglada..;)
                                                  • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 20:40
                                                    jak to pusta?? JEST BOSKO ROZOWA :D
                                                  • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 20:45
                                                    ups...oczywiscie:)))
                                                    nie mniej boska niz jej autorka..;DDDDD
                                                  • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 20:48
                                                    Tylko mi tu nie szydz!! ;]ppp
                                                  • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 20:50
                                                    jak mozesz tak myslec..???;(((
                                                    NIEWDZIECZNA..;DDDD
                                                  • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 20:52
                                                    mialam taka... ulotna mysl, ze wyczowam ironie... ;]ppp
                                                  • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 21:01
                                                    no wiesz co...ironii brak:DDD
                                                  • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 21:04
                                                    ;>
                                                    no ale przyznac musisz, ze mam sciany oblesnie slodko kiczowate!! ;]
                                                  • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 21:08
                                                    moze bez oblesnie..;DDD
                                                  • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 21:11
                                                    :D
                                                    ALE PELNY KICZ :D
                                                    W pierwszy dzien... nie moglam wysiedziec... chcialam wziasc komputer pod pache
                                                    i sie wyprowadzic do goscinnego :D
                                                    ale coraz bardziej mi sie podoba :D
                                                  • kotek_mru Re: No wiec... 29.12.04, 21:14
                                                    nastepnym razem wymieszaj kolory przy kupnie według paletki...;)))
                                                    ale nie jest zle,gdybys miała białe mebelki byłoby super:)
                                                  • didi83 Re: No wiec... 29.12.04, 21:19
                                                    tak ... i kazda rozbabrana muche/komara bylo by widac??
                                                    Biale meble by byly juz nawet ponad Mnie ;]
    • jahipek Re: No wiec... 29.12.04, 21:49
      dziekuje ,wzajemnie:)
    • diabel.tasmanski Re: No wiec... 11.01.05, 01:13
      :)1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka