irmelin
07.03.05, 09:29
Właśnie przeczytałam w kolorowym dodatku do gazety lokalnej że:
ślub Goszy i Sztefanka nastąpi w pierwszy dzień świąt bożonoarodzeniowych, że
najpierw będzie impra rodzinna a potem balanga dla młodzieży w knajpie
zaczesowej...i tam nastąpi akcja...Kiniola powiem chochołowi znaczy szwagrowi
swemu że Owad i Rydżu spędzili kilka dni razem w Paryżu!!!i biedny chochoł
wsiądzie do swego ognistego rumaka i odjedzie w siną dal...i wszyscy będą
srali ogniem, że coś sobie zrobi, bo przecież nie prowadzi się auta po
spożyciu alkoholu...
wstrząsające:-(((