humprey_bogart
17.03.05, 12:11
Pozwalam sobie wrzucić całość moich wypocin.
2342
Do mieszkania na Łowickiej nieoczekiwanie wkraczają urzędnicy ze Skarbówki, w
trakcie rewizji pokoju Kamila okazuje się, że nasłał ich ojciec Anki. Jest to
zemsta za odrzucenie przez Kamila zalotów Anki.
Kinga stara się być miła i częstuje nieproszonych gości swoją słynną zupą
pomidorową. Niestety, tym razem zupa jest za słona i podejrzliwe oczy
kontrolerów kierują się na młodych Zduńskich. Sprawa wydaję się być
przesądzona, zwłaszcza, że Piotrek w kartonie IKEA ukrywa pieniądze szczodrze
rozmnożone przez Kamila. Pieniądze, które mnożą się w dalszym ciągu same… ten
widok powoduje w urzędnikach silne emocje, tracą przytomność. Sytuacja robi
się jeszcze bardziej skomplikowana, gdy do mieszkania wkracza Ola z
podręcznym bagażem